Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.
NURS - 21 Lipca 2010, 11:27
| Pucek napisał/a | | Easy napisał/a | | wszyscy winni tylko nie Lech santo subito Kaczyński. |
No winien. Po co kandydował na prezydenta.
I winien spory procent narodu, co głosował na tego kandydata.
Coś jeszcze?
E: aaaa, powinien dygnąć i powiedzieć to ja przepraszam po tym, jak Tusk dostał od Putina zaproszenie? |
Jakoś nie był w Katyniu tyle lat, i nie przeszkadzało mu to spać. Nie czarujmy się, kompletny brak profesjonalizmu ekipy prezydenckiej zaowocował w końcu tym, ze nikt nawet nie pomyślał, ze do jednego samolotu pakuje się cały sztab, mrowie parlamentarzystów i ważnych ludzi. Tego na żaden rząd nie zwalicie. I jeśli Macia mówi o zbrodni, to właśnie była zbrodnia, Bezmyślności. Samoloty były dwa. Do tego pociąg specjalny. Można było pomyśleć.
dalambert - 21 Lipca 2010, 11:36
| NURS napisał/a | | Tu jest pies pogrzebany. LK naginał prawo, zapewne za namową brata, |
A Tusk nagiął prawo , zapewne za namowa Palikota? | NURS napisał/a | | czy nie było lotniska zapasowego? nie było oglądu (czymkolwiek to jest) i całej techniczno-miedzynarodowej kwestii? Było, wszystko było jak zawsze. |
SAM sie mas z- nie było lotnisk zapasowych - bo mówienie : może Moskawa, może Witebs, może Minsk to nie są przygotowane lotniska zapasowe - i doskonale o tym wiesz ,tylko znowu wykręcasz biedną kicię, uważaj byś jej ogona nie urwał.
| NURS napisał/a | | Czyli za co? Samolot był sprawny, piloci z 36 pułku. Za pogodę mieli odpowiadac, za to, ze ktoś rozkazał lądowac, mimo, iż łamało to procedury? |
Widziałeś tem obskurny baraczek, co się nie bardzo dla bezdomnych meneli nadawał na mieszkanie , a zwany jest "wieżą kontrolną lotniska w Smoleńsku" dwa różne protokoły przesłuchań panów co to w tym baraczku siedzieli/ ilu ich było dwu, czy trzech/
jakie wyposarzenie zdemontowano z lotniska PO WAŻNEJ WIZYCIE , a czym dysponowało to lotnisko do obsługi wizyty tego pchającego się bez sensu Prazydenta, co to prawo nagina, relacje psuje, i świeżo nawiązana nic przyjaźni plącze.
NURS szkoda gadać, Ty wiesz momntami nawet lepiej niz Palikot, więc dyskusja jest tu nie możliwa.
W dyplomacji to się podobno nazywa;
Strony jasno przedstawiły swoje stanowiska
Godzilla - 21 Lipca 2010, 11:38
Sprawami bezpieczeństwa zajmuje się chyba przede wszystkim BOR? Ja nikogo nie chcę ani bronić ani oskarżać, zastanawiam się tylko kto np. jest odpowiedzialny za rozlokowanie członków delegacji w samolotach. Chyba ktoś z BORu powinien puknąć się w czoło i powiedzieć pani z kancelarii: proszę pani, tych ludzi jedną maszyną nie puścimy? Oni też powinni obstawiać lotniska zapasowe, a skądś słyszałam że nie obstawili - nie było ochroniarzy ani zorganizowanego transportu, gdyby samolot na którymś wylądował. Dużo spraw zostało niedopilnowanych i zabałaganionych.
NURS - 21 Lipca 2010, 12:09
| dalambert napisał/a |
Widziałeś tem obskurny baraczek, co się nie bardzo dla bezdomnych meneli nadawał na mieszkanie , a zwany jest wieżą kontrolną lotniska w Smoleńsku dwa różne protokoły przesłuchań panów co to w tym baraczku siedzieli/ ilu ich było dwu, czy trzech/ |
Widzialem, i co z tego. Tak wygląda to lotnisko, i wiele razy tam latano. Jak tam wylądował tego dnia bez problemów. Żebyś widział lotnisko na St. Luciii, i schodki bo 747 po których schodziliśmy i wchodziliśmy ostatnio. To jest dopiero hardcore.
| Cytat | | jakie wyposarzenie zdemontowano z lotniska PO WAŻNEJ WIZYCIE , a czym dysponowało to lotnisko do obsługi wizyty tego pchającego się bez sensu Prazydenta, co to prawo nagina, relacje psuje, i świeżo nawiązana nic przyjaźni plącze. |
No właśnie, jakie? Sam nic na ten temat nie wiesz, ale drzesz się, jakby cię ze skóry obdzierali.
| Cytat | NURS szkoda gadać, Ty wiesz momntami nawet lepiej niz Palikot, więc dyskusja jest tu nie możliwa.
W dyplomacji to się podobno nazywa;
Strony jasno przedstawiły swoje stanowiska |
Tak, a ty niby skłonny jesteś do dyskusji. W kółko powtarzasz każda spekulację, jak ci ktoś tłumaczy, ze się mylisz, albo pojęcia nie masz o temacie, od razu foch. Taki marszałem był, czy to od niego pochodzi to słowo?
Godzilla wie co mówi.
dalambert - 21 Lipca 2010, 12:26
| NURS napisał/a | | No właśnie, jakie? Sam nic na ten temat nie wiesz, ale drzesz się, jakby cię ze skóry obdzierali |
Możesz porzucic ten ton lecewarzenia i osobistych zaczepek / wiem że trudno, ale może jednak?/
A wiem bo po stronie rosyjskiej ukazały się informacje w prasie i internecie , że Lotnisko w S. było specjalnie doposarzone na okoliczność przylotu ważnych osób w dniu 7 kwietnia, i te niformacje podaweała również nasza prasa.
A słynne zdjęcia / też Rosjanin robił/ jak to na gwałt po katastrofie liftingują wyposarzenie lotniska / nowe śliczne lampy itp/ to pewnie widziałeś.
Więc nie wrzeszczę jeno się pytam
A rozmowa się zaczeła od Twojej próby / kolejnej/ ubrania Prezydenta w odpowiedzialność za katastrofe.i sugerowania co agebdy rządowe nic z nia wspólnego nie mają .
I to by było na tyle.
jewgienij - 21 Lipca 2010, 12:57
| NURS napisał/a |
Ja też uważam, ze to błąd (Palikot), ale zauważ, że PiS skupił wokół siebie masę ludzi, ktorzy święcie wierzą w każdy spisek, a już zwłaszcza jeśli powie o nim prominentny polityk tej partii. A po tysięcznym powiedzeniu w TV, że to rząd zorganizował wylot do Smoleńska, sporo prostych ludzi także może w to uwierzyć i o to tu chodzi. |
Oni już w to wierzą. Od pierwszego dnia. Żaden polityk nie musi im tego mówić. Moim zdaniem, jest na odwrót: to nie politycy narzucają nierozgarniętym ludziom takie brednie, tylko nierozgarnięci ludzie politykom. Ci ostatni wiedząc, że jest takie zapotrzebowanie wśród pewnej grupy umysłów, schlebiają im i utwierdzają w tym zdaniu. Wiedzą, że słowa "Smoleńsk", "zdrajcy", "sprzedani", "Rosja", "zbrodnia hańba" itp. łatwo wyjaśniają rzeczywistość, dużo łatwiej niż skomplikowane detale techniczne. Wsłuchują się w głos ciemnego ludu przytakują, bo to ich żelazny elektorat. Ale innych nie przekonają, choćby i tysiąc razy powtarzali.
Palikot niepotrzebny tam jednak, bo jak już kiedyś wspominałem, w myśl angielskiego przysłowia " nie dyskutuje się z ludźmi, którzy twierdzą, że księżyc jest zrobiony z sera", do wariata trzeba się uśmiechnąć, przytaknąć mu, a potem zrobić coś, żeby nie miał pola do działania. Argumenty naukowe, psychologiczne itp. na nic się nie zdadzą, bo teorii "żółtego sera" nie tykają
Ziemniak - 21 Lipca 2010, 13:06
| dalambert napisał/a | | wiem bo po stronie rosyjskiej ukazały się informacje w prasie i internecie |
A od kiedy ty tak mediom wierzysz, a rosyjskim zwłaszcza
Po pierwsze, system naprowadzania, który zamontowano przed przylotem Putina, pracował w systemie PRMG-5, który to system nie współpracuje w żaden sposób z zachodnim ILS. Tak więc obecność tego systemu nie miała by żadnego znaczenia.
Po drugie, lampy nie są nowe, wymieniano tylko niektóre żarówki. Lampy również nie miały żadnego wpływu, ponieważ kierunek pasa był oświetlony przez APM.
Może wymyśliłbyś w końcu nowe argumenty i przyjął do wiadomości, że powtarzanie w kółko tych samych bredni nie sprawi, że staną się prawdą.
dalambert - 21 Lipca 2010, 13:19
Ziemniak, a od kiedy to wierzenie mediomm Ciebie dziwi ?
A nie wymieniano żarówek tylko stawiano zupełnie nowe i śliczne całe lampy i to sobie mogłes w internecie pooglądać.
Reszta sprawa do pogadania za czas jakis , a powtarzam to i będę powtarzal jak tylko zobaczę kolejną sugestię , że to wina prezydenta, ze do katynia poleciał. plus złasliwostki w rodzaju
"przedtem nie latał , a teraz mu się zachciało" i inne takie drobne draństwa, jakie tu nieraz padały.
Jest oczywiste, ze takiej katastrofy nie "załatwia" jedna przyczyna tylko tragiczny zbieg wielu okoliczności, ale to co się w "szumie medialnym" wyrabia by Prezydenta wrobić w katastrofę jest po prostu skandaliczne a nawet i na tym forum znalazła sie postać która nwet doliczyła się "stu kilkudziesięciu" zamordowanych. Bardzo smutne.
feralny por. - 21 Lipca 2010, 13:24
http://wiadomosci.onet.pl...kacja,item.html
W zasadzie można powiedziec, że Palikot swój cel osiągnął.
Godzilla - 21 Lipca 2010, 13:30
Obrzydliwe. Pan P. nie jest wart, aby posługiwać się jego pełnym nazwiskiem. Niech przepadnie w niepamięci.
Ziemniak - 21 Lipca 2010, 13:33
Godzilla, dlaczego uważasz, że napiętnowanie hipokryzji PiS jest obrzydliwe?
jewgienij - 21 Lipca 2010, 13:36
| Godzilla napisał/a | | Sprawami bezpieczeństwa zajmuje się chyba przede wszystkim BOR? Ja nikogo nie chcę ani bronić ani oskarżać, zastanawiam się tylko kto np. jest odpowiedzialny za rozlokowanie członków delegacji w samolotach. Chyba ktoś z BORu powinien puknąć się w czoło i powiedzieć pani z kancelarii: proszę pani, tych ludzi jedną maszyną nie puścimy? Oni też powinni obstawiać lotniska zapasowe, a skądś słyszałam że nie obstawili - nie było ochroniarzy ani zorganizowanego transportu, gdyby samolot na którymś wylądował. Dużo spraw zostało niedopilnowanych i zabałaganionych. |
BOR "popisał się" już w Gruzji, kiedy nie zabezpieczył prezydenta podczas słynnego ostrzału kolumny samochodów. Już wtedy rząd zareagował ( choć ludzie zapamiętali tylko Komorowskiego z głupim żartem) Tusk powiedział, że "polityka wzięła górę nad bezpieczeństwem" i :
Szef ochrony prezydenta odwołany
W czwartek rano został zawieszony Krzysztof Olszowiec, szef prezydenckiej ochrony BOR. Zarzuty, jakie mu postawiono dotyczą zaniedbań i błędów, jakich miał się dopuścić podczas wizyty Lecha Kaczyńskiego w Gruzji.
Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki powiedział, że decyzja o zawieszeniu Olszowca jest niezgodna z wolą prezydenta. Kownacki dodał, że zdaniem prezydenta ochrona BOR podczas wizyty w Gruzji prawidłowo pełniła swoje obowiązki i nie ma żadnych zastrzeżeń do pracy ppłk. Olszowca.
Jak się wyraził Kownacki, zawieszenie szefa prezydenckiej ochrony ma związek z nagonką na głowę państwa.
No to długo nie trzeba było czekać, jeśli tak lekko traktuje się procedury.
Dlatego ważne jest, żeby nie przenosić ciężaru na Rosję czy poszczególne frakcje, tylko wziąć się za niekompetencje i prowizorkę na własnym podwórku. Bo znowu pozostaniemy w błogim poczuciu, że winni są Ruscy albo Polscy zdrajcy, a nie nasze wieczne "na los szczęścia" "jakoś tam będzie".
dalambert - 21 Lipca 2010, 13:45
| jewgienij napisał/a | | Bo znowu pozostaniemy w błogim poczuciu, że winni są Ruscy albo Polscy zdrajcy, a nie nasze wieczne na los szczęścia jakoś tam będzie. | A dlaczego to jestes przekonany, ze winne są wyłacznie nasze wieczne .... , a co lotnisko było naszę, a ile pamiętam to Smoleńsk nie jest "nasz" od 1515 roku, a i utraciło go na rzecz carstwa Moskiewskiego Wielkie Księstwo Litewskie, a nie Rzeczpospolita Obojga Narodów.
Jak za tę "wieżę kontrolną" odpowiada Polska?
Owszem ten Zespół Poselski chce prześledzić od początku czyli od decyzji Prezydenta, że jedzie do katynia, co i jak było
.
Po naszej stronie i gdzie indziej, zakładanie z góry, że Rosyjskie Władze, czy ruski bałagan są tu jako leluja , też jest nieuprawnione.
Czyżby przmawiał przez Ciebie tak tu nie raz wykpiwany Polski Masochizm Narodowy
Godzilla - 21 Lipca 2010, 13:52
Rosja też swoje dołożyła. Był wniosek o "lidera", czyli rosyjskiego nawigatora. Taki gość wprowadzał jakieś tajne współrzędne lotniska, do których polska załoga nie miała dostępu (jak o tym przeczytałam, to się z lekka wnerwiłam, ale niech tam - przy lądowaniach w tym kraju to ma sens) i odpowiadał za współpracę z wieżą. Na ten wniosek nie było odpowiedzi. Wieża wyrażała się niezbyt zrozumiale, jakiś żargon, myślowe skróty. Rozmowa spadła na kapitana, który najlepiej posługiwał się rosyjskim. Jednocześnie miał się skupić na lądowaniu w trudnych warunkach.
Zdawało mi się, że jeżeli lotnisko jest zamknięte z powodu katastrofy, to nie wymienia się tam żarówek, podobnie jak nie maluje trawy na zielono?
I dlaczego samolot zniosło w bok od pasa? Zdaje się że IŁ też leciał nie na pas, tylko udało mu się odlecieć.
A niekompetencja i prowizorka po polskiej stronie to fakt. Zabrakło twardych zasad, do których muszą się stosować absolutnie wszyscy. "Jakoś to będzie". Całą harmonię tego można wymienić, co się nie miało prawa stać a się stało.
Ziemniak - 21 Lipca 2010, 14:03
Godzilla, co do nawigatora sprawa jest niejasna.
http://www.rp.pl/artykul/...ra_z_Rosji.html
Godzilla - 21 Lipca 2010, 14:07
Podobno pismo zostało wysłane, nie było reakcji, w końcu dowództwo zdecydowało że dłużej nie czeka tylko daje załogę, która zna rosyjski. Ale gdzie to czytałam, teraz sobie nie przypomnę.
Edit: bez sensu ta uwaga. Rzeczywiście nie wiadomo, gdzie to pismo utknęło i dlaczego nie można się było doczekać odpowiedzi. Niech mi ktoś powie, dlaczego to musiało iść okrężną drogą zamiast od razu do Rosjan, z kopią do naszych władz. No nie rozumiem, prosty człowiek jestem.
jewgienij - 21 Lipca 2010, 14:10
Dalambert, sprzątanie zaczyna się od własnego podwórka.
Lotnisko w Smoleńsku nie jest nasze, ale wszyscy wiedzieli, że to nie Heathrow, tylko wojskowy obiekt na zadupiu. A nawet warunków pogodowych piloci nie znali, startując.
Po stronie rosyjskiej też zapewne są zaniedbania, ale skupmy się na własnych, żeby je wyeliminować w przyszłości, a nie na martyrologii.
Narodowy masochizm może był tu wyśmiewany, ale potem nikomu do śmiechu, jak zdarza się taka katastrofa, powódź czy Polska jest w czołówce krajów z największą ilością wypadków drogowych( stawianie krzyży przy drogach jest zapewne skuteczniejsze niż naprawa czy budowa). Więc nie pitol o masochizmie, bo wszystko się sypie od góry do dołu, a my szukamy winnych na zewnątrz, potem mamy piękne żałoby i ceremonie, a wniosków żadnych.
BTW, na pogrzeb Lecha Kaczyńskiego z powodu wulkanu nie przyleciało wielu prezydentów z Zachodu. U nas śmiano się, że to tchórze i cieniasy. Ale oni żyją, w przeciwieństwie do Lecha Kaczyńskiego, nie wywołali w swym kraju takiego kryzysu jak u nas, bo rozsądek stawiają ponad efektowne gesty i osobiste ambicje.
Godzilla - 21 Lipca 2010, 14:11
... i se grają w krykieta korzystając z ładnej pogody
dalambert - 21 Lipca 2010, 14:19
| jewgienij napisał/a | | nie wywołali w swym kraju takiego kryzysu jak u nas |
chyba nie mówsz o kryzysie ekonomicznym , bo u nas pono zielona wyspa, a tak ....
A katstrofa to jeszcze nie kryzys , acz, rzecz przykra, choć jak widze hurtem dowaliłes do tego powódź / kto po objęciu władzy w 2007 skreślil inwestycje antypowodziwe z projektów dotacji unijnych/ i pijaczków na drogach i same drogi, ech te przetargi na budowę autostrad, no i teraz chyba zapomniałeś , że jak ciepło i sloneczko to się ludzie masowo topią/ w większości po pijaku/,
ech chyba przyjdzie naród zmienić na lepszy. Pani Nechrebecka już w 1990 po przgranej Pana Mazowieckiego w pierwszej turze chziała, ale jej elity nie posłuchały i teraz co
hrabek - 21 Lipca 2010, 14:39
Podlinkowany przez Ziemniaka artykuł mówi, że pilot Protasiuk był 3 dni wcześniej na lotnisku w Smoleńsku jako drugi pilot z premierem. Więc nie można powiedzieć, żeby nie orientował się w jego aktualnym wyglądzie i sposobie działania.
jewgienij - 21 Lipca 2010, 14:41
| Godzilla napisał/a | ... i se grają w krykieta korzystając z ładnej pogody |
Ryzyko niepotrzebnej śmierci dużo mniejsze.
A uprawianie sportu dodatkowo odstresowuje.
merula - 21 Lipca 2010, 14:48
dalambert, to posłanka Nowina-Konopczyna złorzeczyła na naród, że nie na poziomie.
Godzilla - 21 Lipca 2010, 14:54
| hrabek napisał/a | | Podlinkowany przez Ziemniaka artykuł mówi, że pilot Protasiuk był 3 dni wcześniej na lotnisku w Smoleńsku jako drugi pilot z premierem. Więc nie można powiedzieć, żeby nie orientował się w jego aktualnym wyglądzie i sposobie działania. |
Nic po tej wiedzy w złych warunkach. Można tylko w nieskończoność pytać, co go skłoniło żeby w ogóle wchodzić w tę mgłę.
dalambert - 21 Lipca 2010, 14:58
merula, możliwe, ale widziałem na własne oczy Panią Nechrebecką wtuloną w klapę Pana Mazowieckiego i łkająca w głos, jak się okazało, że do drugiej tury z Wałęsą niejaki Tymiński Stan przchodzi :
" Panieeee Tadeeeuszu , jaaaki to MY mamyyyy głupi naród , żeby ci luuuudzieeee byli inniiiiii" - koniec cytatu.
Rok 1990 -pałacyk MSZ na Foksal w Warszawie w owym czasie kwatera sztabu wyborczego kandydata T.M.
ed.lit
hrabek - 21 Lipca 2010, 15:00
Godzilla: to bardziej było apropo wątpliwości dalamberta, że ktoś tam cos wymieniał na gwałt po katastrofie. W ciągu trzech dni odstępu raczej nic nie wymienili. A pilot chyba widział już kiedyś mgłę i wiedział, że wtedy świateł może nie być widać.
I oczywiście masz rację, że w ogóle nie powinien w takich warunkach próbować podchodzić.
Anonymous - 21 Lipca 2010, 15:01
Ja w kwestii technicznej. Kochani, zgodnie z ustawą o BOR za bezpieczeństwo lotu prezydenta odpowiada Biuro Ochrony Rządu, a ściślej rzecz biorąc, ochrona prezydencka. BOR z kolei podlega MSWiA, samolot zaś - jego stan techniczny itp - to samolot rządowy. Jest tylko jedno małe ALE. Za organizację samego lotu, a więc listę gości zabieranych na pokłady samolotu, a także ew. czartery, sprawdzenie techniczne lotniska itp, współodpowiada dysponent lotu - w tym wypadku Kancelaria Prezydenta, a więc ludzie od Lecha Kaczyńskiego. Wynika to nie tyle z samej konstytucji, która mówi wyraźnie, że Kancelaria jest organem pomocniczym Prezydenta, mającym ułatwiać wykonywanie jego konstytucyjnych obowiązków, ale także ze statutu kancelarii. Jeśli by więc miały polecieć głowy kogokolwiek, to szefa BOR-u, może nawet szefa MSWiA Jerzego Millera, ale przede wszystkim osoby z Kancelarii odpowiedzialne za przygotowania wizyty. Niestety, oni zapłacili za swoje błędy cenę najwyższą.
dalambert - 21 Lipca 2010, 15:05
| Żerań napisał/a | | może nawet szefa MSWiA Jerzego Millera, ale przede wszystkim osoby z Kancelarii odpowiedzialne za przygotowania wizyty. Niestety, oni zapłacili za swoje błędy cenę najwyższą | ojej to coś sie Panu Millerowi stało, bo ja myślałem, ze śledztwo z Polskiej strony nadzoruje, a z tego co piszesz to wynika, że śledczym we własnej sprawie jest
Anonymous - 21 Lipca 2010, 15:08
Nie piszę, że jest winny, ani że odpowiada za katastrofę - jako premier bym go nie odwoływał. Niemniej jednak, w myśl ustawy o BOR, Biuro Ochrony Rządu podlega MSWiA. A że Kaczyński sobie zginął był, to głowy powinny spaść przede wszystkim w BOR. Niezależnie od tego, czy to był wypadek, czy zamach, czy cokolwiek innego. BOR jest po to, by tego typu katastrofy nie miały miejsca. A jeśli Kaczyński zdecydowałby się odlecieć na inne lotnisko, to miał psi obowiązek przy współpracy z Kancelarią Prezydenta to lotnisko w Moskwie, czy Mińsku zabezpieczyć, podstawić samochody etc.
----
| Cytat | 52 proc. osób zamierzających głosować i zdecydowanych, kogo poprzeć, zadeklarowało w lipcu głosowanie na Platformę Obywatelską, a 31 proc. na Prawo i Sprawiedliwość - wynika z sondażu TNS OBOP.
W stosunku do badań z czerwca poparcie dla Platformy wzrosło o 6 punktów procentowych; poparcie dla PiS spadło o 5 punktów procentowych. | Całość sondażu TNS OBOP tutaj
Jest jeszcze sondaż, który przeprowadziła Wirtualna Polska Potwierdzają się moje analizy sprzed kilku stron tego wątku. PiS traci po zaostrzeniu kursu. Za jakiś czas pewnie przyhamują, ale od momentu ujawnienia tzw. "białej księgi" znowu straci poparcie i zatrzyma się na góra 30 procentach. To jest dalej dobra baza wyjściowa dla wyborów parlamentarnych, ale samorządowych nie wygrają. Za ostro, panowie, za ostro.
NURS - 21 Lipca 2010, 15:40
| dalambert napisał/a | Ziemniak, a od kiedy to wierzenie mediomm Ciebie dziwi ?
A nie wymieniano żarówek tylko stawiano zupełnie nowe i śliczne całe lampy i to sobie mogłes w internecie pooglądać. |
Zalinkuj. Bo IMO chodziło o wymianę żarówek i ich uzupełnianie, to pamiętam.
| Cytat | Reszta sprawa do pogadania za czas jakis , a powtarzam to i będę powtarzal jak tylko zobaczę kolejną sugestię , że to wina prezydenta, ze do katynia poleciał. plus złasliwostki w rodzaju
przedtem nie latał , a teraz mu się zachciało i inne takie drobne draństwa, jakie tu nieraz padały. |
Zdaje się, ze ty nawet zaprzeczasz incydentowi gruzińskiemu.
BTW tobie wolno zrzucać winę na innych, innym wolno zrzucać na Kaczyńskiego.
To jest wolność.
| Cytat | | Jest oczywiste, ze takiej katastrofy nie załatwia jedna przyczyna tylko tragiczny zbieg wielu okoliczności, ale to co się w szumie medialnym wyrabia by Prezydenta wrobić w katastrofę jest po prostu skandaliczne a nawet i na tym forum znalazła sie postać która nwet doliczyła się stu kilkudziesięciu zamordowanych. Bardzo smutne. |
Bardzo smutne jest to, że nieudolnych ludzi kreuje się na patriotów i zbawców narodu. A LK długo sobie pracował na taką opinię.
jewgienij - 21 Lipca 2010, 15:43
| Godzilla napisał/a | | Można tylko w nieskończoność pytać, co go skłoniło żeby w ogóle wchodzić w tę mgłę. |
Możemy spekulować:
Presja czasowa spowodowana opóźnieniem lotu i troską o prestiż?
Nieufność wobec ostrzeżeń, bo ruskie zawsze kręcą, chcąc nam zepsuć uroczystość?
Atmosfera na pokładzie?
Zawodowa i osobista ambicja, spotęgowana przez obecność szefa za plecami?
Strach, żeby nie być tchórzem w oczach jakiegoś Karskiego?
Wszystko na raz?
Przy takiej mgle i na takim lotnisku nie należało lądować, chyba że nie było paliwa albo doszło do utraty kontroli nad samolotem z przyczyn technicznych czy innych( uprowadzenie itp), na co nie wskazuje dotąd kompletnie nic.
Nie widzę innych powodów, dla których jednak lądowano.
|
|
|