Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.
dalambert - 2 Lipca 2010, 19:34
Agi, możesz i zostawiać, ale to Pan Radosław Sikorski miłościwie nam ministrujący w zagranicznych kwestiach wzywał do dorżnięcia watahy PiSowskiej , oczywiście był to lekki żarcik w miłym palikotowskim stylu.
Agi - 2 Lipca 2010, 19:59
| dalambert napisał/a | | ale to Pan Radosław Sikorski miłościwie nam ministrujący w zagranicznych kwestiach wzywał do dorżnięcia watahy PiSowskiej |
Ale to nie Pan Radosław Sikorski kandyduje.
Wybór prezydenta jest wyborem personalnym.
Nutzz - 2 Lipca 2010, 20:12
Ontopicznie, głos oddam na Kaczyńskiego. PO za to co zrobiło w '92 powinno smażyć się w piekle.
I nie obchodzi mnie to, że większość ich dzisiejszych czołowych polityków nie należała wtedy do KLD. Wystarczy mi te 10% z Tuskiem na czele.
Edit: Błąd merytoryczny
ketyow - 2 Lipca 2010, 20:21
Przed chwilą Borusewicz na TVP się wypowiadał, chyba to jakiś niby "bezstronny" program miał być, że namawiał do głosowania, bo od tego zależy demokracja, o to walczył za młodu i każdy powinien głosować etc., jednak namawiał na głosowanie na prezydenta "wszystkich Polaków", który będzie "łączył a nie dzielił" i dla którego najważniejsza jest "wolność i solidarność", które to hasła są żywcem wzięte ze spotu Komorowskiego. Propaganda i Manipulacja - powinni przemianować partię, bo PO w tym wymiata
Chal-Chenet - 2 Lipca 2010, 20:23
Chyba jednak pofatyguję się do innej dzielnicy miasta i oddam ten mój jakże cenny głos na Jarka.
Agi - 2 Lipca 2010, 20:25
Propaganda i Manipulacja to twierdzenie, że w latach siedemdziesiątych nie zamykano opozycji w więzieniach, Przemyk i Pyjas w grobach się przewracają.
Easy - 2 Lipca 2010, 20:32
| Agi napisał/a | | dalambert napisał/a | | ale to Pan Radosław Sikorski miłościwie nam ministrujący w zagranicznych kwestiach wzywał do dorżnięcia watahy PiSowskiej |
Ale to nie Pan Radosław Sikorski kandyduje.
Wybór prezydenta jest wyborem personalnym. |
Ano właśnie. A skoro to nie Kaczyński mówił o dziadku z Wehrmachtu, to nie ma poruszonego wcześniej problemu.
Agi - 2 Lipca 2010, 20:39
Owszem jest, ponieważ było to pomówienie wymierzone w Tuska celem ułatwienia zwycięstwa Kaczyńskiemu, natomiast niesławne "dorzynanie watahy" niczego nikomu nie ułatwiło, wręcz przeciwnie.
Ziuta - 2 Lipca 2010, 20:42
To, że chybił nie zwalnia od zarzutu usiłowania morderstwa.
Zresztą ja dalej nie wierzę, że dziadek z Wehrmachtu cokolwiek zmienił.
jaskiniowiec - 2 Lipca 2010, 21:00
Agi, Stwierdzenie że dziadek Tuska był w Wermachcie to pomówienie O ile pamiętam Kurski podał informacje że dziadek Tuska służył w Wermachcie. Za co został zmieszany z błotem, Tusk zapewniał że tu kłamstwo. Po kilku dniach, po znalezieniu kolejnego światka okazało się jednak że dziadek Tuska był w Wermachcie . To była i jest prawda! gdzie tu widzisz pomówienie A wystarczyło jedno proste wytłumaczenie, owszem był ale nie z własnej woli, musiał zapewnić byt rodzinie, był przymusowy pobór itp.
Dorzynanie watahy niczego nie załatwiło ku wielkiemu zaskoczeniu PO. Wydawało im się, że gdy wielkie "autorytety" nazwą ludzi inaczej myślących watahą i ciemnogrodem, to nikt nie będzie miał odwagi przyznać się że myśli inaczej.
Proszę, proszę, znowu społeczeństwo nie dorosło do demokracji, duża jego część ośmiela się posiadać własne zdanie.
Chryste... a co będzie jak wszyscy obywatele zagłosują zgodnie z własnymi przekonaniami:?:
Agi - 2 Lipca 2010, 21:13
| jaskiniowiec napisał/a | | Proszę, proszę, znowu społeczeństwo nie dorosło do demokracji, duża jego część ośmiela się posiadać własne zdanie. |
Dokładnie, ośmielam się mieć własne zdanie.
jaskiniowiec - 2 Lipca 2010, 21:23
Super, tak powinno być.
Mniemy nadzieje że czasy gdy chowano babci dowód aby nie mogła glosować, bo jej przekonania nie są cool już minęły.
dalambert - 2 Lipca 2010, 21:34
| Agi napisał/a | | Przemyk i Pyjas w grobach się przewracają. |
oj zacietrzewienie Cię ponosi - Pyjas owszem zamordowany w 1977, przy współudziale późniejszego redaktora GW Maleszki, ale Przemyk został zakatowany na Jezuickiej w 1983 14 maja, za łaskawego panowania dobrotliwego generała.
jaskiniowiec - 2 Lipca 2010, 21:38
| Agi napisał/a | | Propaganda i Manipulacja to twierdzenie, że w latach siedemdziesiątych nie zamykano opozycji w więzieniach, Przemyk i Pyjas w grobach się przewracają. |
A kto tak twierdzi?
Easy - 2 Lipca 2010, 21:43
| dalambert napisał/a | | Agi napisał/a | | Przemyk i Pyjas w grobach się przewracają. |
oj zacietrzewienie Cię ponosi - Pyjas owszem zamordowany w 1977, przy współudziale późniejszego redaktora GW Maleszki, ale Przemyk został zakatowany na Jezuickiej w 1983 14 maja, za łaskawego panowania dobrotliwego generała. |
Nie usprawiedliwiaj Jarka. Niepotrzebnie pochwalił Gierka i tyle. Zdrajców zdrajcami nazywać trzeba, a nie ich gloryfikować bo 0,5% dzięki temu przybędzie.
Ellaine - 2 Lipca 2010, 21:47
| jaskiniowiec napisał/a | | A wystarczyło jedno proste wytłumaczenie, owszem był ale nie z własnej woli, musiał zapewnić byt rodzinie, był przymusowy pobór itp. |
Nie rozumiem. Dlaczego ktokolwiek miałby się tłumaczyć za to kim był/jest jego dziadek? Przecież ja nie jestem moim śp. dziadkiem. To, że mój dziadek był w Wehrmachcie (bo był - widziałam jego zdjęcie w mundurze niemieckim - jak się znalazł w tym akurat wojsku? nie mam pojęcia) nie znaczy, że i ja tam byłam. Albo to, że dziadek mojego Lubego był oficerem politycznym. No był, trudno. Nie jest to wina Lubego, i nie musi się z tego nikomu tłumaczyć.
Ale to niestety wystarczający powód, by nie pchać się do polityki... Bo ja o moim dziadku mam dobre zdanie, cokolwiek by on nie robił przed moimi narodzinami. I źle bym się czuła, gdyby ktoś wytykał mnie palcami z tego powodu. Zresztą mnie nie dziwi szczególnie, że Tusk twierdził, że to kłamstwo - może po prostu o tym nie wiedział? Cóż, bo to jakoś jest wstydliwe mówić dzieciakowi, że jego dziadek to walczył w wojnie po stronie wrogów (A może drugi dziadek był z AK? to już w ogóle dziwnie - mój drugi był na robotach w Niemczech). Zresztą, w mojej grupie na studiach znam parę osób, którzy też mieli dziadków wehrmachtowców. Cóż, życie.
Z dołu przepraszam za ten niezwiązany szczególnie post, ale jakoś tak mnie się rzuciło w oczy i chciałam wyrazić na ten temat własne zdanie.
jaskiniowiec - 2 Lipca 2010, 21:54
| Easy napisał/a | | Niepotrzebnie pochwalił Gierka i tyle. Zdrajców zdrajcami nazywać trzeba, a nie ich gloryfikować bo 0,5% dzięki temu przybędzie |
Raczej trudno nazwać Gierka zdrajcą. Sądzę że był wielkim patriotą, chciał aby Polska była potęgą. Cóż nie udało się ale... za czasów Gierka PRL porzyczył za granicą 70 mld $
Z wikipedią
* Na koniec roku 1989 zadłużenie PRL wynosiło ok. 42,2 miliardy USD[1].
* W 1993 roku dług publiczny Polski wynosił 51,7 miliardów USD[1].
* W 2001 roku dług publiczny Polski wynosił 71,2 miliardów USD[1].
* W 2002 roku dług publiczny Polski wynosił 352,6 mld zł
* W 2003 roku dług publiczny Polski wynosił 408,6 mld zł
* W 2005 roku dług publiczny Polski wynosił 440,0 mld zł
* W 2006 roku dług publiczny Polski wynosił 505,0 mld zł
* W 2007 roku dług publiczny Polski wynosił 527,4 mld zł
* Na koniec roku 2008 polski dług publiczny wynosił ok. 595 mld zł i zbliżał się do granicy 50 proc. PKB[3].
* W styczniu 2009 roku dług skarbu państwa wynosił 583,9 mld zł, z czego zagraniczny 209,7 mld zł.[2].
W 2009 roku Polska zakończyła spłacanie pochodzącego z lat 70. zadłużenia wobec Klubu Paryskiego[4]. Według Instytutu Sobieskiego rzeczywista wartość zadłużenia Polski obliczana metodą memoriałową przekracza 200% PKB[5][6].
Kiedy spłacimy obecne długi? Co będziemy prywatyzować za 10 lat?
feralny por. - 2 Lipca 2010, 21:59
Co byście nie robili prezydentem i tak będzie:
Ziuta - 2 Lipca 2010, 22:01
feralny por.,
I jeszcze raz zapytam, bo nikt jakoś nie chce odpowiedzieć: czy naprawdę ujawnienie faktu powołania dziadka Donalda Tuska do Wehrmachtu zmniejszyło jego szanse na prezydenturę?
jaskiniowiec - 2 Lipca 2010, 22:11
| Ellaine napisał/a | | Nie rozumiem. Dlaczego ktokolwiek miałby się tłumaczyć za to kim był/jest jego dziadek? |
Oczywiście gdyby politycy dyskutowali tylko o programach miałabyś racje, ale..
Niestety w polityce bardziej liczy się jak się mówi, niż co się mówi. Na całym świecie w czasie kampanii politycznej prześwietla się także rodzinę kandydatów.
Kaczyńskim zarzucano że są niscy, że się Jarosław nie ma żony, że są bliźniakami, twierdzono że rodzice Kaczyńskich to inteligencja ale z Pragi – a inteligencja z Pragi to nie inteligencja, kłamano na temat ich rodziny.
| Ziuta napisał/a | | I jeszcze raz zapytam, bo nikt jakoś nie chce odpowiedzieć: czy naprawdę ujawnienie faktu powołania dziadka Donalda Tuska do Wehrmachtu zmniejszyło jego szanse na prezydenturę? |
Sadzę że tak. Ale nie tyle sam fakt co reakcja Tuska. Przez tydzień czasu we wszystkich mediach zapewniał że to nieprawda, obrażając Kurskiego i PIS. Przez kilka dni nie zadzwonił do rodziny i nie spytał jak było naprawdę ? Gdyby stwierdził "Był, ale został do tego zmuszony", albo "Był ale ja nie jestem nim", lub "To były straszne czasy wojny i strachu, nikt kto nie żył w tamtych czasach nie wie jak by się zachował" to by nie zmniejszyło jego szans, jeszcze by zyskał.
ketyow - 2 Lipca 2010, 22:33
feralny por., przypomniałeś mi skecz OTTO na którym ostatnio byłem
jaskiniowiec - 2 Lipca 2010, 22:45
feralny por., jeżeli obaj kandydaci otrzymają identyczna liczbę głosów zostaną rozpisane nowe wybory, czyli istnieje trzecia możliwość
Easy - 2 Lipca 2010, 22:51
| jaskiniowiec napisał/a | | Sądzę że był wielkim patriotą, chciał aby Polska była potęgą |
Castro tego samego chciał dla Kuby. Hitler dla Niemiec. Pinochet dla Chile. Wskaż mi takiego, który dochodzi do władzy, a później mówi sobie: no to teraz rozpieprzę ten kraj w drobny mak.
Gierek był rosyjskim pachołkiem. Tak jak Bierut, Gomułka, Jaruzel. Za jego kadencji, jak tym razem słusznie wskazuje GW, ginęli i byli represjonowani opozycjoniści.
Wygrana w wyborach wygraną, ale nie za wszelką cenę.
Edit. Tzn., chodzi o to, że Jaro zbłaźnił się słowami dotyczącymi Gierka.
jaskiniowiec - 2 Lipca 2010, 23:05
| Easy napisał/a | | Gierek był rosyjskim pachołkiem. |
Polska była tak naprawdę państwem wasalnym wobec ZSRR. Każdy kto rządził musiał być rosyjskim pachołkiem. Ale sądzę że starał się Polskę unowocześnić. Pytanie co jest lepsze: układać się z okupantem rozwijając kraj (ale też wsadzając i zabijając współobywateli) czy wielki wspaniały zryw który spowoduje zwycięstwo moralne i ruinę/zagładę kraju
Kaczyński stwierdził że Gierek był patriotą. Sądzę że to jest prawda. To że w tym czasie byli represjonowani opozycjoniści nie ma nic do rzeczy. Stwierdził też że był najlepszym pierwszym sekretarzem. Jak rozumiem uważasz że inni sekretarze byli lepsi.
aniol - 2 Lipca 2010, 23:18
hej, wiecie że zostałem dzisiaj Żydem?
jak kto głupi wziąlem udział w firmowej dyskusji na temat wyborów
na początku siedziałem sobie cichutko, ale jak argumenty sięgneły poziomu ze PiS i Kaczyński to Polacy a PO i Komorowski to Żydzi już nie zdzierżyłem
zadałem standartowe pytanie moim interlokutorom "kto to własciwe jest Żyd?, czy moi szanowni koledzy maja na mysli wyznanie? obywatelstwo? czy może narodowość?"
no kurde świnia ze mnie ze takie trudne pytania zadaje, bo bo chwili wymownego milczenia uslyszalem definicje "Żyd to Żyd"
no w sumie ciezko sie nie zgodzic, czyz nie?
ale odnosze wrazenie ze dla sporej grupy naszych rodakow Zydem to sie zostaje nie z racji urodzenia ale poprzez nominacje (ale o tym za chwilke)
no to brnąłem dalej - skąd takie rewelacje moi koledzy mają? w jakich okolicznosciach widzieli napletek marszalka (a w zasadzie jego brak)
uuuu, tu pojechalem po bandzie bo juz sie epitety posypaly i to pod moim adresem, poddano w watpliwosc moj patriotyzm, i stwierdzono ze ze mna sie nie da powaznie dyskutowac
no a najlepsze na koniec
w twarz mi tego nikt nie powiedzial, ale jak sie dowiedzialem juz poszla po firmie plota ze jestem prawdopodobnie Żydem i byc moze gejem
wiec wynik rozwazan czy dziadek z Wermahtu czy ojciec wspolpracujacy z SB mogli wplynac na wynik wyborow jest dla mnie oczywisty - potezna czesc naszego spoleczenstwa kupi kazde g...o i nawet nie musi byc ladnie opakowane
i od dzis mozecie do mnie pisac per Icek
Easy - 2 Lipca 2010, 23:22
| jaskiniowiec napisał/a | | To że w tym czasie byli represjonowani opozycjoniści nie ma nic do rzeczy |
Przemilczę twoją wypowiedź w tej kwestii. Ale wiadomo, budowanie szczęśliwej socjalistycznej wspólnoty wymagało wymazania śmieci, nie? Oj towarzysze pierwsi sekretarze zawsze to rozumieli.
| jaskiniowiec napisał/a | | Jak rozumiem uważasz że inni sekretarze byli lepsi. |
Nie. Uważam, że wszyscy zasługują na to samo: wieczne potępienie na kartach historii.
I teraz się zastanawiam: na siłę bronisz wypowiedzi Kaczyńskiego, czy po prostu jesteś wyborcą SLD, ale tych ze starej gwardii?
feralny por. - 2 Lipca 2010, 23:22
aniol, mocne.
Easy - 2 Lipca 2010, 23:24
| feralny por. napisał/a | | aniol, mocne. |
Jaki aniol, przecież wyraźnie napisał, że Icek.
Ellaine - 2 Lipca 2010, 23:25
| aniol, od dzisiaj Icek napisał/a | | ale odnosze wrazenie ze dla sporej grupy naszych rodakow Zydem to sie zostaje nie z racji urodzenia ale poprzez nominacje |
O, to trochę jak w książce "Księga z szafiru", Gilberta Sinoué, gdzie rabin do muzułmanina powiedział "Dzisiaj my jesteśmy Żydami, ale kto wie, czy jutro wy nimi nie zostaniecie?" (czy coś w ten deseń)
Agi - 2 Lipca 2010, 23:30
| aniol napisał/a | | w twarz mi tego nikt nie powiedzial, ale jak sie dowiedzialem juz poszla po firmie plota ze jestem prawdopodobnie Żydem |
aniol, cyklistą też jesteś?
|
|
|