To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.

dalambert - 15 Lipca 2010, 11:18

Żerań napisał/a
ten cholerny krzyż spod pałacu

a czemu to "cholerny' w oczy czy w sumienie kole ?
Krzyze stoją po CAŁEJ Warszawie / choćby skrzyżowanie grochowskiej z Grenadierow, czy przy Puławskiej, a św, jan Nepomucen przy Senatorskiej i Czerniakowskiej i wiele wiele innych/
Ten jest niewątpliwie prowizorka , ale to co się po katastrofie wydarzyło na Krakowskim Przedmieściu nie ma precedensu w historii Polski, i choćby z tej racji owo tragiczne wydarzenie winno być w TYM miejscu upamiętnione/ ot choćby godny mur z nazwiskami wszystkich ofiar, i miejsce na kwiaty i wieńe/
Chce ktoś wojny o krzyż, to może sobie przypomnicie pieśń Jana Pietrzaka " Zakazany krzyż, nielegalne kwiaty i dowiecie się, albo przypomnicie sobie z jakiego wydarzenie się ona wzięła.
To też było na Krakowskim Przedmieściu.
czyli powodzenia życze....

Piech - 15 Lipca 2010, 11:24

Żerań, ale czym Ty się tak ekscytujesz? Myślałeś, że takich ludzi nie ma i jesteś strasznie zaskoczony? Zawsze można znaleźć ciemnych ludzi, którzy chętnie opowiedzą o Żydach i masonach, a Gazeta Wyborcza jest przewidywalna do bólu w robieniu o nich reportaży. To trochę tak jak niemieccy reporterzy, którzy w Polsce zawsze znajdują furmankę i chłopa z jednym zębem.
dalambert - 15 Lipca 2010, 11:29

Piech napisał/a
To trochę tak jak niemieccy reporterzy, którzy w Polsce zawsze znajdują furmankę i chłopa z jednym zębem.

Raczej chłopa w zdezolowanym Fiacie 126 - oj furmanka to dziś rarytas :wink:

Piech - 15 Lipca 2010, 11:33

dalambert napisał/a
Piech napisał/a
To trochę tak jak niemieccy reporterzy, którzy w Polsce zawsze znajdują furmankę i chłopa z jednym zębem.

Raczej chłopa w zdezolowanym Fiacie 126 - oj furmanka to dziś rarytas :wink:

Już ze dwa lata nie oglądałem niemieckiej telewizji, ale do niedawna jeszcze gdzieś znajdywali tę furmankę. Jak na początku programu pokazywali polną drogę z furmanką, wiedziałem, że będzie to film dokumentalny o Polsce.

Kai - 15 Lipca 2010, 11:34

dalambert napisał/a
owo tragiczne wydarzenie winno być w TYM miejscu upamiętnione/ ot choćby godny mur z nazwiskami wszystkich ofiar, i miejsce na kwiaty i wieńe/

Miałam wrażenie, że katastrofa miała miejsce w Smoleńsku?

W tym miejscu mogłaby się znaleźć jedynie tablica pamiątkowa - LK był prezydentem, zginął w czasie pełnienia swoich obowiązków - proszę bardzo. Tablica upamiętniająca wszystkie ofiary katastrofy - cóż, nie jest to dobre miejsce na pomniki, ale z pewnością jakieś rozwiązanie by się znalazło.

Ale ze względu na państwowy charakter terenu, jego świeckość powinna być zachowana.

Co do linka, nie wypada tu chyba takich rzeczy wstawiać, ale double facepalm to za mało...

Anonymous - 15 Lipca 2010, 11:35

Jestem ostatnim człowiekiem, dalambercie, który chciałby usunąć krzyże tylko dlatego, że to krzyż-krzyż. Wielokrotnie w tym wątku pisałem, że jestem umiarkowanym konserwatystą. Nie mam nic przeciwko krzyżom jako takim. Prezydent nie zginął w Pałacu Prezydenckim, więc miejsce krzyża jest tam nieuzasadnione, i tyle. Krzyże, o których mówisz, stoją zazwyczaj w miejscach, gdzie wydarzyła się tragedia. Śmierć Prezydenta (i, przypominam cały czas, bo się o tym zapomina, także u nas na forum, innych ludzi z prezydentem nie związanych) nastąpiła w Smoleńsku; co oznacza, że najgodniejszym wyjściem, byłoby postawienie krzyża (a chociażby i małego mauzoleum) właśnie tam. W przeciwnym wypadku za dziesięć, dwadzieścia lat Polacy zapamiętają tylko to, że zginął Kaczyński i jakieś tam osoby, co byłoby przerażającym kłamstwem historycznym. Przymiotnik "cholerny" odnosi się zatem wyłącznie do tego krzyża, który ustawiono pod Pałacem. Pałac to miejsce urzędowania głów państwa, robienie z Pałacu Prezydenckiego mauzoleum nie byłoby najlepszym pomysłem, ponieważ dzieli społeczeństwo jeszcze wyraźniej niż dotychczas, co widać po zacytowanych wypowiedziach, do których się nie odniosłeś, a więc mogę zakładać, że się z nimi identyfikujesz. Nie chodzi mi zatem o sam krzyż, ale bardziej o wypowiedzi ludzi; owszem, Piechu, wiedziałem, że tacy ludzie istnieją, ale obecność krzyża jest w tym konkretnym miejscu bombą z opóźnionym zapłonem, która takich ludzi ściąga. Nie mówię o tych, którzy w odruchu żałoby poszli pod Pałac w dniu katastrofy, sam się zastanawiałem, czy nie iść; mówię o tych, którzy wszędzie widzą wroga - muszą go widzieć - a więc tej znacznej części społeczności Radia Maryja. Poza tym, to, co napisała Koszerna mnie nie tyle zaskakuje, co bulwersuje. Was nie? Chcecie się ze mną założyć, że jeśli politycy zdecydują się na usunięcie krzyża, to powstanie obrona i jakieś niewielkie manifestacje wokół niego? A mnie się to nie podoba; tyle. Powody wyjaśniłem.
dalambert - 15 Lipca 2010, 11:39

Żerań, po prostu ludzie zaczną układać krzyż z kwiatów na chodniku, jak to robili za komuny. Najpierw na pl. Piłsudzkiego / wowczas Zwycięstwa/ a potem przed Wizytkami, czy św. Anną.
Dlatego mówię życze powodzenia.
A argumnet o "nie zginął w pałacu' jest sztuczny - odnosiłem sprzwę do tego miliona ludzi który się w tydzien przez Krakowskie przewnął i to miejsce wybrał.

Anonymous - 15 Lipca 2010, 11:46

A więc w reszcie się zgadzamy, super.

Nie przeszkadza mi, że ktoś zapali lampkę przed Krakowskim, ale krzyż ustawiony w tym miejscu i o takich rozmiarach wręcz zachęca do ostentacyjnego manifestowania przynależności partyjnej i twierdzenia, że tylko my zginęliśmy. Co w tym momencie jest kłamstwem, bo zginęli członkowie wszystkich partii i organizacji pozarządowych; właśnie dlatego katastrofa w Smoleńsku jest tak ważna i wstrząsająca, nie dlatego że zginął Prezydent. W XX wieku była już śmierć Prezydenta w zamachu, o czym dobrze wiesz. Natomiast rozmach tej tragedii jest oczywiście bezprecedensowy i on właśnie - liczba ofiar, ich ranga - świadczy o skali i doniosłości wydarzenia. Nie tylko dlatego, że zginął sam Kaczyński (chociaż, oczywiście, to też ma ogromne znaczenie), jak próbuje nam się to wmawiać.

Jestem zresztą ciekaw, ilu zwolenników PiSu było wśród ludzi, którzy poszli 10 kwietnia pod Pałac. Założę się, że stanowili grubo ponad 50%.

dalambert - 15 Lipca 2010, 11:55

Żerań napisał/a
ale krzyż ustawiony w tym miejscu i o takich rozmiarach wręcz zachęca do ostentacyjnego manifestowania przynależności partyjnej i twierdzenia, że tylko my zginęliśmy.

Smutne to co piszesz, ale zrozumiałe,w TVN24 słyszłem argument jakiegoś autoryteta moralnego CYTUJĘ;
"będzie tam przyłaził Kaczyński i wieńce skladał '
można i tak ....

Anonymous - 15 Lipca 2010, 12:08

Przez sympatię nie zwrócę uwagi na insynuacje, jakobym miał wyprany mózg przez TVN24 i nie posiadał własnego zdania.:) Może cię to zdziwi, tak btw, ale zaglądam też do "Gazety Polskiej" od czasu do czasu. Od słów jeszcze nikt nie zginął, jeśli używa głowy.

Nie chodzi o to, żeby zabronić Kaczyńskiemu przychodzić do tego miejsca. Niech sobie przychodzi, zapali w rocznicę (ale nie co miesiąc, no kaman) lampkę. To jest zrozumiałe, co przeżywa, co czuje, wiem, jak moja mama po śmierci babci się zachowywała, jak się czuła, więc potrafię sobie wyobrazić także Kaczyńskiego. Ale Kaczyński nie jest panem Kaczyńskim, tylko - niestety - liderem opozycji i właśnie dlatego powinien - przez odpowiedzialność za państwo i społeczeństwo - powiedzieć: panowie, ja was rozumiem. Dziękuję za poparcie, ale rozejdźcie się w pokoju. Zaimponowałby mi czymś takim, bo to by pokazało ogromną siłę jako polityka: wznieść się mimo osobistej tragedii ponad podziały. A teraz czas na małą retorykę eschatologiczną, wyjaśniającą, dlaczego jestem przeciwko ostentacyjnemu modleniu się pod krzyżem.

Co oznacza krzyż w religii chrześcijańskiej? To dla mnie symbol największej miłości Boga do człowieka, symbol w pewnym sensie odkupienia i przebaczenia (Chrystus na Krzyżu potrafił przebaczyć jednemu mordercy, pamiętasz?), a także pojednania człowieka z Bogiem i Boga z cżłowiekiem. Kiedy więc widzę reakcje ludzi (zwłaszcza polityków uważających się za chrześcijańskich), którzy pod pretekstem religijności godzą się na to, by ludzie krzyczeli, cytuję, "Żyd Tusk i Rusek Komorowski" i odmawiają innym prawa do wyznawania tej samej religii, odrzuca mnie takie zachowanie i od tych polityków, i od tej społeczności, i po prostu czuję się źle, że ktoś tak instrumentalnie może wykorzystywać religię; takie zachowanie nie ma nic wspólnego z konserwatyzmem. TVN24 nie ma tu nic do rzeczy.

E: LOOL. Właśnie się kapnąłem, że pisząc o religii chrześcijańskiej i polityczno-społecznej eschatologii walnąłem 666 posta. :mrgreen:

dalambert - 15 Lipca 2010, 12:16

Żerań napisał/a
Przez sympatię nie zwrócę uwagi na insynuacje, jakobym miał wyprany mózg przez TVN24 i nie posiadał własnego zdania.:)

Ależ absolutnie NIE uważam byś maił wyprany mózg, natomiast bywają ludzie którzy zgadzają się z linią, wizją i propaganda GW czy TVN - ależ to nie wstyd, acz ja się z nimi nie zgadzam, a "linię" tych medialnych potęg uważam za wysoce szkodliwa.
Coż wolno mi :D

Rafał - 15 Lipca 2010, 12:21

Żerań napisał/a
czuję się źle, że ktoś tak instrumentalnie może wykorzystywać religię; takie zachowanie nie ma nic wspólnego z konserwatyzmem.
Jakkolwiek to może się wydawać szokujące, jest również niezgodne z Chrześcijaństwem i zaprzecza jego istocie co mnie osobiście nawet nie tyle smuci co po prostu wku...wia. Patrz pierwsze przykazanie: nie będziesz używał Boga (ale również imienia, krzyża, symboliki) do rzeczy niegodnych (czczych). I jeśli słychać głosy odmawiające prawa Komorowskiemu do przyjmowania sakramentów w sytuacji podpisania przez niego ewentualnej ustawy in vitro, to już dzisiaj czołowi politycy PiS powinni być przykładnie wyrzuceni z kościoła za wykorzystywanie krzyża w walce politycznej.
dalambert - 15 Lipca 2010, 12:26

Rafał, w/g niektórych ortodoksów to cały kościół powinien być wyrzuony z kościoła, a tylko wskazani przez nich duchowni są godni....
takie postawy bywały przez całe 2000 lat i jakoś kościół trwa i będzie trwał mimo niezadowolenia przeróżnych "dyskomforterów'
a marudzić każdymoże , jak mu serce dyktuje :)

Rafał - 15 Lipca 2010, 12:31

dalambert napisał/a
a marudzić każdymoże , jak mu serce dyktuje
Ale niech wprzódy krzyż w spokoju zostawią ;P:
RD - 15 Lipca 2010, 12:37

Nie wiem, czy ktoś o tym już wspominał w dyskusji (nie znalazłem), ale ci, którzy ten krzyż postawili, to znaczy harcerze, wnioskowali, żeby go po prostu umieścić w którymś z warszawskich kościołów. Rozsądne.
Matrim - 15 Lipca 2010, 12:39

RD, tylko kto teraz tych harcerzy będzie słuchał?
dalambert - 15 Lipca 2010, 12:42

RD napisał/a
ci, którzy ten krzyż postawili, to znaczy harcerze, wnioskowali, żeby go po prostu umieścić w którymś z warszawskich kościołów. Rozsądne.

Tez uwazam, ze rozsądne / Karmelici, Wizytki, św. Krzyż/ ale
" a życie sobie płynie, jak gdyby nigdy nic
historia się powtarza, to taki stary wic..."

Kai - 15 Lipca 2010, 12:57

RD napisał/a
Nie wiem, czy ktoś o tym już wspominał w dyskusji (nie znalazłem), ale ci, którzy ten krzyż postawili, to znaczy harcerze, wnioskowali, żeby go po prostu umieścić w którymś z warszawskich kościołów.
Kilka dni temu była wieść, że ma to być kościół Św. Krzyża, ale sprawą tą zajmą się dopiero pod koniec września (za datę nie dam głowy).
jewgienij - 15 Lipca 2010, 23:30

Skoro już nie walka o Krzyż, to będzie przynajmniej Droga Krzyżowa ze stacjami.

Wolę Palikota ze sztucznym penisem niż Pisowców grających cynicznie Krzyżem. Bo ci drudzy bardziej perfidni.

Gustaw G.Garuga - 16 Lipca 2010, 01:08

http://wyborcza.pl/1,7547...od_krzyzem.html
Cytat
Tu przychodzą podsłuchiwać Żydzi z Gazety Wyborczej. Farbują się na blond dla niepoznaki. Mówią w obcych językach. Ja ich zawsze bezbłędnie rozpoznam po dużym garbatym nosie i nienawiści w oczach. Po tobie to widać, że jesteś rasową Słowianką.

Po tym cytacie nabrałem pewnych wątpliwości co do wiarygodności artykułu. Nie wątpię w samą relację, bo tacy ludzie byli, są i będą. Nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu, że wypowiedzi zostały poprawione, by to, co trzeba, uwypuklić - "dialogi" w artykule brzmią po prostu sztucznie, jak pisanina grafomana.

Anonymous - 16 Lipca 2010, 01:52

Padłem... :mrgreen:
Cytat
Ani premier Tusk ani pan prezydent elekt nie jest moim prezydentem...

RD - 16 Lipca 2010, 09:11

jewgienij napisał/a
Wolę Palikota ze sztucznym penisem niż Pisowców grających cynicznie Krzyżem

:mrgreen: Jewgienij, ja wiem, że to nie do końca zamierzone jako skojarzeniowy sekusalnie żart, ale po prostu absolutnie genialnie Ci wyszło. :mrgreen: .

jewgienij - 16 Lipca 2010, 10:07

Skoro absolutnie genialnie, to może udawajmy, że jednak zamierzone ;P: ( bo tego, co u mnie zamierzone, nigdy się tak nie określa :D )
Anonymous - 16 Lipca 2010, 12:15

dalambert cytujący Żerania napisał/a
ale krzyż ustawiony w tym miejscu i o takich rozmiarach wręcz zachęca do ostentacyjnego manifestowania przynależności partyjnej i twierdzenia, że tylko my zginęliśmy.


Jarosław Kaczyński napisał/a
To dotyczy mojego brata, bratowej, przyjaciół, ludzi, którzy byli moimi rodakami, a zginęli w dziwnej katastrofie. Żaden uczciwy człowiek na moim miejscu nie pozostawiły tej sprawy. To byłoby zostawienie sprawy ludzi najbliższych i sprawy Polski, bo zachowanie rządu jest co najmniej dziwene


Całość: TUTAJ

Chyba wyszło na moje, niestety. Zawłaszczajcie dalej, przerżniecie wybory parlamentarne z kretesem. Zemsta, Zemsta na wroga, z Bogiem i mimo Boga...

dalambert - 16 Lipca 2010, 12:19

Żerań napisał/a
przerżniecie wybory parlamentarne z kretesem

Kto jakie wybory , kiedy i z jakim kretesem ?
Żeran wyluzuj - tu nikogo nie przekonasz, chyba że już przekonanych a cytowanie GW jako argumentu, czy informacji to zart.
Nota bena tak z kronikarskiego obowiązku pojawił się nowy przydomek tej zacnej gazety "GieWuzeelle" - koniec cytatu.
Niech żyje MUndial :!:

Matrim - 16 Lipca 2010, 12:23

W tym słynnym już wywiadzie sprzed kilku dni pan Jarosław Kaczyński powiedział, że teraz najważniejszą dla niego sprawą, po kampanii, jest wyjaśnienie sprawy katastrofy smoleńskiej i że zrobi wszystko, by to wyjaśnić. A ja się zastanawiam: gdyby wygrał wybory i został Prezydentem, to ta sprawa by nie była ważna (co oznacza, że wyciąga się problem, gdy jest zapotrzebowanie), albo że nadal jest ważna i stanowisko prezydenta jest tylko środkiem do celu, a to by było już... straszne.
jewgienij - 16 Lipca 2010, 12:23

Ta relacja GW spod krzyża jest rzeczywiście tendencyjna i po prostu głupia. Niektórzy ludzie może i tak myślą, ale dziennikarze zmanipulowali to na chamca.
Kai - 16 Lipca 2010, 12:27

jewgienij, nie całkiem, od kiedy parę razy usłyszałam własnych sąsiadów i w ogóle zaczęłam słuchać ludzi wokół siebie to wcale nie wydaje mi się to aż tak ubarwione, tym bardziej, że jest ich koncentracja wokół krzyża i sprawy krzyża.
jewgienij - 16 Lipca 2010, 12:31

Kai, nie dobijaj mnie :)
Kai - 16 Lipca 2010, 12:35

jewgienij napisał/a
Kai, nie dobijaj mnie :)


Niestety. Sama byłam zdumiona, ale chyba bardziej przerażona. Niektórzy ludzie całkiem młodzi, bo moi sąsiedzi, którzy mają dobrze po 70-tce, to ok, niech będzie. Są prości, łatwowierni, paru się ze szkołą minęło, albo miało pod górkę, swoje przeżyli. Ale ludzie wydawałoby się w kwiecie wieku, wykształceni...



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group