To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.

Kai - 8 Sierpnia 2010, 08:28

Wczoraj coś mi przyszło do głowy - po obejrzeniu paru "stosownych linków". Tyle się mówi o więzi psychicznej bliźniaków. Czy nie jest możliwe, że JK po śmierci brata po prostu oszalał? Zdrowy człowiek się tak nie zachowuje.
ihan - 8 Sierpnia 2010, 09:20

To dość śmiała teza, sugerująca, że jest różnica między kiedyś a teraz.
NURS - 8 Sierpnia 2010, 09:43

Kai może mieć trochę racji, z tym oszaleniem bym nie przesadzał, ale jakiś ślad na pewno został. Te ostatnie wypowiedzi świadczą o tym, ze nie radzi sobie do końca z utrata brata. Tw bliźniacze więzi bywają naprawdę mocne. a kiedy opadł pył po bitwach - a te PiS toczył od katastrofy po wybory, opadla tez adrenalina i zaczyna docierać do świadomości stan faktyczny.
ihan - 8 Sierpnia 2010, 10:16

NURSie tak naprawdę jakie ma to znaczenie? Co mnie obchodzą osobiste sprawy któregokolwiek z polityków? Jeśli ktoś nie potrafi oddzielić życia prywatnego, swoich problemów i kompleksów od pracy, powinien zmienić pracę.
Kai - 8 Sierpnia 2010, 10:34

ihan, a to prawda. NURS znalazł lepsze określenie "nie radzi sobie" - dla mnie wręcz bardzo sobie nie radzi i owszem, współczuję mu, wiem, co to znaczy stracić bliską rodzinę, ale rzeczywiście w tym momencie, jeśli nie jest w stanie funkcjonować, niech sobie da spokój na rok, dwa, trzy...

ihan napisał/a
jest różnica między kiedyś a teraz.
efekt może być podobny, a przyczyna całkiem inna. Tym niemniej ten człowiek nie powinien teraz pracować.
robert70r. - 8 Sierpnia 2010, 10:57

Fakt: reakcje JK zostały mocno zwielokrotnione. Ja na jego miejscu wziąłbym urlop, przekazał wadzę w partii komu tam trzeba i odpoczął. :?
NURS - 8 Sierpnia 2010, 11:16

ihan napisał/a
NURSie tak naprawdę jakie ma to znaczenie? Co mnie obchodzą osobiste sprawy któregokolwiek z polityków? Jeśli ktoś nie potrafi oddzielić życia prywatnego, swoich problemów i kompleksów od pracy, powinien zmienić pracę.


Powinno cię to obchodzic, bo taki człowiek może dojśc do władzy i zrobić komuś (tobie) kuku. Gdyby to pyl prywatny JarKacz, to moglibyśmy mieć go w duszy, ale to czołowy polityk, którego popiera skrajne oszołomstwo, gotowe na jego polecenie zrobić coś, czego ani ty ani ja nigdy byśmy nie zrobili.

ihan - 8 Sierpnia 2010, 11:30

NURSie, od tego powinny być procedury automatycznie odsuwające od władzy oszołomów. Nawoływanie innych oszołomów do działań agresywnych tym bardziej. Jeśli ich nie ma, powinny być ustanowione. Skoro zabronione jest propagowanie treści faszystowskich, dlaczego nie da się ograniczyć podobnego typu zachowań? A prywatne czyjeś życie, jeszcze raz, kompletnie mnie nie interesuje. Tęczowe parady muszą mieć jakieś tony pozwoleń, górnicy i krzyżacy hasają sobie bezkarnie po Warszawie. Równość wobec prawa? Gdzie?
Agi - 8 Sierpnia 2010, 11:33

Bob1970r napisał/a
Fakt: reakcje JK zostały mocno zwielokrotnione. Ja na jego miejscu wziąłbym urlop, przekazał wadzę w partii komu tam trzeba i odpoczął. :?

Obawiam się, że ta możliwość nie zostanie przez Kaczyńskiego wzięta pod uwagę.
On ma dziejową misję do spełnienia, a przynajmniej jest o tym głęboko przekonany.
Nawet jeśli następne wybory też przegra i tak nie odpuści.
I tego najbardziej się boję.

Kai - 8 Sierpnia 2010, 11:52

Agi, dlatego mówię, że nie jest całkiem zdrowy psychicznie, nie jestem lekarzem, ale boję się go nie tylko jako polityka, ale i jako człowieka, bo wydaje się nieobliczalny.
Adashi - 8 Sierpnia 2010, 11:58

Jeszcze trochę i będziecie nim dzieci straszyć :lol:
Kai - 8 Sierpnia 2010, 12:01

Adashi, nowoczesne dzieci ludzi się już nie boją :wink: a kosmici przed nimi uciekają gubiąc kalesony.
jewgienij - 8 Sierpnia 2010, 12:03

To jest typowa partia wodzowska. Oddaje się władzę, umierając. Paradoksalne, jak prawica może się zbliżyć do komuny, ze swoją demagogią i brakiem jakiejkolwiek demokracji we własnych szeregach. Ten statek tonie, więc niech nie idzie Jarosław na żaden urlop :) , niech działa, nikt tak nie pogrąży PIS-u, jak oni sami. Mamy przykład w Warszawie, co reprezentują Prawdziwi Polacy, niech to będzie nauczką.

Ihan, masz rację, geje potrzebują tony zezwoleń, a wokół górników, ludzi od krzyża chodzi się na palcach. Prawo silniejszego. Polska to kraj bardzo konserwatywny mimo pozorów liberalizacji . Szybko nie będzie równości - krzyż jest święty, jego obrońcy to bojownicy, a geje to zwyrodnialcy, prosta piłka.

NURS - 8 Sierpnia 2010, 12:06

Śmierc LK paradoksalnie może być dla niego paliwem do walki. Piszę paradoksalnie, bo ta walka zniszczy jego samego. Juz go niszczy. JarKacz pójdzie jeszcze dalej w agresję, i choć radykalni zwolennicy PiSu tylko się z tego ucieszą, to zacznie zrażać do siebie ludzi popierających idee Solidarnego państwa (która, wbrew twierdzeniom dalamberta, niewiele się rózni od bzdurzenia jedynie słusznej partii za PRLu) a niekoniecznie wizję ogólnoświatowego spisku.
Piech oburzył się sterasznie kiedy przyrównalem ideologię PiSu do narodowego socjalizmu, tego z lat dwudzietych. Ale dzisiejszy JarKacz gada jak wujek Adi.

ihan - 8 Sierpnia 2010, 12:15

Nie byłabym taka pewna jewgienij, łatwo nam oceniać biorąc pod uwagę środowisko w którym jesteśmy. Siedziałam sobie kiedyś na zajezdni na Ruczaju, posłuchałam tamtejszych młodych ludzi, dla nich PiS z retoryką agresji, z przekonaniem że obowiązkiem Państwa jest dawać zapomogi i niechęcią do inteligencików, to silny elektorat. A to jednak Kraków, a gdzie te małe wioski ze ściany wschodniej z pijakami spod sklepików? Akurat z tymi pijakami mam kontakt i to jest niewyobrażalna degeneracja. Dla nich PiS to są prawdziwi patrioci i katolicy, nie ci, którzy pracują każdego dnia, płacąc podatki i starając się jakoś dbać o ten kraj. Więc nie byłabym taka pewna, że PiS się samopogrąży. Musze żyć w tym kraju i tak jak Agi się boję jakie pomysły się pojawią.
jewgienij - 8 Sierpnia 2010, 12:23

NURS, Pójdzie w odstawkę i krzyż mu na drogę ( przepraszam za niewybredny żarcik :) , ale samo się nasuwa)

Już LPR przetestował, jakie są granice tolerancji wyborców w ładowaniu do pieca. Moim zdaniem, społeczeństwo nie jest takie głupie, jak chciałby Kaczyński, co udowodniło nie raz, pójście w totalne oszołomstwo zniszczy tę partię wcześniej czy później. Bo ludzie w większości się na to nie nabierają, ale trzeba ochłonąć, aby to dostrzec. Kaczyński jeszcze nie ochłonął. Tragedia tragedią, trzeba się pozbierać albo wycofać i prywatnie przeżywać, a nie mieszać do własnej traumy całej Polski.

Jakaś mniejszość zawsze będzie szumieć i krzyżować szyki, ot, urok demokracji ;P:

Ihan, pijaczki mają to do siebie, że mocni pod budką, ale o wyborach na ogół zapominają :wink: Jest wielu ludzi, którzy sobie nie radzą i potrzebują silnej ręki, taty, który by za nich załatwiał problemy i mówił im, jacy są fajni, a ich porażki to wina systemu, zdrajców, broń Boże nie ich własna, ale tacy zawsze będą. Nie wierzę, że to większość, więc się nie boję.

NURS - 8 Sierpnia 2010, 12:27

Nie jewgienij, ludzie w masie są głupi. A 20-25% każdego społeczeństwa poprze największego kretyna, byle obiecywał im zemstę na świecie. Ihan ma rację, tego typu ruchy zawsze cieszyły się wzięciem a im gorzej gospodarczo, tym silniejsze resentymenty. A gospodarczo bedzie nieciekawie, bo cała cywilizacja zachodnia żyła przez kilkadziesiąt lat na kredyt i się sypie. Ten 1% vat to dobpiero początek zabawy, jaką trzeba bedzie przezyć, zeby obronić demokrację.
Adashi - 8 Sierpnia 2010, 12:28

ihan napisał/a
te małe wioski ze ściany wschodniej z pijakami spod sklepików

Myślisz, że tacy ludzie głosują w wyborach?

NURS - 8 Sierpnia 2010, 12:29

A myślisz, ze nie? zadaj sobie pytanie, dlaczego komentarze w sieci sa w 90% debilne. To ten sam mechanizm, im mniej znaczysz i wiesz, tym większa potrzeba zaistnienia.
jewgienij - 8 Sierpnia 2010, 12:31

NURS napisał/a
Nie jewgienij, ludzie w masie są głupi. A 20-25% każdego społeczeństwa poprze największego kretyna, byle obiecywał im zemstę na świecie. Ihan ma rację, tego typu ruchy zawsze cieszyły się wzięciem a im gorzej gospodarczo, tym silniejsze resentymenty. A gospodarczo bedzie nieciekawie, bo cała cywilizacja zachodnia żyła przez kilkadziesiąt lat na kredyt i się sypie. Ten 1% vat to dobpiero początek zabawy, jaką trzeba bedzie przezyć, zeby obronić demokrację.


Ale mamy obiektywne dowody w postaci wyników ostatnich wyborów. Nie wspomnę, jaki los polityczny spotkał Giertycha. To są wymierne przykłady, nie nasze dywagacje.

Adashi - 8 Sierpnia 2010, 12:33

Myślę, że nie. Imho, większość tzw. gości spod budki z piwem zasila szeregi ludzi, którym wszystko jedno ("politycy to sami złodzieje" i "biednemu zawsze wiatr w oczy wieje") i w ogóle nie głosują.
NURS - 8 Sierpnia 2010, 12:35

A tak zupełnie na marginesie, ktoś (chyba nawet wiem kto) ustawia JarKacza, podsuwając mu teksty, jak ten przekręcony: "prezydent gdzieś poleci i będzie po kłopocie" a skołowany śmiercią brata JarKacz łyka to jak wygłodniały pelikan, i bredzi potem. I to chyba jest najgorsze w tym wszystkim, on naprawdę zatracił poczucie rzeczywistości, skoro daje się wpuszczać w takie kanały.
NURS - 8 Sierpnia 2010, 12:36

jewgienij napisał/a
NURS napisał/a
Nie jewgienij, ludzie w masie są głupi. A 20-25% każdego społeczeństwa poprze największego kretyna, byle obiecywał im zemstę na świecie. Ihan ma rację, tego typu ruchy zawsze cieszyły się wzięciem a im gorzej gospodarczo, tym silniejsze resentymenty. A gospodarczo bedzie nieciekawie, bo cała cywilizacja zachodnia żyła przez kilkadziesiąt lat na kredyt i się sypie. Ten 1% vat to dobpiero początek zabawy, jaką trzeba bedzie przezyć, zeby obronić demokrację.


Ale mamy obiektywne dowody w postaci wyników ostatnich wyborów. Nie wspomnę, jaki los polityczny spotkał Giertycha. To są wymierne przykłady, nie nasze dywagacje.


tak, mamy dowód na to, że kłamczuszek komuszek osiągnął 47% głosów, to powoli zaczyna być granica błedu statystycznego. 8 mln ludzi dało się uwieść komuś, kto w żywe oczy kłamał (co dzisiaj widać jeszcze dobitniej, po cudownym nawróceniu).

jewgienij - 8 Sierpnia 2010, 12:43

Jechał na smoleńskiej histerii. Skoro nie ugrał tego, przy okazji mając kościelne wsparcie, to nic już nie zrobi.
Emocji z 10 kwietnia nie da się odgrzewać w nieskończoność. Takie afekty mają to do siebie, że są gwałtowne, a potem gwałtownie gasną.

Kai - 8 Sierpnia 2010, 12:44

jewgienij napisał/a
społeczeństwo nie jest takie głupie, jak chciałby Kaczyński, co udowodniło nie raz, pójście w totalne oszołomstwo zniszczy tę partię wcześniej czy później.


Polemizowałabym. Wciąż jeszcze jesteśmy krajem ludzi nie bardzo młodych, a starsi stanowią całkiem solidny procent. Ale kiedy już dość dawno temu na podwórku słyszałam "JP II jest dla tego jeszcze aktywny, że codziennie przetaczają mu krew z niemowląt" to jakoś nie podzielam Twojego optymizmu.

jewgienij - 8 Sierpnia 2010, 13:01

Kai, w przypadku takich teorii, tak samo jak w przypadku ludzi spod krzyża, mamy do czynienia z marginesem. Niektórym starszym ludziom prano mózgi ustawowo, najpierw komuna, potem Rydzyk, ale młodzi ludzie zazwyczaj mają już inne pojęcie o świecie. Nie czerpią wiedzy z Radia Maryja ani Dziennika TP.

Jesteśmy młodą demokracją, ale uczymy się na błędach. Był Tymiński, był Giertych z Lepperem, Kaczyńskiego dni też już policzone, pora na normalność, której większość pragnie. Nie skansenu, Polski Polskiej, Wielkiej, Narodowej i Katyńskiej, wieńcowo-zniczowej,tylko normalnej, gdzie można żyć jak człowiek. I jeździć autostradami, a nie kaukaskimi szosami, chociażby ;P:

NURS - 8 Sierpnia 2010, 13:06

Nie uczymy się na błedach, żadna demokracja, a jest ich kilka starych, nie wybrała jeszcze mądrze. Np. USA po 200 latach doświadczeń dokonuje reelekcji Busha. Ten system jest spaczony, bo nie chodzi w nim o rozwój tylko zdobycie władzy, czyli coś jak deathmatch w multiplayerze. Dochodzi się do wladzy, wiedząc, ze zaraz się ja odda, albo za dłuższą chwile, jak sie ma szczeście, więc nikt nie myśli o dobru społeczeństwa, tylko jak się rpzypodobać wyborcom, a potem jak się utrzymać na stołku. A lud ciemny wszystko kupi.
Kai - 8 Sierpnia 2010, 13:10

jewgienij, ale te wyprane mózgi to wciąż ogromny odsetek naszego społeczeństwa
jewgienij - 8 Sierpnia 2010, 13:39

Ale świat się zmienia, z każdym miesiącem.
Moja 80 letnia babcia ma lepszą komórkę niż ja, szybciej pisze sms-y, i raczy się od czasu do czasu piwkiem, w dodatku mocnym. :D

Jak ją pamiętam z lat 90, kiedy nas wychowywała z siostrą, bo matka w Stanach, a ojciec w grobie, to był materiał na dewotkę. Straszyła mnie Piekłem i zaganiała na msze, bezskutecznie zresztą. Teraz jest luz-blues i żadni smutni panowie jej nie nabiorą. Nawet starsi ludzie nie są zabetonowani z definicji.

NURS - 8 Sierpnia 2010, 13:48

I dlatego, ze twoja inteligentna babcia nie jest dewotka, uważasz, ze społeczeństwo jest cool. Masz pecha w tym szczęściu, otacza cię morze nienawistnych ludzi, którzy wpakuja tobie i babci nóż w plecy tylko dlatego, ze jesteście od nich szczęśliwsi.
Get real, bro. Nawet na tak *beep* poletku jak fandomowe ludzie pootrafili uczynić piekiełko z czegoś co podobno wszyscy kochają, a co dopiero mówić o sytuacji, gdy alternatywą jest realna władza.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group