To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Witchma - 23 Maj 2010, 12:26

joe_cool, teraz zaczęłam się zastanawiać, czy na pewno chcę jechać do Łodzi w nowych butach :)
Kai - 23 Maj 2010, 15:12

joe_cool napisał/a
Pęcherze na podbiciu stopy były za duże na plaster...

Ałaaaa....

Ale dzielna z Ciebie kobietka, skoro sobie poradziłaś (wiem jak, robię to samo :mrgreen: )

Denerwuję się, okropnie!!! :evil:

Godzilla - 23 Maj 2010, 22:32

Okoliczne przedszkola i szkoły będą pozamykane. W związku z tym mała jutro siedzi ze mną. No i OK, tylko starszy już jej zazdrości i robi awanturkę. Jego szkoła mieści się na skarpie...
merula - 23 Maj 2010, 22:35

cztery Ibupromy, a głowa nadal mi pęka :evil:
Kruk Siwy - 23 Maj 2010, 22:36

merula, a ciśnienie toś kiedy ostatnio mierzyła?
merula - 23 Maj 2010, 22:37

jakoś niedawno - w normie
Matrim - 23 Maj 2010, 22:42

Wkurzają mnie ludzie (dzieci? A może idioci?), którzy na forach lokalnych wypisują głupoty i sieją panikę powodziową. Wiadomo, w telewizji pokazują Warszawę, teraz jeszcze Włocławek i podpłockie wyrwy. Na inne miejsca już czasu nie wystarcza, lokalne media też jakoś nie szaleją z informowaniem mieszkańców. A taki jeden z drugim siedzą w domciu, gdzieś tam het! na ósmym piętrze i podpuszczają innych "byłem, widziałem, wał pękł i wszystko zalane, a ma być jeszcze gorzej" :|

Kolejny dowód, że głupota ludzka, to rzecz bezgraniczna.

Godzilla - 23 Maj 2010, 22:47

Każdy chce mieć swoje pięć minut. "O rany, a ja widziałem jak pęka wał!"

Na szczęście ja nie widziałam i mam nadzieję że nie zobaczę, bo mieszkam akurat pod wałem. Cieszę się niezmiernie, że parę lat temu ten kawałek gruntownie wyremontowali. Jak wytrzyma do środy-czwartku, to super, bo na razie sobie radośnie nasiąka wodą.

merula - 23 Maj 2010, 22:48

I w związku z tym zamykają Wał Miedzeszyński dla ruchu na pewnym odcinku.
Godzilla - 23 Maj 2010, 22:49

Jutro pół miasta będzie przez to stać. Tam się w jezdnię jakieś kuku stało. Wtedy to ludzie się dopiero będą w***wiać!

Ja z innej strony dojeżdżam.

Matrim - 23 Maj 2010, 22:50

Godzilla napisał/a
O rany, a ja widziałem jak pęka wał!


I jeszcze: "Stałem metr od tej dziury! Wody miałem, normalnie, po uszy chyba. Taki czad!"

Tylko mnie zastanawia "po co?" :(

Godzilla - 23 Maj 2010, 23:32

Bo przez chwilę się wydaje większy i ważniejszy? I choć troszeczkę bardziej niezwykły?
Matrim - 23 Maj 2010, 23:56

Godzilla, pewnie racja, tyle, że to żałosne. Ehh...
Godzilla - 24 Maj 2010, 00:21

... a mnie kiedyś ugryzła pszczoła. O!
Rafał - 24 Maj 2010, 10:31

Jestem idiotą, nie wiem tyko czy to mnie wk.wia, cieszy, czy śmieszy, czy smuci, niech będzie, że wk.wia. Przejechałem wczoraj/dzisiaj 600 km po nic, bo nie sprawdziłem dokładnie czy jest po co jechać. 8h za kółkiem, stówa za paliwo w plecy, normalnie kretyn. Na dodatek w drodze powrotnej tak mi adrenalina się podniosła i skoczył agresor, że w terenie zabudowanym zwalniałem do 130, pocieszenie, że wtedy więksi kretyni mnie wyprzedzali nie jest za duże. Dzięki ci Panie za CB.
Kai - 24 Maj 2010, 10:42

Rafał, współczuję.

Wkurza mnie to, że jestem niewyspana. Ale jak się chce mieć syna muzyka to tak bywa.

ketyow - 24 Maj 2010, 10:46

Wkurza mnie jak diabli, że ta banda oszołomów od gg znowu coś pozmieniała i od dwóch dni nie mam gadu... Kadu nie jest już kompatybilne i się nie łączy, a konnekt mi się wysypał jak wyłączającego się za długo kompa po prostu odłączyłem od sieci. Nie miałem weny go przeinstalować, bo mi się znowu konfigurować nie chce.
Matrim - 24 Maj 2010, 10:47

Rafał napisał/a
wczoraj/dzisiaj 600 km (...) 8h za kółkiem, stówa za paliwo w plecy


Czym ty jeździsz :?: :shock: Ja też takie chcę :mrgreen:

Kruk Siwy - 24 Maj 2010, 11:00

On w euro liczy, europejczyk jeden!
Rafał - 24 Maj 2010, 11:05

Matrim napisał/a
Czym ty jeździsz :?: :shock: Ja też takie chcę
No fakt, nie mogę narzekać, 10 letni pasek 1,9 TDI, spalanie w trasie 5,3 - 5,4, dokładnie to spalił za jakieś 130 zł.
Martva - 24 Maj 2010, 11:19

Właśnie odkryłam akcję z badaniem znamion i chyba się nie załapię - raz że już chyba późno, dwa jestem chora jak szlag. Nożeszkrwamać, no.
Matrim - 24 Maj 2010, 11:25

Rafał, tak podejrzewałem. Nimiec na ropę jest najoszczędniejszy. Taka trasa w Szwedzie na benzynę by mnie dwa razy tyle kosztowała. Lekko licząc :)
ketyow - 24 Maj 2010, 12:33

Wkoorwia mnie, że nie można na stronach PKS sprawdzać cen biletów, za te cholerne autobusy, a minuta rozmowy do nich to 2,44 zł Będę musiał jechać na dworzec (pół h w jedną stronę) tylko po to, żeby się zorientować w cenach... :roll:

Choć jak patrzę, na czas przejazdu 4,5h, to chyba lepiej wyjdę jadąc do Wawy na stopa.

Agi - 24 Maj 2010, 13:29

ketyow, a nie lepiej pkpem?
http://rozklad-pkp.pl/que...s&outConId=C1-2

ketyow - 24 Maj 2010, 15:42

PKPem nie ma bezpośredniego połączenia, ale teraz jak już znam połączenia autobusowe przebiorę sobie co mi się najbardziej opłaca.

A w temacie - wkurza mnie, że księgarnie i empik mają taki burdel, że znalezienie jakiejś książki graniczy z cudem, nawet jak jest. Do tego panie tam pracujące, to często głupie studentki, co to żadnej książki z własnej woli nie przeczytały o ile w ogóle, zatem ciężko liczyć, na to że pomoże. Do tego objechałem wszystko w Olsztynie i Galerii złamanych piór Kresa - niet. Wypłaciłem całe pieniądze z banku i teraz też nie zamówię na allegro - jedna sztuka jest, dobita mocno, ale 17 zł... Nic, zamówi się potem w jakiejś księgarni internetowej.

dzejes - 24 Maj 2010, 16:01

ketyow napisał/a
A w temacie - wkurza mnie, że księgarnie i empik mają taki burdel, że znalezienie jakiejś książki graniczy z cudem


Czytam twoje posty i myślę sobie, że nie jestem aż tak bardzo nerwowy, jak inni ;P:

ketyow - 24 Maj 2010, 16:21

:mrgreen: Niestety, ja mam wprost wybitnie przystosowany do wnerwiania się na byle co charakter ;P:
Ellaine - 24 Maj 2010, 20:33

... że muszę napisać rozdział magisterki, albo coś co mogłoby udawać rozdział magisterki. A w gruncie rzeczy - nie chce mi się, bo nie zależy mi na tytule magistra. Poszłam na studia, żeby udowodnić rodzeństwu, że w przeciwieństwie do nich dostanę się za pierwszym razem. No i niestety się dostałam, zostałam i teraz muszę to skończyć.
ketyow - 24 Maj 2010, 21:40

Ellaine, ja już drugi kierunek rzucam, a nic nikomu udowadniać nie musiałem, bo moje rodzeństwo o studiach nawet nie myśli - jak tak dalej pójdzie, to i ja powiem, że mi nie zależy na tytule magistra - bo i po co mi on, jak będę się go spodziewał koło emerytury, jeśli tak dalej pójdzie :mrgreen:
ilcattivo13 - 24 Maj 2010, 22:21

usiłowałem w swojej empetrójce zmienić firmware. Wszystko krok po kroku zgodnie z instrukcją, ale oprogramowanie od zmiany firmware'u, pobrane ze strony producenta, nie wykrywa mojej mp3... ARGH!!! :evil:


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group