Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.
jewgienij - 16 Września 2010, 15:11
A pisali o zabijaniu?
ED. Oczywiście, ale jak sobie wyobrażasz wejście nowego systemu w tamtych czasach? Albo jesteś, albo cię nie ma. Jakaś agresja jest konieczna.
ed. zresztą daj cytaty z Marsa i Snikersa , bo leninowskie powoływanie się na "dzielność" i konieczność czynu znam
sneer - 16 Września 2010, 15:31
| Cytat | | Problem w tym, ze Mieszko nie stoi pod palacem i nie skomle, ze Komor nie ma prawa być prezydentem, bo popełnia gafy słowne. robią to za to wyznawcy LK, który pod tym względem bił na głowę nawet Busha. Cały czas wam udowadniam, przypominając minione lata, ze godziliście się a nawet wychwalaliście takie zachowania jakie teraz piętnujecie. |
Raczej dokładnie odwrotnie: zwolennicy PO godzą się na zachowania wcześniej piętnowane. Poza tym - ja nie kocham Jarka.
| Cytat | albo do Borubara, wywieszania innych flag niż trzeba przy wizytach międzynarodowych, parskania podczas przemówienia premiera w obecności Rice itp, itd. Przyganial kocioł garnkowi. Cokolwiek nie wytoczysz przeciw aktualnemu prezydentowi, poprzedni był go na głowę pod tym samy względem.
dośc kalizmu, albo potępaiamy ich obu, albo żadnego. |
Zgoda. Potępiamy ich obu. Z jednym zastrzeżeniem: tamten miał przeciw sobie media, które rozdmuchiwały każdą, nawet najgłupszą rzecz. Czasem manipulując: jak np. słynne zdjęcie z szalikiem.
jewgienij - 16 Września 2010, 15:53
Jakie media? Mają jakąś wyłączność? Telewizja publiczna ponoć za PIS-em była, nie wspomnę o TV Trwam. Ktoś kneblował im usta? Bo drapują się na radio Wolna Europa. Czyja to wina, że redaktorzy TVN są lepszymi profesjonalistami niż ci z opozycyjnych stacji? Mamy jak zwykle chwalić miernotę i nieudaczników?
Kai - 16 Września 2010, 15:58
| sneer napisał/a | | Czasem manipulując: jak np. słynne zdjęcie z szalikiem. |
Gdzie tam widzisz manipulację?
Kulanie się z filipińskiej choroby Kwaśniewskiego było OK.
Podkreślanie nieobycia Wałęsy było OK.
A natrząsanie się z gaf, których dałoby się uniknąć, gdyby ktoś tego dopilnował, znając prezydenta, nie jest OK? No litości, powiedziałabym, że historię prezydentów mamy barwną i bogatą, ale nie widzę specjalnej różnicy ani w "przymiotach" ani w traktowaniu przez media.
sneer - 16 Września 2010, 16:11
Kai:
Bardzo prosto. Rozpowszechniano zdjęcie na którym Kaczyński trzyma odwrotnie szalik na meczu Polska - Austria. Problem polega na tym, że on go tylko pokazywał prezydentowi Austrii. A potem odwrócił : http://bi.gazeta.pl/im/0/5308/z5308260X.jpg
A ile było komentarzy pełnych jadu, że szalika nie umie trzymać. Jakoś tego zdjęcia nikt nie promował: http://img80.imageshack.us/i/08612449dt8.jpg/
| jewgienij napisał/a | | akie media? Mają jakąś wyłączność? Telewizja publiczna ponoć za PIS-em była, nie wspomnę o TV Trwam. Ktoś kneblował im usta? Bo drapują się na radio Wolna Europa. Czyja to wina, że redaktorzy TVN są lepszymi profesjonalistami niż ci z opozycyjnych stacji? Mamy jak zwykle chwalić miernotę i nieudaczników? |
Profesjonalizm. W gnojeniu. W podkreślaniu niskiego wzrostu odpowiednim kadrowaniem. Itp. itd. Sprawdźcie jak kadrują np. Schrodera, albo Sarkzyego. Że o Putinie nie wspomnę.
feralny por. - 16 Września 2010, 16:14
Co było a nie jest...
sneer - 16 Września 2010, 16:18
| feralny por. napisał/a | | Co było a nie jest... |
Fajnie. To przestańcie pisać, że za PiS byłoby gorzej. I pisz jak jest źle za PO. Bo jest.
Kai - 16 Września 2010, 16:18
sneer, ujmując najprościej, jeśli ktoś nie popełnia gafy za gafą, to jeśli już jakąś popełni, nie od razu się ją zauważa, albo szybko wybacza. Ale gafy jedna za drugą, może nawet nie typowe gafy, tylko oznaki nieobycia, niezręczność, gapowatość, a czasem po prostu brak wychowania - wtedy nawet jak się skrzywi, dopisuje się do tego historię. Sam sobie na to zapracował. No, może nie sam. Z bratem.
| sneer napisał/a | | Fajnie. To przestańcie pisać, że za PiS byłoby gorzej. |
Z pewnością byłoby ... ciekawiej. Tylko chyba nie o to dzisiaj chodzi.
sneer - 16 Września 2010, 16:21
Nie Kai. Od początku Kaczyński był ten zły. Fakt, języków nie znał, a przemawiał nie jak polityk a jak profesor do studentów. Gafy popełniał. Ale to nie powód, żeby jeździć po nim po chamsku z naruszeniem wszelkich zasad dobrych obyczajów. Wszyscy gafy popełniają, w jego przypadku każda była wyolbrzymiana do niebotycznych rozmiarów.
| Cytat | | Z pewnością byłoby ... ciekawiej. Tylko chyba nie o to dzisiaj chodzi. |
Tylko takie argumenty są non stop powielane jako alibi dla PO.
Kai - 16 Września 2010, 16:23
Bo to były gafy straszliwie prymitywne - niegodne stanowiska. Weź choćby "autorskie" odzywki, nie będę ich cytować.
| Cytat | | Tylko takie argumenty są non stop powielane jako alibi dla PO. |
A wiesz dlaczego? Bo jeśli powie się coś wprost, od razu jest krzyk, że jedziemy po PiS. I nie, to nie jest żaden argument, po prostu przypuszczenie. Owszem, czasem się okazuje, że kępa torfu skrywa zapomniane klejnoty, ale to bardzo rzadki przypadek. Zwykle jest tym, na co wygląda. A PiS, szczególnie teraz, nie pokazuje po sobie nic, co by mogło sugerować, że w ogóle wiedzieliby, jak się zabrać do rządzenia państwem i że w ogóle by ich to państwo obchodziło. Parę postów temu wstawiłam kawałek "political fiction". Gdyby dzisiaj Kaczyński tak się zachował, odmiauczałabym wszystko, co mówię źle na temat jego, oraz jego brata. Ale nie spodziewam się, więc nawet nie trenuję gardła.
sneer - 16 Września 2010, 16:24
| Kai napisał/a | | Bo to były gafy straszliwie prymitywne - niegodne stanowiska. Weź choćby autorskie odzywki, nie będę ich cytować. |
A myślisz że Tusk takowych nie ma? Naiwna
Kai - 16 Września 2010, 16:27
| sneer napisał/a | A myślisz że Tusk takowych nie ma? Naiwna |
Dawaj przykłady Nie tylko autorskich odzywek, ale prymitywnych gaf w ogóle.
sneer - 16 Września 2010, 16:28
| Kai napisał/a | | sneer napisał/a | A myślisz że Tusk takowych nie ma? Naiwna |
Dawaj przykłady Nie tylko autorskich odzywek, ale prymitywnych gaf w ogóle. |
Nie znamy ich. PR czuwa
Kai - 16 Września 2010, 16:30
sneer, a widzisz, Tusk słucha PR. Właśnie na tym to polega.
sneer - 16 Września 2010, 16:33
| Kai napisał/a | | sneer, a widzisz, Tusk słucha PR. Właśnie na tym to polega. |
Nie Kai. Tusk ma za sobą media. Wszystkie.
Kai - 16 Września 2010, 16:38
| sneer napisał/a | | Tusk ma za sobą media. Wszystkie. | Powiedziałabym, że sobie na to zapracował, bo jako taki bardzo medialny nie jest. Nie dopuścisz do siebie możliwości, że być może nie jest złym człowiekiem i ma szacunek do swojego otoczenia?
sneer - 16 Września 2010, 16:42
| Kai napisał/a | | sneer napisał/a | | Tusk ma za sobą media. Wszystkie. | Powiedziałabym, że sobie na to zapracował, bo jako taki bardzo medialny nie jest. Nie dopuścisz do siebie możliwości, że być może nie jest złym człowiekiem i ma szacunek do swojego otoczenia? |
Bycie złym/dobrym nie oznacza że nie ma się szacunku dla otoczenia Kai.
Kai - 16 Września 2010, 16:43
sneer, tam jest "i", zauważyłeś? Nie utożsamiam tych cech. I czepiasz się
sneer - 16 Września 2010, 16:45
| Kai napisał/a | I czepiasz się |
Kiedy kobieta nie ma racji natychmiast ją przeproś! Co niniejszym czynię
Kai - 16 Września 2010, 16:51
| sneer napisał/a | Kiedy kobieta nie ma racji natychmiast ją przeproś! Co niniejszym czynię |
Apology accepted, Captain Needa!
a całkiem poważnie, choćby fakt, że Tusk zachowuje się ogólnie o wiele kulturalniej i jego wypowiedzi są bardziej wyważone, mniej emocjonalne, nie stara się kopać z koniem, zjednuje mu i media, i sporo ludzi. I pomimo tego wszystkiego istnieje na scenie politycznej. Bo nie ukrywam, że prezydent Komorowski mnie zawiódł, mam ochotę czasem zawołać, jak na którymś tam meczu "Komorowski? A to on dzisiaj grał?"
sneer - 16 Września 2010, 16:55
Kai, ale tak miało być. Donaldinio miał na tle Bronka błyszczeć. Spokój Tuska powiadasz. Poza i tyle. Kaczyńscy byli bardziej szczerzy
Anonymous - 16 Września 2010, 17:10
| sneer napisał/a | | Kai napisał/a | | sneer, a widzisz, Tusk słucha PR. Właśnie na tym to polega. |
Nie Kai. Tusk ma za sobą media. Wszystkie. |
Bzdura, on po prostu umie z mediami rozmawiać - jak na polityka na miarę XXI wieku przystało. Jak się rozmawia z mediami? Uśmiechy, żarty, drobne dowcipy a la ten o Shreku.Bon-moty rzucone mimochodem i mrugnięcie okiem, luz, luz, luz. Część, oczywiście, napisali mu spece od marketingu politycznego, ale to nie jest tak, że z każdego media mogą zrobić polityka. Tymochowicz kiedyś próbował, był nawet o tym film dokumentalny. Jego kandydaci ponieśli klęskę, bo nie mieli nic do zaoferowania, nie byli sobą. Zasada marketingu politycznego jest taka: każda wydmuszka kiedyś pęknie. Musisz mieć coś, cokolwiek, do zaoferowania. I Tusk ma, stąd te konferencje prasowe. Kaczyński też ma coś do zaoferowania ludziom, problem w tym, że są nie tylko wizje nie atrakcyjne, ale on po prostu nie umie ich sprzedać, jak znalazł wreszcie ludzi, którzy umieją - to albo zginęli w Smoleńsku (Gęsicka, Natali-Świat), albo ich wyrzuca/zawiesza (Migalski, Jakubiak), albo odsuwa (Kluzik Rostkowska, Kurski, Poncyljusz). Zresztą, czy to źle, że nie znamy gaf premiera? Wręcz przeciwnie. To świadczy o jego klasie, bo gafy i to niezłe były - vide słynna wycieczka do Peru. A Kaczyński walił gafę za gafą i nie potrafił narzucić swojej interpretacji faktów - jak wtedy z "małpą w czerwonym". Media go nie lubiły? Część pewnie nie, ale czy ty byś lubił, jakbyś został nazwany małpiszonem? Szczerość...Tak, może i jest szczery w swoim osądzie mediów. Ale jeśli polityk robi jedno, a mówi drugie, i to w sposób ostentacyjny - "Nie będę premierem, jak mój będzie prezydentem", "Nie będzie koalicji z Samoobroną", "Jan Rokita to zagrożenie demokracji" "Jan Rokita może wstąpić do PiSu", "PRzyjaciele Rosjanie" i "Kondominium Rosyjsko-Niemieckie w Polsce", to należy zadać pytanie: który Kaczyński jest prawdziwy? Zresztą, sami są sobie winni - dlaczego na przykład ignorowali przez długi czas TVN? Nie udzielać wywiadów w czołowych mediach w kraju, tylko na jakimś zaściankowym portalu? Przecież on sam siebie skazuje na zejście do podziemia!
sneer - 16 Września 2010, 17:18
Dobra. Ale można nie być medialnym, a politykiem być lepszym.
A co do obietnic: Tusk kłamał dokładnie tak samo. Mam Ci po raz kolejny przytoczyć jego słowa np. na temat obniżki podatków?
Anonymous - 16 Września 2010, 17:23
Ja nie uważam Kaczyńskiego za lepszego, no ale tutaj jest już kwestia gustu. Jedni wolą Kaczyńskiego, inni Tuska, ale dzisiaj, niestety/stety trzeba umieć się po prostu sprzedać. Tusk oczywiście też kłamał, czy raczej nie spełniał obietnic...Ale potrafił zatrzeć złe wrażenie, czego Kaczyński nie potrafi, albo nie chce (nie wiem, co gorsze). I przez to nie jest skuteczny, a jeśli mierzyć polityków po liczbie wygranych kampanii (jedyny skuteczny miernik, aby sprawdzić, kto jest lepszy, imho), to wynik wygląda tak:
Kaczyński - parlamentarne i prezydenckie (2005)
Tusk - samorządowe (2006), parlamentarne (2007), europarlament (2009), prezydentura Komorowskiego (2010)...Tusk ma momentum i jeśli nie będzie drugiej poważnej afery, to jest nie do zatrzymania, chyba że Kaczyński nagle ogłosi: nie będę prezesem PiS.
Liczby nie kłamią.
Tusk wins, fatality.
Bardzo fajny serwis o polityce
Matrim - 16 Września 2010, 17:34
| sneer napisał/a | | Ale można nie być medialnym, a politykiem być lepszym. |
Nie można. Wyborcy patrzą i oceniają. Patrzą przez media i oceniają przez media.
Jeśli byłoby tak jak mówisz, to mógłbym bez kozery stwierdzić, że jestem lepszym politykiem niż oni obaj A już na pewno znalazłby się jakiś samorządowiec.
jewgienij - 16 Września 2010, 17:39
| sneer napisał/a | Kai:
| jewgienij napisał/a | | akie media? Mają jakąś wyłączność? Telewizja publiczna ponoć za PIS-em była, nie wspomnę o TV Trwam. Ktoś kneblował im usta? Bo drapują się na radio Wolna Europa. Czyja to wina, że redaktorzy TVN są lepszymi profesjonalistami niż ci z opozycyjnych stacji? Mamy jak zwykle chwalić miernotę i nieudaczników? |
Profesjonalizm. W gnojeniu. W podkreślaniu niskiego wzrostu odpowiednim kadrowaniem. Itp. itd. Sprawdźcie jak kadrują np. Schrodera, albo Sarkzyego. Że o Putinie nie wspomnę. |
Jesteś śmieszny. Wzrost nie ma tu znaczenia, to kadrowanie chyba sam widzisz, bo ostatnia rzecz jaka ludziom w Jarosławie przeszkadza to jego wzrost. Sam dałeś przykład Putina czy Sarkozy'ego, to nie ma znaczenia, nawet tvn-owskiego, polityk zwykle siedzi. Jakby wzrost miał decydować, to prezydentem byłby Giertych.
Albo Hrabek
feralny por. - 16 Września 2010, 17:41
No fajnie, a najfajniej to by było stosować się do zasad, które, próbuje się narzucić innym.
| sneer napisał/a | | To przestańcie pisać, że za PiS byłoby gorzej. | Kto, ja?
| sneer napisał/a | | I pisz jak jest źle za PO | A mogę sam zdecydować, o czym będę pisał?
| sneer napisał/a | | Rzeczywiście zauważyłem, że zwolennicy PO na krytykę reagują hasłem: a PiS to, PiS tamto. |
| sneer napisał/a | | Tusk kłamał dokładnie tak samo. | bo pęknę?
sneer - 16 Września 2010, 17:46
@Żerań:
Jest lepszy medialnie.
@Matrim:
Media decydują o zwycięstwie lub porażce. Co nie oznacza, że ten który przegrał nie rządziłby lepiej. Tym niemniej nie trzeba być dobrym medialnie, jeśli media są po czyjejś stronie. Wszystko da się zatuszować przecież.
@Jewgnienij:
Manipulujesz. Pisaliśmy i Lechu, nie Jarosławie. I owszem, w jego przypadku wzrost był argumentem używanym przez media, a i przez polityków. Ze słynnym przykładem ministra Sikorskiego.
Ziemniak - 16 Września 2010, 17:46
| Żerań napisał/a |
Bardzo fajny serwis o polityce |
Fajny to by on może i był, gdyby po pierwsze: obejmował większą liczbę polityków, a po drugie: był bardziej rzetelny/aktualizowany na bieżąco.
Matrim - 16 Września 2010, 17:51
| sneer napisał/a | | Media decydują o zwycięstwie lub porażce. |
Nie. Decydują wyborcy.
| sneer napisał/a | | Co nie oznacza, że ten który przegrał nie rządziłby lepiej. |
Gdyby ciocia miała wąsy, to by była wujkiem.
| sneer napisał/a | | Tym niemniej nie trzeba być dobrym medialnie, jeśli media są po czyjejś stronie. Wszystko da się zatuszować przecież. |
Podobno w ostatniej kampanii media były hurtowo po stronie jednego kandydata, co nie przeszkodziło drugiemu zdobyć bardzo wysokiego wyniku. Ciekawe, nie? A dlaczego był taki dobry ten wynik? Bo drugi kandydat zmienił swoje podejście do mediów. Hmmm...
|
|
|