Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Kai - 2 Maj 2010, 22:52
| Agi napisał/a | | Dziękuję, staram się nie zatruć prochami, ale znowu będę musiała coś wziąć. Chyba pora na ketonal. |
I spać, kochana Agi, to jedyne, co naprawdę pomaga. Choć z bólem najgorzej zasnąć.
Ellaine - 2 Maj 2010, 22:56
| Godzilla napisał/a | Przeczytaj, przeczytaj. I Szamana morskiego do kompletu, tam też jest sporo ładnych historii |
Ta', jest, pani Kapitan!
Zapisałam uważnie w kajeciku, poszukam obu.
shenra - 3 Maj 2010, 14:50
Prund...pojawia się i znika
Kai - 3 Maj 2010, 14:50
Zalecam również trylogię Meissnera o Janie Martenie. Nie tak zabawna, ale bardzo, bardzo klimatyczna.
hijo - 3 Maj 2010, 14:57
Jakaś paskuda mi się zrobiła w gębie na łuku jakimśtam i boli i rwie jak 100 diabłów aż do ucha
Kai - 3 Maj 2010, 14:58
Ojejj płucz czymś.... zależy co to za łuk i paskudztwo, od soli, poprzez gargarin po nadmanganian potasu... Rumianek też pomaga.
shenra - 3 Maj 2010, 14:59
hijo, uduś ją, albo utop
robert70r. - 3 Maj 2010, 15:06
Szałwia też może być.
Jutro ma wrócić ładna pogoda - jak człowiek do roboty...
O, a teraz się przepięknie rozpadało.
hijo - 3 Maj 2010, 15:08
Gencjanę na spirytusie muszę kupić
Kruk Siwy - 3 Maj 2010, 15:13
Proponuję przyjmować osobno. Spiryt do wewnątrz gencjanę na paskudę.
robert70r. - 3 Maj 2010, 15:18
| Kruk Siwy napisał/a | | Spiryt do wewnątrz gencjanę na paskudę. |
Prawidłowy, porządany efekt murowany.
Kruk Siwy - 3 Maj 2010, 15:19
Można próbować ratować się aftinem i septosanem. Byle nie zwlekać bo inaczej się pięknie rozwinie i bez antybiotyków wtedy ani rusz.
hijo - 3 Maj 2010, 15:43
Kruk Siwy, mieszam aftin z gencjaną i działa ale apoteki w okolicy zawarte i muszę pocierpieć do jutra
Kai - 3 Maj 2010, 18:19
hijo, któraś na pewno ma dyżur. ul. 3-go Maja 38, CAŁODOBOWA. ul. Warszawska 6, tel. 59 83 84, CAŁODOBOWA. ul. Tyska 3, CAŁODOBOWA. ul. Tysiąclecia 41, tel. 154 05 21 CAŁODOBOWA.
Nie wiem, gdzie Ci bliżej.
hijo - 3 Maj 2010, 18:36
Kai, tyska najbliżej, ale z przyczyn politycznych nie korzystam wytrzymam do jutra. Nie pierwszy raz to mam. wyczytałem nawet, że może to być spowodowane autoagresją układu immunologicznego spowodowane stresem - patrz nieciekawa sytuacja u mnie w robocie
Kai - 3 Maj 2010, 20:08
To już mogę tylko współczuć I sytuacji, i stresu, i paskudztwa.
hijo - 3 Maj 2010, 21:37
Kai, dziękuję nie cierpię jakoś strasznie - jeno w****a mnie to przeokrutnie.
joe_cool - 3 Maj 2010, 22:16
Chyba też łyknę zaraz kolejny proszek antymigrenowy... Jutro muszę uzupełnić zapasy proszku, bo już się kończą
Easy - 3 Maj 2010, 22:54
Dopiero co przeżyłem jedno leczenie kanałowe, a już mnie kolejny ząb zaczyna boleć.
qbard - 4 Maj 2010, 11:08
wczoraj na psie znalazłem 6 kleszczy. Cholerne paskudztwo (kleszcze oczywiście, pies ok)
Kai - 4 Maj 2010, 13:35
Znów mnie wkurzają moje współpracownice w pewnym delikatnym wieku. I współpracownicy, jakby byli dokładnie w tym samym wieku i stanie.
nureczka - 4 Maj 2010, 16:38
W przypływie entuzjazmu chciałam wyprodukować na głowie coś, co zgodnie z opisem w gazecie miało być "burzą seksownych loków", a wyszło coś jakby fryzura komunijna wykonana w gminnym zakładzie fryzjerski trzeciej kategorii.
Witchma - 4 Maj 2010, 16:40
| nureczka napisał/a | | wyszło coś jakby fryzura komunijna wykonana w gminnym zakładzie fryzjerski trzeciej kategorii. |
No a gdzie dokumentacja fotograficzna?
nureczka - 4 Maj 2010, 16:42
Witchma, to widok tylko dla ludzi o bardzo mocnych nerwach.
Witchma - 4 Maj 2010, 16:44
nureczka, to w spojlerze i po 23:00
ketyow - 4 Maj 2010, 18:53
Kretynizmy w polskim systemie szkolnictwa i uczelni. Dowiedziałem się przypadkiem, że teraz pisze się maturę w dwóch częściach - podstawę + rozszerzenie. Gdy ja pisałem, pisało się jedno, więc pisząc matmę pisałem tylko rozszerzenie. Teraz przy rekrutacji na AM, osoby które pisały w tym roku, będą mieć więcej punktów, bo dostaną punkty i za podstawę (której nie mogłem pisać za moich czasów) i za rozszerzenie, więc ktoś kto tak samo zdał matmę jak ja, może mieć o 100 punktów więcej. Absurd. Jeśli się okaże, że tyczy się to każdego przedmiotu, to w ogóle punktacyjnie będę na szarym końcu listy (już pomijając fakt, że od matury mam za sobą 6 semestrów matmy i zdałem je, a nie jest to w ogóle brane pod uwagę).
Martva - 4 Maj 2010, 18:56
Chyba miałam rację, a była mikra nadzieja że jednak nie.
Poza tym pohisteryzowałam trochę i teraz boli mnie głowa, a nie zanosi sie na to żebym szybko przestała.
chochol - 4 Maj 2010, 20:48
Złapał mnie katar!
Martva - 5 Maj 2010, 09:57
Zgubiłam gdzieś klucz do skrzynki na listy :/
Kai - 5 Maj 2010, 11:34
Nie chce mi się NIC, a i to NIC przychodzi mi z wielkim trudem. Nie cierpię siebie w takim wydaniu i mam ochotę się u(ś)pić - w każdym razie poddać eutanazji.
|
|
|