Spodenki - Szorty
Ozzborn - 29 Marca 2009, 22:57
Ależ ta chyba nie jest rekordowa, jeśli mad sprytnie nasa nie zwodził to szortów poszło koło 15.
mad - 29 Marca 2009, 23:08
Sorry, mam pewne kłopoty. Spieszę się jak mogę, ale lepiej idźcie spać.
shenra - 29 Marca 2009, 23:09
Aaaa mad, no nie mów, że przed północą nie dasz rady , albo chcesz, żeby klimatycznie świt nas tu zastał
Agi - 29 Marca 2009, 23:15
Zajrzę tu przed świtem
mad - 29 Marca 2009, 23:18
Nie chce mi wejść kursywa, a w wielu tekstach występuje. Po oznaczeniu ręcznym, pojawiłuy się jakiś dodatkowe znaczki
Edit: Zaraz wrzucam. Zobaczę, jak to wygląda. Proszę jeszcze nic nie pisać.
Agi - 29 Marca 2009, 23:22
u mnie wchodzi, daj bez kursywy może
Marcin Robert - 30 Marca 2009, 10:14
EDIT: skasowałem niemerytorycznego posta
MOFFISS - 30 Marca 2009, 10:24
uuu...to chyba nie załapie się,
Marcin Robert - 31 Marca 2009, 09:22
No cóż. Stało się, jak się stało z tym moim wysłanym/niewysłanym szortem. Ale może to znak, że czas zacząć nowy etap "kariery"? W związku z tym mam pytanie - wybaczcie niezorientowanemu człowiekowi, że tutaj - gdzie mogę znaleźć wytyczne dla wysyłających teksty do SFFH? Na stronie pisma podany jest tylko adres, a chciałbym dowiedzieć się czegoś o formacie, ewentualnych załącznikach itp. Jak na razie jestem autorem wyłącznie warsztatowo-forumowym, więc nie mam kompletnie żadnego doświadczenia z wysyłaniem tekstów do redakcji.
Lynx - 31 Marca 2009, 10:19
Marcin Robert, jest taki dział, chyba nazywa się KOntakt z Redakcją. Nota bene dzowię się, że nie zapytasz bezpośrednio Nursa.
Stormbringer - 31 Marca 2009, 10:20
Cóż, generalnie wysyłasz tekst w załączniku doc lub rtf. Zawartość normalizujesz, czyli możesz zrobić czcionkę Times New Roman 12, podwójne odstępy i wyjustować, żeby ładnie wyglądało. W nazwie pliku dajesz imię, nazwisko i tytuł opka - najlepiej bez polskich znaków, żeby się w skrzynce nie wykrzaczyło. I to w zasadzie tyle.
Ślesz na adres podany na stronie. A po więcej szczegółów możesz zajrzeć tutaj.
Marcin Robert - 31 Marca 2009, 17:18
Dzięki za informacje. Zaglądałem do działu Kontakt z SFFH oraz do wątku Nasyłanie prac, ale właśnie nie znalazłem tam interesujących mnie informacji. No to cóż, może trochę powiększę mojego niespełnionego spodenka (do 5000 znaków na przykład) i wyślę. Będzie to mój pierwszy raz. Jeszcze raz dzięki.
Stormbringer - 31 Marca 2009, 17:46
Drobiazg. Powodzenia.
jewgienij - 9 Kwietnia 2009, 15:07
Mieliśmy ankietę co do ograniczeń. Większość głosowała za "ścieśnianiem", ale nie było żadnych konsekwencji w regulaminie. Zlekceważeni czytelnicy teraz lekceważą konkurs. Zabawa to była przy kilku szortach, gdzie się dało na raz łyknąć materiał, teraz to kupa pracy, jeśli chce się uważnie czytać. A mało kto ma czas i takie rezerwy cierpliwości i wyrozumiałości dla często stawiających pierwsze kroki autorów. Wcale się nie dziwię. Dojdzie do tego, że sami uczestnicy będą się oceniać nawzajem, bo reszta odpadnie.
hrabek - 9 Kwietnia 2009, 15:09
jewgienij: naprawdę myślisz, że wszystkie te szorty są dziełem trzech-czterech autorów? Mi się wydaje, że góra trzech autorów wysłało po 2 szorty. To miałbyś 3 mniej. Naprawdę zrobiłoby to różnicę?
shenra - 9 Kwietnia 2009, 15:10
jewgienij, nawet nie prorokuj takich rzeczy. Wtedy przestanie to być zabawne i mieć sens.
jewgienij - 9 Kwietnia 2009, 15:40
Hrabek, przy kilkunastu te trzy dodatkowe szorty to może być masa krytyczna.
Ale jest jeszcze jeden problem: są za długie jak na konkurs.
Na ograniczenie znaków też wiele osób zareagowało panicznie, a tak patrząc na te najlepsze rzeczy, widać, że można się śmiało wypowiedzieć poniżej 3 i pół kilo znaków. Po co to wodolejstwo? Zamiast ciąć, to ludziska sobie jeszcze dopisują, żeby "pogłębić" szorta, bo mają zapas znaków. Powstają jakieś fragmenty opowiadań z dialogami i opisami. Tu trzeba chyba zmian, żeby czytelnikom chciało się czytać.
shenra - 9 Kwietnia 2009, 15:48
Chociaż z drugiej strony co ciekawe do tych krótszych, to jeszcze piszą, że wypadałoby coś więcej dodać, żeby dopełnić tekst. Za długie źle, za krótkie też źle, a przecież długość jest wymysłem autora, więc nie może być za bradzo lub za mało.
hrabek - 9 Kwietnia 2009, 15:50
Moje ostatnie szorty rzeczywiscie miescily sie z powodzeniem w limicie i nie mialem problemu. Ale pierwszego, jakiego wyslalem, nie moglem tak skonstruowac, zeby sie zmiescil. Wszystko zalezy od sposobu realizacji i zamierzenia autora. Poza tym o ile chcialbys ograniczyc liczbe znakow? Mi sie wydaje, ze te 3500 to dobry limit, co widac w pismie jak Nurs drukuje - wtedy te szorty to niecala kolumna, a to naprawde niewiele. Mozna obnizyc limit o 500 znakow, wiecej jak obetniesz, bedzie bardzo ciezko zmiescic pomysl w limicie. Szorty beda wtedy pisane "stenotypicznie", bez klimatu, bez stylu, bo wszystko trzeba bedzie skracac, zeby sie zmiescilo.
Poza tym ludzie marudza, a kolejne edycje maja rekordowa liczbe glosujacych, wiec z tym odwracaniem sie chyba nie jest do konca tak jak Ci sie wydaje.
Chal-Chenet - 9 Kwietnia 2009, 15:53
Jednym się podoba to, innym tamto. Czasem dłuższe są lepsze, czasem krótsze. Nie demonizujmy.
jewgienij - 9 Kwietnia 2009, 16:09
Ale tu nie chodzi, co się komu podoba, tylko o to, żeby za dużo do czytania nie było.
hrabek - 9 Kwietnia 2009, 16:11
Ale to wcale nie zajmuje aż tak dużo czasu. Można wydrukować sobie te opowiadania, 4-5 stron i przeczytać do obiadu, w toalecie, czy w wannie. No ale jak ktoś woli ponarzekać...
Chal-Chenet - 9 Kwietnia 2009, 16:26
Popieram. Mnie też to nie zajmuje dużo czasu.
jewgienij, wygrasz edycję, zrobisz swoje porządki.
Adanedhel - 9 Kwietnia 2009, 16:40
hrabek napisał/a | 4-5 stron |
Jeden szort na 3,500 znaków to jedna strona.
Wiem, że już nie powinienem i że dyskusja skończona, ale ja już nie mam ochoty czytać tak wielkich edycji. Jak napisał jewgienij, kolejny tak duży konkurs robi się już męczący.
shenra - 9 Kwietnia 2009, 16:42
Jak coś kontynuacja w wątku szortowym
Liczba 25 dzisiaj do rozdania
jewgienij - 9 Kwietnia 2009, 16:45
Chal, Hrabek - ale to nie Was dotyczy problem, tylko tych, co kiedyś głosowali, a teraz nie głosują. Ja o nich myślę nie o was, bo skoro uczestniczycie w głosowaniu, to zakładam, że wam ilość szortów nie przeszkadza. Słowem, wasze deklaracje są mi niepotrzebne, bo mowa o tych nieobecnych.
Ja, na ten przykład, oszczędzam tusz bo drogi, i drukuję tylko to, co mi niezbędne. A do obiadu, klopa itp. to mam całą kolejkę zaległych pozycji, ważniejszych albo przyjemniejszych.
Szorty mogę sobie przeczytać z ekranu na forum, pod warunkiem, że nie ma tego tyle, żeby mi oczy zaczęły łzawić z wysiłku.
MOFFISS - 10 Kwietnia 2009, 07:42
ale prawda to, że im więcej tym gorzej - widzę po recenzjach, pierwsze 4-5 szortów zostało ocenionych całkiem sensownie, zaś im niżej w hierarchii, tym uwagi stają się takie, hm../ "z czapy"?, jakby ktos czytał "po łebkach"...
merula - 10 Kwietnia 2009, 08:29
albo nie miał poczucia, ze ma coś oryginalnego do powiedzenia, czas mu sie kończy itp.
hrabek - 10 Kwietnia 2009, 09:14
Adanedhel napisał/a | hrabek napisał/a | 4-5 stron |
Jeden szort na 3,500 znaków to jedna strona.
Wiem, że już nie powinienem i że dyskusja skończona, ale ja już nie mam ochoty czytać tak wielkich edycji. Jak napisał jewgienij, kolejny tak duży konkurs robi się już męczący. |
Drukując jedenastką z maksymalnie ściśniętymi marginesami wychodzi mi 5 stron A4.
A co do ilości szortów. Narzekacie z jewgienijem na ilość, ale tak jak pisałem wcześniej: jak myślicie ile jest "podwójnych"? Myślę, że w tej edycji góra 3, pewnie 2. To daje raptem 2 szorty mniej. Po prostu więcej osób zaczęło pisać (w tym ja). I w jaki sposób chcecie ograniczyć liczbę szortów? Że publikowane będzie 10 pierwszych nadesłanych, a reszta do widzenia? Bez sensu. Wasze narzekania to max. 20% szortów. Jeśli to kluczowe 20% to ok, ale wydaje mi się, że robicie z igły widły.
Ja tez narzekałem na ilość i nie chciało mi się czytać. I też mam masę zaległości (np. cały cykl o Honor Harrington, który 3 lata się sezonował na półce i dopiero się za niego zabrałem). Ale mogę poświęcić jedno posiedzenie w wannie na przeczytanie szortów, bo to niezła zabawa i oderwanie od tego co czytam na co dzień. Podczas którejś ze skutecznych kampanii forumowych nakłaniających do głosowania dałem się przekonać i okazało się, że to wcale nie jest aż takie trudne.
I to naprawdę nie zajmuje aż tak dużo czasu. A skoro obaj tyle czasu przebywacie na forum, to czytajcie po 3 szorty dziennie, spisujcie na bieżąco uwagi, które wam pomogą w przyznaniu oceny i już. W takim tempie spokojnie zdążycie z zagłosowaniem.
Fidel-F2 - 10 Kwietnia 2009, 09:18
hrabek, ja niczego nie postuluje, po prostu przy takich ilościach nie chce mi się czytać i tyle.
|
|
|