To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.

Piech - 1 Wrzeœśnia 2010, 01:05

Cała przyjemność po mojej stronie.
Agi - 1 Wrzeœśnia 2010, 07:59

No chyba się rozpłaczę ze szczęścia :wink: :D
sneer - 1 Wrzeœśnia 2010, 08:12

jewgienij napisał/a
To ja sobie tak na boczku, z całym szacunkiem dla PKP:
PIS jest głupi


To ja również na boczku: PO to szuje :D

NURS - 1 Wrzeœśnia 2010, 09:29

sneer napisał/a
Matrim napisał/a
Ostatnio chyba zapowiedzieli, że Neostrada stanieje o 20% i nawet przyspieszy do zawrotnych prędkości... :)


Taa... jakbym opisał moje zeszłotygodniowe przejścia z tymi s*******.....


to się ciesz, ze nie miałeś nic wspólnego z prywatną tfu, Netią.

sneer - 1 Wrzeœśnia 2010, 09:47

NURS napisał/a


to się ciesz, ze nie miałeś nic wspólnego z prywatną tfu, Netią.


Ależ miałem. Właśnie dlatego mam Neozdradę :|

NURS - 1 Wrzeœśnia 2010, 10:10

Netia jest idealnym przykładem tego, ze prywatne może być gorsze od państwowego. Gdyby istniała przed 1980tym rokiem, pewnie nadal mielibyśmy komunię, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie dażyłby do systemu, w którym takie cudo może funkcjonować.
sneer - 1 Wrzeœśnia 2010, 10:17

NURS napisał/a
Netia jest idealnym przykładem tego, ze prywatne może być gorsze od państwowego. Gdyby istniała przed 1980tym rokiem, pewnie nadal mielibyśmy komunię, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie dażyłby do systemu, w którym takie cudo może funkcjonować.


Prawda. Cyrki z zamawianiem sieci u nich jakie miałem przechodziły ludzkie pojęcie.

Ale Tepsa nie jest lepsza.... wymieniałem liveboxa tydzień temu. Skutek: trzy skargi oraz groźba, że po nazwisku opiszę wyczyny infolinii jeśli nie dostanę rekompensaty. Nie mówiąc o tym, że przymusowo zacząłem się znać na liveboxie i mogę spokojnie za konsultanta robić.

NURS - 1 Wrzeœśnia 2010, 10:22

Ale tepsa to komuna, a Netia miała być lekiem na to zuo. A mnie, nie dośc , ze nie założyli linii, co skutkowało rozwiązaniem umowy zgodnie z ich regulaminem, to potem przysyłali faktury za nieistniejący numer i podali do windykacji. Poniewaz telefon był na moją mamę, osobe starszą, to się scykała gróźb legalnych i zapłaciła, ale to wcale nie był koniec sprawy - kolejny windykator po roku zaczął ją nękać za to samo. dostali ultimatum, kwity są gotowe i tym razem trafią do proroka, bo są granice nękania ludzi.

Doszło do tego, zebojkotuję wszystko w czym reklamuje się owa firma. Oprócz tv, jak leci ich reklama po prostu przełączam sie na inny kanał.
Wszystkim wam odradzam rozmowy z tą kompanią.

Matrim - 1 Wrzeœśnia 2010, 10:29

sneer napisał/a
wymieniałem liveboxa tydzień temu.


A po co w ogóle zamawiać go w pierwszej kolejności? Pierwszy lepszy router wi-fi jest chyba lepszy :)

A co do Netii, to miałem do nich przejść jakiś rok temu, ale oprzytomniałem. W tym wypadku wolę wspierać monopolistę, bo są stabilni. I wolę płacić parę złotych więcej, ale mieć pewność, że jak potrzebuję, to mam.

Kruk Siwy - 1 Wrzeœśnia 2010, 10:42

Hihi. Jesteśmy w Netii i dość sobie chwalimy z nureczką.

Rafał napisał/a
Chociaż z drugiej strony znawcy tematu są zgodni, że gdyby kolej nie powstała w XIX w, to by nie powstała nigdy. Tak się złożyło.
możesz coś więcej? Bo to ciekawe.
sneer - 1 Wrzeœśnia 2010, 10:42

No to u mnie było tak: chciałem radiówkę (Neo była tylko 512). Zadzwoniłem, sprawdzili czy dostępne, ok. Mają dwa tygodnie na przysłanie ekipy i zainstalowanie. Czekam i nic. Dzwonię, dostaję info, że się nie da. No to dzwonię jeszcze raz na ogólną, żeby skargę zgłosić a tam: no jak to nie da się, oczywiście, że pójdzie. Czekam następny tydzień, znowu dzwonię: nie da się. A dlaczego mnie nikt nie poinformował? Yyyy....

A z Tepsą z zeszłego tygodnia:
Padła mi sieć. Diagnoza :Livebox do wymiany (zresztą według mnie bez sensu bo z nowym też były cyrki, po prostu dwie sieci się nakładały na siebie). No to zajeżdżam do salonu (zgodnie z ich regulaminem - dowolnego) i chcę wymenić. Na to babsztyl, że nie mają i dadzą. Wziąłem na piśmie. Wracam do domu, dzwonię pytam się co mam zrobić, na to gostek, że on mi może podać listę salonów i sobie mam sam sprawdzić gdzie liveboxy są! Ja się uparłem, że on ma to zrobić, bo nie będę tracił czasu i pieniędzy na wydzwanianie. Zmiękł. Zadzwonił, podał w którym jest. Fajnie. Przyjeżdżam tam, a tu ani liveboxów ani telefonu z infolinii nie było! Znowu na piśmie wziąłem potwierdzenie jednego i drugiego. Wracam, dzwonię jeszcze raz, pytam się co mam robić, a tam następny zdolny, że on mi listę salonów poda i mam sobie sam sprawdzać. Na to ja, ze byłem w dwóch i nie będę jeździł po całym mieście nie wiedząc czy dostanę czy nie. I zgłaszam że nie mam internetu. Na to ten mi, ze zgłoszenia nie przyjmie bo "klient ma sobie zapewnić liveboxa sam". Nie kopałem się już z koniem, pojechałem do pozostałych salonów, wymieniłem zgodnie z prawami Murphy'ego w ostatnim. Wszędzie brałem na piśmie, że nie ma. Wróciłem, znowu godzina zabawy bo serwer nie chciał przyjąć haseł. Oczywiście w tzw. międzyczasie poszły skargi.

Na drugi dzień: znowu nie ma sieci. Tym razem siedział przytomny i zamiast wymiany liveboxa zlecił zmianę częstotliwości na jakiej funkcjonuje sieć.

Czwartek: Brak sieci. Dzwonię, nie można się w o ogóle dodzwonić. Głupia panienka na infolinii, fakt starała się bardzo. Polegało to głównie na resetowaniu wszystkiego co się da. Zleciła ekipę. Ja jestem twardy, więc najpierw odzyskałem połączenie z modemem (nie wpadła, że trzeba częstotliwość zmienić, mimo że powiedziałem jej o problemach z nakładającą się siecią), loguję się: hasło nieprawidłowe. No to było wszystko jasne: awaria serwera. Pytam się w takim razie czy nie prościej było nagrać komunikat, że jest awaria? Zamiast narażać ludzi na niepotrzebne stresy. Za parę godzin odpalił bez problemu jak naprawili.

Rafał - 1 Wrzeœśnia 2010, 10:45

A ja tam po kilku zgrzytach jakoś ciągnę dalej na Netii. W połowie września mam przesiąść się na łącze 20 Mb/s za 59 zł/mies na dwa lata, zobaczymy czy tyle pociągnie. Miałem dotychczas 1Mb/s w pakiecie z 2h darmowych rozmów za 100 zł, jakoś hulało. Co prawda dopiero po trzech skargach i dwóch wizytach smutnych panów z torbami narzędziowymi na paskach, ale pomogło.
Kai - 1 Wrzeœśnia 2010, 10:51

sneer napisał/a
wymieniałem liveboxa tydzień temu. Skutek: trzy skargi oraz groźba, że po nazwisku opiszę wyczyny infolinii jeśli nie dostanę rekompensaty. Nie mówiąc o tym, że przymusowo zacząłem się znać na liveboxie i mogę spokojnie za konsultanta robić.

Nie wiedzialeś, że livebox to najgorszy produkt tepsy? Nie znam nikowo (no, może poznam wreszcie), kto byłby z niego zadowolony.

sneer napisał/a
Tym razem siedział przytomny i zamiast wymiany liveboxa zlecił zmianę częstotliwości na jakiej funkcjonuje sieć.

Ano właśnie. Trafić na przytomnego. Dlatego na infolinię trzeba dzwonić kilka razy.

sneer napisał/a
Pytam się w takim razie czy nie prościej było nagrać komunikat, że jest awaria?

Moje wydobywanie, że jest awaria, a dana lokalizacja nie ma żadnego obowiązku jej zgłosić, przypominała klasyczne przesłuchanie. Tym niemniej w końcu zeznania wydobyłam :)

A zwykły router przewodowy na zwykłej linii bardzo sobie chwalę.

Rafał napisał/a
jak zaczyna opowiadać jak miliony w błoto się wywala, to flaki w człowieku się przewracają,

A jak się prawie za darmo sprzedaje i marnuje dobre firmy, nie opowiadał Ci?

sneer - 1 Wrzeœśnia 2010, 10:59

Kai: ale poza idiotycznym logo nie sprawował się u nas źle. Na szczęście główną wadę usunęli: nowy ma to durne migające coś domyślnie wyłączone :D
feralny por. - 1 Wrzeœśnia 2010, 11:03

O routerach i liveboxach, jak widać też. ;P:
sneer - 1 Wrzeœśnia 2010, 11:06

No ba :D
Agi - 1 Wrzeœśnia 2010, 11:14

Jest już oddzielny temat kolejowy
NURS - 1 Wrzeœśnia 2010, 12:04

Kruk Siwy napisał/a
Hihi. Jesteśmy w Netii i dość sobie chwalimy z nureczką.

Rafał napisał/a
Chociaż z drugiej strony znawcy tematu są zgodni, że gdyby kolej nie powstała w XIX w, to by nie powstała nigdy. Tak się złożyło.
możesz coś więcej? Bo to ciekawe.


Od tej pory was nie lubie tak bardzo jak do tej pory. troszeczkę. Na znak protestu.

NURS - 1 Wrzeœśnia 2010, 12:06

Rafał napisał/a
A ja tam po kilku zgrzytach jakoś ciągnę dalej na Netii. W połowie września mam przesiąść się na łącze 20 Mb/s za 59 zł/mies na dwa lata, zobaczymy czy tyle pociągnie. Miałem dotychczas 1Mb/s w pakiecie z 2h darmowych rozmów za 100 zł, jakoś hulało. Co prawda dopiero po trzech skargach i dwóch wizytach smutnych panów z torbami narzędziowymi na paskach, ale pomogło.


rafale, UPC daje kombosy z 25 mbs plus telefoin za darmo cała dobę nie tylko do polski ale do calej cywilizowanej europy usa i jeszcze paru dziwadeł. A jak bierzesz z tv to masz jedną usługe gratis przez caly czas trwania umowy.

Rafał - 1 Wrzeœśnia 2010, 12:12

Sieć UPC jest lata świetlne ode mnie. Mam do wyboru neostradę, netię, dialog (z przekopywaniem się do ulicy) i jakieś radiówki, które raz są, a raz ich nie ma. Niech ich licho porwie z takim wyborem, vectra mi dawała co prawda za darmo cały pakiet, ale z tego powodu nie będę się przeprowadzał do bloków :roll:
Agi - 2 Wrzeœśnia 2010, 17:31

Nie, żebym była fanką pana Migalskiego...
http://wiadomosci.onet.pl..._list,item.html

Virgo C. - 2 Wrzeœśnia 2010, 17:59

Nic nowego, nadal krytyka prezesa jest równoznaczna ze zdradą i jako taka karana w jeden sposób - wykluczeniem.
Matrim - 2 Wrzeœśnia 2010, 18:56

Tak w powiązaniu do tego, co Agi, przytoczyła:
Kaczyński jest najlepszym prezesem PiS
Czyżby pani Jakubiak próbowała łagodzić niedawny krytyczny ton w obawie, by nie podzielić losu pana Migalskiego?


A jeszcze odnośnie niedawnej dyskusji o przemówieniu Prezesa na obchodach 30-lecia Solidarności:
Jarosław Kaczyński napisał/a
Przybyła tam grupa ludzi o znanych nazwiskach, z autorytetem, ludzi - w żadnym razie tego nie kwestionuję - najlepszej woli. Ale mieli oni inny plan, mieli plan kompromisu, który w istocie, gdyby go realizować, okazał się pozorem, który szybko by się rozwiał.


A jego brat, dwa lata temu mówił tak:
Lech Kaczyński napisał/a
Bez Geremka i ekspertów nie udałoby się wywalczyć w Sierpniu 1980 r. wolnych związków zawodowych

NURS - 2 Wrzeœśnia 2010, 19:02

Kaczyński na siłe próbuje tworzyć legende brata, bo tylko to pozwoli mu utrzymac stołek. Żałosny pajac.
Gustaw G.Garuga - 2 Wrzeœśnia 2010, 23:21

Mazowiecki dobrze to ujął - Kaczyński powołuje się na zmarłego brata, który sprostować niczego nie może, żeby upodlić zmarłego Geremka, który bronić się też nie może.

No i jeszcze wykluczenie Migalskiego. Nie sądziłem, że PiS posunie się do potwierdzania jego tez w ten właśnie sposób.

Boromirek - 3 Wrzeœśnia 2010, 09:59

A 23-letni student, doradca min. Kopacz, ujawnił ostatnio (przynajmniej tak podają gazety), że zdarza mu się w pubie pluć kumplom do piwa.
Co tam PiS! Ważne, żebyśmy zdrowi byli! A nasze zdrowie jest w dobrych rękach! I ustach też!

NURS - 3 Wrzeœśnia 2010, 10:02

Cytat
Kaczyński nie zaproszony na strajk

Według Lisa, Lech Kaczyński nie odegrał w czasie strajków większej roli. - Lech Kaczyński miał wiele zasług. Ale nie trzeba mu dodawać tych, których nie miał. Lech Kaczyński był w stoczni może półtorej godziny, trzy dni przed zakończeniem strajków. W tym czasie rozmawiał z Bogdanem Borusewiczem i miał do niego pretensje, że nie został doradcą prezydium MKS-u. Borusewicz mu odpowiedział na to, że żeby być w prezydium, to trzeba być na strajku. A Kaczyński mówił „ale mnie nie zaprosiłeś”. Ale na strajki przecież nikt nikogo nie zaprasza – przedstawił „swoją” wersję wydarzeń Lis. – Tak wyglądała jedyna rozmowa, jaką Lech Kaczyński przeprowadził podczas strajków.



Drogi Jarku, oby tak dalej. Mogłeś mieć wiele, ale nie bedziesz miał. Na kłamstwie można jechać, kiedy nie ma świadków i Śniadków :-)

Matrim - 3 Wrzeœśnia 2010, 10:03

NURS napisał/a
Mogłeś mieć wiele, ale nie bedziesz miał.


Złoty róg :)

NURS - 3 Wrzeœśnia 2010, 10:08

Z tym przedmiotem wiąże się pewne, pejoratywne okreslenie. Badźmy kurtularni, pomińmy je milczeniem.
NURS - 4 Wrzeœśnia 2010, 10:13

Z nowości: JarKacz za pomocą IPNu udowadnia, ze kojna osoba uznawana za bohaterkę Sierpnia, nic nie zrobiła i jest legendą. Sto, albo i dwieście stron temu napisałem, ze tak bedzie. że miernoty z tamtego okresu zaczną wybijać tych z pierwszego szeregu, zeby zająć ich miejsce, tylko czasu trzeba, zeby ludzie im gremio nie pamiętali przebiegu tych wydarzeń.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group