To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.

sneer - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:31

Matrim napisał/a
Ręce opadają...


Jakie pytanie taka odpowiedź.

Matrim - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:32

sneer, nie o odpowiedź chodzi, tylko o podejście.
jewgienij - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:34

Kai napisał/a
jewgienij napisał/a
traktuję je jako języki kultury

O tym może kiedyś przy piwie. I tak dobrze, że toleruję techniczny pisany. Jak tak patrzę, to już 29 rocznica. Powinno w zasadzie przejść. Niemiecki mi nie przeszkadza, nawet parę słów rozumiem. Ale oglądanie working end kałacha raczej nie poddaje się tolerancji.


Tego ja już nie linkowałem, ci kolesie są śmieszni( kiedyś ich Mawete linkował), takich piosenkarzy nie ma się co bać, bo u samych siebie nie potrafią sobie palcem do ucha :mrgreen: trafić

Ruskie jednostki to najbardziej przereklamowany towar na świecie

Kai - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:37

jewgienij, nie rozumiesz, to jest uraz do samego dźwięku języka, jakość nieważna.
sneer - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:37

Matrim napisał/a
sneer, nie o odpowiedź chodzi, tylko o podejście.


Jakie? Powtarzamy procedury, które już jeden z krajów UE przeprowadził. Na wniosek państwa nam wrogiego. Aspekty symboliczne pomijam, bo poza mną nikogo nie ruszają.

jewgienij - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:41

Kai napisał/a
jewgienij, nie rozumiesz, to jest uraz do samego dźwięku języka, jakość nieważna.


Rozumiem. Ale ja miałem to samo. W moim dzieciństwie, kiedy kształtuje się psychika, po rosyjsku i niemiecku mówili tylko ci, co rozstrzeliwali.
ED. W telewizji i książkach, oczywiście

Kai - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:42

No dobra, ledwie uszłam z życiem z pewnej akcji z Rosjanami w roli głównej. Takich rzeczy się nie zapomina i nie przebacza, dlatego trudno mi teraz dyskutować.
jewgienij - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:44

Szanuję to, więc skończmy temat
Matrim - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:45

sneer napisał/a
Jakie?

Że dla ciebie łamanie międzynarodowych umów lub przepisów, to mały pikuś. Tyle.

sneer napisał/a
Na wniosek państwa nam wrogiego.

Ręce mam już w piwnicy...

sneer napisał/a
Aspekty symboliczne pomijam, bo poza mną nikogo nie ruszają.

Bo są z palca wyssane. Kto organizuje Kongres Czeczeński?

Anonymous - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:45

sneer napisał/a
Jakie? Powtarzamy procedury, które już jeden z krajów UE przeprowadził. Na wniosek państwa nam wrogiego. Aspekty symboliczne pomijam, bo poza mną nikogo nie ruszają.


Powtarzamy, ponieważ musimy zgodnie z prawem międzynarodowym (pogrzebię w konwencjach/dyrektywach UE i dam wam znać, jak to dokładnie wygląda, bo to popieprzona sprawa jest). Natomiast nie musimy, faktycznie, zatrzymywać Zakajewa w areszcie. To leży już wyłącznie w geście sądu. IMHO. Natomiast moim zdaniem sąd spokojnie może nie podzielić opinii prokuratury o wydaniu tymczasowego nakazu aresztowania i nie przychylić się do prośby:). Co oznacza, że Zakajew wyjdzie szybciej, niż myślimy.

Gustaw G.Garuga - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:47

sneer, nie załapałeś. Przed Brytyjczykami Zakajewa aresztowali Duńczycy, którzy wypuścili go po miesiącu, bo uznali zarzuty za bezpodstawne. Następnie aresztowali go Brytyjczycy i POMIMO FAKTU że wcześniej zwolnili go Duńczycy, sami na nowo zbadali i ocenili zarzuty we własnym zakresie. Teraz aresztują go Polacy i tak samo jak Brytyjczycy zamierzają podjąć własną decyzję, nie traktując decyzji podjętej przez poprzedników jako zwolnienia z podjęcia własnej.

Mam chwilę, więc pobawię się funkcją cytowania:
sneer napisał/a
Wiem tyle, że Wielka Brytania przyznała Zakarjewowi azyl polityczny. Nie przejmując się rosyjskimi listami gończymi.

Ależ przejmując się, i to do tego stopnia, że go aresztowali, zarzuty Rosjan zbadali, a dopiero potem uruchomili całą procedurę azylancką.
sneer napisał/a
Tusk ma w tej sprawie zero do powiedzenia: decydują przecież niezawisłe sądy

Ma jak najbardziej do powiedzenia, bo w takich sprawach ostateczna instancja to minister sprawiedliwości.
sneer napisał/a
Aha. Czyli w każdym kraju mają mu oddzielnie przydzielać azyl. Dobre.

Jeśli to wynika z prawa - a jesteś pewien, że nie wynika? Jak na kogoś, kto "ma gdzieś międzynarodowe procedury" przejawiasz wielką ochotę do ponadnarodowego działania konkretnych przepisów. Przypominam, że Rosja, przed którą bronisz Zakajewa, tym właśnie się charakteryzuje, że władza wykonawcza może ingerować tam bezpośrednio we władzę sądowniczą. Chciałbyś tego samego w Polsce? Nie? To dlaczego ganisz sytuację, w której prawo jest przestrzegane? Bo jak dotąd nigdzie, ani w polskich, ani brytyjskich mediach nie pojawił się cień sugestii, że przyznany w jednym państwie azyl automatycznie przekłada się na azyl w innym państwie. Takie są realia i dobrze, że Polska się do nich stosuje. Oby nie wróciły czasy wpływania przez władzę na sędziów.

Nie odszczekałeś żadnej z bzdur, które sadziłeś. Ja na speca od prawa się nie kreuję - po prostu czytam doniesienia w polskich i brytyjskich mediach i na tej bazie wyrabiam sobie zdanie. Ty odwrotnie - najpierw wyrobiłeś sobie zdanie, cały szczęśliwy, że znalazło się coś, czym można by przywalić aktualnie rządzącym, a potem, gdy fakty zaczęły zgrzytać, zacząłeś je ignorować.

sneer - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:51

Matrim napisał/a
e dla ciebie łamanie międzynarodowych umów lub przepisów, to mały pikuś. Tyle.


Nie mniejszy niż dla Putina i spółki. Poczytaj co wyczyniają w Czeczeni. Tam to dopiero łamią prawo międzynarodowe.

Matrim napisał/a
Ręce mam już w piwnicy...


Oczywiście. Putin kocha Polskę. Tak bardzo, że chce ją mieć.

Matrim napisał/a
Bo są z palca wyssane. Kto organizuje Kongres Czeczeński?


No kto? Wyraziliśmy na to zgodę przecież. Nie można zatem teraz aresztować jego delegatów. Proste, prawda? Chyba, że coś pomyliłem.

@ Żerań:
Sprawdź jedną rzecz. A mianowicie, czy jeśli jeden z krajów UE uznał kogoś za uchodźcę politycznego to automatycznie oznacza to, że reszta krajów musi to respektować. Bo jeśli tak, to aresztując Zakajewa to nie dość, że wychodzimy na służalców Rosji, to jeszcze łamiemy owo prawo międzynarodowe, na którym tak bardzo zależy niektórym tutaj.

Gustaw G.Garuga - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:54

O, właśnie, sneer. Nie wiesz, czy status uchodźcy w jednym kraju automatycznie przekłada się na taki sam status w innym, ale niech to inni sprawdzą. Tobie nie trzeba wiedzieć na pewno, by mieć już wyrobioną opinię.
Kai - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:56

jewgienij napisał/a
Szanuję to, więc skończmy temat

Dzięki.

sneer, zlituj się :)

sneer - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:58

Gustaw G.Garuga napisał/a
O, właśnie, sneer. Nie wiesz, czy status uchodźcy w jednym kraju automatycznie przekłada się na taki sam status w innym, ale niech to inni sprawdzą. Tobie nie trzeba wiedzieć na pewno, by mieć już wyrobioną opinię.


Opinię mam taką, że mnie to nie interesuje. Dla mnie sprawa jest polityczna, a nie prawna. To między innymi dla Ciebie ma znaczenie czy prawo międzynarodowe jest łamane czy nie. Zatem przechodzę na Twoje pozycję w dyskusji. Zakładając przez moment, że jednak w tej konkretnej sprawie prawo międzynarodowe ma znaczenie. Jakby Rosja się nim przejmowała. I na tym gruncie szukam argumentów, że nie masz racji. Rozumiesz?

@Kai:
Wiesz, nie życzę nikomu z tu obecnych aby za 30 lat powiedzmy znalazł się w takiej sytuacji jak Zakajew.

Matrim - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:58

sneer napisał/a
Poczytaj co wyczyniają w Czeczeni. Tam to dopiero łamią prawo międzynarodowe.

Czytałem, czytam. I niech sobie łamią, nie nasze sumienie to obarcza - możemy to potępiać, ale tego nie zmienimy. Za to sami powinniśmy prawa, jako kraj, przestrzegać. Ale komu ja to mówię...
sneer napisał/a
Putin kocha Polskę. Tak bardzo, że chce ją mieć.

Wróg u bram! Pędź na granicę, bo inwazja tuż!
sneer napisał/a
No kto? Wyraziliśmy na to zgodę przecież. Nie można zatem teraz aresztować jego delegatów. Proste, prawda? Chyba, że coś pomyliłem.

Dużo pomyliłeś, ale już wcześniej napisano, że pikseli szkoda...

Agi - 17 Wrzeœśnia 2010, 20:58

Właśnie ogłoszono, że Zakajew nie będzie aresztowany, tylko będzie odpowiadał z wolnej stopy.
Anonymous - 17 Wrzeœśnia 2010, 21:01

@Sneer

No właśnie moim zdaniem nie musi respektować. Wchodziłaby w grę chyba konwencja dublińska z 1990 roku i jej update w postaci rozporządzenia "Dublin II" z 2003. Zgodnie z tym rozporządzeniem, jeśli Państwo Członkowskie przyznało azyl uchodźcy (Wielka Brytania), to może on, ten uchodźca, ubiegać się o azyl także w państwie drugim (Polska). A Polska może mu tego statusu odmówić. Czyli nie musi respektować tego, co zrobiła WB. Ja pitolę, mocno to pogmatwane. :mrgreen:

@
Agi - no, czyli tak jak mówiłem. Sąd nie przychylił się do wniosku prokuratury. IMHO jeśli będzie odpowiadał z wolnej stopy, to włos mu z głowy nie spadnie.

sneer - 17 Wrzeœśnia 2010, 21:02

@Matrim:
To może aresztujmy Dalajlamę jak do nas przyjedzie, co Ty na to? Według Chińczyków to też przestępca.

@Żerań:
No i właśnie. Prawo jest pogmatwane. Ale nie należy zapominać po co powstało, ani tym bardziej je fetyszyzować. Bo prowadzi to do skrajności.

Gustaw G.Garuga - 17 Wrzeœśnia 2010, 21:03

sneer, to jest właśnie symbolika tego całego wydarzenia. Polska, inaczej niż Rosja, okazuje się państwem prawa. To jest nasza wyższość nad nimi.

I zgodnie z tym prawem, którego Polska przestrzega, jak się teraz okazało, Zakajew będzie odpowiadał z wolnej stopy - czyli został potraktowany dużo łagodniej, niż w Danii, gdzie spędził w areszcie kilka tygodni, i, o ile się nie mylę, lżej niż w Wielkiej Brytanii, gdzie musiano za niego wpłacić wysoką kaucję.

Anonymous - 17 Wrzeœśnia 2010, 21:04

sneer napisał/a
No i właśnie. Prawo jest pogmatwane. Ale nie należy zapominać po co powstało, ani tym bardziej je fetyszyzować. Bo prowadzi to do skrajności.


Prawo powstało po to, by je przestrzegać. Nawet jeśli jest pogmatwane. I tyle.

jewgienij - 17 Wrzeœśnia 2010, 21:06

To jest pewien problem - nie powiem, że wyborców PIS -u bo chyba powszechny - brak wiedzy o świecie, kierowanie się emocjami i stereotypami. Uproszczenie jest zawsze efektowne, a najłatwiej być ekspertem w sprawach, o których nie ma się pojęcia. Zamiast rzeczowych dyskusji mamy wtedy magiel, bo ten ukradł, inny zdradza itp.
sneer - 17 Wrzeœśnia 2010, 21:09

Gustaw G.Garuga napisał/a
sneer, to jest właśnie symbolika tego całego wydarzenia. Polska, inaczej niż Rosja, okazuje się państwem prawa. To jest nasza wyższość nad nimi.


Aha. To się nazywa moralne zwycięstwo. Putin na pewno nie będzie spał po nocach.

Gustaw G.Garuga napisał/a

I zgodnie z tym prawem, którego Polska przestrzega, jak się teraz okazało, Zakajew będzie odpowiadał z wolnej stopy - czyli został potraktowany dużo łagodniej, niż w Danii, gdzie spędził w areszcie kilka tygodni, i, o ile się nie mylę, lżej niż w Wielkiej Brytanii, gdzie musiano za niego wpłacić wysoką kaucję.


No, ale wcale to ekstradycji nie wyklucza przecież.

Cytat
Prawo powstało po to, by je przestrzegać. Nawet jeśli jest pogmatwane. I tyle.


Rozumiem. Czyli jak się uchwali, że można rozstrzeliwać bez wyroku to należy tego przestrzegać. Bo prawo to podstawa.

Matrim - 17 Wrzeœśnia 2010, 21:09

sneer napisał/a
To może aresztujmy Dalajlamę jak do nas przyjedzie, co Ty na to? Według Chińczyków to też przestępca.


Gustaw dobrze ci radził - najpierw poczytaj, potem feruj opinie.

sneer - 17 Wrzeœśnia 2010, 21:13

Matrim napisał/a
sneer napisał/a
To może aresztujmy Dalajlamę jak do nas przyjedzie, co Ty na to? Według Chińczyków to też przestępca.


Gustaw dobrze ci radził - najpierw poczytaj, potem feruj opinie.


Nie rozumiesz? Nie interesuje mnie co mówi prawo. Interesuje mnie co mówi etyka.

Anonymous - 17 Wrzeœśnia 2010, 21:13

sneer napisał/a
No, ale wcale to ekstradycji nie wyklucza przecież.


Nie wyklucza, ale imho znacznie zmniejsza szanse. Szans na ekstradycję nie ma też ze względu na Kartę Praw Podstawowych i Konwencję o Prawach Człowieka, która zakazuje ekstradycji do kraju, gdzie grożą tortury. A w przypadku Zakajewa nie można wykluczyć tortur ze strony rosyjskiej, imho.

sneer napisał/a
Rozumiem. Czyli jak się uchwali, że można rozstrzeliwać bez wyroku to należy tego przestrzegać. Bo prawo to podstawa.


Nie bądź demagogiem, dobrze wiesz, że chodzi o przestrzeganie przepisów w kraju demokratycznym. Tam, gdzie rozstrzeliwuje się bez wyroku nie ma mowy o kraju demokratycznym. Nie popadajmy w paranoję.

ihan - 17 Wrzeœśnia 2010, 21:14

A ja bym chciała na przykład wiedzieć, czy jak Czeczenia będzie w pełni niepodległa to zlikwiduje szariat.
Bo rzadko coś jest całkiem czarne, albo całkiem białe.

sneer - 17 Wrzeœśnia 2010, 21:15

Żerań napisał/a

Nie wyklucza, ale imho znacznie zmniejsza szanse. Szans na ekstradycję nie ma też ze względu na Kartę Praw Podstawowych i Konwencję o Prawach Człowieka, która zakazuje ekstradycji do kraju, gdzie grożą tortury. A w przypadku Zakajewa nie można wykluczyć tortur ze strony rosyjskiej, imho.


Raczej go nie wydamy, mam nadzieję przynajmniej. Ale obym się nie zdziwił.

Cytat
Nie bądź demagogiem, dobrze wiesz, że chodzi o przestrzeganie przepisów w kraju demokratycznym. Tam, gdzie rozstrzeliwuje się bez wyroku nie ma mowy o kraju demokratycznym. Nie popadajmy w paranoję.


A Rosja jest krajem demokratycznym?

@ihan
To jest zupełnie inna kwestia.

Gustaw G.Garuga - 17 Wrzeœśnia 2010, 21:16

sneer, gratuluję. Brnąć też trzeba umieć. No, no!
Anonymous - 17 Wrzeœśnia 2010, 21:17

sneer napisał/a
Raczej go nie wydamy, mam nadzieję przynajmniej. Ale obym się nie zdziwił.


W tej chwili obstawiam 60:40, że go nie wydadzą. Natomiast przeraża mnie, że nie interesuje cię, co mówi prawo. Z jednej strony chcesz, by ktoś sprawdził, co prawo mówi, a z drugiej cię to nie interesuje? O, logiko!

sneer napisał/a
A Rosja jest krajem demokratycznym?


No patrz, a ja myślałem,że mówimy cały czas o prawie międzynarodowym i ew. polskim, nie rosyjskim. :) Jak to człowiek może się pomylić. Zresztą czy wyjaśniłem już, że nie można dokonać ekstradycji na kimś, komu grożą tortury. Nawiasem mówiąc w Rosji istnieje moratorium na wykonywanie kary śmierci i jedynym europejskim krajem, gdzie stosuje się taką karę jest AFAIR Białoruś.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group