To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Agi - 20 Lipca 2010, 22:37

Za jeden dzień bez żadnych spraw pilnych, koniecznych i niemożliwych do scedowania oddałabym bardzo wiele.
Do urlopu jeszcze dziesięć dni, ale jak już nadejdzie to i tak nie pozbędę się spraw opisanych w pierwszym zdaniu. :evil:

Ozzborn - 20 Lipca 2010, 23:11

No i już nie muszę zgrywać samca alfa na wyjeździe :evil:
tyle dobrego, sam wyjazd się odbędzie.

Ziuta - 20 Lipca 2010, 23:56

Ozzborn, se obejrzyj:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
raczej nie pocieszy, ale wielkie męskie kino.

Anix - 21 Lipca 2010, 13:28

Zatrucie pokarmowe. Od piątej rano po teraz jestem stałą klientką kibla... *zwija się w nieszczęśliwą kuleczkę*
:cry:

merula - 21 Lipca 2010, 14:29

Kolejny dzień, w którym plany poszły... się kochać. :evil:
feralny por. - 21 Lipca 2010, 14:29

merula, przecierz palny są po to żeby je zmieniać, ewntualnie wiedzieć czego się nie zrobiło.
dalambert - 21 Lipca 2010, 14:43

feralny por. napisał/a
palny są po to żeby je zmieniać

jakis mały pożarek :wink: :?:

agnieszka_ask - 21 Lipca 2010, 14:43

merula, nic się nie przejmuj. u mnie zmiana planów w zasadzie jest częścią planu ;)
więc jak wszystko idzie zgodnie z planem, tzn. że coś jest nie tak :mrgreen:

feralny por. - 21 Lipca 2010, 14:48

dalambert, rutyna, wojsko ciągle coś planuje, tylko po to, żeby to za chwilę przeplanować. Przywyczaiłem się do tego tak bardzo, że już inaczej nie potrafię.

agnieszka_ask, podoba mię się Twój sposób myślenia :mrgreen:

merula - 21 Lipca 2010, 14:52

ja tez się zazwyczaj mocno do planów nie przywiązuję, ale ostatnio robi się to nagminne i znacząco oddala perspektywę zwiększenia poziomu środków na koncie :evil:
Anix - 21 Lipca 2010, 15:02

Dobra, trzecia mocna mięta i czwarta z kolei gorzka herbata uczyniły jakoweś cuda, niemniej jednak brzuch daje oznaki życia, a raczej umierania. Nie boli już tak strasznie, ale ten dyskomfort mnie zabije... niech mje ktoś pszytóli i pocjeszy... :cry:
Nie jadłam nic od wczorajszego wieczora i o dziwo jakoś sama wzmianka o przeżuwaniu przyprawia mnie o dodatkowe mdłości...

dalambert - 21 Lipca 2010, 15:07

Anix, mała tzrymaj się , głask, głask , głask :D
merula - 21 Lipca 2010, 15:14

Anix, skoro organizm mówi nie jedz, to nie jedz, on mądry jest. najwyzej chlapnij sobie jeszcze herbatki.
Anix - 21 Lipca 2010, 15:27

Merula, toteż popijam sobie entą herbatkę. Jak na razie jest poprawa, glodna nie jestem, mój organizm na szczęście pod tym względem jest inteligentny :D

Dalambert, pomyziaj za uszkiem :mrgreen:

dalambert - 21 Lipca 2010, 15:31

Anix, czuj się totalnie pomyziana :mrgreen:
Agi - 21 Lipca 2010, 16:00

Anix, przytulam i myziam za uszkiem tudzież smyram po pleckach.
Kai - 21 Lipca 2010, 18:21

Anix, na wszelki wypadek, gdybyś miała w domu Nifuroksazyd...
Przytulona się czuj i wymiziana.

I powtarzam: nie jestem serwisem drukarek. Kto to widział, żeby drukować cały arkusz excela nie zaznaczając obszaru wydruku i w panice wyłączać drukarkę? Teraz ją będę musiała rozebrać, bo gostek "spanikoooował". Panikować to pod hydrantem, zbić szybkę i tak dalej, jeszcze paru takich speców i drukarka do wymiany :evil:

ketyow - 21 Lipca 2010, 19:26

Agi napisał/a
Anix, przytulam i myziam za uszkiem tudzież smyram po pleckach.


Ja nie będę się posuwał do takich kroków, by nie padły oskarżenia o molestowanie, ale jestem z Tobą Anix :)

Agi - 21 Lipca 2010, 19:52

ketyow, ja tak po matczynemu
jewgienij - 21 Lipca 2010, 20:09

Nie zagłaskajcie Jej na śmierć, to tylko sraczka :D
Rodion - 21 Lipca 2010, 20:38

TP sa, wczoraj miałem nadpłatę na 25 zł, dziś przysłali mi rachunek na ok. 9 zł. Olać?
Tym bardziej ze abonent zmarł w zeszłym roku?

merula - 21 Lipca 2010, 20:47

najwyżej wyłączą Ci telefon
agnieszka_ask - 21 Lipca 2010, 21:11

Rodion napisał/a
Olać?

wiesz, jeśli sprawi ci to przyjemność...

(słyszałam, że mężczyźni lubią sikać na różne rzeczy. raz nawet widziałam na zdjęciu z e-maila pisuar z "boiskiem", bramką i malutką piłeczką :roll: )

Rodion - 21 Lipca 2010, 21:13

merula kable sam wyciąłem parę miesięcy temu.

agnieszka znam ciekawsze rozrywki

merula - 21 Lipca 2010, 21:16

wyślij im grzeczne pisemko z pytaniem "ale o so chozi?" i ładnie poproś, aby poszli pouprawiać miłość.
Anonymous - 21 Lipca 2010, 21:19

Rodion napisał/a
TP sa, wczoraj miałem nadpłatę na 25 zł, dziś przysłali mi rachunek na ok. 9 zł. Olać?
Tym bardziej ze abonent zmarł w zeszłym roku?


Nie olać, konsekwentnie wyjaśniać, że abonent zmarł. :) Ew. pogrozić mediami. :wink:

agnieszka_ask - 21 Lipca 2010, 21:19

merula, to nic nie da. słuchać będą jedynie abonenta, a ten na innym świecie. znając tp, zechcą na niego poczekać.

Rodion, pytałeś czy olać, to się poczułam i odpowiedziałam :lol: ;P:

Rodion - 21 Lipca 2010, 21:21

Czyli olać :twisted:
Albo przeprowadzić test pod tytułem jak szybko się zorientują ze abonent jest poza zasięgiem.
Inna sprawa jest to ze ciągle żerują na naiwności staruszków zmuszając ich do płacenia abonamentu w wysokości 50 zł na miesiąc. :evil:

agnieszka_ask - 21 Lipca 2010, 21:29

tp zawsze pozostanie tp. za dobry mają na tym biznes, żeby odpuścić.
Anonymous - 21 Lipca 2010, 21:29

Pamiętaj, że olanie oznaczać będzie dla Tepsy, że abonent uchyla się od płacenia rachunku. A więc mogą naliczać różne kary umowne, odsetki, w ostateczności możesz dostać wyrok nakazowy i na karku komornika. Oczywiście wszelkie roszczenia, z tego, co mówisz, są raczej bezpodstawne...Ale szkoda nerwów.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group