Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
merula - 18 Kwietnia 2010, 18:58
ojtam z tym zamykaniem... dzisiaj z kumpelami zostałyśmy dyskretnie poproszone o wyjście z Coffee Heaven poprzez opuszczanie rolet antywłamaniowych
edyta: literka
ketyow - 18 Kwietnia 2010, 19:59
Ozzborn, ucz się ucz, język wroga trzeba znać
nureczka - 18 Kwietnia 2010, 20:50
Dziś zamiast dnia wolnego siedziałam w robocie.
Wulkan dymi i nie wiem, kiedy uda mi się wrócić do Polski.
Nienawidzę Chińczyków i Marian F.
Matka moja osobista nie odzywa się do mnie od trzech tygodni, obrażona, że jak jestem w Madrycie, to nie mogę jej odwiedzić.
Życie jest do d**y.
mBiko - 18 Kwietnia 2010, 21:16
Bezdenna głupota.
Czy można dać za to bana?
shenra - 18 Kwietnia 2010, 21:17
| mBiko napisał/a | | Czy można dać za to bana? | Obawiam się, że nie. Z tym trzeba żyć.
merula - 18 Kwietnia 2010, 21:48
strasznie mnie już boli pogryziony język... ale będę dzielna.... będę dzielna...
z innej beczki. kilka dni latania po sklepach w szpilkach dało efekty, potwornie mnie bolą nogi. i niewiele im na "zmartwychwstanie" pomaga. a od jutra po 9 godzin dziennie trza wytrzymać.
Kruk Siwy - 18 Kwietnia 2010, 21:52
Niestetyż trzeba:
a)zafundować odnóżom naprawdę zimny prysznic.
b)na noc podłożyć sobie pod kulaski poduszkę.
c) jeśli nie masz w domu to nabyć maść taką jak dla sportowców.
inaczej żylaki, merulo, nasza długonoga.
merula - 18 Kwietnia 2010, 21:55
poszukam zatem jakowegoś żelu chłodzącego w domowej apteczce.
| Kruk Siwy napisał/a | | merulo, nasza długonoga. |
a to mi się podoba
Godzilla - 18 Kwietnia 2010, 21:55
Nie najgorzej sprawdzają się rajstopy uciskowe, niestety do dostania w aptekach, i za 30 zł lub więcej. Łatwiej jest przeżyć dzień. Albo maści typu Lioton 1000.
Kai - 19 Kwietnia 2010, 07:56
Ładne rajstopy uciskowe można też czasem dostać w normalnych sklepach - nie opinają tak mocno, jak te z apteki, efekt estetyczny też zdecydowanie lepszy.
Poduszka pod nogi bardzo pomaga, ale nauczyć się z tym spać... horror. Żele mi zupełnie nie pomagały, natomiast pomagał mocny masaż i naprzemienne kąpiele - zimne i ciepłe (nóg oczywiście).
Doskonale działa żel do stóp Vichy. Odpręża, chłodzi i zmniejsza ból.
A w temacie: jestem d**a z historii i nie wiem, dlaczego wczoraj na uroczystościach wszyscy mieli plakietki z symbolem "kotwicy". Zawsze myślałam, że to symbol Polski Walczącej. Grrrr... nie cierpię czegoś nie wiedzieć.
shenra - 19 Kwietnia 2010, 09:29
Bosz, jacy ludzie są ciasno-umysłowi. Jeżeli coś nie jest czarno-białe, to choćby wstało i kopnęło w du_pę to się tego nie zauważy. Ba! Nawet się nie dopuszcza myśli, że niedajbóg jest coś poza "schematem". Dno i wodorosty.
Kai - 19 Kwietnia 2010, 10:20
Biurwokracja.
Komuś było wygodniej, za to ja się będę 2 miesiące męczyć.
robert70r. - 19 Kwietnia 2010, 11:04
Czemu tydzień MUSI zaczynać się od poniedziałku???? Kto to wymyślił???...
| Kai napisał/a | | Biurwokracja. |
Biurwokrancji nie trawię z zasady.
Kai - 19 Kwietnia 2010, 11:10
A kto ją trawi... tylko ona sama.
Poniedziałek zaczyna się już w sobotę, nie zapominaj o tym
robert70r. - 19 Kwietnia 2010, 11:18
| Kai napisał/a | Poniedziałek zaczyna się już w sobotę, nie zapominaj o tym |
feralny por. - 19 Kwietnia 2010, 14:26
Nosz w mordę, właśnie zaczęło lać a ja mam pranie na balkonie!
Aaaaaaaaaaaaaaaa!!!!
czamataja - 19 Kwietnia 2010, 14:52
Płukanie ubrankom służy
feralny por. - 19 Kwietnia 2010, 14:58
Zobaczymy jak wrócę do domu.
czamataja - 19 Kwietnia 2010, 15:06
Wtedy, to już będą suche. A może nawet już wyprasowane w szafie. Uszy do góry
feralny por. - 19 Kwietnia 2010, 15:16
Wyprasowane i w szafie, to one będą jak ja je wyprasuje i schowam do szafy.
czamataja - 19 Kwietnia 2010, 15:24
Moje pranie zazwyczaj gubi się na drodze gdzieś pomiędzy suszarką a deską do prasowania. Także ja nie mam problemu z prasowaniem
Gwynhwar - 19 Kwietnia 2010, 15:27
czamataja, to, że tak zapytam w czym chodzisz? o.O'
Kruk Siwy - 19 Kwietnia 2010, 15:34
No to już nie muszę się spieszyć z podlaniem nowego kasztana. Leje.
czamataja - 19 Kwietnia 2010, 15:35
Gwynhwar, ono się gubi, a raczej ukrywa przed zbiorowym prasowaniem.
Gdy deska zostaje schowana, ubranka cudownie się odnajdują
Także, bez obaw, nie przeziębiam nerek
Kai - 19 Kwietnia 2010, 15:36
Hmmm... kiedy to ja ostatnio miałam w ręku żelazko? Chyba jak wprasowanki robiłam Bez tego można żyć
Ale wkurza mnie perspektywa robienia porządku w szafkach z przyprawami. Zaraz się okaże, ile to mi brakuje, wrrrr....
Godzilla - 19 Kwietnia 2010, 15:41
Jeśli to deszcz z pyłem wulkanicznym, masz za darmo nawożenie. To podobno bardzo urodzajna substancja.
Martva - 19 Kwietnia 2010, 16:57
Szlag, bank moich rodziców sobie zmienił stronę i jest jeszcze gorsza niż była. Uch
ketyow - 19 Kwietnia 2010, 22:04
Nie mogę się na FTP swoje zalogować
O, chyba zmieniłem hasło, na lapku mam inne...
Lichtenstein - 19 Kwietnia 2010, 22:15
A jednak istnieje coś takiego jak za dużo chili.
ketyow - 19 Kwietnia 2010, 22:19
Lichtenstein, też mnie to kiedyś zaskoczyło. Już na kiblu
|
|
|