To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

jewgienij - 16 Sierpnia 2010, 13:45

Malowanie pokoju i niemożność znalezienia farby. W internecie jest sto tysięcy odmian i człowiek głupieje. Jakby były trzy, to byłoby prościej.
Ozzborn - 16 Sierpnia 2010, 13:55

jewgienij, to jest fakt... ale pociesz się, że inni mają jeszcze gorzej... mój kumpel musiał całe mieszkanie przemalować 3 albo i 4 razy, bo jego małżonce za każdym razem wybrany przez nią kolor ostatecznie się nie podobał. Dzięki Bogu mieszkanko tylko 30m2.

Co do mojego tel. to się okazało, że wujas zapłacił zaległe rachunki w piątek także luz... jeszcze tylko się zmusić do wybrania nowego abonamentu :roll:

Matrim - 16 Sierpnia 2010, 13:55

jewgienij, było się kobietą urodzić :)

Chociaż nie - wtedy mógłbyś narzekać na zbyt mały wybór ;)

Zgaga - 16 Sierpnia 2010, 13:57

Mam do wyboru: udusić się z braku świeżego powietrza albo ogłuchnąć (tną tafle marmurowe) :twisted: :twisted: :twisted:
Ziemniak - 16 Sierpnia 2010, 14:00

Trzy godziny w autobusie z zepsutą klimą i nawiewem. Sauna się chowa :evil:
Kai - 16 Sierpnia 2010, 14:17

jewgienij, bierz emulsyjną w standardowym kolorze, o jedną puszkę więcej niż wynika z metrażu. Chyba, że wolisz dobierane komputerowo kolory :) Najprostszy efekt najładniejszy.
Martva - 16 Sierpnia 2010, 14:54

Co to jest standardowy kolor? ;P:
nureczka - 16 Sierpnia 2010, 14:58

Martva napisał/a
Co to jest standardowy kolor?

Taki, który stoi gotowy na półce i nie trzeba go specjalnie mieszać, jak mniemam.

Kai - 16 Sierpnia 2010, 15:02

nureczka, zgadza się, tylko od razu zastrzegam - z jednej serii! :mrgreen: Chyba, że coś się zmieniło od czasu, kiedy ja malowałam balkon (trzy lata temu).
feralny por. - 17 Sierpnia 2010, 11:23

Kai, nie miało prawa się zmienić. :mrgreen:
Rafał - 17 Sierpnia 2010, 12:28

Tradycyjnie ZUS mnie wkur...wia z prezesem Derdziukiem na czele:
Cytat
Żyjemy dłużej, ale jak zagwarantować, aby osoby starsze żyły na godnym poziomie?

-Wypłacamy specjalny dodatek dla osób, które ukończyły 100 lat

Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak oszczędzać dodatkowo?

- Trzeba myśleć o emeryturze już we wczesnej młodości, najlepiej jeszcze przed wyborem zawodu, oszczędzać dodatkowo


http://biznes.onet.pl/pod...93,1,news-detal

Wrr, grrr, hrrr.

Szlag mnie trafia jak co miesiąc wpłacam ostatnie pieniądze na tych złodziei.

Witchma - 17 Sierpnia 2010, 12:54

Rafał napisał/a
Szlag mnie trafia jak co miesiąc wpłacam ostatnie pieniądze na tych złodziei.


Nie jesteś sam. Gdyby całą tę kasę można było sobie odkładać choćby i do szafy, pożytek na stare lata byłby większy...

Gwynhwar - 17 Sierpnia 2010, 18:01

Krzyż, *beep* w słoiku, Kaczyński na Wawelu, Mundial i teraz to... Dlaczego ja się muszę wiecznie wstydzić za Polskę?

http://www.youtube.com/wa...player_embedded

Witchma - 17 Sierpnia 2010, 18:07

Gwynh, jakaś Ty nietolerancyjna 8)
Gwynhwar - 17 Sierpnia 2010, 18:09

Ostatnio potwornie...
Easy - 17 Sierpnia 2010, 18:14

Od dawna mówiłem już, że należy pozabijać wszystkich prócz zwierząt futerkowych i Dukaja.
Kai - 17 Sierpnia 2010, 19:42

Gwynhwar, OMG :lol:

Istotne, coraz więcej powodów do "dumy".

Memento - 17 Sierpnia 2010, 19:58

Gwynhwar napisał/a
Krzyż, *beep* w słoiku, Kaczyński na Wawelu, Mundial i teraz to... Dlaczego ja się muszę wiecznie wstydzić za Polskę?

http://www.youtube.com/wa...player_embedded


Bo zlecę z krzesła, jak pragnę zdrowia. Jeśli kogoś zbulwersowało *beep* w słoiku, to ja się pytam - wcale nie żeby być dowcipnym, zgryźliwym czy ironicznym, i wcale serio - w jakim kraju ten ktoś żyje? Tudzież - myśli że w jakim kraju żyje? ^^

Gwynhwar - 17 Sierpnia 2010, 20:04

Mnie to zasadniczo nie irytuje, może trochę bulwersuje mnie forma, ale głównie to ja się w tej chwili wstydzę, za tego głupiego, starszego pana z dziurawym mózgiem.
Memento - 17 Sierpnia 2010, 20:16

A mnie się mocno coś wydaje, że to co miał w miejscu mózgu, znalazło się w tamtym słoiku.
joe_cool - 17 Sierpnia 2010, 20:36

A jeśli chodzi o Misskę, to czepiacie się - udawanie robota wyszło jej całkiem, całkiem ;P:
Kai - 17 Sierpnia 2010, 20:36

Memento, nie Otake Polskie....
To tak w skrócie...

Matrim - 17 Sierpnia 2010, 22:52

joe_cool napisał/a
A jeśli chodzi o Misskę, to czepiacie się - udawanie robota wyszło jej całkiem, całkiem ;P:


A to ona cały czas robota udawała? Faaaktycznie! :)

Kai - 18 Sierpnia 2010, 08:23

No nie, rozbrajająca jest...

A facet, cóż, miał swoje pięć minut, ciekawe, na ile lat to zamieni, bo w grzywnę nie wierzę.

Irytują mnie ludzie, którzy najpierw narozrabiają jak pijany zając w kapuście, a potem się obrażają, że wszyscy się od nich odwrócili.

merula - 18 Sierpnia 2010, 10:03

fochy
Gustaw G.Garuga - 18 Sierpnia 2010, 22:17

Drugie w życiu rwanie zęba, i drugie z komplikacjami. Rwanie było czysto profilaktyczne (bo ząb leczony kanałowo, a ja takowych posiadać nie mogę), ale sam zabieg to chirurgia ze wszystkimi szykanami :evil:
Memento - 19 Sierpnia 2010, 00:30

Ała. Dawno nie byłem u dentysty, na szczęście moje zęby mają się nieźle i bolą sporadycznie.

Fkórwia mnie Discovery Science. Najpierw przez dwa miesiące powtarzali do znudzenia pierwsze kilka odcinków Science Of The Movies, teraz nie puszczają w ogóle. Bez sensu. :?

ketyow - 19 Sierpnia 2010, 07:46

Wstałem o piątej, zbudzony gorączką, morderczym bólem głowy (dziś inny niż zawsze, nie migrena, ale i tak od półtora miecha głowa boli mnie CODZIENNIE) i kości, drgawkami. Znalazłem jakiegoś gripexa, witaminę C, dorzuciłem do mixu ketonal i żyję, ale kurna - do pracy muszę iść w takim stanie... Ledwo wyszedłem spod prysznica a już mi pot z czoła kapie, jest mi diablo gorąco, a pewnie za godzinę będzie mi zimno. Na dodatek odkąd mieszkam w Wawie mam cały czas suchy katar. Albo takie nędzne powietrze, albo nie wiem, w każdym razie nie było jeszcze sytuacji, żebym miał obie dziurki odetkane, choć z nosa mi nie cieknie i nie mam czym smarkać. Rozpadam się - w Olsztynie przez 6 lat chory byłem może łącznie z tydzień. Wczoraj też chciałem wydrukować podanie o akademik - xero w którym byłem ostatnio "awaria - nieczynne", a kolejne dwa znalezione: "jeśli chce pan wydruk z pendrive'a trzeba najpierw zapłacić za komputer 5zł/0,5h", "format pdf to będzie 1,22 zł od czarno-białej strony plus skanowanie tego 3 zł". Teraz w sumie żałuję, że w tym drugim było mi żal tych głupich czterech złotych, ale się kurna warszawka ceni... :roll:
Zgaga - 19 Sierpnia 2010, 07:54

ketyow napisał/a
Na dodatek odkąd mieszkam w Wawie mam cały czas suchy katar. Albo takie nędzne powietrze, albo nie wiem, w każdym razie nie było jeszcze sytuacji, żebym miał obie dziurki odetkane, choć z nosa mi nie cieknie i nie mam czym smarkać.

ketyow też "kochamy" klimatyzację.

Kai - 19 Sierpnia 2010, 10:18

Poszłam do szefa i poprosiłam o zamontowanie drzwi w przejściu między dwoma pokojami - naszym i umów. Nadawanie 8/8 o dzieciach, meblach, ciuchach, modzie, przerywane chichotami i pokrzykiwaniami zachwytu (pewnie zdjęcia oglądają) zdecydowanie nie sprzyja skupieniu w pracy. :evil: Szef się zgodził - na szklane, wahadłowe, czyli nie będzie problemu z zamykaniem. :evil:


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group