Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.
ihan - 2 Października 2010, 14:12
A ja nie wiem jeszcze, poczekam na wszystkie postulaty. Te, które widzę mi się podobają. Nie ma na rynku nic co by mi odpowiadało, a na pewno nie podoba mi się watażka, który najchętniej wypowiedziałby wojnę Rosji. Tak jakoś głupio przywiązałam się do życia doczesnego. I jeśli znajdzie się partia, która obetnie większość zapomóg dla nierobów, tak chętnie zagłosuję. I partia mająca odwagę cokolwiek zrobić ze służbą zdrowia, porządek z KRUSem tez byłby miło widziany. Jeśli partia Palikota będzie miała taki program nie widzę powodu by na nią nie głosować.
dalambert - 2 Października 2010, 14:21
Przypomina mi się taka stara piosenka ;
"Inteligencie "Przekrojowy" jak łatwo cię fascynować,
Jak łatwo wkładać ci go głowy
i w bezmyślności cię trenować...."
Fidel-F2 - 2 Października 2010, 14:26
| dalambert napisał/a | | jestes jak szeregowiec Krupa, któremu wszystko sie d***Maryni kojarzyło, cóz taki tramwajowy antyklerykalizm skrzyżowany z kaczomanią - tyż piknie | bo jak coś do duupy to zwykle do Kaczyńskiego pasuje
ihan - 2 Października 2010, 14:27
"A innym wmawiać moc układów,
sowieckich szpiegów mgły o świcie,
istnienie zmowy, wrogów ludu
I walka cnym Maciarewiczem"
jewgienij - 2 Października 2010, 15:04
Ja się wstrzymam z głosem, póki nie zobaczę jak stoi procentowo PIS . Co mi z garstki ludzi Palikota w sejmie, jak Kaczaszwili miałby mieć choć odrobinę władzy?
Martva - 2 Października 2010, 15:13
Jeny, ale nikt Ci się nie każde deklarować teraz w ciemno, do wyborów jeszcze trochę czasu zostało. Też pewnie będę głosować na PO, jeśli PiS będzie za silny - z bólem serca, bo naprawdę mi ta partia przestaje pasować (te listy do proboszczów, uch), ale nadal jest mniejszym złem.
jewgienij - 2 Października 2010, 15:30
To może mieć sens.
Jest pewna zmiana mentalności w młodym pokoleniu, które rośnie na internecie i otwartych granicach. Do tej pory nie przejmowano się nimi, uważając, że Polska podzielona jest na byłych komuchów i Solidarność.
Wydarzenia z krzyżem były pewnym katalizatorem. Na wzrost dewocji zareagowali ludzie, którzy do tej pory się mało udzielali, a którzy żyją już w innym świecie niż ich dziadkowie. Nie obchodzi ich, w którym miejscu będzie stał pomnik, ani jaki jest skład pielgrzymki 10 października, ani kto był największym gierojem w 1981, a kto Bolkiem i Lolkiem. Na ruskie strachy też są odporni. Palikot dostrzegł szansę pociągnięcia za sobą tych ludzi. Ciekawe, czy mu się uda odciągnąć ich od kompów. Bo oni raczej na razie "przeciw" czemuś, a nie "za".
NURS - 2 Października 2010, 16:18
martva dobrze prawi. jak bedzie trwoga, to PO, ale jak tylko się da Palikot!
Zabardzo się go boją dalamberty, zeby nie spróbować
jewgienij - 2 Października 2010, 16:33
Jak mawiał Marks ( to tylko aby zdenerwować Dalamberta ), "ducha dziejów" się nie zatrzyma. Jest zapotrzebowanie społeczne, to znajdzie się zawsze ktoś, kto to wykorzysta. Palikot czy nie Palikot. Wzmożona ofensywa kościelno-symbolicznego patriotyzmu obudziła tych, którzy mają inną filozofię. Akcja rodzi reakcję. Głosy tych drugich tyle samo warte, więc grzechem byłoby przegapić.
dalambert - 2 Października 2010, 16:33
| NURS napisał/a | | Zabardzo się go boją dalamberty, zeby nie spróbować |
Ja się nie boję, ja sie śmieję- w strachu i to nieustannym to Ty żyjesz
NURS - 2 Października 2010, 16:57
akurat:-)
Ty truchtałeś na wybory, żeby kaczyzm wspierać a ja grzałem pupsko na Karaibach tali byłem zestrachany.
jewgienij - 2 Października 2010, 16:59
Dawaj foty
dalambert - 2 Października 2010, 17:03
NURS, nie wiedziałem, ze ze skrachu przed Kaczką aż na Karaiby uciekłeś
jewgienij, foty na stronie NURSa / fajne/
bogow - 2 Października 2010, 18:49
Przypomnę wszystkim podekscytowanym sondażowym "sukcesem" Palikotowego ruchu, że w 2005, w momencie utworzenia demokratom.pl dawano ok.12%, wiadomo jak się to dalej potoczyło.
RPP Nowoczesna Polska - RPP NPL - (npl.) i świat znów jest prostszy.
jewgienij - 2 Października 2010, 18:53
Ale nie mamy 2005 tylko 2010, jakbyś nie wiedział.
Anonymous - 2 Października 2010, 19:00
A poza tym Palikot, w przeciwieństwie do panów demokratycznych, jest utalentowanym organizatorem. Po tym, co widziałem na kongresie, jestem gotów uwierzyć, że osiągnie próg 5%. Rozmach, pompatyczna muzyka (Palikot wchodzący w rytm kultowej ścieżki - muzyki klasycznej przecież - z "Odysei Kosmicznej" Kubricka: miodzio), wszystko w "amerykańskim" stylu. Postulaty...dość sensowne (poza likwidacją Senatu i immunitetami), trochę demagogii musi być. No i jednak demokraci nie przyciągnęli kilku tysięcy ludzi... A Palikot tak. Nie wiem, czy on ich nie opłacił, ale jeśli nie - to, kurczę, gratuluję. Udało mu się zapełnić całą salę! Dobre wejście JP miał. Czas na ciężką pracę.
P.S A tylko za to, że ma w "programie" 1% z budżetu na kulturę - pełen szacun!
Matrim - 2 Października 2010, 19:08
| Żerań napisał/a | | pompatyczna muzyka (Palikot wchodzący w rytm kultowej ścieżki - muzyki klasycznej przecież - z Odysei Kosmicznej Kubricka: miodzio) |
A to mnie akurat raziło - od razu mi się przypomniał Kaczyński i jego fanfary olimpijskie.
| Żerań napisał/a | | Postulaty...dość sensowne (poza likwidacją Senatu i immunitetami) |
A co jest w tym niesensownego?
dalambert - 2 Października 2010, 19:12
Żerań, a kondomy i inne środki antykoncepcyje rozdawane za darmo / czyli z naszych podatków/ też Ci się podobają
jewgienij - 2 Października 2010, 19:12
Przypominam, że to nie jest muzyka z filmu Kubricka, a poemat symfoniczny Richarda Straussa " Also sprach Zarathustra" ( pierwszy moment, czyli chyba wschód słońca) wykorzystany w filmie.
http://www.youtube.com/watch?v=lyJwbwWg8uc
nureczka - 2 Października 2010, 19:13
| dalambert napisał/a | | a kondomy i inne środki antykoncepcyje rozdawane za darmo / czyli z naszych podatków/ też Ci się podobają |
W sumie wyjdzie taniej niż utrzymywanie potem na koszt państwa niechcianych dzieci.
jewgienij - 2 Października 2010, 19:18
| nureczka napisał/a | | dalambert napisał/a | | a kondomy i inne środki antykoncepcyje rozdawane za darmo / czyli z naszych podatków/ też Ci się podobają |
W sumie wyjdzie taniej niż utrzymywanie potem na koszt państwa niechcianych dzieci. |
To samo chciałem napisać, ale zasłuchałem się muzycznie
ED. A Środa też wspomniała o tym grzybobraniu Napieralskiego Przy takiej lewicy zostaje puste miejsce, a natura horret vacuum.
NURS - 2 Października 2010, 19:56
| dalambert napisał/a | NURS, nie wiedziałem, ze ze skrachu przed Kaczką aż na Karaiby uciekłeś
jewgienij, foty na stronie NURSa / fajne/ |
tych jeszcze nie ma, ale niedługo bedą
A na temat - hasła to hasła, z realizacją zawsze jest tak, ze w 100% sie nie da. Jeśli z 5 punków tego programu uda się zrealizowac i tak bedziemy mieli normalniejszy kraj. Sądzę, ze starzy partyjniacy zdażyli się już tak wzajemnie poobrzydzać ludziom, że ci zagłosują na nowe twarze.
Anonymous - 2 Października 2010, 19:58
| Matrim napisał/a | | A co jest w tym niesensownego? |
Już wyjaśniam. Senat pełni w naszym ustawodawstwie ważną rolę i poprawia - przynajmniej w teorii (w praktyce bywa różnie, ale i tak Senat działa imho lepiej niż Sejm) - ustawy wysyłane do Sejmu. Przy jednoczesnej likwidacji Senatu i zmniejszeniu liczby posłów do 300 może powstać sytuacja, w której partia zdobywa ponad 50% głosów i w zasadzie nie tylko może zrobić wszystko w parlamencie, bo nikt jej nie kontroluje, ale też może zrobić wszystko poza parlamentem i tylko od jej dobrej woli zależy, czy np. nie zmieni konstytucji na swoją korzyść. Nie, ja podziękuję. W większości dojrzałych demokracji mamy dwuizbowość parlamentu - w USA, w Wielkiej Brytanii, w Niemczech. No i jest jeszcze jedna ważna sprawa - w polskiej konstytucji zapisano wyraźnie, że Marszałek Senatu (co jest rozsądne) np. w przypadku śmierci Prezydenta i Marszałka Sejmu staje się głową państwa. Wyobraźmy sobie sytuację, w której nie mamy Senatu, a w Smoleńsku giną i Komorowski, i Kaczyński. Można sobie to wyobrazić? Można. Co powstaje? Chaos.
A odnośnie immunitetów - oba immunitety, zarówno formalny, jak i materialny, muszą być, ponieważ chronią przedstawicieli społeczeństwa przed próbami ograniczania ich niezależności, a senator, czy poseł, jaki by nie był, MUSI być niezależny. Musi mieć świadomość, że za działalność bezpośrednio związaną z działalnością parlamentarną nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności. Dobrym przykładem, po co jest immunitet, jest casus Piesiewicza. Jeśli Piesiewicz nie miał by immunitetu, prokuratura mogłaby mu postawić zarzuty tylko i wyłącznie na podstawie wątłych dowodów i tym samym ofiara jest zrównana ze sprawcą. W ten sposób można załatwić każdego posła, a tak czekamy na wyjaśnienie sprawy. Nie, jestem przeciwko zniesieniu immunitetów politycznych z jeszcze jednego powodu - skoro immunitet mają dyplomaci i np. sędziowie, to nie byłoby "fair" pozbawianie go tylko parlamentarzystów. Oczywiście są też nadużywane (vide Stokłosa), ale to jest cena, jaką jestem w stanie zapłacić.
| nureczka napisał/a | | W sumie wyjdzie taniej niż utrzymywanie potem na koszt państwa niechcianych dzieci. |
Nic dodać, nic ująć.
Kai - 2 Października 2010, 20:25
| jewgienij napisał/a | | Przypominam, że to nie jest muzyka z filmu Kubricka, |
Obrazy z filmu jednak wyglądają lepiej, niż to zgromadzenie przystojnych facetów Ale zasłuchać się faktycznie można.
| dalambert napisał/a | kondomy i inne środki antykoncepcyje rozdawane za darmo / czyli z naszych podatków/ też Ci się podobają |
Mnie się to bardzo podoba, bo z naszych podatków utrzymywane są, jak wspomniała nureczka, niechciane dzieci i to tylko te, którym się "udało". Osobiście wolę antykoncepcję od aborcji, wyrzucania na śmietnik itp.
nureczka - 2 Października 2010, 20:35
| Kai napisał/a | | Osobiście wolę antykoncepcję od aborcji, wyrzucania na śmietnik itp. |
Ja też. Ale celowo na argument ekonomiczny, odpowiedziałam również w kategoriach ekonomicznych.
Kai - 2 Października 2010, 20:44
nureczka, racja, tym bardziej, że antykoncepcja jest zdecydowanie tańsza.
jewgienij - 2 Października 2010, 21:11
| Kai napisał/a | | jewgienij napisał/a | | Przypominam, że to nie jest muzyka z filmu Kubricka, |
Obrazy z filmu jednak wyglądają lepiej, niż to zgromadzenie przystojnych facetów |
A to bez wątpienia
mad - 2 Października 2010, 22:04
No nie. Cały czas myślałem, że Palikot jaja sobie robi, że został oddelegowany przez Tuska do sekcji kabaretowej, a tu taka niespodzianka. Chociaż... już podobno coś przebąkiwał o ewentualnej koalicji swojego ugrupowania z PO. To może za kilka lat w Polsce znów odbędzie się zjazd zjednoczeniowy?
dalambert - 2 Października 2010, 22:05
PZPO - Polska Zjednoczona Platforma Obywatelska
Kai - 2 Października 2010, 22:12
Polski Zarząd Piłki Ogrodowej?
|
|
|