To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.

sneer - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:20

jewgienij napisał/a
am daleko do najlepszych szkół, więc jeśli mamy naśladować tylko zewnętrznie, to mundurki będą OK. Zresztą ja jestem z pokolenia szkolnych fartuszków z tarczami przyszywanymi do rękawa, mało mnie to obchodziło i tak byłem nieznośny

Nasze uczelnie nie istnieją, UJ - ikona - to uniwersytet na poziomie trzeciego świata, jakaś czwarta setka w rankingu, zero noblistów, samo przebieranie się nic nam nie da.


Bardziej chodzi o egalitaryzm oraz kieszeń rodziców. Oraz brak możliwości szpanowania. W sumie niegłupie. Co do uniwersytetów - zgoda, ale nie do końca. Zależy jaka dziedzina.

NURS napisał/a
Czyli jak rząd się zmieni, to nalezy mu wszystko zapomnieć? Dobrze rozumiem?


Aha. Ale w ten sposób to dojdziemy do Mieszka I a nawet dalej. Zdaje się, że taka postawa była wyśmiewana przez zwolenników PO. Ale skoro nie to może najpierw wrócimy do osiągnięć koalicji AWS-UW?
:|
NURS napisał/a
a jak nazwiesz tego od irasiada?


No i wracamy: za PiS było gorzej. Może wrócimy do czerpania wiedzy przez głowę państwa na temat jego funkcjonowania z Wikipedii?

Cytat
No przecierz co było a nie jest...

Raczej: De mortuis....

Kai - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:22

sneer napisał/a
Oraz brak możliwości szpanowania.

Mundurek dobrej szkoły to też szpan :twisted:

sneer - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:24

Kai napisał/a
sneer napisał/a
Oraz brak możliwości szpanowania.

Mundurek dobrej szkoły to też szpan :twisted:


Jasne. Ale szpanowania w klasie nie ma, przynajmniej ubiorem.

Matrim - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:30

Ręce opadają - awantura wielka, ta-większa-część-opozycji grzmi jakie to straszne i haniebne, jak brudnymi butami depcze się pamięć, a pani poseł Kempa ze zmartwioną miną mówi, że ma nadzieję, że krzyża nie schowali do jakiegoś magazynu.

Wieczorem manifestacja zapowiedziana, ciekawe czy znów z pochodniami, czy może jakoś przelicytują tą ostatnią.

Marcin Robert - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:31

Wracam do przerwanej dyskusji (wybaczcie zwłokę, ale byłem, niestety, zajęty).

nureczka napisał/a
Marcin Robert, czy ja gdzieś napisałam, że jestem wrogiem demokracji? Nie wkładaj mi, proszę, w usta czegoś, czego tam nigdy nie było.
Jako że nie pojmujesz przenośni spróbuję łapatologicznie: można demokratycznie podjąć decyzję o budowie 100 km autostrad (i to jest strategia, o której mówię). Ale już wykonawcę powinni wybrać fachowcy (zakładam oczywiście pewną idealizajcę - że są bezstronni), którzy będą w stanie ocenić nie tylko koszty, ale także aspekty techniczne oferty, to czy jest ona wogóle realna, itd. (i to jest taktyka).


W którym miejscu włożyłem Ci w usta takie stwierdzenie? :shock: A Twój przykład jest o tyle chybiony, że dotyczy spraw niejako "wewnątrzzakładowych".

NURS napisał/a
Marcin Robert napisał/a
Właśnie w Iraku Amerykanie zrobili wiele, aby nie pojawiła się prawdziwa demokracja.


Coś sobie przeczysz. Tam zaprowadzano demokrację. tak wygląda zaprowadzanie demokracji siła w miejscach, które tego wcale nie chą.


Faktycznie, Amerykanie MÓWILI, że zaprowadzają w Iraku demokrację, ale my przecież nie musimy wierzyć im na słowo. :wink:

[quote="NURS"]Wiesz, odpowiedzialnośc ma różne oblicza - w tym kraju nie ma odpowiedzialności za bezsensowne decyzje, nie tylko w polityce. weź sędziówq wydających kuriozalne wyroki, te wszystkie agencje łamiące nagminnie prawo/ Co tysięcznemu spada włos z głowy. Urzędnicy państwowi moga wydac każda decyzję i nikt ich nie ursza.

I receptą na to jest władza niedemokratyczna/dyktatorska? Myślę, że są lepsze sposoby poprawy funkcjonowania państwa niż wprowadzanie dyktatury, która zaprowadziłaby porządek jakimiś cudownymi sposobami.

NURS napisał/a
A ty z ta Francją co pokazałeś? nie jednostkowy przykład. BTW kryzys z Ameryki rozlał się na cały świat, więc taki to jednostkowy przykład. Niemal każdy z krajów tzw. demokracji ma zadłuzenie, które może go powalić na kolana, jak nie dziś to za lat kilka. My co roku dodajemy do dziury budżetowej kolejne 40 mld zł, policz ile to jest w skali 20 lat. A PKB to jakieś 350 mld. Rozumiesz jak wygląda ten mechanizm? Kryje się pozyczkami pożyczki na spłacenie pożyczek.


Zadłużone są i były nie tylko kraje demokratyczne.

jewgienij napisał/a
Co najwyżej Jarek? A kto tym rządzi i nadaje ton? Są jakieś inne pisowskie myśli niż Jarkowe w tej zamordystycznej partii?

Rozmawiałem ostatnio z dziewuchami spoza Krakowa, które Jarosława nazywały bez żenady faszystą. Jako starszy i mądrzejszy :wink: , starałem się tonować tak radykalne sądy. Ale nie wiem, czy to one nie miały racji.


Myślę, że bardziej pasuje tu ogólniejsze pojęcie totalitaryzmu. PiS jest partią totalitarystyczną (jeśli mogę posłużyć się takim terminem) i jako taki jest niekonstytucyjny. Powinien więc zostać zdelegalizowany.

Kai - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:32

Matrim napisał/a
pani poseł Kempa ze zmartwioną miną mówi, że ma nadzieję, że krzyża nie schowali do jakiegoś magazynu.

Onetu nie czyta, czy jak? :shock: Fakt, temu rozwiązaniu wiele można zarzucić pod względem estetyki, http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html ale jako żywo magazynu to nie przypomina...

Gustaw G.Garuga - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:40

Typowa pisowska manipulacja, żeby szerzyć zamęt informacyjny i tym "magazynem" dowalić przeciwnikom.
NURS - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:42

sneer napisał/a


NURS napisał/a
Czyli jak rząd się zmieni, to nalezy mu wszystko zapomnieć? Dobrze rozumiem?


Aha. Ale w ten sposób to dojdziemy do Mieszka I a nawet dalej. Zdaje się, że taka postawa była wyśmiewana przez zwolenników PO. Ale skoro nie to może najpierw wrócimy do osiągnięć koalicji AWS-UW?
:|


Problem w tym, ze Mieszko nie stoi pod palacem i nie skomle, ze Komor nie ma prawa być prezydentem, bo popełnia gafy słowne. robią to za to wyznawcy LK, który pod tym względem bił na głowę nawet Busha. :twisted: Cały czas wam udowadniam, przypominając minione lata, ze godziliście się a nawet wychwalaliście takie zachowania jakie teraz piętnujecie. Amen.

Cytat
NURS napisał/a
a jak nazwiesz tego od irasiada?


No i wracamy: za PiS było gorzej. Może wrócimy do czerpania wiedzy przez głowę państwa na temat jego funkcjonowania z Wikipedii?


albo do Borubara, wywieszania innych flag niż trzeba przy wizytach międzynarodowych, parskania podczas przemówienia premiera w obecności Rice itp, itd. Przyganial kocioł garnkowi. Cokolwiek nie wytoczysz przeciw aktualnemu prezydentowi, poprzedni był go na głowę pod tym samy względem.
dośc kalizmu, albo potępaiamy ich obu, albo żadnego. :twisted:

Kai - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:42

Gustaw G.Garuga, Pani Kempy o taką pomysłowość nie podejrzewam. Sądzę, że to po prostu szczera obawa przez nią przemawia...
jewgienij - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:42

Delegalizacja wyszła by im tylko na zdrowie. Już dzisiaj pisałem o tym na FB, bo Przewodas się o taką dopominał.
Sama filozofia partii domaga się męczeństwa, nielegalnej opozycji i podziemnych frontów. To młyn na ich wodę.
Byłbym ostatnim człowiekiem popierającym delegalizację PIS-u, gdyby nie było powodów skandalicznych. Mamy demokrację, a ja ją szanuję, mimo wszystko. PIS ma pełne prawo uczestniczenia w polityce, czy mi się to podoba, czy nie. O żadnej delegalizacji nawet nie chcę słyszeć.

Matrim - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:43

Kai, Gustaw G.Garuga, no właśnie dlatego mi ręce opadają, za każdym razem. Już kiedyś o tym wspominałem, ale apropos dzisiejszej wymiany zdań ze zneerem powtórzę: wolę, żeby mnie okradano i żebym nawet o tym nie wiedział, niż żeby jawnie obrażano moją inteligencję i zdrowy rozsądek.

Nim dzień się skończy nasłuchamy się jeszcze kilku takich cukierków.

jewgienij napisał/a
PIS ma pełne prawo uczestniczenia w polityce,


A to jeszcze jest polityka, czy już tylko manifestacja przywiązania do różnych rzeczy? Przecież oni słowem się nie zająkną o przyszłości i propozycjach własnych na poprawę sytuacji ogólnej.

Kai - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:47

Matrim, obrażany jest jeszcze i dobry smak, i patriotyzm, że zacytuję:

Cytat
Taka jest już natura Polaków. Myślę, że tam (przed Pałacem Prezydenckim - red.) też będą: nielegalny krzyż, nielegalne kwiaty i nielegalna, normalna, patriotyczna Polska - stwierdził Andrzej Melak.


Jak przetrwały inne kraje, będąc jednocześnie normalnymi i patriotycznymi oraz legalnymi?

jewgienij - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:48

Matrim Wyborcy to pewnie zweryfikują
Gustaw G.Garuga - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:53

Kai napisał/a
Gustaw G.Garuga, Pani Kempy o taką pomysłowość nie podejrzewam. Sądzę, że to po prostu szczera obawa przez nią przemawia...

To nie indywidualna pomysłowość, tylko standardowa metoda, którą stosują wszyscy pisowcy. Kępa musi wiedzieć, że krzyż jest w kaplicy, zapewne widziała potwierdzające to zdjęcia, ale po prostu musiała rzucić absurdalne podejrzenie pod pozorem zatroskania, bo tak się to po prostu w PiSie robi.

Matrim - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:53

Kai napisał/a
Jak przetrwały inne kraje, będąc jednocześnie normalnymi i patriotycznymi oraz legalnymi?

Były sterowane przez agentów obcych wywiadów zapewne.

jewgienij, oby jak najszybciej. Ciekawe, czy dorośliśmy, jako naród, do tego, żeby mieć system faktycznie dwubiegunowy lewica-prawica, z jasno określoną granicą.

jewgienij - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:55

Kai napisał/a
Matrim, obrażany jest jeszcze i dobry smak, i patriotyzm, że zacytuję:

Cytat
Taka jest już natura Polaków. Myślę, że tam (przed Pałacem Prezydenckim - red.) też będą: nielegalny krzyż, nielegalne kwiaty i nielegalna, normalna, patriotyczna Polska - stwierdził Andrzej Melak.


Jak przetrwały inne kraje, będąc jednocześnie normalnymi i patriotycznymi oraz legalnymi?


Ten ich patriotyzm jest na poziomie konkursu szopek krakowskich. Historia dzieje się tu i teraz, reszta to muzeum. Ja bym zapytał, ile ci goście spod krzyża zapłacili podatku, żeby państwo trwało. Bo raczej wyglądają na takich, co są na cudzym utrzymaniu. Więc niech mnie nie pouczają na temat patriotyzmu, bo puste gesty są tanie jak barszcz.

Kai - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:56

Matrim napisał/a
oby jak najszybciej.

A ja jakoś nie mam nadziei. Chyba, że PiS popełni jakiś wyjątkowy faux pas. Obawiam się jednak, że taki faux pas może drogo kosztować zupełnie niewinnych ludzi.

jewgienij napisał/a
Ja bym zapytał, ile ci goście spod krzyża zapłacili podatku, żeby państwo trwało. Bo raczej wyglądają na takich, co są na cudzym utrzymaniu. Więc niech mnie nie pouczają na temat patriotyzmu, bo puste gesty są tanie jak barszcz.


Ależ oni nie bronią państwa, tylko krzyża. Państwo mają w głębokim poważaniu. A tak naprawdę to się nudzą i chcą zadymy. Paru "po szkole" wkłada w ich usta słowa, których reszta nawet nie rozumie, żeby nadać wszystkiemu pozory jakiejkolwiek ideologii.

nureczka - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:59

sneer napisał/a
Aha. Ale w ten sposób to dojdziemy do Mieszka I a nawet dalej.

Coś mi się wydaje, że Mieszko I nie uczestniczy aktywnie w życiu politycznym naszego kraju, a tym samym nie zamierza kandydować nawet do władz lokalnych.
Ale mogę się mylić. ;)

Gustaw G.Garuga - 16 Wrzeœśnia 2010, 13:59

Matrim, masz na myśli system amerykański, czyli republikanie-demokraci, albo brytyjski, czyli torysi-lejburzyści? Osobiście nie uważam tego za coś, do czego trzeba dorosnąć. To po prostu jedna z opcji uporządkowania systemu partyjnego. Jeśli zaś mówisz o klarownym podziale ideologicznym na partie lewicowe i prawicowe, to rzeczywiście przydałoby się w Polsce uwolnienie słowa "lewica" od komunistycznych konotacji, niemniej i tak są to etykietki dość przestarzałe i nadto upraszczające.
Kai - 16 Wrzeœśnia 2010, 14:01

Gustaw G.Garuga napisał/a
rzeczywiście przydałoby się w Polsce uwolnienie słowa lewica od komunistycznych konotacji

Nie da się, jak długo ktokolwiek pamięta ludzi, którzy teraz mienią się "lewicą" w czerwonych krawatach. Albo oni wymrą, albo wymienią się pokolenia wyborców, zanim tak się stanie.

Anonymous - 16 Wrzeœśnia 2010, 14:06

Żerań dzisiaj napisał/a
Nie zdziwiłbym się, gdyby na czele demonstracji, która rzekomo pójdzie o 21 w Warszawie pojawił się sam Kaczyński - to dla niego umacnianie elektoratu i polaryzowanie sceny politycznej.


dziennik.pl napisał/a
Jak podaje niezależna.pl, szef PiS zapali przed Pałacem Prezydenckim znicz ku pamięci swoich bliskich i przyjaciół, którzy zginęli w katastrofie pod Smoleńskiem. Poza tym serwis Gazety Polskiej apeluje do wszystkich, by pojawili się w miejscu, gdzie do czwartkowego poranka stał krzyż, by pokazać swą dezaprobatę wobec decyzji prezydenta. Zbira zawsze gubi prymitywność - myśli, że podniesiona pałka to argument decydujący, który wszystkich zastraszy, a jemu zapewni bezkarność. Przychodźmy nadal na Krakowskie Przedmieście, tam gdzie stał krzyż. Zbudujmy nowy symbol pamięci naszą obecnością. Pokażmy zbirowi, iż jego pałka nie działa
na wolnych ludzi - czytamy w apelu. Serwis zwraca uwagę, że przeniesienie krzyża nastąpiło krótko po komentarzach rosyjskiej prasy, w których obrońcy krzyża zostali wyszydzeni.


Zobaczymy, jak będzie, ale...Czy wspomniałem już, że nienawidzę mieć racji?;-)

E: Kurde, posta mi rozwaliło :evil: Chciałem odpowiedzieć na nowej stronie, a nie zmieniać starego posta :shock:

Matrim - 16 Wrzeœśnia 2010, 14:09

Gustaw G.Garuga, po trochu z każdego. Z jednej strony uporządkowanie i jasne określenie kompetencji rządu i (przede wszystkim) opozycji. A z drugiej podział i spór ideologiczny. Póki co - marzenia.

Ale Lewica powoli uwalnia się od przeszłości, naturalnie, wraz z odmładzaniem składu. Bo już karykaturalne byłoby nazywanie Napieralskiego komunistą. On przecież jest zapaterysta ;)

jewgienij - 16 Wrzeœśnia 2010, 14:09

W Polsce lewica jest tożsama z komunizmem, a to efekt postsolidarnościowego mitu, budowanego wspólnie z Kościołem. Nieważne, że komunizm w Polsce nie istnieje od 1989 ( moim zdaniem już mniej więcej od 82), ważne, że to ci źli, diabełki z jasełek, wszystko, co nie po myśli, to bolszewickie.
Takim samym mitem jest, że Solidarność i Papież rozmontowali komunizm. Na tych mitach kształtują się ludzie, więc trudno się dziwić awersji do lewej strony i admiracji wobec kościelno-wyzwoleńczej.

Kai - 16 Wrzeœśnia 2010, 14:11

Pomijając już fakt, że komuną się straszy teraz tak, jak kiedyś babą Jagą. A najgłośniej krzyczą ci, co ją znają jedynie z opowiadań.
Gustaw G.Garuga - 16 Wrzeœśnia 2010, 14:11

Kai, dlatego lepiej chyba stosować różne kombinacje ze słowami liberał i konserwatysta - typu liberałowie obyczajowi, gospodarczy konserwatyści itd. To też tylko hasła, i też niektórym źle się kojarzą, ale pozwalają określać pewne sprawy nieco bardziej precyzyjnie.
Kai - 16 Wrzeœśnia 2010, 14:20

Gospodarka to teraz jakby oddzielna partia. Za moment będziemy mieli monopol energetyczny i wtedy politycy mogą sobie obiecywać do upojenia, co tylko chcą, a rzeczywistość gospodarcza pójdzie swoją drogą.

Niedawno była dyskusja na temat autostrad, za chwilę wejdzie na tapetę energia.

http://gielda.onet.pl/pow...99,1,news-detal

jewgienij - 16 Wrzeœśnia 2010, 14:27

Kai napisał/a
Pomijając już fakt, że komuną się straszy teraz tak, jak kiedyś babą Jagą. A najgłośniej krzyczą ci, co ją znają jedynie z opowiadań.


Bo nieznane straszniejsze.

Nie bronię komuny, bo to był nieludzki system, mam nadzieję, że nigdy nie powróci, ale sprzeciwiam się obciążaniu lewicy wszelkimi zbrodniami komunizmu.

Zwróćmy uwagę, że sama idea była niemiecka - Marks nawiązujący do Hegla -, przeszczepienie jej na taką beczka prochu jak dzika i dekadencka carska Rosja musiało wymknąć się spod kontroli. Świadczy to bardziej o narodzie niż samej idei, która w postulatach nie miała mordowania ludzi.

Kai - 16 Wrzeœśnia 2010, 14:39

To nie sam komunizm straszy - zapytaj kogokolwiek z ulicy, kto narzeka na czasy komuny, co wie na temat samej ideologii. Większości komuna kojarzy się bardzo prosto, wręcz szablonowo. Dlatego teraz cierpi lewica. Mnie uczono, że socjalizm jest fazą przygotowawczą dla komunizmu. I pewnie niejednego tak uczono. Dlatego cokolwiek ma w nazwie "socjal", jest z definicji skompromitowane.

Skrawek political-fiction:

Cytat
Jarosław Kaczyński wypowiedział się na temat wieczornej demonstracji przez pałacem prezydenckim. Podziękował obrońcom krzyża za zaangażowanie, modlitwę i poświęcenie dla sprawy, napominając ich jednocześnie w imię pamięci tragicznie zmarłego prezydenta, że krajowi potrzebny jest teraz spokój i zrozumienie oraz cierpliwość. Wypowiedź zakończył apelem, aby uczestnicy demonstracji pozostali w domach, a obrońcy krzyża rozeszli się, przywołując chrześcijańską zasadę pokory i nadstawienia drugiego policzka.

jewgienij - 16 Wrzeœśnia 2010, 15:01

Paradoksalnie, sama idea dążyła do niemal absolutnej wolności. Marks, Engels, Róża Luksemburg, wczesne teksty Lenina. Potem rzeczywistość zweryfikowała te mrzonki i zaczęła się rzeźnia.
Ziuta - 16 Wrzeœśnia 2010, 15:06

jewgienij napisał/a
Świadczy to bardziej o narodzie niż samej idei, która w postulatach nie miała mordowania ludzi.

Bo przestanę się uczyć i zacznę przegrzebywać biblioteczkę :) Marks i Engels wprost pisali, że komunizmu nie da się wprowadzić metodami pokojowymi.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group