Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
jewgienij - 17 Lipca 2010, 15:29
| Kai napisał/a | | jewgienij napisał/a | | kiedy będę mógł usmażyć placki | Jakie placki?
|
Ziemniaczane. Ale na myśl o gorącym oleju na patelni, w dużej ilości....
Godzilla - 17 Lipca 2010, 15:30
Chyba nie powiesz że w środku? Ja mam 28 i jest aż nadto.
Wszelkie jedzenie w tych warunkach oznacza strugi potu.
ketyow - 17 Lipca 2010, 15:30
Akurat w pokoju w którym mam rozstawione "kino domowe" jest jeszcze goręcej.
Anix - 17 Lipca 2010, 19:11
A ja mam minisaunę w domu. Mieszkam w starej kawalerce, gdzie kuchnia jest w pokoju. I dzisiaj piekłam przez pełne 50 minut kurczaka. Wyobraźcie sobie ten uroczy gorąc w mieszkaniu...
*beep* mnie podejście ludzi do mojego hobby, dalej dla uproszczenia, zwanego OBSESJĄ. Koleżanka mnie ochrzaniła, że to wstyd w wieku 21 lat posiadać ołtarzyk w gablocie poświęcony Harry'emu Potterowi. Zaczyba mnie to irytować i to potężnie. Jak komuś to przeszkadza, to niech nie patrzy, ale przy okazji niech mnie nie obraża. Bo zostałam bardzo kulturalnie zwyzywana.
Zrobiło mi się przykro.
jewgienij - 17 Lipca 2010, 19:20
| Anix napisał/a |
*beep* mnie podejście ludzi do mojego hobby, dalej dla uproszczenia, zwanego OBSESJĄ. Koleżanka mnie ochrzaniła, że to wstyd w wieku 21 lat posiadać ołtarzyk w gablocie poświęcony Harry'emu Potterowi. |
Póki się tam nie modlisz, to po mojemu wszystko gra.
Kai - 17 Lipca 2010, 19:25
Anix, nie chcesz przypadkiem prawie kompletu szachów HP? Brakuje mi ze 3 numerów, a Młody ma inne hobby.
Rodion - 17 Lipca 2010, 19:39
Ludzki debilizm
<cytat>
"Tusk z Putinem zestrzelili samolot przy pomocy nowoczesnych komputerów, bo chcą sprzedać Polskę Rosji"
<cytat off>
I dalej w tym stylu.
na szczęście zabrałem tym razem słuchawki do telefonu i mogłem się odciąć [ co za genialny wynalazek ! ]
Kai - 17 Lipca 2010, 19:46
Rodion, u mnie na podwórku były teksty, których by się bash nie powstydził - np że JP II żył tak długo, bo pił krew niemowląt.
Słuchawki to najlepszy wynalazek na świecie, ale czy ochrona przed ciemnogrodem sprawi, że on zniknie?
Rodion - 17 Lipca 2010, 19:48
Niestety nie i to jest wku....... a jeszcze gdy pracujesz z agregatami o podobnym poziomie percepcji to się momentami odechciewa.
Anix - 17 Lipca 2010, 19:53
Kai, a ile sobie śpiewasz za to cudo? *wielkie oczy*
*i prawie pusty portfel*
Z szachów mam tylko pierwsze dwa numery, na które JESZCZE było mnie stać...
Jewgienij, modlę się sporadycznie, zazwyczaj do Severusa Snape'a xD nie, no zonk...
jewgienij - 17 Lipca 2010, 20:11
| Anix napisał/a |
Jewgienij, modlę się sporadycznie, zazwyczaj do Severusa Snape'a xD nie, no zonk... |
Czyli jednak Ale nie bój nic, wiek Cię usprawiedliwia. Ja na Twoim miejscu i w Twoim czasie miałem ściany zaklejone plakatami jakichś podejrzanych facetów z długimi włosami i szminką na ustach i traktowałem ich jak świętość. Wybacz protekcjonalną nutę wynikającą ze zgorzknienia, ale ten ołtarzyk to najmniejszy z możliwych problemów.
Kai - 17 Lipca 2010, 20:17
| Anix napisał/a | | Z szachów mam tylko pierwsze dwa numery, na które JESZCZE było mnie stać... |
Na pewno nie będę robiła problemów ze spłatą zobaczę w jakim to jest stanie i pomyślimy A Młody będzie zadowolony, bo mu się miejsce zrobi.
feralny por. - 17 Lipca 2010, 20:22
A mnie dziś wkurzyło (nie pierwszy raz) postępowanie naszych dzielnych strusiów prawa. Wyobraźcie sobie chłopaka, który wczoraj był na kawalerskim... Macie? No, to chłopak dziś po południu ma jechać samochodem, wie jednak, że może coś tam nachuchać i nie chcąc ryzykować, koło południa idzie na komendę się przebadać. Tam mu mówią, że alkomat niesprawny (ciekawe czy kajdanki mają sprawne?). Grubymi nićmi szyte bo przecież w każdym radiowozie mają, a pewnie i jakiś zapas jest. Chłopak nie daje za wygraną i po drodze znajduje patrol, który jednak kategorycznie odmawia współpracy. Morał z tej historii jest krótki i niektórym znany - policja ludziom nie pomaga tylko nakłada kary.
Wkrótce zobaczycie w TV rzecznika policji, który będzie się puszył z dumy podając astronomiczną liczbę schwytanych pijanych kierowców. Wiedzcie, że cześć z nich złapano na skutek takiej, a nie innej postawy policji wobec ludzi, którzy wiedząc, że są wczorajsi, chcieli się przebadać, lecz odeszli z niczym.
Epilog. Bohater naszej opowieści jednak się przebadał (wynik: 0,05 wydychanym powietrzu) nie dzięki policji jednak. Będąc żołnierzem poszedł na PKT w jednostce, w której służy i tam dyżurny parku przeprowadził badanie.
Anix - 17 Lipca 2010, 20:30
Kai, moje możliwości finansowe są naprawdę mocno ograniczone, jeżeli można tak nazwać pięćdziesiąt złotych do przeżycia do końca miesiąca. I chociaż chciałabym posiadać ten komplet, to najnormalniej w świecie nie będzie mnie na to stać...
Kai - 17 Lipca 2010, 20:33
Anix, toż mówię, że się dogadamy, nie teraz to później, to jeść nie woła, ale perspektywa pozbycia się mocno mnie by cieszyła.
Anix - 17 Lipca 2010, 20:41
Najwyżej na raty... oby zero procent. Jak coś wykombinujesz to odezwij się na PW.
Martva - 17 Lipca 2010, 22:41
Złamałam sobie trzy paznokcie w ciągu tygodnia, w tym jeden boleśnie. Od bardzo, bardzo dawna nie miałam takich krótkich pazurków, po pierwsze to dziko niewygodne (strasznie źle się klepie w klawiaturę, a z zakładaniem soczewek będzie baaardzo ciężko), a po drugie te które były złamane teraz wyglądają na obgryzione, bo się postanowiły rozwarstwić przy okazji. Uch
ketyow - 17 Lipca 2010, 22:42
Mi tam nawet nieco odrośnięte za skórę paznokcie przeszkadzają przy pisaniu, jakaś specjalna klawiaturka?
Martva - 17 Lipca 2010, 22:46
Nie, przyzwyczajenie.
Dżisas, nie wiem jak ja teraz będę biżu robić. Aua...
Kai - 17 Lipca 2010, 22:52
Martva, ja nie mogę mieć więcej niż 1 mm za skórę, bo mi przeszkadzają, Wypróbuj ten lakier Alessandro, jest drogi jak diabli, ale daje piękny, lekko liliowy połysk.
Martva - 17 Lipca 2010, 22:56
Kai, ale pazur do pomalowania powinien byc gładki, a ja tego nawet pilnikiem nie moge przejechać, bo będzie bolało :/ na dwóch mam zostawione rozwarstwienie, boję się że lakier tylko pogorszy sprawę
Zawsze miałam długie pazury, są mi potrzebne do komfortu pisania, i zakładania/ściągania kontaktów, i dociskania różnych rzeczy jak biżu dłubię, i w ostateczności jako narzędzie samoobrony. Strasznie mi teraz dziwnie
Kai - 17 Lipca 2010, 23:19
No widzisz, a mnie w pisaniu przeszkadzają, ledwie odrosną 2 mm.
Ale nie martv się, odrosną.
Fidel-F2 - 18 Lipca 2010, 00:37
| Martva napisał/a | | Złamałam sobie trzy paznokcie w ciągu tygodnia | a mnie się wycieraczka przed drzwiami przesunęła
ihan - 18 Lipca 2010, 09:33
O rany. Fidelu, wspieramy cię.
A w temacie: zrobiło się zimno. 26C, wieje zimny wiatr, chmury jakieś. Kurcze, czy nie może się ochładzać jak jestem w pracy, tylko koniecznie w weekend?
Kruk Siwy - 18 Lipca 2010, 09:36
Nie no taki Fidel-F2, to istny Hiob. Jesteśmy z nim.
Kai - 18 Lipca 2010, 09:42
Kot mi się sfilcował.
Kruk Siwy - 18 Lipca 2010, 09:46
Nie nastawiaj odwirowywania powyżej 1000 obrotów.
A do wątku: muszę myśleć.
ihan - 18 Lipca 2010, 10:02
Kruku! Czyżby klątwa Fidela i siedem lat nieszczęść przeszła na wspierających? Jak by coś, to was nie znam.
Kruk Siwy - 18 Lipca 2010, 10:10
O to mnie wkurza! Przychodzi nieznajoma osoba i zaraz per Kruku nawija. A gdzie Siwego zgubiła? Uch, takich ludzi to ja bym... to ja bym flakami karmił!
Kai - 18 Lipca 2010, 10:15
Kruku Siwy, żeby nie było, chyba ich własnymi, bo flaki dobrze zrobione to ekstaza dla podniebienia.
I myśl ostrożnie, powoli, jeśli już naprawdę musisz.
|
|
|