To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Piknik na skraju drogi [książki/literatura] - Ostatnio czytane

Adanedhel - 25 Lutego 2009, 11:09

Rafał, powiem tak - trzy opowiadania z Accelerando były ze dwa lata temu w "Fantastyce - wydaniu specjalnym". Podczas gdy Perfekcyjna... powoli wyparowuje z mojej pamięci, tamte trzy cały czas nieźle pamiętałem. Stross jest IMHO po prostu dużo lepszy, choć część pomysłów jest bardzo podobna.
Virgo C. - 25 Lutego 2009, 22:14

Trudna operacja White'a
Dzisiaj rano domęczyłem. Trzeci tom cyklu Szpital kosmiczny, a ja mam już dość. Niby podobać mi się powinno bo House'a przeuwielbiam, a schemat podobny. Tylko że Conway'owi daleko do Grega, a bliżej Cameron. Dodatkowo momentami odnosiłem wrażenie, że sam autor się momentami gubił w stworzonym przez siebie systemie klasyfikacji gatunków. Całość ma z kolei wydźwięk mocno optymistyczny, jakoś mi się wierzyć nie chce że ludzie z Korpusu dawali się ot tak hurtem mordować i okaleczać, bo jeden starszy lekarz koniecznie chciał zrealizować swój pomysł
Ogólnie wypożyczenie kolejnego tomu stoi u mnie pod sporym znakiem zapytania :roll:

savikol - 26 Lutego 2009, 08:09

Cytat
Zastanawia mnie tylko, dlaczego Accelerando nie dostało żadnej nagrody, choć było nominowane do kilku.


Wydaje mi się, że z powodu drętwego języka. Opowiadania Strossa są napisane jak podręcznik informatyki (jak ktoś już zauważył). Suche, beznamiętne opisywanie wydarzeń nie sprzyja wczuciu się w klimat i polubieniu postaci. O ile pomysły i wizja Strossa powalają na kolana, to wydaje mi się, że całość jest literacko słaba.
Osobiście jednak wolę Dukaja, któy prócz pomysłów ma niesamowity, barwny styl i jego fantastyka, to literatura przez wielkie L.

Adanedhel - 26 Lutego 2009, 09:35

savikol napisał/a
Wydaje mi się, że z powodu drętwego języka.

Nie zgodzę się. Przyznam, nie czyta się tego wyjątkowo płynnie, ale jest dobrze napisane (albo przetłumaczone), czytam teraz Glasshouse i, na ile znam się na angielskim, nie mam zastrzeżeń. W każdym razie Stross potrafi coś napisać na luzie, rzucić porządnym chandleryzmem, jednym zdaniem umyślnie zmienić klimat. U Dukaja czegoś takiego nie czuję. Czytając Dukaja, mimo, że pisze dobrze i ciekawie, mam wrażenie, że wszystko jest jakieś plastikowe i na siłę.

hrabek - 26 Lutego 2009, 09:44

Jesli mowicie o tym gosciu, co relatywnie niedawno byl w NF-WS w postaci trzech zakreconych tekstow SF w jednym numerze, to niespecjalnie mi sie to podobalo. Bylo ok, ale na pewno zachwytu nie odczulem.
Adanedhel - 26 Lutego 2009, 09:53

Tak, to zapewne ten. Może klimat Ci nie odpowiadał ;)
hrabek - 26 Lutego 2009, 10:00

No moze, chociaz nie jest tak, ze nie lubie zakreconych wizji SF. Uznanski mi sie podoba :)
Adanedhel - 26 Lutego 2009, 10:07

Pomijając kwestie klimatu (moje żartobliwe zgadywanie ;) ), Stross i Uznański piszą jednak trochę inaczej i o czymś trochę innym :)
Nocturn - 26 Lutego 2009, 10:10

"Morze róż" S.M Stirling i Holy Lisle
Szmira jakich mało. Brrrr. Jeszcze mnie skręca.

Teraz czytam "Chaga" Ian MacDonald. Bardzo mi się na razie podoba

xan4 - 27 Lutego 2009, 13:42

Przeczytalem wreszcie antologię A.D. XIII,
dobra antologia, ale byłaby jeszcze lepsza jak zrobiono by z niej antologię jednotomową, wycinając parę rzeczy ;P:

Kruk Siwy - 27 Lutego 2009, 13:43

Wal po nazwiskach, chłopie.
xan4 - 27 Lutego 2009, 13:45

Kruk Siwy, Twoje jest wśród pozytywnie wyróżnionych :D
Kruk Siwy - 27 Lutego 2009, 13:46

Och, och!
Ale serio mam podobne zdanie, tyle że mnie nie bardzo uchodzi krytykowanie. Ale zgodzić się z kimś mogę.

ihan - 27 Lutego 2009, 16:27

Wpychacz zwierząt. Hmmmm. Właściwie większość mojej wypowiedzi to mogłoby być hmykanie. Wiem, że bluźnię, ale Wilczej zamieci nie przebrnęłam. Pewnie się zmuszę i ją dokończę, ale z poczucia obowiązku. Owszem, szanuje włożony ogrom pracy i wiedzę. Każdy pisarz się koszmarnie powtarza, ale być może dopiero w takim zbiorku zaczyna byc to tak mocno wyraźne. Żadne z opowiadań mnie nie zaskoczyło, żadna puenta nie była nieprzewidywalna. Więcej w wątku autora, potem.
qbard - 1 Marca 2009, 17:48

Przeczytałem sobie Konwickiego Wniebowstąpienie. Pod koniec czytania przypomniała mi się sztuka na podstawie tej powieści. Rewelacja.
"Wniebowstąpienie" wyszło pod koniec lat '70 i stało się powieścią kultową i zakazaną. Jedna z opinii: "gigantyczna ruja, porubstwo, pijaństwo i kopulacja".
Oczywiście po latach te opinie są mocno przesadzone, ale książka jest naprawdę dobra i osobliwa.

ihan - 1 Marca 2009, 19:33

13 anioł Anny Kańtoch. Zawsze mnie drażni gdy na fajnym pomyśle się kończy. W ogóle niewygrane kilka współistniejących ras. W zasadzie powód istnienia ras i różnice między nimi a ludźmi w zasadzie nie istnieją. Masa nielogiczności. I przede wszystkim: nudne.
Spojler:
Cudowne ocalenie Aelis drażni, szczerze się cieszyłam, ze denerwująca kuzynka Claudii z Wywiadu z wampirem zostanie unicestwiona. Jej miłość do Aimerica kompletnie nieuzasadniona. W jaki sposób Getteim leży pomiędzy odrebnymi światami, jak jest wyznaczona granica i czemu granica nie jest ostra tylko się rozciąga? I czy na pewno dziecko idzie z butami do nieba, czy nieukończenie 18 lat wystarczy, taki prostytuujący się, kradnący, mordujący 17-latek też jest niewinny?

Kruk Siwy - 1 Marca 2009, 19:35

ihan, spojler niestety widoczny jak na dłoni. Coś ten kolorek nie zadziałał. A w uwadze do książki wystarczyło mi jedno słowo: nudne!

Edit. ukryłaś spojlera. I dobrze.

ihan - 1 Marca 2009, 19:39

Jeszcze się uczę kolorków. :oops: Ale nie wiem czy grey nie byłby lepszy.
Uwaga test: test

EDYCJA: nie zadziałał. Dlaczego grey nie działa??????

mBiko - 1 Marca 2009, 19:39

Zdecydowanie grey nie jest lepszy :mrgreen: .
Virgo C. - 1 Marca 2009, 20:26

@ihan
Użyj tego koloru - #E7E6E4

Efekt jego zastosowania obok -> widać mnie ?

Godzilla - 1 Marca 2009, 20:30

Niezłe. I ten kod się wpisuje po prostu tam gdzie powinna być nazwa koloru? zaraz sobie zobaczymy.
Virgo C. - 1 Marca 2009, 20:51

Dokładnie tak :)
Ziuta - 1 Marca 2009, 21:44

Dlatego na Zamiastconie Ziemniak powiedział: "trzeba pogonić władzę, by zainstalowała spoilery" :) Od biedy można zrobić cytowanie + białą czcionkę.

a ontopicznie: Muza dalekich podróży Teodora Parnickiego. A niedoczytani mówią, że Lód jest nowatorski.

ihan - 1 Marca 2009, 21:51

Dzięki Virgo C. Dobre z ciebie dziecko.
No to teraz hulaj dusza, piekła nie ma!!!!

Virgo C. - 1 Marca 2009, 21:57

Ależ nie ma za co dobra kobieto ;P:
ihan - 1 Marca 2009, 22:00

Eh, tyle sie człowiek namęczy, nawystawia kłów i pazurów, nawarczy, a i tak go nazwą dobrą kobieta, zamiast zuą. Eh.
Ozzborn - 1 Marca 2009, 22:16

Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki Mario Vargas Llosa rewelacyjna książka, zaczynałem ją nastawiony nieco sceptycznie, bo pierwsza książka tegoż autora, którą przeczytałem (Lituma w Andach) niespecjalnie mi się podobała. Tutaj pełne zaskoczenie. Historia porywa od samego początku i pochałnia bez reszty. Genialny obraz współczesnej miłości, którą określiłbym anty-romantyczną... i bynajmniej nie platoniczną (sceny są - lektura wyłącznie dla dorosłych ;) ) Dla lbiących literaturę latynoamerykańską absolutny mus.
mBiko - 1 Marca 2009, 23:30

Skończyłem pierwszy tom "Malowanego człowieka". Nie zachwyciło mnie, ale też nie rozczarowało, tak, że chętnie sięgnę po część drugą. Ciekawym zabiegiem jest ukazanie świata postapokaliptycznego w klimatach fantasy. Mam tylko nadzieję, że autor ma zamiar wyjawić jak doszło do sytuacji przedstawionej w książce.
Nocturn - 2 Marca 2009, 08:00

Skończyłem "Chagę". Polecam jako naprawdę dobra książkę. Pomimo tego, że nie wszystko było takie jak powinno, książka bardzo mi sie podobała i polecam.

Teraz na tapecie marion Zimmer Bradley "Jesienny dom". Podoba mi się, bo lubię te klimaty. Ale jest zbyt .... hm.... harleqinowata no!

teddy - 2 Marca 2009, 11:08

A ja polecam "Zimne Brzegi" Siergieja Łukjanienki. Podobało mi się :D


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group