To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Kai - 5 Kwietnia 2010, 16:15

To może mieć podłoże nerwowe, albo początek refluksu, czyli to co ja mam. Jeśli jednak szybkie wypicie szklanki zimnej wody powoduje zelżenie objawów, to pędź do lekarza.

U mnie się zaczęło mocno walić rok temu, potem przeszło, wróciło z okazji zerwania, czyli na pewno z podłożem nerwowym, ale teraz już do nerwów powodu nie ma, a to nie ustaje.

Martva - 5 Kwietnia 2010, 16:20

Refluks mi się kojarzy z całą gamą innych objawów, których nie mam. Podejrzewam bardziej nerwy - z drugiej strony nerwy przy spokojnym niedzielno-wielkanocnym śniadaniu przy gazecie? No bez jaj.
Kai - 5 Kwietnia 2010, 16:34

A nie masz już tego, co ja mam? Tzn że boję się wyjść do sklepu, bo "co będzie jak mnie wymioty złapią na ulicy?" A Ty - że zacznie boleć? To się może tak objawiać, podświadomość działa.
Sandman - 5 Kwietnia 2010, 16:59

Martva, właśnie przy spokojnym śniadanku, obiadku, czy czym tam jeszcze. Nerwicowe objawy psycho-somatyczne najczęściej występują jakiś czas po podwyższonym stresie. Poza tym stres się akumuluje. Większość objawów które przytoczyłaś pasują do nerwicy, co nie znaczy, że nie powinny być zdiagnozowane przez lekarza. Objawy nerwicowe mogą się zmieniać, występować nagle, lub po jakimś czasie być aktywowane przez jakąś czynność. Czasem nawet uspokojenie organizmu powoduje atak nerwicowy. To poważne sprawy szczególnie w zaawansowanej nerwicy. Choć to bardziej rozmowa na PW...
ketyow - 5 Kwietnia 2010, 17:08

Homeworld 2 nie jest możliwy do odpalenia na moim sprzęcie, za nowy komputer. Napalony do granic możliwości na kosmiczne walki natrafiam w sieci na opis Nexus: The Jupiter Incident. U nas nigdy nie wydany, poza pełniakiem w CDA z zeszłego roku. No to lecę do sąsiada, który ma wszystkie numery. I co się okazuje? Ma wszystkie poza jednym - właśnie tym z Nexusem. ...wa mać!

Jeszcze jDownloader przestał się odpalać. Ot tak sobie, włączam, zaczyna się ładować i koniec. Wszystko dzisiaj przeciwko mnie.

Kai - 5 Kwietnia 2010, 17:10

Sandman, Martva, może faktycznie mała konferencja na GG?
Sandman - 5 Kwietnia 2010, 21:29

Kai, Jeśli o mnie chodzi, nie ma problemu.
Kai - 5 Kwietnia 2010, 23:40

To się zgadamy, bo czuję, że mam podobnie, tylko inne objawy.
ilcattivo13 - 6 Kwietnia 2010, 02:16

Martva napisał/a
Coś w rodzaju bólu pod mostkiem i uczucie duszności przy przełykaniu jedzenia/picia. Od wczoraj.


uff, już myślałem że to po moim wirtualnym niedźwiedziu :wink:

Obyś do Suwałki Blues Festival (ew. Avy) wyzdrowiała :D

SithLady - 6 Kwietnia 2010, 11:44

Mój bank wykazujący brak umiejętności czytania ze zrozumieniem. Nie dalej jak 2 miesiące temu miała miejsce wymiana maili gdzie wyraźnie dałam do zrozumienia że nie chcę rezygnować z wyciągu papierowego (drukarki niet). A tu piszą że od maja będzie tylko elektroniczny.
Kai - 6 Kwietnia 2010, 11:52

Banki w ogóle nie umieją czytać. Przywyknij albo wysadź.
ketyow - 6 Kwietnia 2010, 14:32

Uświadomiłem sobie, że nie stać mnie na bilet miesięczny :shock: Mam od koleżanki pożyczyć rower, ale nie stać mnie na pompkę i blokadę, co za tym idzie, na wydział nim też nie pojadę. Jakoś tak zagapiłem się w poprzednim miesiącu i nie przeliczyłem wydatków jak należy... Ojciec jeszcze alimentów nie zapłacił i jestem w czarnej *beep*, z buta na wydział będę szedł ze 40 minut, a na dodatek w piątek mam na 8 :| Niech jeszcze tylko deszcz pada...

Na koncie tel. też mi się kasa skończyła... Damn!

Kai - 6 Kwietnia 2010, 15:32

a ja wciąż wymiotuję i nie wiem dlaczego...
merula - 6 Kwietnia 2010, 16:00

szukanie pracy nieco mnie dobija. niby wielkie masto szerokich możliwości, ale o coś sensownego łatwo nie jest. :roll:
Kai - 6 Kwietnia 2010, 16:20

A mnie koleś z pracy, który zamiast sobie wymyślić bardziej ekonomiczny dojazd, siedzi, prowadzi biuro maklerskie, tylko jak trzeba co zrobić to udaje idiotę.
Zgaga - 7 Kwietnia 2010, 09:10

Tak się jakoś dzisiaj czuję:
merula - 7 Kwietnia 2010, 09:52

okulary nie nadają się już do użytku, z soczewkami sie moje oczka ostatnio coraz bardziej nie lubią, a na nowe okulary nuszę jeszcze poczekać. ech.... kijowo....
chyba się trzeba zahibernować...

Martva - 7 Kwietnia 2010, 11:03

Ja bym chciała przeciwsłoneczne, bo ostatnie ciemne szkła miałam robione w liceum. Ale jak pomyślę o kosztach... brr.
merula - 7 Kwietnia 2010, 11:17

ja, dzięki znajomościom odpowiednim zeszłam do 2000 pln za okulary. kole tysiaka mniej, ale i tak zabójczo. o przeciwsłonecznych korekcyjnych nawet nie marzę :evil:
ketyow - 7 Kwietnia 2010, 12:50

Zniknęły mi gdzieś imbusy. I oczywiście znajdą się, jak już nie będą potrzebne, ale teraz nie ma. A zawsze wszystkie narzędzia w jednym miejscu trzymam.
Kai - 7 Kwietnia 2010, 15:14

Mam mord w oczach.
Gość przychodzi na całe popołudnie, żeby mi psuć humor.
Niech sobie iiiiiidzie, proooooszę! Ja chcę spokojnie pracować, a nie słuchać relacji z kursów japońskiego/grafiki/angielskiego biznesowego/dziesięciu innych które, sądząc po wiadomościach z dziedziny prawa tego pana są z lekka... pobieżne, za to gość jest nieziemsko hałaśliwy, a jego najlepszy przyjaciel przygłuchy.

Agi - 7 Kwietnia 2010, 15:16

Kai, nie możesz zniknąć przed ich przyjściem?
Kai - 7 Kwietnia 2010, 15:28

Chciałabym, ale w domu nie mam warunków do pracy, wolę to co mam do zrobienia, zrobić tu. A tu mam biuro maklerskie, żeby ich chrypa złapała... :evil:
mBiko - 7 Kwietnia 2010, 20:57

Stale i niezmiennie. Współpracownicy.
ihan - 7 Kwietnia 2010, 21:42

Że forum zostało zdominowane przez jednego użytkownika i to nawet nie bezpośrednio, bo wszystkie wątki niemalże na jego temat. Ludzie, żebyście się zainteresowali kimś z interesująca osobowością, osobą mająca coś niebanalnego do powiedzenia, a tu niemalże wszyscy i modzi i użytkownicy od kilku dni zaprzątnięci jednym gościem, który jest znany z tego, że jest znany. Może mi to ktoś wytłumaczyć?
Romek P. - 8 Kwietnia 2010, 00:11

Wiesz, co, Ihan? Masz rację. Jest na to metoda. Przemilczeć. Tylko że to trudne. Nawet ja nie zdzierżyłem i wylazłem ze swej nory... :)
Matrim - 8 Kwietnia 2010, 00:14

ihan, ale to przecież klon Beksińskiego. Mało interesujący? :)
Kai - 8 Kwietnia 2010, 03:40

To co powyżej plus kompletna dezorientacja organizmu - przychodzę do domu, kładę się spać, wstaję o 2-3 i wydaje mi się, że funkcjonuję, a to nie jest prawda :evil:
Zgaga - 8 Kwietnia 2010, 11:52

Kurczaczki, coś pyli, i ponadnormalnie cieknie mi z nosa. Obrzydlistwo.
nureczka - 8 Kwietnia 2010, 12:05

Delegacja i wyjazd do Madrytu. Nawet spodni nie zdążyłam uprać!


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group