Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.
Kai - 16 Września 2010, 11:17
| sneer napisał/a | No przecież od prezydenta nie może być mądrzejszy prawda? |
Jak się tak dobrze zastanowić, to liczba mnoga byłaby tu stosowniejsza
Zresztą nie ma się co dziwić, sprawę załatwiono "rzutem na taśmę" i z pewnością oczekiwał, że dostanie niezłe baty. A w SWAT chyba nie był.
jewgienij - 16 Września 2010, 11:17
Tego nikt nie powie, w którym miejscu, na jaką sumę itp. Żadnych konkretów. Wystarczy Mirko, układ, niesympatyczna gęba. Po prostu muszą być winni, tak jak Komorowski i Tusk śmierci prezydenta. Co udowodniono Platformie istotnego? Bo co udowodniono Kaczyńskiemu czy Kurskiemu, to wiem.
sneer - 16 Września 2010, 11:28
| jewgienij napisał/a | Zauważyłem. Od ulicznych sprzedawców też lipnych zegarków nie kupuję.
Jeśli na temat faszyzmu masz w zanadrzu jeno bon moty, toś albo głupi, albo niebezpieczny. Jedno i drugie nie wykluczają się wzajemnie. |
No już, nie unoś się tak Co do faszyzmu: jestem na nie W zwartych szeregach ma maszerować wyłącznie wojsko. I nie widzę zagrożenia faszyzmem. Tym niemniej, jak w każdych ciężkich czasach istnieją ciągoty do rządów silnej ręki. I to może się spełnić.
sneer - 16 Września 2010, 11:30
| jewgienij napisał/a | | Tego nikt nie powie, w którym miejscu, na jaką sumę itp. Żadnych konkretów. Wystarczy Mirko, układ, niesympatyczna gęba. Po prostu muszą być winni, tak jak Komorowski i Tusk śmierci prezydenta. Co udowodniono Platformie istotnego? Bo co udowodniono Kaczyńskiemu czy Kurskiemu, to wiem. |
Tak.... a czytałeś wnioski komisji? Obiecywał, że załatwi, twierdził że pilotuje sprawę, a mimo to: niewinny. Śmiech na sali.
sneer - 16 Września 2010, 11:31
| Kai napisał/a | Jak się tak dobrze zastanowić, to liczba mnoga byłaby tu stosowniejsza
Zresztą nie ma się co dziwić, sprawę załatwiono rzutem na taśmę i z pewnością oczekiwał, że dostanie niezłe baty. A w SWAT chyba nie był. |
No i co z tego? Albo jest profesjonalistą albo amatorem. Jak amatorem, to należy mu podziękować za współpracę.
Matrim - 16 Września 2010, 11:32
| sneer napisał/a | Tak.... a czytałeś wnioski komisji? Obiecywał, że załatwi, twierdził że pilotuje sprawę, a mimo to: niewinny. Śmiech na sali. |
A czy to jest jednoznaczne, z tym, żeby mówić, że ktoś "ukradł"?
I sneer - edytuj posty.
sneer - 16 Września 2010, 11:34
| Matrim napisał/a | | A czy to jest jednoznaczne, z tym, żeby mówić, że ktoś ukradł? |
No a po co to monitorował i załatwiał? Po to aby jego koledzy mogli legalnie uszczuplać dochody budżetu.
Kai - 16 Września 2010, 11:39
sneer, zachęcam Cię do spróbowania. Nie usprawiedliwiam braku profesjonalizmu, za to jestem w stanie go w tej sytuacji zrozumieć. Po szumnych zapowiedziach obrońców krzyża byłabym nieco stremowana również na stanowisku szefa służb porządkowych (wszelkich). Tłum potrafi być nieobliczalny.
Gustaw G.Garuga - 16 Września 2010, 11:40
Szef kancelarii prezydenta to powinien być ktoś rzeczowy i poukładany. Michałowski taki nie jest. I nie ma to nic wspólnego z inteligencją, za to wiele z charakterem.
Matrim - 16 Września 2010, 11:40
| sneer napisał/a |
No a po co to monitorował i załatwiał? Po to aby jego koledzy mogli legalnie uszczuplać dochody budżetu. |
Udajesz, czy poważnie?
Czy ktoś coś ukradł? Nie interesuje mnie, co zamierzał, bo tego nie osiągnął. Stwierdziłeś kategorycznie na początku, że kradli. To ja się pytam "w którym momencie?".
Kai - 16 Września 2010, 11:50
Gustaw G.Garuga, a to inna sprawa, niewykluczone, że jeśli było az tak tragicznie, będzie go to kosztować posadę, ale to jest wpisane w dobrodziejstwo inwentarza.
sneer - 16 Września 2010, 11:51
| Kai napisał/a | | sneer, zachęcam Cię do spróbowania. Nie usprawiedliwiam braku profesjonalizmu, za to jestem w stanie go w tej sytuacji zrozumieć. Po szumnych zapowiedziach obrońców krzyża byłabym nieco stremowana również na stanowisku szefa służb porządkowych (wszelkich). Tłum potrafi być nieobliczalny. |
E, Kai. Przecież PO to sami superprofesjonaliści, dający sobie radę w każdej sytuacji. Nie, tak naprawdę mamy pierdołowatego prezydenta z pierdołowatymi pracownikami po to, aby rząd mógł rządzić.
| Matrim napisał/a | | Czy ktoś coś ukradł? Nie interesuje mnie, co zamierzał, bo tego nie osiągnął. Stwierdziłeś kategorycznie na początku, że kradli. To ja się pytam w którym momencie?. |
Dobre. Jak powstrzymam faceta szykującego się do otwarcia ognia powiedzmy do tłumu w supermarkecie, to też nie będę mógł nazwać go zabójcą? Prowadzili konkretne przygotowania do kradzieży.
Matrim - 16 Września 2010, 11:53
| sneer napisał/a | | Dobre. Jak powstrzymam faceta szykującego się do otwarcia ognia powiedzmy do tłumu w supermarkecie, to też nie będę mógł nazwać go zabójcą? Prowadzili konkretne przygotowania do kradzieży. |
Pas.
Kai - 16 Września 2010, 11:55
| sneer napisał/a | | Nie, tak naprawdę mamy *beep* prezydenta z *beep* pracownikami po to, aby rząd mógł rządzić. |
A kiedyś było inaczej? Tylko teraz to jest prezydent "wasz, ale nie nasz" dlatego z taką lubością rozwodzą się nad jego domniemanymi "wpadkami", które tak naprawdę są niczym nowym. Zawsze mieliśmy siermiężną "górę", nawet, jeśli Jola Kwaśniewska próbowała udowodnić co innego.
sneer - 16 Września 2010, 11:55
Przepraszam, czy słowo p i e r d o ł o w a t y jest niecenzuralne? Bo takowych użyłem w poście, a widzę *beep*
| Cytat | | A kiedyś było inaczej? Tylko teraz to jest prezydent wasz, ale nie nasz dlatego z taką lubością rozwodzą się nad jego domniemanymi wpadkami, które tak naprawdę są niczym nowym. Zawsze mieliśmy siermiężną górę, nawet, jeśli Jola Kwaśniewska próbowała udowodnić co innego. |
Nie Kai. Jest różnica między prezydentem koncyliacyjnym (a taki starał się być Kwaśniewski), a nieporadnym. Bronek jest nieporadny. Tak miało być, po to aby ośmieszyć funkcje prezydenta i sprowadzić je, nawet jeśli nie formalnie to faktycznie, do czysto reprezentacyjnych.
NURS - 16 Września 2010, 11:57
| sneer napisał/a |
Co było, a nie jest nie pisze się w rejestr.
|
Dlaczego zatem wyliczasz tak chętnie jakies stare afery, bo ta z Miro to też odgrzewany kotlet?
hrabek - 16 Września 2010, 11:57
sneer: niestety. Prosiłem kiedyś gorata, żeby to zmienił, ale mnie zignorował.
Gustaw G.Garuga - 16 Września 2010, 11:58
| Kai napisał/a | | Gustaw G.Garuga, a to inna sprawa, niewykluczone, że jeśli było az tak tragicznie, będzie go to kosztować posadę, ale to jest wpisane w dobrodziejstwo inwentarza. |
Nie sądzę. O ile wiem, znają się z Komorowskim od dawna, zresztą nawet bez tego dałby zapewne Michałowskiemu jeszcze szansę, bo rola jest trudna, a minęło dopiero kilka miesięcy. Niemniej ta konferencja wypadła bardzo kiepsko.
sneer - 16 Września 2010, 12:01
| NURS napisał/a | | Dlaczego zatem wyliczasz tak chętnie jakies stare afery, bo ta z Miro to też odgrzewany kotlet? |
Ależ to jest aktualne. Bo dotyczy obecnego rządu, nie minionego.
| hrabek napisał/a | | sneer: niestety. Prosiłem kiedyś gorata, żeby to zmienił, ale mnie zignorował. |
Aha. Zatem zgodnie z polityczną poprawnością będę używał terminu: rzutki inaczej
Kai - 16 Września 2010, 12:02
GGG, nie mogłam jej widzieć w pracy, ale mam nadzieję, że lepiej będę mogła ocenić wieczorem. Tym niemniej naprawdę nie widzę, aby PO szokowało brakiem profesjonalizmu na tle innych rządów i ugrupowań. W najgorszym przypadku wpasowuje się w ogólny obraz.
Anonymous - 16 Września 2010, 12:08
Krzyż przenieśli i...wybrali źle. Krzyż trafił do kancelarii prezydenta, pokazując, że rację mieli ci, którzy się bronili - w ten sposób podkreśla się związek Kaczyńskiego w tym miejscu. Skoro już się rusza krzyż to trzeba od razu przenieść do św. Anny, daleko nie mają. Cóż, jaki prezydent, takie przeniesienie.
Najśmieszniejsze jest to, że wczoraj na blogasku forumowym pisałem, że dalsze trwanie krzyża na Krakowskim nie sprzyja popularności prezydenta, zwłaszcza w kontekście działań rządu, który musi ratować mu tyłek aktywnością. I co?? I proszę. Perfekcyjna akcja speców od marketingu politycznego. Wczoraj Tusk przedstawiał propozycje zmian w ustawach, podejmując tematy drażliwe (żłobki, pojawiły się plotki o odebraniu becikowego, korzystne dla PiS sondaże, reforma szkolnictwa wyższego), ale o czym dzisiaj będziemy rozmawiali? O krzyżu. I stawiali Kaczyńskiego, który na 99% się oburzy i powie, że Komorowski dopuścił się "moralnego nadużycia" czy coś takiego, w roli nieszkodliwego, ześwirowanego staruszka nie mogącego pogodzić się z przegraną.
| Cytat | | Pan Marian Jurkiewicz z Ursusa przyjechał pod Pałac, jak tylko dowiedział się o zniknięciu krzyża. – To, co się stało, to straszna rzecz. Płakać mi się chce, że w taki haniebny sposób to załatwiono – mówi Wirtualnej Polsce i zapowiada, że modlitwa na Krakowskim Przedmieściu wciąż będzie trwała. Zdradza również, że obrońcy krzyża mają przygotowany już inny krzyż, który być może stanie w miejscu tego, który trafił do kaplicy prezydenckiej. Pan Marian tłumaczy reporterce Wirtualnej Polski, że usunięcie krzyża zostało załatwione nie według porządku moralnego. – To tak jakby ktoś wszedł do kościoła i zabrał z niego krzyż – mówi. I pyta: w jakiej Polsce my żyjemy? – Nie o taką Polskę walczyliśmy. To jest dalsza okupacja, a nie demokracja. Jesteśmy pod nowym reżimem – przekonuje. |
Jeśli postawi się nowy krzyż, to nowy krzyż też będzie musiał zniknąć. To się robi naprawdę niebezpieczne. całość
Kai - 16 Września 2010, 12:16
| Żerań napisał/a | | Krzyż trafił do kancelarii prezydenta |
Nie rozumiem???
Wydawało mi się, że do kaplicy przy pałacu prezydenckim, a więc wciąż na terenie tegoż pałacu, choć nie na dziedzińcu.
I doprawdy nie wiedziałam, że to miejsce zostało poświęcone na kaplicę, kościół, czy inny przybytek religijny.
sneer - 16 Września 2010, 12:20
@Żerań:
Dopiero teraz to zauważyłeś? Od samego początku tak działali.
Anonymous - 16 Września 2010, 12:25
| Kai napisał/a | Nie rozumiem???
Wydawało mi się, że do kaplicy przy pałacu prezydenckim, a więc wciąż na terenie tegoż pałacu, choć nie na dziedzińcu. |
Tfu, oczywiście - do kaplicy.
| sneer napisał/a | | Dopiero teraz to zauważyłeś? Od samego początku tak działali. |
Tak się uprawia nowoczesną politykę. Smutne, ale prawdziwe - gdybym był politykiem, sam coś takiego bym robił. Polityk, który nie rozumie, że swoje idee trzeba umieć sprzedać to *beep* nie polityk, bo sukcesu nie osiągnie. Oczywiście, PiS też swego czasu to rozumiał vide casus Marcinkiewicza, ale niestety jako że to jest partia wodzowska, to prezes musi stanąć na jej czele. A on nie jest medialny, nie lubi mediów, marketingu. I przegrywa. Tak swoją drogą teraz jestem na 90% przekonany, że Palikot nie odejdzie z PO, ale zrobi jakiś happening, show promujący Ruch Poparcia Palikota - tydzień po konwencji PiSu.
jewgienij - 16 Września 2010, 12:32
Oglądałem wywiad ze Zdrojewskim, ministrem kultury, i dowiedziałem się ile milionów poszło na pomoc dla kultury w Polsce. Wszyscy mówimy o o podatkach na książki, a przemilczane jest, ile kasy idzie na biblioteki itp. Wraca do szkół plastyka i wychowanie muzyczne - najwyższy czas dla narodu, któremu tabun słoni podeptał uszy, a malarstwo kończy się na impresjonistach.
Pamiętam też Romana Giertycha jako ministra edukacji z mundurkami i wyrzucaniem z kanonu lektur Gombrowicza, bo nie chodził w mundurku.
sneer - 16 Września 2010, 12:36
| Żerań napisał/a | | Tak swoją drogą teraz jestem na 90% przekonany, że Palikot nie odejdzie z PO, ale zrobi jakiś happening, show promujący Ruch Poparcia Palikota - tydzień po konwencji PiSu. |
Oczywiście, że nie odejdzie. Przecież pokazali mu gdzie jest jego miejsce.
| jewgienij napisał/a | | Pamiętam też Romana Giertycha jako ministra edukacji z mundurkami i wyrzucaniem z kanonu lektur Gombrowicza, bo nie chodził w mundurku. |
Mundurki nie są złe. Wszystkie najlepsze szkoły je mają.
Kai - 16 Września 2010, 12:38
| jewgienij napisał/a | | Wraca do szkół plastyka i wychowanie muzyczne - najwyższy czas dla narodu, któremu tabun słoni podeptał uszy, a malarstwo kończy się na impresjonistach. |
Jeśli mają być w znanej mi formie, to serdecznie dziękuję - ze względu na wnuki Co do mundurków, wcale nie byłoby tak źle, gdyby był to bardziej zbiór reguł, jak w moim technikum, niż taniocha dla wszystkich jednakowa, a tak to wyglądało.
jewgienij - 16 Września 2010, 13:04
| sneer napisał/a |
| jewgienij napisał/a | | Pamiętam też Romana Giertycha jako ministra edukacji z mundurkami i wyrzucaniem z kanonu lektur Gombrowicza, bo nie chodził w mundurku. |
Mundurki nie są złe. Wszystkie najlepsze szkoły je mają. |
Nam daleko do najlepszych szkół, więc jeśli mamy naśladować tylko zewnętrznie, to mundurki będą OK. Zresztą ja jestem z pokolenia szkolnych fartuszków z tarczami przyszywanymi do rękawa, mało mnie to obchodziło i tak byłem nieznośny
Nasze uczelnie nie istnieją, UJ - ikona - to uniwersytet na poziomie trzeciego świata, jakaś czwarta setka w rankingu, zero noblistów, samo przebieranie się nic nam nie da.
NURS - 16 Września 2010, 13:06
| sneer napisał/a | | NURS napisał/a | | Dlaczego zatem wyliczasz tak chętnie jakies stare afery, bo ta z Miro to też odgrzewany kotlet? |
Ależ to jest aktualne. Bo dotyczy obecnego rządu, nie minionego. |
Czyli jak rząd się zmieni, to nalezy mu wszystko zapomnieć? Dobrze rozumiem?
| Cytat | | hrabek napisał/a | | sneer: niestety. Prosiłem kiedyś gorata, żeby to zmienił, ale mnie zignorował. |
Aha. Zatem zgodnie z polityczną poprawnością będę używał terminu: rzutki inaczej |
a jak nazwiesz tego od irasiada?
feralny por. - 16 Września 2010, 13:15
| NURS napisał/a | | a jak nazwiesz tego od irasiada? | No przecierz co było a nie jest...
|
|
|