To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Godzilla - 27 Kwietnia 2010, 19:38

W zasadzie to wszystkie strony leżą oprócz SFFH. Co jest grane?
ketyow - 27 Kwietnia 2010, 19:39

Godzilla, też podobnie miałem parę minut temu, to wyłączyłem 40 zakładek i zrestartowałem operę.
ilcattivo13 - 27 Kwietnia 2010, 19:56

Martva napisał/a
ilcattivo13, każdy jest w czymś dobry.


uff, dobrze że w piciu dobrzy jesteśmy oboje ;P:

*********************

ontopicznie - wizyta "domowego gestapo" na moim strychu :evil:

ketyow - 27 Kwietnia 2010, 20:30

Masz Ci los, no. W sklepie był, chleb, parówki i oczywiście czekoladę kupił, a teraz siadł do mocnej herbaty z cytryną, a tu cukru nie ma. Ale szybko schodził, litrowy kubek to i 8 łyżeczek na jeden raz.
Easy - 27 Kwietnia 2010, 20:46

Ponieważ święta wielkanocne zabrały jeden cały weekend pracujący, a żałoba narodowa dwie niedziele pracujące, miesiąc maj zapowiada się jako prawdziwa finansowa katastrofa i nim się na dobre zacznie, już trzeba będzie nie tyle oszczędzać, co jechać na sucharach i modlitwie do Pana Boga o znalezienie stówy na ulicy.

I jeśli kiedykolwiek przejdzie projekt zamykania sklepów w niedzielę - wtedy połowa studentów w tym kraju wraca do domu.

Zgaga - 28 Kwietnia 2010, 08:31

No cóż. Wstałam w nastroju: k***wa, jak ja tego wszystkiego nienawidzę. Już mi przeszło, do czego w znacznym stopniu przyczynił się dobry pączek i nabycie majowego numeru SFFiH.
Wszystkim malkontentom dobrego nastroju życzę.

Kai - 28 Kwietnia 2010, 08:32

Dzisiejszy poranek. Nienawidzę, kiedy mnie ktoś goni.
hardgirl123 - 28 Kwietnia 2010, 08:36

ten co zwykle mnie wkurza
Martva - 28 Kwietnia 2010, 08:39

Znaczy się Wszystek?
Kai - 28 Kwietnia 2010, 09:48

Ludzie, którzy marudzą, nie wiedząc nawet dobrze, o co im chodzi, ale grunt, żeby się powymądrzać i dowalić innym.
robert70r. - 28 Kwietnia 2010, 11:02

Nie dający spać sąsiad, już nawet nie chce mi się na niego narzekać, bo to robi się nudne.
Poudaję, że go nie ma - inaczej zwariuję. :evil:

Martva - 28 Kwietnia 2010, 11:03

wstałam wcześnie i nic konstruktywnego z tego nie wynikło.
Kai - 28 Kwietnia 2010, 11:05

Siedzę i też nic konstruktywnego z tego nie wynika
robert70r. - 28 Kwietnia 2010, 11:05

Martva, ale dzień dłuuuugi będzie...
czamataja - 28 Kwietnia 2010, 12:14

Kai napisał/a
Siedzę i też nic konstruktywnego z tego nie wynika


Czytacie w moich myślach.
Aż zachciałoby się zaśpiewać: Co ja tutaj robię...uuuu....

Bob1970r napisał/a

dzień dłuuuugi będzie...


Wiem. Niestety :evil:

Kai - 28 Kwietnia 2010, 12:15

czamataja, weź się do roboty, ja się wzięłam i fru! już pół dnia nie ma :lol:
czamataja - 28 Kwietnia 2010, 12:22

Kai, nic nie ma pilnego. Nawet czytać mi się nie chce
shenra - 28 Kwietnia 2010, 12:24

Zgubiłam gdzieś koncepcję tego co miałam napisać. :evil:
Godzilla - 28 Kwietnia 2010, 12:26

Siedzę przy kompie zamiast sprzątać. Nie chce mi się nic a nic.
robert70r. - 28 Kwietnia 2010, 12:43

Kai, A cemu łodcięli YT? :| Wkurzające... :evil:
Kai - 28 Kwietnia 2010, 13:20

Bob1970r, corporate policy. Normalne w większych firmach. Wrrr... Pewne ograniczenia zdołam obejść bez wchodzenia w kompetencje panów z IT, ale akurat tego nie :evil:
czamataja - 28 Kwietnia 2010, 13:28

Bob1970r napisał/a
Kai, A cemu łodcięli YT? :| Wkurzające... :evil:


całe szczęście u nas tego nie wprowadzili :wink:

Lynx - 28 Kwietnia 2010, 13:29

Ktoś kiedyś wspominał o przeglądarce w pendraku. I o omijaniu zabezpieczeń w ten sposób.

Katar mnie wkurza i choróbsko- a ja i tak muszę ganiać i załatwiać różne sprawy, mimo gorączki i choroby.

Kai - 28 Kwietnia 2010, 13:35

Lynx napisał/a
Ktoś kiedyś wspominał o przeglądarce w pendraku.

Przemyślę i wypróbuję :) Lepsze to niż mhroczne "mapowanie portów" które mi radził pewien "informatyk" :evil:

robert70r. - 28 Kwietnia 2010, 13:47

Kumpel minie wkurza - umówiliśmy się, że wpadnie 50 minut temu. Jak go nie ma, tak go nie ma. Nie lubię niesłownych i nie punktualnych. :evil:
Kai - 28 Kwietnia 2010, 15:47

Faceci, którzy rozumują jak baby. I to jak niemłode baby w okolicach klimakterium.
Agi - 28 Kwietnia 2010, 16:47

Kai, a co masz przeciw kobietom w okolicach klimakterium, pytam grzecznie?
Martva - 28 Kwietnia 2010, 16:51

Wnerwia mnie że prawa Murphy'ego działają, zawsze.
Kruk Siwy - 28 Kwietnia 2010, 16:58

Agi, pewnie nic. Ale te kobiety mają prawo się zachowywać różnie. Faceci raczej nie choć i oni nie wkraczają bezboleśnie w dojrzałość.

A jednak... Kai czy ty zawsze musisz myśleć stereotypami? No dobrze, często?

Kai - 28 Kwietnia 2010, 16:58

Agi napisał/a
Kai, a co masz przeciw kobietom w okolicach klimakterium, pytam grzecznie?


Niewiele, poza tym, że chętnie wyładowują na mnie swoje frustracje. Widocznie świetnie się do tego nadaję.

Faceci zwykle mają więcej instynktu samozachowawczego, ale to "zwykle", nie w konkretnym przypadku, który mnie doprowadził do szewskiej pasji.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group