Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.
Anonymous - 20 Października 2010, 19:56
No proszę, zgadzam się częściowo z jewgienijem.
Ale porównanie do faszyzmu to jednak przesada. Kaczyński jest demagogiem i populistą, ale nie jest ideowcem. Wszystkie swoje idee sprzedał zawierając koalicję z Samoobroną i LPR. On teraz po prostu pragnie władzy i zemsty. Zemsta, zemsta na wroga! Z Bogiem i mimo Boga!
Co do paranoi - może niekoniecznie paranoja, a raczej zimne wykorzystywanie trumien w polityce. Obrzydliwość.
Kai - 20 Października 2010, 19:58
"Z Bogiem, a choćby i mimo Boga". Tak. To fakt.
Ale gdyby mu dać władzę? Zaręczysz, że nie będzie faszystą?
Stare chińskie przekleństwo "Obyś żył w ciekawych czasach".
Anonymous - 20 Października 2010, 20:11
Zaręczę. Z dwóch powodów - po pierwsze, faszyzm to jednak nie jest ideologia w stylu Kaczyńskiego. Jeśli już miałbym iść w ekstrema, to spodziewałbym się autorytaryzmu a la Piłsudski, którego spadkobiercą Kaczyński się uważa. Piłsudski faszystą jednak nie był. Po drugie - PiS nigdy nie będzie miał poparcia na tyle dużego, żeby legalnie dojść do władzy wystarczającej na zmianę Konstytucji, czy uchwalenie swojej (i bardzo dobrze, bo to gniot jest). A od tego, co jest zgodne z konstytucją jest Trybunał Konstytucyjny. Zresztą, może naiwnie wierzę w polskie sądy i kontrolę unijną. IMHO naprawdę teraz przesadzacie z tymi porównaniami. To, co teraz słyszymy, jest obrzydliwą, przerażającą, idiotyczną retoryką człowieka, który z zimną krwią chce wjechać na trumnach do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Tylko i aż tyle.
Jewgienij trafnie zwrócił uwagę na podstawowy problem - skąd się bierze niechęć do PiSu. Nawet zakładając, że część społeczeństwa ma punkt widzenia przefiltrowany przez opinię publiczną, to jednak nie można zwalać wszystkiego na media. Kaczyński sam tworzy taki przekaz. Media to tylko przekazują. Nikt go nie zmuszał do oszukiwania opinii publicznej, ani wojen z mediami. Jeśli jakiś polityk stawia cały czas na jedną stację i bojkotuje inną, trudno się dziwić, że ta druga stacja pokazuje go w takim, a nie innym świetle. Ja na przykład nie cierpię PiSu z powodu jego skandalicznej retoryki. Nie podoba mi się, że Kaczyński dzieli Polaków na lepszych i gorszych, nie podoba mi się, że tylko swój punkt widzenia uważa za słuszny. Dawał temu wyraz wielokrotnie w swoich przemówieniach (liberałowie są źli, trzeba budować państwo solidarne). Nie podoba mi się hipokryzja i zakłamanie tego człowieka. Ale to jest obraz, który on sam tworzy.
Kai - 20 Października 2010, 20:27
Na razie to on mnie nudzi. Pewnie po wspomnieniu PZPR. Tak jak oni, już nikt się nie umiał lansować
jewgienij - 20 Października 2010, 20:28
Boję się, że dla tej władzy - lub dla zemsty na PO - by kraj podpalił, gdyby mógł.
Nie chcę nadużywać łatwych porównań, ale ten facet jest dla mnie nieobliczalny i niebezpieczny nawet w warunkach pokoju i demokracji.
ED. Co do TVN itp, to mnie najbardziej wkurzały czyste wypowiedzi PIS-u, a nie komentarze dziennikarzy. Wypowiedzi puszczane w innych mediach, najczęściej w jedynkowych Wiadomościach, pochodzące z konferencji, wywiadów, programów itp.
Prymitywizm, demagogia i cyniczne granie na narodowych nutach nie potrzebują Szkła Kontaktowego czy komentarza w Wyborczej, żeby je wyłowić. Jeśli idzie o publicystykę, można by powiedzieć, że wystarczy cytować Gazetę Polską czy Ziemkiewicza i już nie trzeba nic dodawać ani ośmieszać. Ale dziennikarze mają wierszówkę i ambicje, więc po tym jadą. Mają łatwe zadanie, ale to wina słabiutkich politycznych adwersarzy.
Kai - 20 Października 2010, 20:34
A boję się go też, to fakt. Tyle tylko, że słuchać go już nie można.
Lynx - 20 Października 2010, 21:29
Czyli mam usunąć ten "fragment historyczny" ?
Żerań, o ile pamiętam z lekcji historii to Hitler był średnio zrównoważonym demagogiem. A także idealistą, ideologiem, mordercą i... wielkim przywódcą narodu.
Nie potrafię zrozumieć jednego. Dlaczego kulturalna wymiana zdań na tematy polityczne kończy się w chwili, gdy do dyskusji dołączają zwolennicy lub członkowie PiS? Z lewicowcami da się porozmawiać, ze zwolennikami LPR też. A z nimi nie. O wszystkim, tylko nie o polityce.
Anonymous - 20 Października 2010, 21:33
Hehe, a ja jestem ciekaw, czy przyjmie zaproszenie Komorowskiego. Bo na razie to Platforma rozgrywa to wszystko *beep*. Wyważona wypowiedź Tuska, Niesiołowski wezwany na dywanik, Komorowski zapraszający liderów partii do rozmowy o języku. Jaki przekaz idzie z drugiej strony? Wrzaski Waszczykowskiego: "Nie zabijajcie nas!", Macierewicza: "Chcemy komisji śledczej" i Kaczyńskiego "Mord polityczny!". Pomyliłem się jednak, twierdząc wcześniej, że mord przyniesie PiSowi jakikolwiek zysk. Nie po takiej reakcji prezesa i partii. Nie zazdroszczę Kaczyńskiemu, bo teraz stanął pod ścianą. Pójdzie do Komorowskiego: przyzna się, że zaogniał język polityczny, a więc kłamał, mówiąc, że wina jest po stronie PO; nie pójdzie: przyzna się, że celowo wykorzystuje politykę i gra na agresji Polaków. Majstersztyk pijarowski.
E: Lynx, zgoda. Hitler był niespełnionym malarzem i psychopatą. Jednakże wierzył w jakąś ideę. Była to idea zbrodnicza, przerażająca, jednak była to konkretna propozycja, idea. Kaczyński teraz nie ma społeczeństwu nic do zaoferowania, miota się od idei do idei, nie potrafi zaproponować czegoś nowego; czegoś, co przyciągnie elektorat niezależny. Nie wiem, czy wypalił się, czy nie, ale propozycja budowy IV RP, państwa silnego, która podobała się Polakom po aferach, była ostatnią koncepcją, którą przedstawiał.
feralny por. - 20 Października 2010, 21:41
A dzisiejszego Kamińskiego widziałeś?
http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html
Na żywo było jeszcze lepsze.
NURS - 20 Października 2010, 23:08
Zaczyna się robić ciekawie:
http://lodz.gazeta.pl/lod...ht=20&width=120
Fidel-F2 - 21 Października 2010, 01:24
ale przynajmniej dobrze wybrał, w sumie szacun dla faceta
aniol - 21 Października 2010, 07:10
buahahahahaha
http://fakty.interia.pl/r...zenstwa,1547368
osoba o takich samych inicjalach!!!!! buahahahahaha!!!
Navajero - 21 Października 2010, 07:15
Ja się z zasady nie włączam w takie dyskusje, ale myślę Fidelu, że przekroczyłeś niniejszym kilka barier, w tym barierę zdrowego rozsądku. Każde morderstwo to tragedia - niezależnie od poglądów politycznych zamordowanego, a zabójstwo na tle politycznym to zagrożenie dla demokracji.
NURS - 21 Października 2010, 08:11
fidel, są pewne granice wolności wypowiedzi, idź odpocznij przez tydzień a jak wrócisz, zacznij powściągac język. Zginąl człowiek, nie pisowiec, czy peowiec, tylko człowiek. Nawet nie polityk.
Madar - 21 Października 2010, 08:50
http://wiadomosci.dzienni...-ludzkosci.html
dalambert - 21 Października 2010, 08:54
Madar, no tak , każda przesada prowadzi do upupienia sprawy
NURS - 21 Października 2010, 10:06
http://wiadomosci.wp.pl/k...,wiadomosc.html
feralny por. - 21 Października 2010, 10:16
dalambert, co ci się nie podoba? Tak się oburzałeś, gdy napisałem, że zacznie się tokowanie.
Twoje słowa:
| Cytat | | A co ma być morda w kubeł, bo was wstrzelamy i ruki pa szwam | No to masz.
jewgienij - 21 Października 2010, 10:30
Właśnie.
Choćby człowiek chciał, to nie jest w stanie traktować tych ludzi poważnie czy z szacunkiem. Bo albo Ziobro jest po prostu głupi, albo cyniczny do granic możliwości. Innego wyjaśnienia nie widzę.
dalambert - 21 Października 2010, 10:31
NURS, Jest tam jeszcze artykuł III RP stawia na psychopatów z KGB, może i go zlinkujesz, co by sie spektrum sprawy rozjaśniło ?
NURS - 21 Października 2010, 11:06
I ta odpowiedź, drogi dalambercie dyskwalifikuje cię, jako dyskutanta, któremu warto odpowiadać. Zalinkowałem tekst ze strony WP, a ty, zamiast onieśc się do niego, szukales po tej stronie czegoś innego.
Dzisiaj o 11.30 rozstrzygnie się bezspornie kto jest kim.
A co do zabójcy, wygląda na to, ze on był wyborcą PiSu, co lekko zmienia obraz sprawy. i słuchaczem jedynie poslkiej rozgłosni.
dalambert - 21 Października 2010, 11:10
NURS, ależ w temacie łodzkiej zbrodni nie mam zamiaru dyskutować i napawać się dekretowaną "powściągliwością" - długo nie potrwa, to i gadać szkoda.
A to co znalazłem, coż widać prawda w klawiaturę kole i tyle
Matrim - 21 Października 2010, 12:01
W Sejmie trwa informacja rządu nt. ataku na biuro PiS.
Nie wiem, czy dobrze usłyszałem, ale min. Miller powiedział, że Ryszard C. planował zamach w Warszawie na wysokiego urzędnika z Pałacu Prezydenckiego, ale wobec wzmożonej ochrony zmienił plany.
Edit:
Jarosław Kaczyński oskarża Szkło Kontaktowe, jako główny program szerzący przemysł nienawiści. Na stwierdzenie dziennikarza, że to widzowie dzwonią do programu, Jarosław Kaczyński stwierdził, że "właśnie tych widzów trzeba eliminować".
Ręce opadają.
Kai - 21 Października 2010, 13:19
http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html
| Cytat | | Kaczyński odwoływał się do wydarzeń, jakie miały miejsce przed Pałacem Prezydenckim z udziałem obrońców i przeciwników krzyża. - Gaszono papierosy na szyjach modlących się kobiet. Była policja, były siły porządkowe, nie było interwencji. Oddawano mocz na palące się znicze - zwracał uwagę prezes PiS. |
Dobrze, że mam okulary, bo oczy wyleciałyby mi z orbit
dalambert - 21 Października 2010, 13:22
Kai, co prawda o tym co wyprawiały "siły postępu" dopiero teraz do Ciebie dociera, fakt w TVN24 i w Polsacie tego nie pokazywali a było, tak było, trzeba było przejść się koło 22-24 Krakowskim Przedmieściem by ciekawe rzeczy zobaczyć i zachlaną młódź walczącą o tolerancję i postęp
Kai - 21 Października 2010, 13:25
| dalambert napisał/a | | zachlaną młódź |
Bardzo Cię proszę, oddzielmy chuligańskie wybryki, jeśli w ogóle takowe były, od konfrontacji zwolenników i przeciwników krzyża.
Inne, bardziej "prawomyślne' wg Twoich kryteriów też jakoś tego nie opisywały.
dalambert - 21 Października 2010, 13:27
Kai, były i to nagminnie, a zachlana młódź wyrażała konkretne podlądy polityczne i nie ma tu czego oddzielać.
Kai - 21 Października 2010, 13:35
Pozwól, że odniosę się do tych rewelacji z wielką rezerwą, dalambercie. Tym większą, że przeczytałam cały artykuł spod linka i uważam, że granice absurdu już zostały przekroczone.
Pomijam fakt, że takie incydenty zostałyby nagłośnione wówczas, a nie wypływały teraz. Założę się, że wszystkie media by się od tego trzęsły, poprawne politycznie, czy nie.
dalambert - 21 Października 2010, 13:38
Kai, też przeczytałem, ale ja widziałem co się wyprawiało na Krakowskim i wiem, ze przekaz z tamtąd nie był medialny, lecz mendialny, ale rezerwowanie sobie rezerwy do informacji które nie pasują do ulubionego poglądu na rzeczywistość zupełnie rozumiem - tak trzymać
Kai - 21 Października 2010, 13:48
dalambercie, a jednak - nie twierdzę, że takie incydenty nie mogły mieć miejsca, uważam jedynie, że męczennicza postawa obrońców krzyża nie pozwoliłaby im tego przemilczeć w owym czasie Ciekawe, prawda?
Aż ciśnie się na usta porównanie z piłką nożną. Czy idąc na mecz załóżmy z wnuczkiem przyznasz, że jesteś winien i poddasz się karze za to, że grupa chuliganów demolujących stadion akurat kibicowała Twojej drużynie? Tyle w kwestii oddzielania.
|
|
|