To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Gwynhwar - 27 Lipca 2010, 15:10

Zakalec :evil:
Rodion - 27 Lipca 2010, 17:52

Dałem sobie spokój, bo inaczej cholery ciężkiej ze śpiewem masowym na ustach bym dostał w trybie natychmiastowym. Albo nakręcił film w konwencji angielskiego absurdalnego humoru.
Kai - 27 Lipca 2010, 18:40

Generalni projektanci.
Składają ofertę nie wiedząc na co i jak to zrobić.

Rodion - 27 Lipca 2010, 18:49

Nie wiesz? :shock: Dysponujesz wiedza tajemna i magia najwyższego sortu. Rzeczy niemożliwe załatwiasz od reki a cuda czynisz po porannej kawie. Normalka :evil:
Aaaaa.... i wszystko to w czasie ujemnym.

Kai - 27 Lipca 2010, 18:59

Rodion napisał/a
Rzeczy niemożliwe załatwiasz od reki a cuda czynisz po porannej kawie. Normalka :evil:
A jak się przyzwyczają? :roll:

Gość zaskoczył mnie dzisiaj pytaniem, co ma napisać w opisie procedury, która - było nie było - jest przedmiotem oferty. I nie wie, co to harmonogram rzeczowo-finansowy. A niech ich wszystkich rudy kot zeżre!

Rodion - 27 Lipca 2010, 19:02

A jeszcze się nie przyzwyczaili? No to szczęściara z Ciebie :?

Trzeba było powiedzieć żeby napisał coś co będzie go kosztować wszystko co ma i co może pożyczyć :twisted:

Kai - 27 Lipca 2010, 19:48

Rodion napisał/a
No to szczęściara z Ciebie :?
To się wredota nazywa :twisted:

Aż tak naiwny nie jest, wie dokładnie, że jak nie znajdzie na kogo zwalić, to sam beknie.

Rodion - 27 Lipca 2010, 19:57

No to nie marudź tylko się tego trzymaj :twisted:
I jakby co to dupochrony z tytanowego pancerza ;P:

ihan - 27 Lipca 2010, 20:10

Chal-Chenet napisał/a
ihan, ja głaskałem, jestem zły teraz? Przepraszam w takim razie. :(


człowieku, myślisz, że do zostania ZŁym jedno głaskanie wystarczy? To się mocno postarać trzeba :mrgreen:

czamataja - 27 Lipca 2010, 20:39

chorusia :(
Chal-Chenet - 27 Lipca 2010, 21:19

ihan, dobrze, może kiedyś zapracuję. :wink:

czamataja, nie wiem jak Ty reagujesz, ale "głask"? ;)

Kai - 27 Lipca 2010, 22:38

Rodion napisał/a
No to nie marudź tylko się tego trzymaj :twisted:
Ej, marudzenia od protestu nie umiesz odróżnić? :twisted:
Chal-Chenet - 27 Lipca 2010, 22:38

Nie ograliśmy słabej Sparty. :(
gudrun - 27 Lipca 2010, 22:54

Laptop, który służył dzielnie przez 8 lat, pokazuje tylko czarny ekran... :( A mam na nim gigabajty dokumentów!!!!
Ziemniak - 27 Lipca 2010, 23:52

gudrun, bez paniki, zawsze można wymontować dysk i podłączyć do innego kompa.
czamataja - 28 Lipca 2010, 06:26

Chal-Chenet napisał/a


czamataja, nie wiem jak Ty reagujesz, ale głask? ;)


wiele ryzykowałeś, więc jakże mogłabym zareagować? ;)
poza tym, słaba bardzo, nie mogłabym zrobić Ci krzywdy ;P:
Dzięki ;)

Kai - 28 Lipca 2010, 08:11

Chal-Chenet napisał/a
Nie ograliśmy słabej Sparty. :(

Wrrr... :evil:

Mam dzisiaj żabę do przełknięcia...

Zaraz dostanę szału częściowo w temacie z bloga Martvej. Mogę włożyć garniak, krawat, szpilki, kapelusz, pelerynę czy co tam będą chcieli, ale szef, ani nikt z innego pokoju nie będzie mi dyktował, w jakiej mam siedzieć temperaturze. Centralne sterowanie klimatyzacją w kilku pokojach z gabinetu szefa to najidiotyczniejszy pomysł, jaki znam.

illianna - 28 Lipca 2010, 10:45

Znowu leje się z sufitu, musiałam przestawić kompa, już mnie to doprowadza do szału, na dodatek to nowe miejsce, a więc kolejna dziura w dachu się zrobiła i za co ja płacę ten horrendalny czynsz? :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
dalambert - 28 Lipca 2010, 12:18

illianna napisał/a
za co ja płacę ten horrendalny czynsz?

za mieszkanie, nie za dach :!: :mrgreen: :evil:

illianna - 28 Lipca 2010, 12:26

dalambert napisał/a
nie za dach
znaczy nie za sufit? :shock: :shock: , a to nie jest cześć mieszkania ;P:
dalambert - 28 Lipca 2010, 12:38

illianna, a to komunałka jest, czy inne cóś ?
nureczka - 28 Lipca 2010, 12:42

illianna napisał/a
i za co ja płacę ten horrendalny czynsz

Za powierzchnię mieszkalną. Mierzy się po podłodze, a nie po suficie. :twisted:

Agi - 28 Lipca 2010, 12:47

nureczka napisał/a
illianna napisał/a
i za co ja płacę ten horrendalny czynsz

Za powierzchnię mieszkalną. Mierzy się po podłodze, a nie po suficie. :twisted:

nureczko, a dbałość o dach to nie jest przypadkiem obowiązek właściciela budynku, czyli czynszobiorcy?

Osobiście wkurza mnie boląca ręka po wczorajszym rżnięciu drewna i pogoda wielce paskudna.

illianna - 28 Lipca 2010, 12:57

dalambert, no właśnie takie cóś, a czynszobiorca odpowiada za wszytko, tyle, że mu się nic nie chce, ja wszystko rozumiem, ale ile razy można malować sufit w ciągu jednego roku? :evil:
Rafał - 28 Lipca 2010, 14:19

Znajomi z Holandii chcą przyjechać do Polski i o mały włos rozpoznawczo nie poleciłbym im z rozpędu strony www.poland.com - normalnie żenada i wstyd. Ciekawe kto jest odpowiedzialny za utrzymanie i aktualizacje tego potworka. Zablokujcie to jakoś bo wstyd na cały świat :oops:

Edit: a nie powinno być tak, że nazwy stron o takiej specyfice powinny być rezerwowane dla instytucji państwowych?

Martva - 28 Lipca 2010, 17:44

Pogoda mnie rozwala. Juz pal sześć że jestem śpiąca (wywlokłam się na pocztę i byłam bliska zaśnięcia tam), ale zrobiłam się również głodna. Miałam fajnie rozplanowane posiłki, nie byłam głodna pomiędzy, teraz wszystko wzięło w łeb i podżeram cały dzień. Nosi mnie głównie na tłuste i słodkie. Przypomniałam sobie o istnieniu chałwy. Masakra :/ Normalnie to miałam takie napady jesienią :evil:
Kai - 28 Lipca 2010, 19:17

Martva, pij dużo wody.

Jestem wkurzona, byłam u kumpla w szpitalu i widziałam kolację a la polska służba zdrowia - bułka, dwie kromki chleba i łyżeczka masła. Dobrze, że wpadłam na to, żeby mu dowieźć trochę wałówy (nauczona wcześniejszym wałęsaniem się po chorych).

Ozzborn - 28 Lipca 2010, 23:23

skończył mi się portugalski :cry: :cry: :cry:
chyba nigdy nie mialem tak zintegrowanej grupy i tak mega-*beep* prowadzącego... będzie mi tego strasznie brakować... mam nadzieję, że uda się utrzymać kontakty grupowe.

Anonymous - 28 Lipca 2010, 23:36

Znam ten ból, kiedyś tak miałem z angielskim. Niestety, grupa się rozpadła, a szkoda. Każdy poszedł w swoją stronę.

*beep* mnie, że dalej mnie choróbsko trzyma. Jest lepiej, niż było jeszcze dwa dni temu, ale dzisiaj spałem sześć godzin, budząc się co dwie. :evil:

ketyow - 29 Lipca 2010, 00:02

Żerań, niektórzy śpią po 5 lub mniej i jeszcze muszą wstawać na rano do roboty ;P: A w temacie, to wkurza mnie fatalny grafik na następny miesiąc, chyba nie będę miał dwóch dni wolnego z rzędu. Co gorsza dopiero teraz dowiaduję się, że norma pracy na podstawkę to nie 160 godzin, a 178 :shock: A prowizje, które zaczną się dopiero za mies., oznaczają ucięcie premii uznaniowej, czyli może się okazać, że zarobię mniej niż za pierwszy miech. Szczególnie biorąc pod uwagę, że dziś sprzedałem towar za ok. 10000 zł, a dostałbym za to 25 zł prowizji... Oczywiście takich rzeczy dowiaduje się człowiek dopiero PO podpisaniu umowy, od ludzi na sklepie. Oni też prowadzą mi na bieżąco szkolenie, bo przecież żeby cokolwiek sprzedać trzeba się nababrać w komputerowym zbiurokratyzowanym systemie, a żaden z kierowników się nie pofatygował powiedzieć co i jak.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group