Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Martva - 25 Marca 2010, 09:38
Lynx, nie wiem, ale myślę że może być więcej niż 7. Tak z 9 pewnie. Ale to gruby, toporny obcas, z przodu jakieś 2cm platformy - w szpilkach nizszych o połowę pewnie bym nie dała rady nawet stać
Kai - 25 Marca 2010, 09:41
Martva, próbowałaś koturnów? Ja mam bardzo delikatne kostki, a Śląsk ma bardzo paskudne chodniki - w ciągu tygodnia wykańczałam nawet najwygodniejsze i najładniejsze szpilki i obcasy. Koturny nawet bardzo wysokie sa niezniszczalne, a do tego stabilniejsze. I noga nie wygląda wiele gorzej.
Lynx - 25 Marca 2010, 09:46
Nie mogę platform. I, szczerze mówiąc, nie lubię. Koturny i owszem, ale z wcięciem, takie profilowane A w wyższych obcasach stoję niemal na palcach- są dla mnie ciut za wysokie. Co nie dziwi przy stopie długości 22 cm.
nureczka - 25 Marca 2010, 09:54
| Lynx napisał/a | | Co nie dziwi przy stopie długości 22 cm. |
E tam. Ja mam 21 cm a obcasy noszę w granicach 7-12 cm. Twardym trza być, nie mientkim.
Martva - 25 Marca 2010, 09:54
Kai, jasne że próbowałam, tylko nie mogę znaleźć ładnych na górze, odpowiednich na dole (nie mogę mieć cienko pod palcami, bo mi strasznie niewygodnie, niezależnie od wysokości podeszwy pod stopą), niepocienianych jakoś idiotycznie (bo wtedy przestają byc stabilne), i jeszcze w rozsądnej cenie... ale w ogóle powinnam mieć prywatnego szewca, właściwie.
Buty to temat który mnie irytuje nieodmiennie
| Lynx napisał/a | | Nie mogę platform. I, szczerze mówiąc, nie lubię. |
Ja mam skłonność Raz że wygodniej, dwa platformy są ciężkie z wyglądu, a ja lubię ciężkie buty. Potem słyszę że wyglądam jakbym miała kopytka, ale nic nie poradzę.
Znalazłam ostatnio zdjęcia z licealnej wycieczki do Grecji, delikatna letnia sukienka i glany. O, i tak własnie lubię.
EDIT: nureczko, podziwiam - ja bym się skrzywdziła. Ale miętka jestem Od lat sobie obiecuję że nauczę się chodzic na obcasie, ale mi nijak nie wychodzi. Co mnie *beep*, zresztą.
Lynx - 25 Marca 2010, 09:59
nureczka, ale ja mam płaskostopie poprzeczne i nadwagę <zazdrość>
Martva - 25 Marca 2010, 10:02
A ja nie wiem co mam, ale mi dziko niewygodnie
nureczka - 25 Marca 2010, 10:04
| Lynx napisał/a | | ale ja mam płaskostopie poprzeczne i nadwagę |
A ja mam kompleksy z powodu wzrostu. I wszystko jasne
Kai - 25 Marca 2010, 10:19
A ja nie mam nic (no dobra, nadwaga, ale to się nie liczy), ale lubię chodzić szybko i pewnie. Czasem na coś wskoczyć, doskoczyć, podbiec. A obcasy to jakby... nie ten ideał do takiego poruszania się. Nie mogę też nosić półbutów, czółenek i klapek, tylko coś, co się mocno stopy trzyma. Spódnicę ostatni raz miałam na randce i STARCZY! (randek i spódnicy). A kolega-zawodowy wojskowy za starą obudowę załatwił mi oryginalne wojskowe trepy
Ryłko ma niezłe buty, ale w dość mocnych cenach. I nie są zachwycające, ot, po prostu nie całkiem tłuki.
shenra - 25 Marca 2010, 11:25
Wrrr, jak nie się nie chce iść do US.
joe_cool - 25 Marca 2010, 11:27
| Martva napisał/a | | Od lat sobie obiecuję że nauczę się chodzic na obcasie, ale mi nijak nie wychodzi. Co mnie *beep*, zresztą. |
Me too. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że nie bardzo wiem, gdzie kupić fajne szpilki w moim małym rozmiarze...
dalambert - 25 Marca 2010, 11:28
shenra, wacię niesiesz
shenra - 25 Marca 2010, 11:33
dalambert, jeszcze nie, next time
Lynx - 25 Marca 2010, 13:41
joe_cool, najwygodniejsz w moim życiu kupiłam w zakładzie szewskim, na Świętojańskiej, w gdyni, w grudniu 88 roku. Zmuszona je byłam wyrzucić jakoś latem 200-. Przebiegałam w nich dwie ciąże. Były idealnie wyprofilowane, obcas odpowiedniej wysokości, fleki stalowe, skóra. Buty marzenie.
Ontopicznie. Ktoś mi jest winien kasę, której nie mogę odzyskać.
merula - 25 Marca 2010, 14:01
cóż, jak już wspominałam, duże stopy z wysokim podbiciem też nie są idealne do poszukiwań obuwia. Wczoraj mierzyłam z 8 par i w żadne nie wchodziłam
a tak za mną ostatnio wysokie (wysokie) obcasy chodzą... a kompleksy na punkcie wzrostu prawie tak samo wysoko urośnięte...
joe_cool - 25 Marca 2010, 21:55
Irytuje mnie, że firma produkująca świeczki zapachowe made in usa nie wysyła do Europy, a przedstawicielstwa firmy w Europie sprzedają mocno okrojony asortyment. Pffff. Z drugiej strony mój portfel się chyba z tego cieszy
Anonymous - 25 Marca 2010, 22:14
Masz na myśli Yankee Candle?
merula - 25 Marca 2010, 22:17
Wygarnęłam piętnastolatce mówkę prostującą i obnażającą jej "braki". Nie jestem z siebie dumna ( bo cóż to za "przeciwnik"), ale może wyciągnie z tego jakąś naukę na lepszą przyszłość.
ilcattivo13 - 25 Marca 2010, 22:28
wracałem sobie około 21:00 z Augustowa, sznur samochodów przede mną, sznur za mną, jasno jak w dzień, aż tu nagle pojawia się jakiś po*ierdoleniec w bmw x3, światła ofkors ksenony, ofkors niebieskie, ustawione tak, że centrum świecenia wypada na tylnej szybie samochodów przed nim. I bierze się do wyprzedzania. Ale żeby się wziął i wyprzedził. Nie, ten fiut podjeżdżał na 2 - 3 metry do samochodu przed nim, jechał tak minutę dwie, a potem dopiero wyprzedzał. Mnie wziął z zaskoczenia na zakręcie drogi w prawo, pomiędzy dwoma mostkami i przewężeniami drogi. Jechałem Berlingo, które niskie wcale nie jest, ale jak facet podjechał mi pod tył, to przez kilka następnych chwil widziałem tylko jaskrawoniebieskie kształty w miejscu lusterka lewego i górnego, a poza tym ciemność. Nawet światła tirów jadących z naprzeciwka ledwo się przebijały. Za to jak już mnie i kilku następnych wyprzedził, to zauważyłem, że kierowcy tirów, mijając się z tym **ujem, zasłaniają sobie oczy rękami! Najgorsze jest to, że byłem tak oślepiony, że nie dałem rady oczytać z numeru rej. tego wała nic więcej niż BSU, nawet jak jechał tuż przede mną...
Ale że w Suwałkach i powiecie zbyt dużo srebrnych bmw x3 (lub x5), z czarnymi zderzakami, za dużo nie ma, a mi trochę jeszcze znajomości w Policji zostało, to facet będzie miał zdrowo prze***ane
joe_cool - 25 Marca 2010, 23:42
| Miria napisał/a | | Masz na myśli Yankee Candle? |
Tak - asortyment w PL i DE, a nawet UK jest bardzo okrojony...
Kai - 26 Marca 2010, 08:29
Głupota i fanatyzm mnie wpienia.
I jeszcze pare innych spraw.
nureczka - 26 Marca 2010, 09:42
Może nie w*****ło, ale tak mi się głupio zrobiło. Bo niby rodzinę mam liczną i kochającą (szczególnie jak czegoś ode mnie chcą, ze szczególnym uwzględnieniem pieniędzy), ale wczoraj o moich urodzinach pamiętał tylko operator telefonii komórkowej.
dalambert - 26 Marca 2010, 09:48
nureczka, a cebulki mieczyków dostałaś ?
Kai - 26 Marca 2010, 09:55
| nureczka napisał/a | Może nie w*****ło, ale tak mi się głupio zrobiło. Bo niby rodzinę mam liczną i kochającą (szczególnie jak czegoś ode mnie chcą, ze szczególnym uwzględnieniem pieniędzy), ale wczoraj o moich urodzinach pamiętał tylko operator telefonii komórkowej. |
Nie miałam jak pamiętać, bo mało Cię znam, ale masz z najpiękniejszymi życzeniami
nureczka - 26 Marca 2010, 10:03
Kai, dziękuję. Od razu mi się cieplej na serduchu zrobiło. A róża urocza.
dalambert, dostałam, aczkolwiek dzisiaj. Wczoraj Kruk był lekko... wczorajszy.
dalambert - 26 Marca 2010, 10:55
| nureczka napisał/a | | Wczoraj Kruk był lekko... wczorajszy. |
Cóż robiłem co w mojej mocy
merula - 26 Marca 2010, 11:52
nureczka, serdeczne buziaczki ode mnie też.
o moich mógłby nawet operator nie pamiętać, bo telefon na męża
za to dostaję życzenia we wrześniu
a ontopicznie, dałam sobie zrobić za długie pazury.
Kai - 26 Marca 2010, 11:54
O moich urodzinach pamięta wyłącznie operator, i dobrze
Ontopicznie, to wystrzelam zaraz pół firmy
nureczka - 26 Marca 2010, 12:21
merula, dzięki!
ketyow - 26 Marca 2010, 12:25
nureczka, nie ten wątek ale i ja się włączam do życzeń od razu
|
|
|