Słoneczna loteria - Quiz edukacyjny (a nie zawody w googlaniu na czas)
RD - 3 Listopada 2009, 20:30
Ptaki wędrowne, jak wiadomo, posiadają zmysł magnetyczny. naukowcy przypuszczają, że są zań odpowiedzialne pewne cząsteczki. Jak się nazywają i - to już pytanie dodatkowe, pozakonkursowe - na czym polega ich działanie?
Fidel-F2 - 3 Listopada 2009, 20:38
hemoglobina?
feralny por. - 3 Listopada 2009, 20:39
Eee nie to się kończyło na "yt".
RD - 3 Listopada 2009, 20:50
Nie hemoglobina
Nie kończy się na "yt". W każdym razie nie to, o co pytam. Dla ułatwienia dodam, że ma związek ze światłem.
Fidel-F2 - 3 Listopada 2009, 22:42
fotony, ale jaki związek to pojęcia nie mam
RD - 4 Listopada 2009, 09:03
Nie fotony. Fotony wpływają na te cząsteczki, a dokładniej fotoreceptory.
Zgaga - 4 Listopada 2009, 17:14
A to nie są też te same fotoreceptory, które odpowiadają za odbiór światła niebieskiego? Nie pamiętam jak się nazywają
RD - 4 Listopada 2009, 18:37
Brawo! Wprawdzie nie odpowiedziałaś na pytanie wprost, ale nie ma sensu chyba dłużej męczyć tematu, bo nudno się robi. Nazywają się te cząsteczki kryptochromami, są faktycznie odpowiedzialne za recepcję światła niebieskiego, a dodatkowo sprzężone są z polem magnetycznym Ziemi.
Zgaga, zadajesz.
Zgaga - 5 Listopada 2009, 10:09
OK. Cóż to za pieczona łapa:
http://www.science-fictio...php?pic_id=1105
feralny por. - 5 Listopada 2009, 10:13
Wygląda strasznie, czyżby to była ręka podniesiona an władzę, którą to rękę władza odrąbała?
dalambert - 5 Listopada 2009, 10:32
| feralny por. napisał/a | | czyżby to była ręka podniesiona an władzę, którą to rękę władza odrąbała? | Ciasto pierwszy raz upieczone przez Ninę Cyrankiewicz / de domo Andryczówna/ dla uczczenia domowego bankieciku z okazji 22 lipca 1956 roku.
Zgaga - 5 Listopada 2009, 10:32
Może i wyglądają strasznie, ale są pozytywne i magiczne. Z władzą nie mają nic wspólnego.
Fidel-F2 - 6 Listopada 2009, 01:04
no co? słodka bułka i tyle.
Zgaga - 6 Listopada 2009, 08:04
Żeby nie przedłużać. To są tzw. busłowe łapy pieczone na Kurpiach, gdy na wiosnę przylatują pierwsze bociany.
Takie zaklinanie wiosny.
Niech daje, kto chce.
Iwan - 6 Listopada 2009, 14:36
to może ja
gdzie znajdziemy Morze Syren?
feralny por. - 6 Listopada 2009, 14:38
Na Księżycu?
Iwan - 6 Listopada 2009, 14:40
feralny, trop dobry, ale nie
Rafał - 6 Listopada 2009, 16:02
Na Marsie?
Iwan - 6 Listopada 2009, 16:11
Rafał, dobrze
Rafał - 6 Listopada 2009, 16:18
No to jadziem
Na Unter den Linden jest pomnik Fryderyka II na koniu. Koń ma jedno odnóże w górze. Co to znaczy? Co by znaczyło gdyby miał oba przednie w górze, albo gdyby stał na wszystkich czterech?
Rafał - 6 Listopada 2009, 22:12
Podpowiedź numero uno:
W przedstawianiu władców na pomnikach jest przyjęty umowny kod, jego częścią jest też pozycja wierzchowca, na którym władca jest przedstawiany. Pozycja nóg konia oznacza pewne bardzo istotne elementy w życiorysie.
Rafał - 6 Listopada 2009, 23:09
Podpowiedź numero duo:
Królowa angielska aktualna, jak ją będą już na pomnik przerabiać, to będzie siedziała na koniu stojącym sztywno na 4 nogach. Koń Bolesława Chrobrego powinien mieć jedno kopyto w górze, koń na pomniku Władysława Warneńczyka powinien stać tylko na dwóch tylnych nogach. Teraz powinno być łatwo.
xan4 - 6 Listopada 2009, 23:17
Wiek? Ilość lat panowania?
dalambert - 6 Listopada 2009, 23:18
Nie w pełni to łapie- z historii i podpowiedzi wynikało by:
że żadnych wojen cztery kopyta na ziemi
Wódz zwycięski jedno noga w górze
a wspięty koń to .... i co Warneńczyk padł na bitwy polu, ale
przecież sławetny "Miedziany jeździec" z Petersburga tyż stoi na tylnych nogach jedynie - a Piter I raczej zwycięski był...
wiec pewnie o co insze biega ?
Rafał - 6 Listopada 2009, 23:47
dalambert, wypada uznać, ale i uściślić:
Cztery kopyta na ziemi - brak osobistego udziału w bitwie
Jedno przednie kopyto podniesione - przynajmniej jedna bitwa zaliczona osobiście
Dwa przednie kopyta w górze - poległ w bitwie.
Edit: nie wiem na ile obowiązująca była ta umowa i jakie były granice jej obowiązywania, ale w naszym kręgu kulturowym starano się ją stosować.
dalambert - 7 Listopada 2009, 19:30
Rafał, moze i stosowano taką zasadę , ale bardzo "skąpo" wspomniany "Miedziany jeździec" czyli pomnik Pitra I - konik stoi na tylnych nogach jakby Piter zginął w bitwie.
Poniatowski w Warszawie - konik ma tylko jedną przednią nóżke bardziej , a Józio w bitwie pod Lipskiem padł.
Ale skoro jesteśmy przy pomnikach .
Pewnemu cesarzowi w Rzymie postawiona tak udaną kolumnę, że i w nowożytnych czasach cesarz jeden podobną sobie postawił.
O jakich kolumnach mowa ?
Adanedhel - 7 Listopada 2009, 19:47
Pewnie masz na myśli kolumny Trajana i Napoleona.
dalambert - 7 Listopada 2009, 20:00
Adanedhel, jako żywo.
Kolumna Trajana / zresztą zachowana do dziś - bo obejmujące władzę w Rzymie chrześcijany uznały ją za kolumnę Konstantyna Wielkiego- pierwszy cesarz chrześcijanin/ ma charakterystyczny element biegnący wzdłuż kolumny - fryz spiralny ilustrujący zwycięstwa i walki Trajana /głównie w Dacji/
podobnie Kolumna Napoleona na placu Vandome w Paryżu wykonana z reszta z armat zdobytych pod Austerlitz. Nadawały się jeno do przetopu ze względu na jakość, małe kalibry i ich różnorodność . Czyli Adi
ZADAJESZ
Adanedhel - 7 Listopada 2009, 20:16
Pozostańmy w tych klimatach.
Po jednym ze zwycięstw Napoleon i jego marszałkowie pojechali zobaczyć czyjś grobowiec. Na miejscu Napoleon miał powiedzieć: "Czapki z głów, panowie. Gdyby on wciąż żył, nie byłoby nas tutaj."
Kogo Napoleon podziwiał tak bardzo?
Adanedhel - 8 Listopada 2009, 09:54
Podpowiedź - facet był królem.
|
|
|