To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.

nureczka - 14 Sierpnia 2010, 11:11

NURS, owszem, pikiety przed Białym Domem się zdarzają, ale jakoś nie przypominam sobie, żeby ktoś coś tam budował. Wyobrażasz sobie, że stanie tam wielgachny totem plemienny, wokół którego Indianie zaczną domagać się zwrotu swoich terytoriów?
Dla mnie nie byłoby sprawy, gdyby towarzystwo urządziło tam legalną manifestację, pokręciło się w kółko z transparentami przez pół dnia i grzecznie wróciło do domu.
Chyba dostrzegasz różnicę w scenariuszach?

Agi - 14 Sierpnia 2010, 11:55

A swoją drogą media dokładają do pieca, w tvn24 od rana nic tylko akcja pod krzyżem leci.
nureczka - 14 Sierpnia 2010, 11:56

Agi, zgodzę się z Tobą, a wręcz zaryzykuję stwierdzenie, że główną winę za cały ten cyrk ponoszą media. Bez nich skończyło by się max po jednym dniu.
NURS - 14 Sierpnia 2010, 12:05

nureczka napisał/a
NURS, owszem, pikiety przed Białym Domem się zdarzają, ale jakoś nie przypominam sobie, żeby ktoś coś tam budował. Wyobrażasz sobie, że stanie tam wielgachny totem plemienny, wokół którego Indianie zaczną domagać się zwrotu swoich terytoriów?
Dla mnie nie byłoby sprawy, gdyby towarzystwo urządziło tam legalną manifestację, pokręciło się w kółko z transparentami przez pół dnia i grzecznie wróciło do domu.
Chyba dostrzegasz różnicę w scenariuszach?


robili tam nie takie cyrki - z tymi indianami to chyba nawet trafiłaś :-)
A tu masz galerujke jak to wygląda:
http://www.google.com/ima...start=0&ndsp=21

Myslę, ze daliśmy się wszyscy wrobić w kolejną zabawę medialną. rozdmuchano do granic coś, co jest w sumie normalne w demokracji i nie powinno być niczym więcej, jak pojedynczym niusem w dziennikach. Brak medialności zalatwia każda taką inicjatywę. A jak dajesz takim ludziom konferencje prasowe w prime-time, to potem masz.

dalambert - 14 Sierpnia 2010, 12:13

Agi, I Ty Miła miałaś mi za złe, ze o tym manipulatorskim tałatajstwie piszę per mendia - to są mendia - dobrze, że zaczynacie to zauważać :mrgreen:
Agi - 14 Sierpnia 2010, 12:16

dalambert, określenie "mendia" razi moje uczucia estetyczne, poza tym Ty go wyraźnie nadużywałeś, a co do krytyki dziennikarzy żerujących na sensacji, to nie pierwszy raz "głośno" to piszę.
dalambert - 14 Sierpnia 2010, 12:26

Agi, to nie dziennikarze żerują na sensacji to są prywatne mendia lub jak wolisz korporacje, ITI, Polsat, Agora - tam się nic bez woli właściciela nie dzieje, a o tym się ciągle zapomina dyrdymaląc o "dziennikarskim posłannictwie" i że "ludzie mają prawo wiedzieć..."
, a wykonawcze kundelki dziennikarskie oczywiście mają ambicje bycia "inżynierami dusz ludzkich" - tfuuuu

nureczka - 14 Sierpnia 2010, 12:42

NURS, muszę się z Tobą zgodzić co do USA. Co nie zmienia faktu, że i tak mi się to nie podoba.
Agi - 14 Sierpnia 2010, 13:05

dalambercie, teraz "na żywo" pokazują Ossów k. Warszawy - rekonstrukcję Bitwy warszawskiej, czyli nie samo zło w tej prywatnej stacji.
NURS - 14 Sierpnia 2010, 13:10

dalambert, to ich manipulacji zawdzięczasz mit o rzekomym zrywie społecznym po katastrofie. A tak na marginesie, to dlaczego nie wymieniasz imperium ojca R.? Tam dopiero idą manipulacje. Jak choćby ten jedyny prawdziwy sondaż przedwyborczy brody, ze nie wspomnę o publicystyce, w której strona przeciwna nie ma prawa uczestniczyc :-)
TVN albo Polsat wpuszczają tuzow pisu na antenę i pozwalają im głosić swoje tezy.
Twoje lemaenty są naprawdę z gruntu fałszywe.

Gustaw G.Garuga - 14 Sierpnia 2010, 13:17

Lis (Tomasz) zapytany o to samo, tzn. pikiety przed Białym Domem, stwierdził, że to coś zupełnie innego. Na jakiej podstawie - nie wiem, ale choć nie przepadam za nim i dostrzegam w jego wypowiedziach pewną zabawną fascynację Stanami (podobną przejawia Piotr Kraśko), to uznaję, że zna się w tej mierze na rzeczy daleko więcej niż ja.

IMO szef kancelarii Komorowskiego ma bardzo nieudany początek pracy. Najpierw totalny brak zdecydowania przy pierwszej próbie przeniesienia krzyża (przyznał później, że był przerażony czy tam zagubiony), potem psikus z tablicą (przy pełnych nerwowej determinacji deklaracjach, że to się musi skończyć itp.) Jak się szybko nie wyrobi, to wieszczę dalszy ciąg wpadek znanych z poprzedniej kadencji.

Agi - 14 Sierpnia 2010, 13:19

Gustaw G.Garuga napisał/a
dostrzegam w jego wypowiedziach pewną zabawną fascynację Stanami (podobną przejawia Piotr Kraśko), to uznaję, że zna się w tej mierze na rzeczy daleko więcej niż ja.

To chyba cecha wspólna byłych korespondentów w USA.

dalambert - 14 Sierpnia 2010, 13:21

Agi, oglądam - popyskuję potem.
jewgienij - 14 Sierpnia 2010, 13:42

A ja dzisiaj nie włączam tv. Słoneczko jest, idę poczytać na trawie. Wieczorem przychodzą goście i mam zamiar uwalić się, żeby wypłukać z głowy cały ten syf z tygodnia, czego i Wam życzę. :D
Gustaw G.Garuga - 14 Sierpnia 2010, 14:18

Cytat
To chyba cecha wspólna byłych korespondentów w USA.

Oj, tak. Kraśko nie tak dawno mnie wręcz rozśmieszył, bo przy sporej wiedzy o amerykańskiej historii i procedurach nie potrafił tych faktów sensownie ułożyć. Nie pamiętam już, o co chodziło - rozmowa była w TOK FM - ale na poparcie jakiejś tezy rzucił pewien fakt, a za chwilę przy innym temacie rzucił innym faktem, który tamtej tezie ewidentnie zaprzeczał. I w ogóle tego nie zauważył. Ta Ameryka musi strasznie uderzać do głowy.

Kai - 14 Sierpnia 2010, 14:30

jewgienij napisał/a
wypłukać z głowy cały ten syf z tygodnia, czego i Wam życzę. :D
Znakomicie robi lektura dobrej książki, posłuchanie ulubionej muzyki i coś dobrego w szklance.

Wiadomości zdecydowanie szkodzą na wątrobę.

Agi - 14 Sierpnia 2010, 14:32

Mnie dziś wieczorem znakomicie zrobi GP na Żużlu w Manili, do tego dobrze schłodzone piwo i sukces naszych mam nadzieję. Telewizor na razie wyłączyłam i relaksuję się przy gotowaniu.
SithLady - 16 Sierpnia 2010, 21:22

Virgo C. napisał/a
Jakie pielgrzymki, teraz nikt nie pielgrzymuje to po usypaniu kopca też nikomu by się *beep* ruszyć nie chciało.


No ja się wybieram zwiedzić kryptę po drodze na Polcon

dalambert - 17 Sierpnia 2010, 12:55

to chyba jednak w polityce trzeba umieścić- wysłuchałem właśnie przemówienia Premiera na otwarcie Złotu Harcerstwa w STU lecie powstania odbywającego się w Krakowie.
No i wspomniał tam Premier /przemówienie zacne/ że przed stu laty ruch harcerski w Krakowie się narodził , a to nie prawda jest .
Pierwsze drużyny skautowskie podstały we Lwowie, Kraków był drugi :!:

Ech ta przeklęta "politpoprawność" czy co :evil:

Virgo C. - 17 Sierpnia 2010, 13:03

SithLady napisał/a
No ja się wybieram zwiedzić kryptę po drodze na Polcon

Też byłem w sobote jak siostra ze znajomymi przyjechała. Jak to podsumował kumpel, który miał okazje być też w Mauzoleum Lenina - gabinet osobliwości prawie.

dalambert - 17 Sierpnia 2010, 13:07

Virgo C. napisał/a
Jak to podsumował kumpel, który miał okazje być też w Mauzoleum Lenina - gabinet osobliwości prawie.

Trzeba ogromnej ilości złej woli, jadu i frustracji by mauzoleum tego wrednego mordercy, porównać do Katedry Wawelskiej, ale to zdaje się jest taka nowa "świecka tradycja'
Jak tu sobie bardziej przysrać : uchhaaa cha Uuuuu :evil:

Virgo C. - 17 Sierpnia 2010, 13:13

@dalambert
Co nie zmienia faktu, że w mauzoleum tego wrednego mordercy starsze kobiety płaczą, żołnierze salutują, a za zrobienie zdjęcia najpewniej by się wyleciało (o ile by delikwenta nie zlinczowano). A u nas wszyscy idą pomacać sarkofag i zrobić sobie przy nim zdjęcie. Jak to określił tenże kolega - zero zadumy, zero refleksji.

dalambert - 17 Sierpnia 2010, 14:13

Virgo C. napisał/a
Co nie zmienia faktu, że w mauzoleum tego wrednego mordercy starsze kobiety płaczą, żołnierze salutują,

I to jest dowodem na skuteczne pranie mózgu przez 70 lat !

W Korei Północnej jeszcze bardzie płaczą i kochają rodzinę łotrów i morderców ;P:

Kai - 17 Sierpnia 2010, 16:08

Chyba paranoja przekroczyła już granice wszelkiego rozsądku. Naprawdę czas chyba skończyć tę farsę.

Zbezczeszczono tablicę

Chal-Chenet - 17 Sierpnia 2010, 17:43

:shock:
Kai - 17 Sierpnia 2010, 19:55

I aktualizacja

Trochę lat na tym świecie żyję i jeszcze chyba czegoś takiego nie widziałam. Były różne ataki na władzę, żywą i martwą, obalanie pomników, tych już nielubianych, ale o takim czymś chyba nikt by nawet nie pomyślał, nawet w stosunku do znienawidzonych Wodzuff Narodu.

dalambert - 17 Sierpnia 2010, 20:07

Mógł staruszek Bartoszewski pluć do dyplomatołków i hodowców futerkowych, to może głupstwa robić staruszek z pod Lublina.
Z wiekiem mądrości nie przybywa jeno sklerozy ;P:

NURS - 17 Sierpnia 2010, 20:45

święte słowa, dalambercie :twisted: zwłasza te ostatnie :twisted:
dalambert - 17 Sierpnia 2010, 20:57

A no właśnie - najgorsze jest zacietrzewienie w każdym wieku ;P:
jewgienij - 17 Sierpnia 2010, 21:27

Od początku nazywałem ich tutaj na forum wariatami, co nie było dobrze przez niektórych przyjmowane. Politycy PIS-u udawali przygłupów, odwracając wektory - jacy to biedni obrońcy wiary i godności, jak szykanowani przez podpity i agresywny element.

A to ludzie wymagający natychmiastowego leczenia psychiatrycznego, nie trzeba być specjalistą, żeby rozpoznać ciężkiego wariata.

Ten rzut *beep* w tablicę to kwintesencja całej akcji pod pałacem. To właśnie cały czas robili, zasłaniając się krzyżem i świętymi śpiewami. Narobić jak największego smrodu.

Niech to sobie teraz Kaczyński z PIS-em pozbierają.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group