Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.
Anonymous - 10 Września 2010, 13:50
| Easy napisał/a | | On się po prostu na własnych błędach nie uczy, bo już raz się tłumaczył w ten sam sposób, jak mu Giertych Roman wytknął, iż Kurski chwaląc się wprowadzeniem przez PiS mundurków sam zagłosował przeciw. |
chodzi ci o to? Ech, stare, dobre czasy;D
Easy - 10 Września 2010, 14:23
Wiadomo, teraz w sejmie siedzą wyłącznie BMW, którzy nie są nawet w 1/10 tak "barwni" jak stara ekipa.
hrabek - 10 Września 2010, 14:48
Świetne spojrzenie na polską gospodarkę:
http://wyborcza.biz/bizne...?as=1&startsz=x
Anonymous - 10 Września 2010, 15:21
Mocno przygnębiające, niestety. Chciałabym, żeby te przewidywania dotyczące nowej partii się sprawdziły, ale jestem pesymistką w tym temacie.
Easy - 10 Września 2010, 15:34
A tu nas bykowym dziecioroby straszą!
Bardzo ładne określenie na osoby nie posiadające rodziny i dzieci. Osoby bimbające.
Z drugiej strony fajne założenie - nie masz dzieci, znak to, że jesteś parszywym egoistą i leserem, nierobem prawie!
feralny por. - 10 Września 2010, 15:36
Już prędzej uwierzę w polski lot na Marsa niż w to, że jakaś partia, choćby spróbuje zrealizować tych pięc punktów.
Easy nawet sobie nie wyobrażasz jak mnie wkurza takie stawianie sprawy.
dzejes - 10 Września 2010, 15:40
| Cytat | | Według dzisiejszych prognoz za 30 lat... |
Nie było jeszcze w historii prognoz z tak długim horyzontem czasowym, które byłby warte więcej, niż papier, na którym je zapisano. Profesor zwraca uwagę na ważne kwestie, ale robi to odrobinę pod media. Brakowało mi tylko wizji meteorytu niszczącego Warszawę.
EDIT: I jeszcze jedno:
| Cytat | Olechowski tak mówił w ostatnich wyborach prezydenckich. Poparcie 0,2 proc.
- Tylko że Olechowski nie przebił się ze swoim komunikatem do ludzi. |
Jeśli Olechowski ma być tym "nowym człowiekiem, modernizującym Polskę" to ja się przeprowadzam do Grecji.
hrabek - 10 Września 2010, 16:00
Fakt, niektóre jego wypowiedzi są pod publikę, ale ogólnie sens przekazu jest jasny. Nawet jeśli za 30 lat nie będzie tak źle jak on mówi, to każdy dzień bez reform jest dniem straconym i bardziej przybliża nas niż oddala od tej wizji.
dzejes - 10 Września 2010, 16:03
Nie wiem, jak będzie za 30 lat, może znacznie gorzej, niż on przewiduje, ale wiem, że jeśli ktoś dziś straszy tym, co za owe 30 lat będzie, to znaczy, że ma coś tu i teraz do załatwienia.
nureczka - 10 Września 2010, 16:08
| dzejes napisał/a | | że jeśli ktoś dziś straszy tym, co za owe 30 lat będzie |
Ja tego nie dożyję, aha!
Agi - 10 Września 2010, 16:11
Się zawczasu nie ciesz.
hrabek - 10 Września 2010, 16:11
Dla mnie to gość może mieć tysiąc ludzi i sto projektów ustawionych w blokach startowych, czekających na reformę np. emerytalną. I dzień po ogłoszeniu zostanie miliarderem. I chwała mu za to. Nie zaglądam mu do portfela. Martwi mnie przede wszystkim własny.
To i jawne absurdy, w których zdrowych, silnych i doświadczonych pracowników wysyła się na emeryturę, a oni z tej emerytury trafiają do prywatnych firm. Niby dla państwa dobrze, bo dorabiają, płacą podatki, wzmacniają budżet, ale wolałbym, żeby państwowe służby i niektóre prywatne nie działały jak Dzieci Kukurydzy z przesunięciem wieku (ciężko znaleźć w policji osoby po czterdziestce, chyba że na wyższych stanowiskach, ale szeregowi pracownicy masowo przechodzą na emerytury).
Jedna rzecz to dobrowolne odejścia, inna taka, że wojskowego w pewnym wieku i stopniu obowiązkowo wysyła się na emeryturę. Mój ojciec kończy w przyszłym roku 60 lat i do widzenia armio. Choćby chciał zostać, to nie może. Pomijam fakt, że z obecnym ministrem obrony mocno mu nie po drodze, ale on nie jest jedyny. A przecież wysokiego rangą wojskowego z takim doświadczeniem to u nas ze świecą szukać i wojsko mogłoby jeszcze z 10 lat z powodzeniem z tego doświadczenia korzystać. Ale nie, koniec i bomba. W ten sposób państwo samo sobie szkodzi.
jewgienij - 10 Września 2010, 16:18
| feralny por. napisał/a | | Już prędzej uwierzę w polski lot na Marsa niż w to, że jakaś partia, choćby spróbuje zrealizować tych pięc punktów. |
Nawet jakby nam ktoś ofiarował rakietę, to złomiarze by ją rozkręcili w nocy przed startem
Też nie wierzę w takie cuda. Co tam nudne finanse, polecą na pielgrzymkę do Smoleńska i pomodlą się o pomyślność Polski.
NURS - 10 Września 2010, 16:44
A Jaro jakoś do Krakowa, na Wawel nie chce polecieć. Normalnie, jakby nie brata załowal, tylko palacu
ihan - 10 Września 2010, 18:04
| Easy napisał/a | A tu nas bykowym dziecioroby straszą!
Bardzo ładne określenie na osoby nie posiadające rodziny i dzieci. Osoby bimbające.
Z drugiej strony fajne założenie - nie masz dzieci, znak to, że jesteś parszywym egoistą i leserem, nierobem prawie! |
Eeee tam, jeśli tylko podniosą mi pensje by stać mnie było na płacenie takiego podatku i bym mogła przeżyć z odłożonych pieniędzy bez okradania cudzych dzieci pracujących na moją emeryturę mogę płacić dodatkowe podatki. A co.
NURS - 10 Września 2010, 18:08
Jest jeszcze mąka i cukier w sklepach? Prezes przemówił, ani chybi będzie wojna domowa.
dzejes - 10 Września 2010, 18:16
| hrabek napisał/a | | Dla mnie to gość może mieć tysiąc ludzi i sto projektów ustawionych w blokach startowych, czekających na reformę np. emerytalną. I dzień po ogłoszeniu zostanie miliarderem. I chwała mu za to. Nie zaglądam mu do portfela. Martwi mnie przede wszystkim własny. |
A dla mnie to gość nie ma ani pół człowieka, ani ćwierć projektu, a jego propozycje są bardzo płytkie. Diabeł tkwi w szczegółach, a rzucanie ogólnych haseł to jedynie kolejna, populistyczna droga do mediów. Zaś pisząc o interesie, jaki ktoś ma nie miałem na myśli zysków mierzalnych w monecie, co raczej miękki lobbing, który w Polsce można zaobserwować na każdym kroku - jak choćby powszechne wręcz przekonanie, że przedsiębiorców w Polsce zabijają podatki. Co oczywiście jest nieprawdą, podatki w Polsce należą do całkiem niskich, jak na krąg kulturowy, w którym jesteśmy (Europa). Przekonanie to moim zdaniem bierze się głównie z różnych wystąpień stowarzyszeń przedsiębiorców, czy mniej lub bardziej sponsorowanych artykułów, czy audycji.
A w przypadku tego artykułu myślę, że zyskiem profesora jest lans medialny.
Matrim - 10 Września 2010, 18:29
| NURS napisał/a | | Prezes przemówił |
I aż szkoda go słuchać
Anonymous - 10 Września 2010, 21:08
Zemsta, Zemsta na wroga, z Bogiem i mimo Boga! Straszne, co się może stać z kiedyś w miarę rozsądnym człowiekiem. Ja jednak, może naiwnie, wierzę w mądrość Polaków.
| Cytat | | Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, PO zdobyłaby 52 proc. poparcia, PiS - 25 proc., a SLD - 20 proc.; poza Sejmem znalazłoby się PSL (2 proc.) - wynika z opublikowanego w piątek sondażu TNS OBOP dla TVP Info. |
Całość: tutaj
nureczka - 10 Września 2010, 21:24
Podobał mi się komentarz: "Niedługo okaże się, że to wcale nie Karol Wojtyła został wybrany na papieża."
Easy - 10 Września 2010, 21:25
I to jest największa porażka Jarosława Kaczyńskiego, że przez jego nieodpowiedzialne zachowanie klika Napieralskiego dojechała do 20%.
Normalnie żal.pl.
ihan - 10 Września 2010, 21:31
Wy tu śmichy-chichy, a o mały włos byłby naszym prezydentem.
Easy - 10 Września 2010, 21:32
No, a jaką ładną pierwszą damę byśmy mieli!
Gustaw G.Garuga - 10 Września 2010, 22:08
Przeczytałem tu: http://www.tvn24.pl/-1,16...,wiadomosc.html , przeczytałem tu: http://www.tvn24.pl/-1,16...,wiadomosc.html i mogę z pełną świadomością powtórzyć za NURSem, że Kaczyński oszalał. No chyba, że plan wywindowania śp. brata na najwyższy możliwy piedestał kosztem własnej partii, stabilności polskiej polityki i zdrowego rozsądku szaleństwem nie jest - ale co wtedy nim jest?
Chal-Chenet - 10 Września 2010, 22:22
| Easy napisał/a | | I to jest największa porażka Jarosława Kaczyńskiego, że przez jego nieodpowiedzialne zachowanie klika Napieralskiego dojechała do 20%. |
Mają w tym i mój głos!
feralny por. - 10 Września 2010, 23:34
Pięknie wyglądał ten marsz z pochodniami przez Krakowskie Przedmieście. Najzabawniejsze jest jednak to, że dziś JK i posłowie PiS urządzili zadymę przed pałacem a jutro będą krzyczeć, że rząd wykorzystuje sprawę krzyża do przykrycia podwyżki podatków. Nasuwa się wniosek, że rząd steruje PiSem.
Jarosław oczywiście nie pojawił się na Wawelu, gdzie odsłonięto tablicę pamiątkową, wolał pochodnie pod krzyżem. W sumie to nawet go rozumiem, na Wawelu nikt by nie skandował "Jarosław!". Jednak dziwi mnie taka forma uczczenia pamięci bliskich.
Matrim - 10 Września 2010, 23:52
| feralny por. napisał/a | | wolał pochodnie pod krzyżem. |
Samo się skojarzyło...
Easy - 11 Września 2010, 00:04
No, i bardzo głupio ci się skojarzyło.
Anonymous - 11 Września 2010, 00:08
A to dlaczego? Ja też, przyznam, miałem takie skojarzenia. Ale ja traktuję takie marsze w kategorii śmieszno-strasznych, no, ciekawostek. Prawda niestety jest taka, że smoleńska katastrofa stała się narzędziem politycznym, które dzieli nawet rodziny ofiar. Smutne to i pokazuje prawdę o części polskiego społeczeństwa.
Matrim - 11 Września 2010, 00:08
Easy, poproszę mądrzejsze.
|
|
|