To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.

terebka - 5 Listopada 2010, 23:13

Chyba wiem. Duzers to fragles po polsku. Chyba

ed. A może nie?

Matrim - 5 Listopada 2010, 23:27

Doozers i wszystko jasne ;)
terebka - 5 Listopada 2010, 23:30

Ech. No przecież :roll:

Ed. Dzięki :)

Anonymous - 8 Listopada 2010, 13:19

Jednak rozłam? Czy siła Jakubiak i Kluzik jest aż tak wielka? I znowu ten Śląsk...

A potem PiS dziwi się, że gadają o problemach w PiS. Gdyby naprawdę te kilkaset osób odeszło z partii, wliczając w to kilkunastu posłów, możemy mówić o w miarę silnej, nowej partii, z zalążkiem struktur, których nie trzeba budować. :)

dalambert - 8 Listopada 2010, 13:25

Żerań, W TVN Kluzik, w Polsacie Rostkowska, w To był dzień Jakubiec, w 26 Jakubiak w Superstacji obie - i tak dalej pierdziu pierdziu ...
A życie sobie płynie, jak gdyby nigdy nic
historia się powtarza to taki stary wic ;P:

NURS - 8 Listopada 2010, 13:28

IMO tekst z cyklu co to ja ze szwagrem...
Wszystko wskazuje na to, ze popełniły flastart, jeśli chciały rewolucji. Mija już kilka dni i nikt się nie opowiedział po ich stronie, co więcej, musza odpuszczać kolejne punkty programu, np. te wyjazdy na konwencja, gdzie mogłyby pokazac siłę dolów.
IMO im bardziej chodziło o nagłośnienie działań frakcji Ziobry i ich marginalizację, jeśli prezes dostrzeże zagrożenie, ale nie dostrzegł, bo jest już totalnie oderwany od rzeczywistości przez pochlebców.

Anonymous - 8 Listopada 2010, 23:29

NURS, partii nie buduje się w jeden dzień:-) To raz. Dwa - ogłoszenie teraz, przed wyborami samorządowymi, startu nowej partii to samobój, ponieważ zacznie się układanie list wyborczych do wyborów w 2011. Oto będą grały, jeśli zaczną grać, na zasadzie: nie znajdziesz się na listach, chodź do nas. Przegrałeś wybory, chodź do nas (a PiS te wybory przegra, chociaż ma jeszcze trochę czasu na zmianę wizerunku; ale to byłaby gra na utrzymanie poparcia we wschodniej części Polski). Na zbudowanie partii potrzeba czasu i pracy u podstaw. IMHO teraz sprawa przycichnie, a po przegranych wyborach samorządowych, jeśli rzeczywiście znalazłoby się do wyjścia kilkudziesięciu posłów (niech będzie chociaż te kilkanaście szabel na klub), to zorganizowałbym na ich miejscu wspólną konwencję. Mamy styczeń 2011 i kilka miesięcy do wyborów na jesieni, o ile nie będą przyspieszone. Czas gra na naszą korzyść, bo naszym paliwem - tak jak u Palikota - jest świeżość. Bo działaczy i struktury (zakładam, że 600 naprawdę wychodzi) już mamy. Ale to już political fiction, a nie analiza. Za dużo JEŚlI. Partia musi najpierw powstać. Ale gorąco im kibicuję, tak jak Palikotowi. Trzeba rozruszać skostniałą scenę polityczną. :) I na dokładkę, co otrzymacie? No sondaż oczywiście!
NURS - 9 Listopada 2010, 09:26

gdyby tak było, to by zaczęły robić raban za pół roku a nie teraz. Bo jest jeszcze jedna zasada, musi się coś dziać wokół takiej organizacji, a co one bedą przez te miesiące robić? niewiele. Sondaż? IMO sondaże będa teraz mocno pompowane, bo te na użytek bubliczny zawsze są takie, a poza tym co szkodzi powiedzieć, ze się poprze sierotki, to nawet modne, tyle, ze przy urnach działa to juz znacznie inaczej.
Weź tylko pod rozwage, że pani KR jest współodpowiedzialna za jedno z największych oszustw wyborczych w historii wolnej polski, jakim było wciskanie ludziom, że prezes jest normalny. Mało brakowało, a zafundowałaby nam niezłe piekiełko. Nie wiem czy takiej osobie warto kibicowac.

Matrim - 9 Listopada 2010, 09:44

PO powstała na 8 miesięcy przed wyborami, PIS - pół roku. W chwili obecnej jeszcze nie wiadomo, kiedy będą przyszłe wybory, ale możliwe, że właśnie za pół roku. Stąd ruch w interesie. Muszą się zorganizować. Moim zdaniem jest duża szansa na powstanie nowego klubu jeszcze w tym roku, wszystko zależy od kolejnych ruchów kierownictwa PiS i wyniku wyborczego - chociaż w tym drugim przypadku oceny na pewno będą niejednoznaczne i znów będziemy słyszeć z jednej strony, że porażka, a z drugiej, że zwycięstwo.

NURS napisał/a
pani KR jest współodpowiedzialna za jedno z największych oszustw wyborczych w historii wolnej polski, jakim było wciskanie ludziom, że prezes jest normalny.

A to akurat może działać bardzo na jej korzyść, bo przecież działała w dobrej wierze :) Była przekonana, że Prezes się zmienił i została oszukana tak samo jak wyborcy. Myślę, że to już przysparza jej sporo tej prognozowanej sympatii, bo tak naprawdę od jakiegoś czasu w kontekście kampanii Jarosława mówi się tylko o postawie Kluzik-Rostkowskiej - tak jakby to ona kandydowała wtedy :)

NURS - 9 Listopada 2010, 10:56

Matrim, jestem piękną młoda baletnica, idź i głoś to wszędzie :twisted:
Co znaczy nie wiedziała? Ona była twórczynią maski, która nałożono na tocząca pianę twarz. Ja jej nie wierze, bo po takim numerze, każde jej słowa mogą się okazać podobnym kłamstwem.
Zadyma idzie tylko o to, że wyrzynają się frakcje w PiS. Ziobrzyści z Kluzikowcami. PiS light będzie tym samym, tylko z maską na twarzy. a może i bez, bo przecież komu mają odebrac elektorat i z kim wejda w koalicję, jak do czego dojdzie? No, pomyśl, pójdą w stronę PO, czy raczej PiSu, niby go uładzić? :twisted:

Matrim - 9 Listopada 2010, 11:05

NURS, mówiąc "nie wiedziała" miałem na myśli przekaz idący do publiczności - wyrzucili mnie, bo chcę dobrze, chciałam dobrze, a oni mnie zrobili w konia, tak jak i was, kazali mi firmować zmianę, w którą wierzyłam, ale która nie nastąpiła. Ot, polityka :)

W którą stronę pójdą? Jak już to w środek. Kluzik-Rostkowska, jako była minister pracy i rozwoju wiązana jest z hasłami socjalnymi i europejskimi. Z PiS mogą wziąć tych, którzy się nabrali na Jarosława w kampanii i którzy teraz są rozczarowani (to ten przekaz, o którym piszę wyżej). Z PO mogą uszczknąć kawałek rozczarowanych rządami Platformy, ale zniechęconych trwale do PiS. Część wyborców SLD też może dać im szanse, ale oni raczej będą czekać na rozwój sytuacji. Wychodzi z tego taki PSL, tylko bez haseł ludowych :) Dlaczego niby się ludowcy tak do wychodźców uśmiechają? ;)

NURS - 9 Listopada 2010, 11:48

Słyszałeś nazwiska potencjalnych spiskowców? Nie, to ci podpowiem. bielan, Kamiński... :-) Stary, to cuchnie na milę spindoktorami. Juz prędzej uwierze, ze chcą zagospodarowac te kilkanaście procent blizej centrum, które poparło kaczora z ludzką twarzą,a potem, po wyborach wejść w konszacht ze starym PiSem, który przeciez kochają i tym sposobem odzyskać władzę :-) Bo PSL poprze każdego kto rządzi, byle być przy korycie. A to może wystarczyć.
Matrim - 9 Listopada 2010, 11:57

W Bielana i Kamińskiego nie wierzę. Były darcia pomiędzy nimi a Kluzik. Wg mnie to tylko gdybania dziennikarskie, ale wyrocznią nie jestem :) Co będzie, to będzie. Polskie życie polityczne jest tak nieprzewidywalne i bezsensowne, że wszystko się może zdarzyć.
NURS - 9 Listopada 2010, 12:01

Według relacji spotkali się z wygnanymi razem z Poncyliuszem i Kowalem.
dalambert - 9 Listopada 2010, 12:02

NURS napisał/a
Według relacji spotkali się

Ej te relacje prześliczne
te dywagacje astronomiczne.... :mrgreen:

Matrim - 9 Listopada 2010, 12:09

A z innej beczki:

Wirtualna Polska napisał/a

O godz. 8.41 zostaną złożone [przez PiS] wieńce przed Pałacem Prezydenckim.

W tym samym czasie - o godz. 8.41 - prezydent Bronisław Komorowski weźmie udział w uroczystości odsłonięcia pomnika pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej w Kwaterze Smoleńskiej na Powązkach Wojskowych.


Znów olewają sprawę :(

NURS - 9 Listopada 2010, 12:15

dalambert napisał/a
NURS napisał/a
Według relacji spotkali się

Ej te relacje prześliczne
te dywagacje astronomiczne.... :mrgreen:


Poncyliusz to potwierdził na nłasny aparat słuchowy to słyszalem :twisted:

dalambert - 9 Listopada 2010, 12:51

NURS, i co z tego ?
NURS - 9 Listopada 2010, 14:17

Nie, dlambercie, spij dalej, nic się nie dzieje :-)
Anonymous - 9 Listopada 2010, 16:32

Matrim napisał/a
W Bielana i Kamińskiego nie wierzę. Były darcia pomiędzy nimi a Kluzik. Wg mnie to tylko gdybania dziennikarskie, ale wyrocznią nie jestem :) Co będzie, to będzie. Polskie życie polityczne jest tak nieprzewidywalne i bezsensowne, że wszystko się może zdarzyć.


A ja wierzę, że mogliby odejść. Po pierwsze, Kamiński to przede wszystkim przyjaciel i człowiek Lecha Kaczyńskiego. Tak samo jak Kluzik-Rostkowska, Jakubiak, Ołdakowski i inni. Bugaj, doradca byłego prezydenta, też poparł "wygnane". To samo Cichocki, spec od Unii i jeden z ideologów Lecha. Po drugie, Kaczyński obsadza teraz partię swoimi ludźmi - Ziobro, Błaszczak, Kempa i inni to teraz wojsko zaciężne, które ma bronić szańców do wyborów parlamentarnych 2011. A Bielan i Kamiński, jeśli spotykają się z Kowalem i Poncyliuszem, to raczej nie po to, by namawiać do powrotu do PiS.

P.S Palikot w GW mówi, że szykuje się na przyspieszone wybory 2011. Intensywne spotkania Kluzik-Rostkowskiej z Jakubiak, Poncyliusza ze spindoktorami i muzealnikami wskazują, że coś ciekawego dzieje się na Wiejskiej. Przynajmniej dla domorosłych politologów. :mrgreen:

Moja hipoteza jest więc taka: na wiosnę mamy przyspieszone wybory, a wcześniej rozpad PiSu na partię duetu Ziobro-Kaczyński i zespołu Kluzik-Rostkowska-Poncyliusz-spin doktorzy.

Ale polska polityka jest nieprzewidywalna. :mrgreen:

NURS - 9 Listopada 2010, 17:30

Dobra, Żeraniu, ale odpowiedz mi i sobie na pytanie, za kim pójdzie partia wygnanych pań, jesli dostanie się po wyborach do parlamentu. Całe to pitolenie o wyjątkowości PiSu, od którego nikt tam się nie odżegnuje, wskazuje wyraźnie, ze to moze być centrowa przybudówka tej partii, a jak maczają w tym paluchy Bilean i Kamiński to możemy mieć do czynienia nawet z kombinacją starego PiSu.
Ci ludzie nie cofną się przed niczym, byle wygrac, ludzka twarz JarKacza najlepszym dowodem.

Anonymous - 9 Listopada 2010, 18:07

Nawet jeśli to jest jakaś wewnętrzna gra Kaczyńskiego, obliczona na stworzenie przybudówki, która weszłaby w koalicję, przy korzystnym rozkładzie głosów, to moim zdaniem może on się bardzo przejechać. Przede wszystkim dlatego, że PiS zero kalorii może współpracować z każdym, nawet z Platformą. PiS w obecnym kształcie szans nie ma, ze względu na relacje Tusk-Kaczyński i samego Kaczyńskiego, który zrobił z siebie smoleńskiego męczennika i wyolbrzymił prawdziwy obraz tragedii do niewiarygodnych rozmiarów. A nowa partia odbiera elektorat przede wszystkim jemu, ponieważ umiarkowanie konserwatywni, potencjalni wyborcy PiSu, mogą nie utożsamiać się z pochodniami pod pałacem i zagłosują, z czystej przekory, na rozłamowców. Nie będzie ich dużo, sądzę, że zagłosują mieszkańcy większych miast, podczas gdy wieś i część terenów wschodniej Polski - plus dalambert :mrgreen: :wink: - pozostanie wierna PiSowi, ale imho mogłoby wystarczyć na wejście do Sejmu. Ale partia musi najpierw powstać, musi mieć program i dwie kampanie: pierwsza, która sprawi, że nowa marka zaistnieje w świadomości potencjalnego konsumenta/wyborcy i druga, która namówi go do zakupu/głosowania. Ewentualnie trzecia, po wyborach, do utrzymania wyborcy/konsumenta. :) No i partia nie może popełnić błędu...O tym, jak trudne to zadanie, świadczy fakt, że nawet Palikot już kilka wpadek popełnił.

E: I na dokładkę. Prezes przemówił....
Cytat
Przebieg kampanii wyborczej zachęcił tę grupę - marginalną w PiS, ale przekonaną o swojej wyższości - do działań
, których celem miałaby być zmiana władz i charakteru partii


Ach, więc w demokratycznej partii demokratycznego państwa posłowie nie mogą w demokratyczny sposób decydować o kształcie, wybranego w demokratycznych wyborach, zarządu partii i nie mogą mieć wpływu na kształt programu... :roll:

dalambert - 9 Listopada 2010, 23:06

Żerań, a co wieczna elekcja pod miedialne pienia :roll:
NURS - 9 Listopada 2010, 23:38

Żerań ale takie odciągnięcie jest w końcu fikcją, więc po co się tym przejmować? Odciągnięci i tak pójdą na konto PiSu. Za to uzyskują demobilizację w PO, bo widmo kaczyzmu przestaje straszyć, no i zawsze kilka procent mogą podebrać z innych opcji. W sumie gra warta świeczki.
Nie mówię, ze tak jest, tylko, że ci ludzie już takie wały robili, że i ten mnie nie zdziwi.

Watzek - 10 Listopada 2010, 09:43

Miałem do Kaczyńskiego dużo cierpliwości (w końcu nasza polityka potrzebuje jakiejś przeciwwagi dla dominującej Platformy), ale teraz kredyt się wyczerpał. Psim obowiązkiem polityka jest wpływać na bieg wydarzeń, albo przynajmniej próbować. Rządzić, albo być w miarę skuteczzną opozycją. Protestować i obrażać się można nie biorąc diet poselskich. Wyjście z BBN dyskwalifikuje.
feralny por. - 10 Listopada 2010, 10:12

http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html
Fajne to jest. Ciekawe, czy dziś wieczorem też będzie marsz z pochodniami?

Matrim - 10 Listopada 2010, 10:18

Ponoć ma być.
Agi - 10 Listopada 2010, 10:19

Będzie.
Cytat
Wieczorem, w godz. 20-22 ma się odbyć przemarsz z pochodniami przed Pałac Prezydencki. Jego uczestnicy wyruszą z ul. Świętojańskiej, przejdą przez plac Zamkowy i Krakowskim Przedmieściem udadzą się przed Pałac. Prawdopodobnie - jak co miesiąc - w przemarszu weźmie udział Jarosław Kaczyński.


http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html

Anonymous - 10 Listopada 2010, 10:23

Nursie, za bardzo wierzysz w makiawelizm Kaczyńskiego. On istniał kilka lat temu, ale każdy w końcu się starzeje i zatraca w szaleństwie politycznym.

A marsz ma być, jak co miesiąc. Robimy jakąś kontrmanifestację? :mrgreen: Bo ja na ten sam przykład, nie odbierając nikomu możliwości wołania o "prawdę" (tę prawdziwą i tę wyimaginowaną, personalną), nie zgadzam się na

a) wykorzystywanie symboli mojej religii w akcie pseudo-zemsty

b) pochodnie pod Pałacem w demokratycznym kraju i granie na kościach umarłych.

dzejes - 10 Listopada 2010, 14:18

Agi napisał/a
Wieczorem, w godz. 20-22 ma się odbyć przemarsz z pochodniami przed Pałac Prezydencki.


Jejku, a ja mam bilety do kina zarezerwowane na 21.45. Może odwołam.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group