Planeta małp - Co nas cieszy
merula - 8 Lipca 2011, 15:59
Chal-Chenet, i nie dałeś znać kiedy? wrrrr......
a byłam dziś w centrum. z shenrą.
Godzilla - 8 Lipca 2011, 16:00
Słucham po raz piąty "Pospieli wiszni" i chichoczę. Już to chyba znam na pamięć, czepiło się.
Chal-Chenet - 8 Lipca 2011, 18:58
| merula napisał/a |
Chal-Chenet, i nie dałeś znać kiedy? wrrrr......
a byłam dziś w centrum. z shenrą. |
Wczoraj jeszcze nikt nie pisał, że jest wolny.
Kai - 8 Lipca 2011, 19:23
Byłam u fryzjera. 15 cm włosów poszło pod nóż. Czuję się jak uczestniczka "10 lat mniej". Kocham moją fryzjerkę, nie da mi zrobić głupoty i jest świetna technicznie.
Agi - 8 Lipca 2011, 19:24
Kai, pokaż fotkę
merula - 8 Lipca 2011, 19:24
| Chal-Chenet napisał/a | | merula napisał/a |
Chal-Chenet, i nie dałeś znać kiedy? wrrrr......
a byłam dziś w centrum. z shenrą. |
Wczoraj jeszcze nikt nie pisał, że jest wolny. |
szuj normalnie
Kai - 8 Lipca 2011, 19:31
Agi, jak tylko zrobię, bardzo chętnie i dodam dla porównania zmokłą Kai z Iron Maiden.
Agi - 8 Lipca 2011, 19:34
To zrób, na co czekasz
Kai - 8 Lipca 2011, 19:37
Inaczej, zrobione jest, ale w domu nie mam jak przenieść z telefonu na komputer - no dobra, mogę, ale to strasznie dużo zachodu z wysyłaniem na pocztę. W poniedziałek
Chal-Chenet - 8 Lipca 2011, 20:27
| merula napisał/a | | Chal-Chenet napisał/a | | merula napisał/a |
Chal-Chenet, i nie dałeś znać kiedy? wrrrr......
a byłam dziś w centrum. z shenrą. |
Wczoraj jeszcze nikt nie pisał, że jest wolny. |
szuj normalnie |
Heh. Nie, ale generalnie miałem tylko trzy godziny po załatwieniu tego po co przyjechałem, a potem pociąg. Nie wiem czy byłby sens na takich wariackich papierach latać po mieście. Jak będę na dłużej, na pewno dam znać odpowiednio wcześniej.
merula - 8 Lipca 2011, 20:42
a spróbowałbyś nie
ketyow - 8 Lipca 2011, 22:17
W kauflandzie zwariowali. Żel pod prysznic palmolive męski 400 ml 5 zł. Kupiłem pięć od razu. W rossmanie i innych marketach po 12 zł.
Fidel-F2 - 8 Lipca 2011, 22:18
ketyow, pamiętaj, wątrobę masz jedną
ketyow - 8 Lipca 2011, 22:19
Fidel-F2, nie zawiodłeś mnie.
Agi - 8 Lipca 2011, 22:22
| ketyow napisał/a | | Żel pod prysznic palmolive męski 400 ml 5 zł. |
Termin przydatności sprawdziłeś?
merula - 8 Lipca 2011, 22:24
do spożycia?
ilcattivo13 - 8 Lipca 2011, 22:26
pewnie jak zawsze, trzeba "spożyć przed końcem"
Agi - 8 Lipca 2011, 22:26
| merula napisał/a | do spożycia? |
do użycia. kosmetyki tak mają.
ketyow - 8 Lipca 2011, 22:26
Żelu pod prysznic? Wbrew osądowi Fidela - naprawdę nie zamierzam tego pić
PS. Żeby nie było niejasności to nie ma terminu przydatności. Z ciekawości sprawdziłem szampon - też nie ma.
Witchma - 8 Lipca 2011, 22:32
ketyow, zdaje się, że teraz podają, ile czasu można użytkować produkt po jego otwarciu (12, 18, 24 miesiące...). Tak to wygląda.
ketyow - 8 Lipca 2011, 22:39
Witchma, ciekawe. I tak nigdy nie wiem kiedy towar był otwarty, a data produkcji tak zakodowana, że nie odgadniesz jaka jest. Wątpię, żeby za 4 miesiące była różnica. A w portfelu będzie.
Agi - 8 Lipca 2011, 22:41
| Cytat | | A w portfelu będzie. |
I bardzo dobrze!
merula - 8 Lipca 2011, 22:45
poza tym ostatecznie można ich używać do prania. tu już w ogóle nie powinny zaszkodzić.
Kai - 9 Lipca 2011, 09:01
Agi, pewien szalenie miły sprzedawca pochodzenia zapewne arabskiego (w aptece) wytłumaczył mi, że data przydatności do użycia dla kosmetyków jest podana z tolerancją in + pół roku, to znaczy, że dopiero w pół roku po dacie przydatności podanej na opakowaniu produkt może zacząć się psuć.
Miałam zepsuty podkład do makijażu - wierzcie mi, nie można się pomylić. Dzizas, jak toto capiło.
fealoce - 9 Lipca 2011, 09:07
O kurcze...dobrze wiedzieć
Agi - 9 Lipca 2011, 09:15
| Kai napisał/a | Agi, pewien szalenie miły sprzedawca pochodzenia zapewne arabskiego (w aptece) wytłumaczył mi, że data przydatności do użycia dla kosmetyków jest podana z tolerancją in + pół roku, to znaczy, że dopiero w pół roku po dacie przydatności podanej na opakowaniu produkt może zacząć się psuć.
Miałam zepsuty podkład do makijażu - wierzcie mi, nie można się pomylić. Dzizas, jak toto capiło. |
Napisałam ketyowowi o sprawdzeniu daty przydatności do użycia, bo cena wydała mi się podejrzanie niska. Z reguły w sklepach obniżają cenę produktu, gdy towar zbliża się do granicy przeterminowania.
Kai - 9 Lipca 2011, 09:21
To - jeśli wierzyć Arabowi - tylko z korzyścią dla nas, bo jeśli mamy jeszcze te pół roku tolerancji, to jest super. A sklep nie może nie przecenić
ketyow - 9 Lipca 2011, 09:31
Nigdy nie widziałem zepsutego żelu pod prysznic, chętnie zobaczę za 5 zł Poza tym, jak mówiłem, data produkcji nieczytelna, data otwarcia nieznana, grom ich tam wie. Przydatność rok po otwarciu wg tego znaczka, co zalinkowała Witchma. Jeden duży starcza na miesiąc mniej więcej, także zobaczymy co z tego wyniknie za parę miesięcy. Wystarczy, że dwa się nie zepsują i jestem na zero.
Poza tym jakiś czas temu zauważyłem pewien problem, że wszystko kończy się naraz. No i wtedy pojawia się nagły wydatek - pasta, szampon, żel, odżywka, płyn do ust, do płukania, do prania i nagle okazuje się, że nie ma za co jeść. Jak 3 miesiące temu nakupowałem szamponów w promocji z odżywkami gratis, to potem ten efekt wydawania naraz jest lżejszy o 25 zł. Kiedy się ledwo wiąże koniec z końcem i żyje na pół kredyt to dużo.
Agi - 9 Lipca 2011, 09:58
| ketyow napisał/a | | data otwarcia nieznana, grom ich tam wie |
Data otwarcia będzie wtedy, gdy otworzysz pojemnik i wpuścisz do środka powietrze.
Dobrze, że umiesz sobie radzić.
ketyow - 9 Lipca 2011, 10:37
Agi, właśnie dlatego piszę, że nieznana, no chyba nie posądzasz mnie, że myślałem, że mi to ktoś oznaczy?
|
|
|