Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Ziemniak - 7 Sierpnia 2010, 18:43
A w czym problem? Przecież 7 instaluje się bardzo sympatycznie
Kai - 7 Sierpnia 2010, 19:00
Ziemniak, nie wiem, w czym problem. Właśnie go szukam.
Bogatynia. Koszmar. Ja piórkuję, właśnie patrzę. Co z elektrownią???
jewgienij - 8 Sierpnia 2010, 01:01
Pachnie mi pizzą, tak konkretnie, ciastem i serem, aż się żołądek przewraca.
Ale nie zamówię, nie ma mowy. Ordnung muss sein
robert70r. - 8 Sierpnia 2010, 08:04
jewgienij, Tobie to pachnie pizzą, a u mnie przez całą noc zupą mleczną jechało z dołu. Też konkretnie.
Kai - 8 Sierpnia 2010, 08:15
Jak nie przypaloną, to mniam. Zapach dzieciństwa - kolonie i inne żywienie zbiorowe. Xupa mleczna i kawa zbożowa. Nie jakieś tam Inki, ale prawdziwa
Dzisiaj polędwica grillowana i udko z kuraka na parze z warzywami.
Właśnie zdałam sobie sprawę, że małżeństwo, u którego byłam w piątek, żyje bez warzyw. Traktują pomidory, jak ja wędlinę. Tzn u mnie pomidorów nie może zabraknąć, a wędlina, cóż, wyszła kilka dni temu i zapomniałam dokupić
robert70r. - 8 Sierpnia 2010, 08:32
Kai, No, gdyby taka była, tobym się nie wnerwiał. To szło od sąsiada (TEGO sąsiada), no i deko się, niestety, przypaliła...
Fidel-F2 - 8 Sierpnia 2010, 09:46
jewgienij, a co masz do pizzy?
ihan - 8 Sierpnia 2010, 09:59
Pewnie jewgienij ma jakieś zimne piwo, bo cóż można mieć do pizzy.
robert70r. - 8 Sierpnia 2010, 10:06
| ihan napisał/a | | cóż można mieć do pizzy. |
Czteropak zimnego piwa...
Kai - 8 Sierpnia 2010, 10:40
Starsi mieszkańcy naszego osiedla, a właściwie dwóch rzędów bloków, pomiędzy którymi biegnie pas zieleni i teren rekreacyjny, wysłali pismo do UM, żeby zlikwidować 40-letnie, piękne drzewa, a także plac zabaw dla dzieci i ławki. Starsi ludzie naprawdę bywają trudni
robert70r. - 8 Sierpnia 2010, 10:46
| Kai napisał/a | Starsi ludzie naprawdę bywają trudni |
I mają nietuzinkowe pomysły w stylu ni przypiął, ni przyłatał.
A są to może topole siejące tymi farfoclami, bo jak tak to pomysł nie jest taki całkiem do bani.
Kai - 8 Sierpnia 2010, 11:04
Nie, głównie akacje, choć topole też są, ale akurat farfocle z topoli są niealergizujące, natomiast tu chodzi o to, że balkony są ocienione i "komary kanszają" a dzieci krzyczą, młodzież na ławkach też śmie siedzieć i gadać. Po mojej stronie wycięli, dość dawno, od tamtej pory balkon w upały jest bezużyteczny, a pokój służy jako sauna.
robert70r. - 8 Sierpnia 2010, 11:13
No to faktycznie - pomysł owych starszych ludzi jest ze wszech miar do bani.
ihan - 8 Sierpnia 2010, 11:13
Kai, postaw krzyż, nikt nie ruszy.
A nie mieli pomysłu żeby wybetonować i zrobić miejsca parkingowe?
Kai - 8 Sierpnia 2010, 11:18
Nie, parking jest na chodniku Wszystkimi czterema kołami, więc piesi chodzą po ulicy.
Może faktycznie na każdym drzewie krzyż?
Kruk Siwy - 8 Sierpnia 2010, 11:20
I Matkie Boskie. Koniecznie.
robert70r. - 8 Sierpnia 2010, 11:20
| Kai napisał/a | Może faktycznie na każdym drzewie krzyż? |
I będziesz miała święty gaj pod oknami.
U mnie wycięli drzewa 4 lata temu - dziś rocznica. Pamiętam, bo akurat ostatnie drzewo wycinali, gdy szedłem na pogrzeb ojca. A wycieli bo ptoptaki robiły sruuu na samochody pod tymi drzewami Teraz za to mam saunę w kuchni i w pokoju, gdy słońce świeci.
Fidel-F2 - 8 Sierpnia 2010, 11:22
żeby się tylko jaki druid nie nawinął bo będzie chryja
robert70r. - 8 Sierpnia 2010, 11:27
| Fidel-F2 napisał/a | | żeby się tylko jaki druid nie nawinął bo będzie chryja |
I tak żle, i tak niedobrze...
ihan - 8 Sierpnia 2010, 11:31
Dlaczego? Będzie miejsce kultu mniejszości religijnej, jakieś dotacje będzie można wyciągnąć.
robert70r. - 8 Sierpnia 2010, 11:33
| ihan napisał/a | | Będzie miejsce kultu mniejszości religijnej, jakieś dotacje będzie można wyciągnąć. |
No popatrz, o tym nie pomyślałem...
Kai - 8 Sierpnia 2010, 11:33
I to wszystko pod moimi oknami?
A właściwie, i tak mało jestem w domu, a kotu pieśni przeszkadzać nie będą
| Kruk Siwy napisał/a | | I Matkie Boskie. Koniecznie. |
Stare budownictwo, dachy przeciekają, szyby jeszcze szklane, może się samo objawi w zacieku albo gdzie...
robert70r. - 8 Sierpnia 2010, 11:35
Ale jak zacznie tym pieśniom wtórować, to dopiero będzie.
Agi - 8 Sierpnia 2010, 11:36
Powiem tak, lepszy druid, niż betonowa pustynia.
ihan - 8 Sierpnia 2010, 11:36
Czy to dobre rozwiązanie to zależy czy całodobowe śpiewanie godzinek pod oknami ci nie przeszkadza.
EDIT: betonowa pustynia jest fajna, można potem psioczyć na władzę, że przy każdym deszczu osiedle zalewa.
Kai - 8 Sierpnia 2010, 11:37
Agi, no właśnie, a ta zieleń jest piękna. Po drugiej stronie ulicy jest dokładnie to, co opisujesz - wysokościowce i wypalone place. Nie chciałabym tam mieszkać za nic.
Nie ma sprawy, niech druidzi przybywają, parę kamieni się zwiezie z Jury i będzie przynajmniej ciekawie.
jewgienij - 8 Sierpnia 2010, 11:38
| Fidel-F2 napisał/a | | jewgienij, a co masz do pizzy? |
Uwielbiam, ale budżet mam tak obliczony, że nie ma miejsca na zachcianki. Kryzys dopadł.
Dzisiaj zrobię sobie sam i też będzie
Gwynhwar - 8 Sierpnia 2010, 11:41
Irytuje mnie pogoda. Kiedy się uczyłam to mózg się lasował od temperatur charakterystycznych dla równika, a teraz jak mam jechać odpoczywać to leje... I to nie "trochę leje", tylko pieprznęło tak, że ludzi się topią.
Gdzie sprawiedliwość?
Kai - 8 Sierpnia 2010, 11:46
| jewgienij napisał/a | Dzisiaj zrobię sobie sam i też będzie | Domowa jest najmniamuśniejsza.
| Gwynhwar napisał/a | I to nie trochę leje, tylko pieprznęło tak, że ludzi się topią.
| u Was też?
No to jest nienormalnie w pogodzie. Nic, tylko się przystosować, ale jak? Właśnie doczytałam, że poszedł Niedów, a Turów pracuje na dwóch blokach (z sześciu) i zalana kopalnia, czyli nie ma paliwa.
robert70r. - 8 Sierpnia 2010, 11:48
| Kai napisał/a | | będzie przynajmniej ciekawie. |
Stonehenge pod oknem
|
|
|