To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Anonymous - 6 Lipca 2010, 17:33

Tak to bywa. Tylko czasu włożonego w research żal, bo zaangażowałem w pomoc Polskie Towarzystwo Astronautyczne... Fabryka happens.
Kruk Siwy - 6 Lipca 2010, 18:19

RD napisał/a
Witoldowi Chwiłkowksiemu
jakbym skądś znał to miano...
RD - 6 Lipca 2010, 19:14

A bo to znany w branży ten, no... dobry człowiek.

Żeraniu
Nie żałuj. Teksty mają to do siebie, że się je sprzedaje nie temu, to komu innemu. I nigdy nie wiadomo, co człowiekowi wyjdzie na dobre :D

nureczka - 6 Lipca 2010, 19:21

RD, z całym szacunkiem dla młodych, zdolnych. Jeśli Tobie, staremu wyjadaczowi nie wydrukowali opowiadania, to żałować będą przede wszystkim Czytelnicy. Ale w przypadku Adepta/Adeptki, który w napięciu z całą rodziną i przyjaciółmi czeka na publikację, to jest świństwo. Na miejscu autorów, którzy niechybnie już się pochwalili sukcesem, czułabym się jakby mi majtki opadły na środku Marszałkowskiej.
Anonymous - 6 Lipca 2010, 19:32

Ja brałem pod uwagę, pamiętając przygody np. Sebastiana, czy Gustawa, że z opowiadaniem coś może pójść nie tak; dlatego się zbytnio nie przejmuję, jak nie w FS, to gdzie indziej. Oczywiście, rozgoryczenie w jakimś tam stopniu występuje, ale... Tylko zupełnie nie rozumiem, dlaczego antologia nie wyszła; ostatni komunikat z Centrali (pytałem mailowo) głosił, że szefostwo chce namówić "Mistrzów", by także opublikowali utwory, razem z "adeptami". Pożyjemy, zobaczymy, co z tym fantem zrobić.

Strata Fabryki, nie nasza.

Piosenka na dzisiaj:
Aerosmith w piosence dream on napisał/a
Half my life's
in books' written pages
Lived and learned from fools and
from sages
You know it's true
All the things come back to you


Muzyka zawsze oddawała ducha swoich czasów...

Kruk Siwy - 6 Lipca 2010, 19:41

Przypomniało mi się skąd znam jegomościa toć to on był właścicielem czy też współ sławetnego wydawnictwa SR. No to przestałem się dziwić Twoim wypowiedziom Tatku Redaktorze.
RD - 6 Lipca 2010, 20:30

Dlatego staram się ostrzegać kogo mogę. Mnie Gienek Dębski też ostrzegał, ale było wonczas za późno...

nureczko
Jak doskonale WIEM, jako to smakuje :( . I współczuję młodym zdolnym. Niestety, w tym fachu tylek człowiekowi musi szybko stwardnieć.

nureczka - 6 Lipca 2010, 20:50

RD napisał/a
Niestety, w tym fachu tylek człowiekowi musi szybko stwardnieć.

I dlatego zostałam informatykiem.
Po czym okazało się, że muszę pracować z Johnem Zhangiem, który mnie wk***wia. I nie tylko mnie. Potrafi wyprowadzić z równowagi nawet Brytyjczyków, absolwentów Eton!
Głupia, seksistowska świnia! Szowinista! Imbecyl niedouczony! Gnida! Pączkojad! Ufff....
Na szczęście J.Z. nie jest forumowiczem więc go mogę obrażać do woli!

Kai - 6 Lipca 2010, 21:09

Zamień się ze mną! Wierz mi, dam sobie z nim radę, a Ty się może moim kolegą zajmiesz? :mrgreen:
dalambert - 6 Lipca 2010, 21:11

Kai, nureczka, to takich pundli biurowych jak twój koleś to załatwia z trzy kwadranse, a jak już ona na jakiegoś gnoja narzeka to ścierwo setne być musi.
Kai - 6 Lipca 2010, 21:22

dalambert, ja wcale nie gorsza. Monotonia tylko zabija.
Anix - 7 Lipca 2010, 01:47

To ja już chyba się wychylać nie będę z moim poirytowaniem, a raczej histerią na maksa. Ta praca mnie zabije. Albo pośle do psychiatryka, gdzie posiedzę sobie trochę kiwając się w przód i w tył. W przóóóód i w tyyyył... w przóóóó... *gapi się tępo w ścianę*. Proszę nie pytać, proszę tylko współczuć i poklepać po łbie. Proszę chociaż UDAĆ, że się współczuje początkującej kasjerce na kasie w Realu.
Jezu, ja chcę zmienić pracę, ale innej nie ma...

Agi - 7 Lipca 2010, 06:20

Anix, rozumiem i współczuję i przytulam mocno.
Godzilla - 7 Lipca 2010, 06:47

Anix, przytulam. Trzymaj się.
Kai - 7 Lipca 2010, 07:28

Anix, klepię i przytulam. Na pewno znajdziesz coś innego. A praca jest koszmarna, wiem coś na ten temat, bo współgraczka pracowała i wyżywała się, mordując wszystko co się rusza.

No nie wierzę... po prostu nie wierzę. Radzić dziewczynie, która podejrzewa, że jest w ciąży, połknięcie 10 polopiryn i gorącą kąpiel "na wywołanie"? :shock: :shock: :shock: W XXI wieku, na forum zdrowego żywienia?

merula - 7 Lipca 2010, 08:06

A co niby, pójście do lekarza po poradę? Przecież oni mają sumienie....

potwornie mi się nie chce wychodzić dziś z łóżka, a muszę. do tego resztki bałaganu po wczorajszym sprzątaniu pokoju młodych tez nie nastrajają optymistycznie. ja chcę wakacji...

Kai - 7 Lipca 2010, 08:31

Cytat
A co niby, pójście do lekarza po poradę? Przecież oni mają sumienie....

Ochłonęłam, jak czerwonym tekstem napisałam, co o tym myślę. Po prostu jej się coś z cyklem pomieszało, ale w ogóle takie "rady" przyprawiły mnie o dreszcze.

No to teraz mnie żółć zalała... Istnieją qrrr... granice robienia z ludzi idiotów.

Martva - 7 Lipca 2010, 10:55

Anix, współczuję - od zawsze jestem pełna szczerego podziwu dla kasjerek, nie wytrzymałabym nawet kwadransa, natychmiastowa śmierć ze stresu. Brrr. A one jeszcze często mają siłę się uśmiechać!
baranek - 7 Lipca 2010, 11:11

Anix, dasz radę. ja mam to już za sobą. trzymam kciuki.
dalambert - 7 Lipca 2010, 11:22

Anix, mała dasz rade, wszystkie poczxątki trudne są, ten faktycznie parszywy, ale trzyaj się jesteśmy z Tobą.
Chal-Chenet - 7 Lipca 2010, 12:25

Anix, trzym się.
Rafał - 7 Lipca 2010, 12:34

Albo i nie trzym się, serio, może faktycznie rzuć to w diabły jak ma cię to tyle kosztować? Współczuję, serio, ale może jeszcze nie wszystkie możliwości się wyczerpały? :(
Hubert - 7 Lipca 2010, 12:47

Mój internet jest zły.
Kai - 7 Lipca 2010, 14:36

trzecia specyfikacja na ten sam temat innymi słowami, to już trochę boli... szczególnie palce.
Matrim - 7 Lipca 2010, 14:40

Kai, "kopiuj-wklej" + drobne korekty na losowo wybranych stronach? ;)
cherryen - 7 Lipca 2010, 14:43

Kai operacja cieśni nadgarstka to szybki zabieg, nawet nie zatrzymują pacjenta w szpitalu.
Przychodzisz, nacinają i wychodzisz.
Przynosi ulgę (rozmawiałam swego czasu na ten temat i z lekarzami i pacjentkami po).

Kai - 7 Lipca 2010, 14:44

Czasem się udaje, ale niestety nie zawsze. Dzisiaj na tapecie Grecy, znów się trzeba błędowo-językowo przestawiać. :evil:

Matrim, strasznie mi się podoba Twój avek.

Matrim - 7 Lipca 2010, 14:46

Kai, cieszy mnie to, choć to nie ten wątek ;)
Kai - 7 Lipca 2010, 15:15

Ależ wiem, ale to tylko przy okazji. Głowa mi pęka, a jeszcze 3 strony.
merula - 7 Lipca 2010, 15:52

Anix, spokojnie szukaj innych opcji i zagryzając zęby nie daj się cholerstwu. Coś się na pewno znajdzie.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group