Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
hrabek - 20 Marca 2010, 14:17
a ty 5 lat masz? nazakładałeś bzdurnych tematów i zwalasz winę na mnie. Chcecie się tak bawić, to się bawcie, ale nie zabronisz mi wyrażać zdania na ten temat.
Fidel-F2 - 20 Marca 2010, 14:21
ilcattivo13 - 20 Marca 2010, 22:34
| Virgo C. napisał/a | | Na NFZ nie ma co liczyć? |
wiesz, jak lek jest tak drogi jak ten, to lepiej go nie dopuścić do obrotu w Polsce i problem leczenia sam się rozwiąże. W końcu teraz pogrzeb pacjenta "kosztuje" państwo tylko ~6500 pln...
********************************************
Natomiast dzisiejszym "Wk**wiaczem Dnia" zostaje firma SANPLAST, producent najbardziej ch*jowego wyposażenia łazienek i kibli. Kilka lat temu kupiłem u nich m.in. panel prysznicowy, który mnie kosztował ponad 1000 pln i na jesieni zepsuł mi się zawór z mieszalnikiem wody ciepłej i zimnej. Zawora nigdzie dostać nie można, bo to specjalne ustrojstwo tylko do tego modelu sanplastowego panela. Przedstawiciele regionalni rozkładają ręce i każą się kontaktować z działem sprzedaży SANPLASTU. Tyle, że dział sprzedaży od trzech miesięcy nie raczy odpowiedzieć na moje maile, nawet na te firmowe.
Dzisiaj moja cierpliwość się skończyła i wypierdzieliłem panel prysznicowy, a w prysznicu zamontowałem sprawdzony sprzęt z Armatury Kraków.
Niniejszym ogłaszam, że do firm które mam w ekstremalnie "głębokim" poważaniu, jako drugi w tym roku (po Bioware) dołącza Sanplast. I na 102345238472% nigdy już nikomu nic z Sanplastu nie sprzedam. Howgh.
Pucek - 21 Marca 2010, 10:52
Parę dni temu panowie fachowcy zamontowali na wannie krakowską armaturę , śliczna nowa, ma 5 lat gwarancji! Poprzednia działała kilkanaście lat. To właściwie powinno być obok, ale ilcattivo13 zaczął
Remont sięgnął jeszcze niedalekiego zabytku architektury - i tu już jesteśmy we właściwym wątku Panowie fachowcy użyli takich śrub do zamocowania, że mam najnowszy model bujanego fotela.
Liczą na dopłatę?
nureczka - 21 Marca 2010, 10:56
| ilcattivo13 napisał/a | | Wk**wiaczem Dnia zostaje firma SANPLAST, |
Też jestem wielce nieszczęśliwym posiadaczem kabiny prysznicowej onej firmy. Omijać dużym kołem!
Kruk Siwy - 21 Marca 2010, 12:39
Pucek, a ja wiem dlaczego "tron" się kiwa. Bo jest nie oblany! hihihi!
Pucek - 21 Marca 2010, 13:15
Kruk Siwy, sądzisz, że podlewanie piwem skłoni go do zapuszczenia solidnych korzonków?
Kruk Siwy - 21 Marca 2010, 13:33
Z pewnością. Albo sprawi że "bujaność" przestanie przeszkadzać.
dalambert - 21 Marca 2010, 13:54
Kruk Siwy, masz śrubki ? Wpadaj !
merula - 21 Marca 2010, 14:17
no nie mogę z osobistym mężczyzną grać w brydża
Agi - 21 Marca 2010, 14:19
merula, ogrywa?
mBiko - 21 Marca 2010, 14:19
Raczej krzyczy.
Agi - 21 Marca 2010, 14:20
Zakneblować
merula - 21 Marca 2010, 14:45
krzyczy, to mało powiedziane...
obraża się, focha, wymyśla wymyślnie, bucha dezaprobatą i insze sztuki... no nie da się.
jakby nie wiedział, z kim siada do kart i dziwiło go to
mBiko - 21 Marca 2010, 21:34
Zacznij z nim grać w bierki.
Lynx - 21 Marca 2010, 22:52
Że tak powiem- paniusia, tamto przywieź, to zawieź, tam z nią pojedź i tekst tygodnia: ale dlaczego robota jeszcze nie jest skończona?
Rafał - 22 Marca 2010, 08:47
| ilcattivo13 napisał/a | | sprawdzony sprzęt z Armatury Kraków. | | Pucek napisał/a | | fachowcy zamontowali na wannie krakowską armaturę , śliczna nowa, ma 5 lat gwarancji! | Howg! Po różnych takich dziwnych firmach, Armatura wychodzi na prowadzenie także i u mnie. 3 latka temu przykręciłem sobie baterie wannową i po kilku dniach jakby kapała. Zadzwoniłem do firmy (jak napisali na opakowaniu baterii), za 3 godziny przyjechali ludzie kapanie usunęli i odjechali pozostawiwszy mnie w pozytywnym szoku.
Duke - 22 Marca 2010, 12:27
Po pierwsze:
Kierownik... Wiecie kto to jest "kierownik"? Jeszcze nie dyrektor, a już kut*s. Ten mój tak się wzruszył losem kolezanki że koleś z innego działu na nią nakrzyczał ze zrobił awanturę kierasowi tamtego kolesia. Kiedy wcześniej ten koleś miał "ależ" do mnie to upier*ł mi premię bo nie umiem sobie poukładać stosunków z członkami innych zespołów. Oczywiscie zadałem pytanie "o co kaman?" i usłyszałem żebysmy nie wracali do przesłości i zebym wszystkiego nie brał personalnie do siebie, a pozatym jestem facetem... Kufa, jak mam nie brać tego do siebie skoro mnie to kosztowało konkretną kasę?!
Po drugie:
Debilki przychodzace do pracy z dziećmi. To jest kufa praca a nie żłobek. Ja tu się usiłuje skupić nad tekstem a tu obok 4 latek biega, gdzieś jakiś noworodek drzese się jak polewany wrzątkiem. Znowu tylko ja widzę problem
Po trzecie:
Żona i dzieciaki za całokształt..
A to dopiero poniedziałek ...
rybieudka - 22 Marca 2010, 23:51
Brak czasu na czytanie. Brak mobilizacji do pisania. Brak pomysłu na konferencyjne wystąpienie w piątek i podwyższona kwota opłaty konferencyjnej na tejże. To, że moje drugie pół połamało fotel, czego się w dodatku bezczelnie wypiera. To, że tego pie%$&*($go fotela nie mogę naprawić. To, że akurat nie mam fajek, bo by mi moze troche ulżyło...
shenra - 23 Marca 2010, 06:46
Artykuły i wstępny do książek, nie wchodzą w supelment do dyplomu. Paranoja.
Martva - 23 Marca 2010, 10:53
U, rzeczywiście bez sensu :/
nureczka - 23 Marca 2010, 10:59
Taka piękna pogoda, a ja siedzę w klimatyzowanym biurze. I będę tu tkwić do wieczora.
dalambert - 23 Marca 2010, 11:02
nureczka, przykre , ale dopiero by było , jaby klimatyzacja siadła
Kruk Siwy - 23 Marca 2010, 11:06
Właśnie znowu Białoruś podłożyła się cywilizowanemu światu. Nie bała się skazać i powiesić dwóch wielokrotnych morderców.
Hańba!
Kai - 23 Marca 2010, 20:48
Siedem s****cych psów na przestrzeni 100 metrów.
Mój żołądek, który nie umie utrzymać żarcia przez godzinę
Lynx - 23 Marca 2010, 21:22
*beep* koleżanka.
Agi - 23 Marca 2010, 21:24
Jeśli *beep*, to żadna z niej koleżanka.
mBiko - 23 Marca 2010, 21:26
Już o 20.30 udało mi się wyjść z pracy. Serdecznie jutro podziękuję sprawcy zamieszania.
Rafał - 24 Marca 2010, 07:45
| Kai napisał/a | | Mój żołądek, który nie umie utrzymać żarcia przez godzinę | W pierwszym trymestrze tak bywa | Lynx napisał/a | | *beep* koleżanka. | A *beep* koleżankę!
Rachunek za gaz za zimę 1800
Przekładnia kierownicy 1200
Rozliczenie za kominek 1700
I *beep* wie co jeszcze. Deczko wkwiające.
Kai - 24 Marca 2010, 07:58
| Rafał napisał/a | W pierwszym trymestrze tak bywa . |
Pudło.
Pospolita nerwica. Bardzo, bardzo dokuczliwa.
To, że mam kasę a nie mam kiedy jej wydać. Zresztą nawet nie bardzo mam ochotę...
|
|
|