Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.
NURS - 22 Sierpnia 2010, 11:32
koniec offtopu
jewgienij - 22 Sierpnia 2010, 16:09
http://wiadomosci.onet.pl..._wina,item.html
Autentyczny głos Migalskiego?
Czy wyreżyserowana od góry wolta w celu ratowania sytuacji?
Matrim - 22 Sierpnia 2010, 16:14
jewgienij, jedyne pytanie, to "kto następny?".
jewgienij - 22 Sierpnia 2010, 16:25
Przerażające jest to, że ludzie, którzy jeszcze niedawno mieli w rękach władzę, potrafią zachowywać się tak nieracjonalnie, nieprofesjonalnie, głupio i dziecinnie, że aż zwolennicy nie wytrzymują.
Dać im rządzić, to dać małpie brzytwę.
Teraz wyobraźmy sobie politykę zagraniczną w wykonaniu Jarosława i Macierewicza...
NURS - 22 Sierpnia 2010, 16:32
Migalski wie co robi, był nikim, chce dorwać się do ciastka. Jesli pójdzie rozłam w PiSie, a pewnie wrze tam nieźle, po tym, jak zobaczyli ile moga ugrac, jak to cale oszołomstwo z kotła im nie wypełza i pan Marek szykuje sobie kasztankę i mundurek, coby zebrać sieroty pod swoje skrzydła.
jewgienij - 22 Sierpnia 2010, 16:44
Całkiem możliwe. Niewykorzystanie tego impasu to byłby polityczny grzech.
Większej słabości wodza już może Migalski nie uświadczyć, więc jak chce coś ugrać dla siebie w PIS-ie, to tylko teraz, kiedy Jarek miękki i nieprzytomny.
Czyżby jakaś schizma wreszcie w tej organizacyjnie bolszewickiej partii?
Anonymous - 22 Sierpnia 2010, 17:26
Nie będzie żadnej schizmy, nie przed wyborami. Jakakolwiek schizma przed wyborami parlamentarnymi to samobójstwo dla polityków, bo muszą dostać się na listy - a Migalski pewne będzie chciał jeszcze raz startować w 2013 do Europarlamentu. Ale diagnozę stawia celną - Kaczyński to największe zło PiSu, bo niweczy całą niezłą pracę, jaką wykonał jego sztab, gdyż racjonalne myślenie przesłonięte ma zemstą za domniemane zabójstwo brata. Co jest zresztą zrozumiałe, tak po ludzku. Ale polityk z krwi i kości, z takim doświadczeniem, czasem musi przełożyć osobiste ambicje nad dobrem kraju. A że żadnego delfina w partii nie ma (Ziobro?), to dopiero po wyborach parlamentarnych może dojść do ew. ruchów kadrowych, jeśli PiS te wybory przegra. A pewnie przegra, o ile PO nie będzie miała nowej hazardowej. A jak do tej pory PO poparcie ma duże...Prędzej Migalskiego wykopią z list, ale też po wyborach. Gdy idą wybory, all hands on deck, jak to mówią żeglarze. Wszystkie ręce na pokład. Migalski i tak ma trochę luzu, bo do PiSu nie należy, startował jedynie z list. Zastanawiam się, co może PiS zrobić, by wygrać...I niewiele mi przychodzi do głowy, poza właśnie woltą. Gdyby doszło do nowego rozdania w partii, gdyby Kaczor odszedł i przekazał władzę (nawet sterując zza tylnego siedzenia). Ale na woltę teraz nie ma szans. Nie ten charakter, nie ta partia.
Gustaw G.Garuga - 22 Sierpnia 2010, 20:52
| Żerań napisał/a | | Wszystkie ręce na pokład. |
Cała załoga na pokład ("hands" to tutaj majtkowie).
Migalski lawiruje jak może, by skrytykować, ale nie zrugać, powiedzieć gorzką prawdę, ale ją osłodzić. Momentami przesadza jednak z cukrem. Jak przeczytałem to zdanie:
| Cytat | | Ja naprawdę uważam, że jest Pan doskonalszy ode mnie, że Pana życie jest bardziej oddane krajowi i Pana zachowania są bardziej kulturalne i godne szacunku, niż moje. |
to aż mnie skręciło. Już tak nie musiał swojej krytyki amortyzować, zwłaszcza, że nieco później pisze, jak to mu godności nie brakuje. To jest nie do zniesienia, żeby tak się płaszczyć - zwłaszcza mając bardzo dużo racji! Kult wodza, panie dzieju, kult wodza!
Anonymous - 22 Sierpnia 2010, 21:00
Wiem, o co chodzi, ale u nas przyjęło się właśnie takie tłumaczenie - błędne, bo błędne, ale weszło do języka potocznego, AFAIR, właśnie "Wszystkie ręce na pokład".
jewgienij - 22 Sierpnia 2010, 22:06
Co nie zmienia faktu, że w dosłownym tłumaczeniu brzmi to głupio i od czapy.
Jak : wszystkie ręce na stół.
ihan - 22 Sierpnia 2010, 22:10
A off-topując totalnie: "All hands on deck" jest jednym z bardziej znanych ogierów pełnej krwi angielskiej, którego potomstwo z powodzeniem startuje w WKKW.
jewgienij - 22 Sierpnia 2010, 22:26
Dziwne imię jak dla konia, reaguje na nie? Myślałem, że się je nazywa tylko Ali, Bambi albo ewentualnie Karino
Tylko się nie złość...
Kai - 22 Sierpnia 2010, 22:33
jewgienij, moja Mama zawsze śpiewała "Bandera na pokład, załoga na maszt".
Swoją drogą ja tych "rąk na pokład" w ogóle nie znałam w polskim tłumaczeniu. A trochę "morskich" książek się naczytałam w życiu.
jewgienij - 22 Sierpnia 2010, 22:43
Kai Ja tam jestem szczur lądowy, nie znam się. Na marynarza trzeba być z twardszej gliny ukształtowanym.
Ale mama fajnie śpiewała Szkoda, że nie możesz podać, na jaką melodię
Anonymous - 22 Sierpnia 2010, 23:45
A żeby nie było już offtopu:
wywiad z Macierewiczem, w linku część druga, O ja pierdzielę... Mulder nie dorasta mu do pięt.
Gustaw G.Garuga - 22 Sierpnia 2010, 23:48
O "wszystkich rękach na pokład" toczyłem kiedyś spór na Fahrenheicie. Chciano mnie przekonać, że dziennikarze i politycy namiętnie używający tej frazy znają ją dzięki jakiejś książce polskiego żeglarza, który ponoć jej gdzieś użył, a nie dlatego, że bezmyślnie, czysto słownikowo tłumaczą równie modne w angielszczyźnie "All hands on deck". Po angielsku są dwa z grubsza podobne zwroty: "All aboard" i "All hands on deck", ten drugi w szerszym znaczeniu właśnie pozamarynistycznym; po polsku jest "Wszyscy na pokład" i "Cała załoga na pokład", i nie ma już co kombinować. Niestety, idiotyczne "ręce" się szerzą, ale moim zdaniem nie jest za późno, by wytykać bezsens takiego wariantu i upierać się przy poprawnym. Zwłaszcza na forum literackim.
dalambert - 23 Sierpnia 2010, 00:01
Żerań, w linku część pierwasza i co tu powoduje, że pierdzielisz - prawda w oczy kole
NURS - 23 Sierpnia 2010, 02:08
Jedyn e co może koleć w oczy, to bezdenna głupota tego człowieka. Sorki, ale towarzysz Macia pasuje bardziej do 1917 niż do XXI wieku. Z tą retoryką byłby idealny przy leninie.
dalambert - 23 Sierpnia 2010, 09:37
NURS, sorki, ale bezdennej głupoty tam nie ma, a jest wiedza w temacie, a nie dyrdymały z GW. Oczywiście jest to wiedza polityka uczestniczącego od 35 lat w życiu publicznym, a nie ludzi naładowanych propagandą GW przez ostatnie 20 lat, lecz właśnie przeciwnika linii tej gazety i ugrupowania.
NURS - 23 Sierpnia 2010, 09:46
Tak, dalambercie. Tam jest 100% waszej prawdy, a raczej tego, jak postrzegacie świat. Na początku jest streszczenie jego tez. Same prawdy - objawione.
Dla twojej wiadomości, w pupie mam GW, nie czytuję jej, ale chyba musi być niezła, skoro tak panicznie się jej lękacie i tak bardzo ją niszczycie.
nureczka - 23 Sierpnia 2010, 09:47
Gustaw G.Garuga, myślę, że to walka z wiatrakami. Niestety.
Osobiście walczyłabym przeciwko stosowaniu owych "rąk" w tekstach marynistycznych - rzeczywiście tam jest bez sensu. Natomiast w mowie potocznej niech sobie funkcjonuje jako nasze, polskie, wyrażenie. Nie pierwszy to i nie ostatni przypadek, gdy w języku funkcjonuje wyrażenie/słowo nie tyle zapożyczone, co przekręcone. Język żyje.
A może by tak przenieść się z tą dyskusją do innego wątku, bo to w sumie ciekawe zagadnienie?
I już uciekam, żeby mnie Moderacja nie potraktowała na zielono.
Matrim - 23 Sierpnia 2010, 10:11
A mogę jeszcze ja tylko?
Nie wydaje mi się, żeby spór o "all hands on deck" był aż tak bardzo niepoprawny i niemarynistyczny. "Wszystkie ręce" oznacza przecież "wszystkich, bez wyjątku". A że "ręce"? Mówimy o "szukaniu rąk do pracy" lub o ich "braku". Więc czemu nie mogą sobie być też "wszystkie ręce-zdolne-do-pracy na pokład!". Czyli nasze polskie pospolite ruszenie
A co do Macierewicza... Wymiękłem w połowie. dalambercie, mów co chcesz, ale jeżeli poseł na Sejm RP z pełną świadomością powtarza "Pan Komorowski" zamiast "Pan Prezydent Komorowski", to to nie jest osoba, z którą można choćby próbować dyskutować. "Pan Prezydent" w jego wypowiedziach to tylko Lech Kaczyński. Niemal to samo co z "papieżem Janem Pawłem II" i jakimś tam "Benedyktem XVI".
Pucek - 23 Sierpnia 2010, 10:44
NURS, ciekawe jest jak ktos "nie czytajacy" GW tak dokładnie wierzy we wszystko co GW głosi i objawia- osmoza intelektualna, czu co ?
Matrim, "prezymier', "kartofel" i jeszcze parę... jakoś Ci nie przeszkadzało, a jak Macierewicz opowiada o sprawa grubo z przed wyboru na Prezydenta jego Najjaśniejszej Ekscelencji BK to Cię boli ? Ciekawostka ornitologiczno-charakterologiczna i tyla
AJ - znowu SMOK dwu głowy - to pisalem ja - dalambert
Matrim - 23 Sierpnia 2010, 10:51
| Pucek napisał/a | | prezymier', kartofel i jeszcze parę... jakoś Ci nie przeszkadzało |
A na pewno? Bo ja sobie nie przypominam, żebym się tak o Kaczyńskim wypowiadał. Śmiałem się z jego wpadek, a nie z niego jako człowieka. Żenujace dla mnie, jako obywatela, było to, że otoczenie nie potrafiło zadbać o należyty wizerunek głowy państwa, W połowie kadencji dopiero zaczęli coś zmieniać.
Kaczyński mógł mi nie pasować na stanowisku, ale BYŁ Prezydentem. Tak samo jak i Komorowski. To jest stanowisko, tytuł, instytucja, a nie widzimisię. Macierewicz tak się powołuje na przysięgę prezydenta amerykańskiego, ale niechby ktoś z Republikanów w USA powiedział o "Panu Obamie", choćby i mówił o sprawach sprzed 20 lat, to by długo miejsca w Kongresie nie zagrzał.
Edit: domyśliłem się, dalambercie
nureczka - 23 Sierpnia 2010, 10:57
Matrim, problem rozumiem następująco:
- jeśli chodzi o znaczenie potoczne, to - jak pisałam wcześniej - jest dla mnie ok. Traktuję to jako utarty zwrot i tyle. Może być nawet "wszystkie nogi na pokład", jeśli ogół narodu rozumie o co chodzi.
- w tekstach marynistycznych należy trzymać się realiów. Komendy są ściśle określone. Nie przetłumaczysz "Full stop" jako "Hamuj", chociaż znaczenie jest mniej więcej takie samo
nureczka - 23 Sierpnia 2010, 11:00
| dalambert napisał/a | | NURS, sorki, ale bezdennej głupoty tam nie ma, |
Obawiam się, niestety, że jest...
dalambert - 23 Sierpnia 2010, 11:01
nureczka, zawsze wiedziałem, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia / też potoczne wyrażenie/
nureczka - 23 Sierpnia 2010, 11:07
dalambert, znów się muszę z tobą zgodzić
W moim przypadku decyduje znajomość logiki - zarówno matematycznej jak i dla prawników.
Matrim - 23 Sierpnia 2010, 11:22
nureczka, to ja się zgodzę
dzejes - 23 Sierpnia 2010, 11:38
I na tym offtopa kończcie.
|
|
|