Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
robert70r. - 9 Maj 2010, 11:35
Czepia sie, żeby nie było, że o synu zapomniał. No i żeby coś powiedzieć.
ketyow - 9 Maj 2010, 11:53
Nie ma rady, mój i tak ewoluował w dobrym kierunku, po tym jak parę lat widzieliśmy się tylko w święta, bo się z domu wyniosłem, a odwiedzałem tylko mamę. A niech ktoś powie, że rozwód może być krzywdzący dla dziecka - najlepsze co mnie w życiu spotkało.
Aha, Tankian, gwoli ścisłości
Kai - 9 Maj 2010, 12:11
| Bob1970r napisał/a | | Czepia sie, żeby nie było, że o synu zapomniał. No i żeby coś powiedzieć. |
Że też nie zrobił kariery w polityce.
Młody więcej dostał od obcych, niż od niego.
ketyow, olej, nie ma istoty na świecie, która byłaby warta Twojej rozterki.
Możliwe, że Tankian, ile wersji, tyle linków, wierzę wiki.
Lichtenstein - 9 Maj 2010, 14:19
Okazuje się, że dwudziestego siódmego jest tu w Krakowie Swing Era Festival, z koncertami, potańcówkami, warsztatami rock'n'rolla, boogie woogie, jitterbuga, west coast swingu, lindy hop i charlestona, a ja nie mam z kim iść, bo żyjemy w czasach, w których wszyscy mają w *beep* swing.
merula - 9 Maj 2010, 14:21
ja tam akurat nie mam, ale jakby nieco mi nie po drodze.
mBiko - 9 Maj 2010, 14:51
Kolano nie wytrzymało wczorajszych spacerów i nap... mnie przy każdym kroku.
robert70r. - 9 Maj 2010, 14:54
mBiko, posmarowałeś czymś?
merula - 9 Maj 2010, 15:00
mBiko, było siedzieć na zadku
a żona Cię nie wystawiła na Centralny?
baranek - 9 Maj 2010, 15:02
mBiko, di dalamberta się zgłoś. ten to dopiero smaruje!!!
Martva - 9 Maj 2010, 15:13
Lichtenstein, a trzeba umiec cokolwiek? Zawsze chciałam się nauczyć tańczyć coś ale mnie odrzuca fakt że nie umiem juz zaraz natychmiast
shenra - 9 Maj 2010, 15:18
Nic mi się nie chce, a mam tyle roboty
Lichtenstein - 9 Maj 2010, 15:22
Nie, to jest raczej takie wstępno-popularyzujące, tym bardziej, że mimo że to wszystko cały weekend do kupy zebrane zabiera, to w sumie na każdy konkretny styl wychodzą po trzy godziny warsztatów (plus zakres własny na wieczorowych imprezach). Toteż nie przypuszczam, żeby mieli ambicje uczyć na takim poziomie.
A w ogóle to tu jest sajt tej całej imprezy.
mBiko - 9 Maj 2010, 15:24
Bob, masłem i powidłami śliwkowymi. Pycha.
merulka, dla dobra ludzkości zostawię ten temat w spokoju.
baranek, dziękuję, ale napatrzyłem się i chyba mi wystarczy.
Kai - 9 Maj 2010, 16:25
mBiko, duże, ciemnozielone liście kapusty stłucz młotkiem, takie potłuczone nałóż na kolano i dobrze owiń. Nie wiem na jakiej zasadzie, ale pomaga
robert70r. - 9 Maj 2010, 17:40
mBiko, http://www.jozefwietrzak.webpark.pl/kolano.htm - taki link do poczytania.
Ziuta - 9 Maj 2010, 18:10
Lichtenstein, weź moją siostrę - będę miał komputer na cały wieczór
Kai - 10 Maj 2010, 07:51
Po raz kolejny baby w różnym wieku opierające się o mnie bo MUSZĄ smsować. Ale tym razem ulżyłam sobie i ochrzaniłam z góry na dół.
czamataja - 10 Maj 2010, 09:10
Pchające się kobiety do środka autobusu. Na szczęście sprawiedliwość istnieje i... nie usiadła
Kai, ja dzisiaj czytałam Staw, gdy jechałam sobie w/w busem. Stałam. Na zakręcie wpadłam na jakiegoś pana. Ja MUSIAŁAM to wtedy czytać Na szczęście nie krzyczał i nawet mnie nie strzepnął ze swoich pleców!
Kai - 10 Maj 2010, 09:15
czamataja, doprawdy MUSIAŁAŚ? A gdyby to była starsza osoba, przewróciła się i połamała?
Owszem, można czytać i na stojąco, kiedy się jest stabilnie zakotwiczonym. Można i smsować - nie kładąc się nikomu na plecach.
| czamataja napisał/a | | Pchające się kobiety do środka autobusu. | A wolisz, kiedy stoją w drzwiach i nie da się ani wsiąść, ani wysiąść? Ja tam się cieszę, kiedy grzecznie od pierwszych drzwi zasuwają na koniec, bo wiem, że nie będzie tłoku.
Marudna jesteś dzisiaj okropnie
ketyow - 10 Maj 2010, 10:06
| Cytat | | Ten film wideo zawiera treść od partnera Sony Music Entertainment. Obecnie nie jest on już dostępny w Twoim kraju. |
czamataja - 10 Maj 2010, 10:07
| Kai napisał/a | czamataja, doprawdy MUSIAŁAŚ? A gdyby to była starsza osoba, przewróciła się i połamała?
Owszem, można czytać i na stojąco, kiedy się jest stabilnie zakotwiczonym. Można i smsować - nie kładąc się nikomu na plecach.
| czamataja napisał/a | | Pchające się kobiety do środka autobusu. | A wolisz, kiedy stoją w drzwiach i nie da się ani wsiąść, ani wysiąść? Ja tam się cieszę, kiedy grzecznie od pierwszych drzwi zasuwają na koniec, bo wiem, że nie będzie tłoku.
Marudna jesteś dzisiaj okropnie |
a to dopiero początek
Chal-Chenet - 10 Maj 2010, 10:09
Najgorzej, jak wychodząc z tramwaju nie ma miejsca. Pierwszemu się, kurde, wychodzi, a ci robią kółeczko wokół drzwi i przepchaj się tu, wysiadając. Bywa, że człowiek nie zdąży zejść z ostatniego stopnia, a już jest popychany przez tych, którzy szalenie spieszą się by wejść.
Kai - 10 Maj 2010, 10:18
Chal-Chenet, właśnie o to chodzi. U nas już się nauczyli, że trzeba wchodzić przednimi drzwiami i iść do tyłu, ale i tak tłok przy drzwiach zawsze jest.
No to teraz to jestem naprawdę wściekła. Dostałam dwa razy przelew, kwota na moje standardy niemała i nikt się do dubla nie chce przyznać, a bank ma 30 dni na rozpatrzenie reklamacji. Mogłam nikomu nie mówić, byłabym do przodu ale... nie potrafię
Godzilla - 10 Maj 2010, 11:33
Zginęła mi igła. Dobra, hafciarska. Nie mogę draństwa znaleźć.
Martva - 10 Maj 2010, 15:06
Godzilla, uuu, znam ten ból - mam dwie długie cienkie igły do tkania koralikami i to jest absolutna rewelacja, nie wiem czy to się da dostać w Polsce, za każdym razem jak któraś ginie to mam zgryz, na szczęście znajdują się po jakims czasie.
Wkurza mnie strasznie pogoda, muszę skosić trawę - rano było słońce, ale mokro jak szlag, uznałam że po południu podeschnie, to skoszę, to właśnie się zbiera na deszcz znów. Potrzebuję głupich dwóch godzin bez wilgoci wszędzie, bo mi kosiarkę szlag trafi, czy to tak dużo?
Witchma - 10 Maj 2010, 15:08
| Martva napisał/a | | nie wiem czy to się da dostać w Polsce, |
Ja kupiłam igły do koralików (rozmiar 10/12) w pasmanterii na Piotrkowskiej.
Martva - 10 Maj 2010, 15:14
Nie mam pojęcia co to jest rozmiar 10/12, moje są cienkie ale łatwo nawlekalne i mają 8cm długości. Jak ostatnio pytałam w mojej pasmanterii to nie było nic porównywalnego, ale to było z 1,5 roku temu Teraz zerknęłam na Allegro i coś jest, dobrze wiedzieć w sumie, w razie czego nie będę jęczeć siostrze żeby mi nowe przysłała
Witchma - 10 Maj 2010, 15:26
Martva, ja mam dokładnie takie, mają 5 i 5,5 cm.
Martva - 10 Maj 2010, 15:29
E, to króciutkie. Takie też mam i robienie nimi dłuższych frędzelków w kolczykach indiańskich doprowadza mnie do furii A na Allegro widziałam i po 10cm, moze kiedyś sobie kupię
Godzilla - 10 Maj 2010, 15:47
Powinni mieć w co lepszych pasmanteriach. Jak nie przygruntowych, to sieciowych:
http://www.bazardekoracji...-KORALIKOW.html
http://www.fastryga.pl/p/...koralikami.html
http://www.toiowo.sklep.p...roducts=product
Ja jeszcze parę igieł mam, ale to wkurzające, bo tej używałam akurat. Poza tym nie wiem gdzie ją wcięło i czy ktoś się na nią nie nadzieje.
|
|
|