Planeta małp - Co nas cieszy
ketyow - 16 Maj 2011, 09:22
Powrócił z Ogólnopolskich Dni Młodego Elektryka. To, że musiał wrócić to akurat nie cieszy, ale sama impreza była rewelacyjna.
Witchma - 16 Maj 2011, 10:08
Wiedźmin przyszoł
dalambert - 16 Maj 2011, 10:15
Witchma, wyjasnij mi jedno - co znaczy "przzyszoł " - znaczy poczta doniesła pudełko z grą?
Czy opłaconą gre Ci przesłali netem ?
Czy , żeby zagrać mając gre w pudełku trzeba czekać, aż centralnie gdzieś w dalekim serwerze uruchomią = "GRA START" ????
Witchma - 16 Maj 2011, 10:17
dalambert, kurier przynieśli
Ale pewnie żeby zagrać, trzeba będzie poczekać, premiera wersji normalnej (czyli takiej... dla plebsu ) przewidziana jest na jutro
Godzilla - 16 Maj 2011, 10:19
Mamy pierwszego Wiedźmina, ale nie gramy. Jest od lat 18, w naszych warunkach to się nie da.
Witchma - 16 Maj 2011, 10:21
Godzilla, no fakt, dzieciakom bym nie poleciła
merula - 17 Maj 2011, 18:27
upolowałam dziś spodnie dżinsowe w Marksie za 8,99.
i jeszcze a'la dziedwabną koszulkę ze ślafroczkiem za 19 pln. tak to ja lubię
Godzilla - 17 Maj 2011, 18:30
Merula w jakim Marksie?
Mi się właśnie ostatnie dżinsy przecierają.
merula - 17 Maj 2011, 18:32
w Fashion Housie. Została jeszcze 14 i 16, jakbyś była zainteresowana. klasyczne, granatowe, rozciągliwe. cudo
Godzilla - 17 Maj 2011, 18:33
No to nie Do tych rozmiarów jeszcze nie dorosłam. Poza tym ten Fashion House to chyba dość daleko ode mnie. Prędzej kupię u Wietnamczyków pod Halą.
Martva - 17 Maj 2011, 18:36
Ależ Wam zazdroszczę tego M&S, w Krakowie nie ma, a lubię firmę. Tylko w lumpeksach trafiam
Jedenastka - 17 Maj 2011, 18:37
| merula napisał/a | tak to ja lubię |
A kto by nie lubił?
fealoce - 17 Maj 2011, 18:55
Fajne ceny...niemal jak na Wolumenie
A ja właśnie oglądałam przez okno genialny widok: słońce przedzierało się przez chmury i tak fajnie oświetliło EC Żerań Oczywiście pstryknęłam od razu kilka zdjęć...
Godzilla - 17 Maj 2011, 18:56
Dziewczyny, ale poważnie, ten M&S to Marks & Spencer? Ja z tamtych sklepów zawsze uciekałam po trzech minutach, bo ceny zwalały z nóg.
Martva - 17 Maj 2011, 19:07
Bo jeśli dobrze kojarzę to outlet jest. Mogę źle kojarzyć.
merula - 17 Maj 2011, 19:08
nawet bez outletu M&S miewa przyjazne ceny.
Jedenastka - 17 Maj 2011, 19:11
| Godzilla napisał/a | | Dziewczyny, ale poważnie, ten M&S to Marks & Spencer? Ja z tamtych sklepów zawsze uciekałam po trzech minutach, bo ceny zwalały z nóg. |
http://www.fashionhouse.p...kspencer_4.html
Godzillo, myślę że FH to fajne miejsce, byłam niedawno.
Godzilla - 17 Maj 2011, 19:14
No tak, ale to dla mnie wyprawa na cały dzień. Nie wiem, kiedy będę sobie mogła na coś takiego pozwolić.
Witchma - 18 Maj 2011, 10:25
Nowe pióro. Mała rzecz, a cieszy
Kruk Siwy - 18 Maj 2011, 10:50
Jakiej firmy?
Fidel-F2 - 18 Maj 2011, 11:18
Zolafren
Witchma - 18 Maj 2011, 11:23
Parker (z serii Urban). Muszę nim trochę popisać, ale póki co jestem pozytywnie zaskoczona, pisze prawie tak fajnie jak mój ukochany Waterman Allure. Generalnie nabyłam nowe pióro tylko po to, żeby dla odmiany pisać zielonym atramentem (i muszę stwierdzić, że kolor atramentu jest cudowny!).
czterdziescidwa - 18 Maj 2011, 11:28
| Witchma napisał/a | Nowe pióro. Mała rzecz, a cieszy |
Dziś to chyba tylko do dłubania w zębach
Witchma - 18 Maj 2011, 11:31
czterdziescidwa, jedni dłubią, inni piszą. Kwestia gustu.
Adon - 18 Maj 2011, 12:11
| Witchma napisał/a | | Generalnie nabyłam nowe pióro tylko po to, żeby dla odmiany pisać zielonym atramentem (i muszę stwierdzić, że kolor atramentu jest cudowny!). |
Myślałem, że tylko ja jestem dziwny. Ja mam 3 pióra z zielonym, czerwonym i niebieskim atramentem.
A jakiej marki kupiłaś atrament?
Kruk Siwy - 18 Maj 2011, 12:18
A ja kupiłem pewnej młodej zdolnej pisarce/tłumaczce pióro Duke, takie jak lubi: duże i ciężkie w kolorze ciemnowiśniowym, atrament tej samej firmy ciemnoniebieski.
I nureczka i ja piszemy piórami, inaczej trudno nas odczytać...
Edit. moje to sheaffer a atrament zastępuje czarna maź Hero ink.
Matrim - 18 Maj 2011, 12:25
To ja się też wiecznym piórem podpiszę pod powyższymi W podstawówce byłem chyba jedynym dzieciakiem, który pisał atramentem I tak mi zostało.
Kruk Siwy - 18 Maj 2011, 12:45
No ja pisałem jeszcze piórem maczanym w kałamarzu, ławki miały specjalne otwory na te kałamarze.
merula - 18 Maj 2011, 13:08
ja też używam, jak więcej piszę. moim ulubionym kolorkiem jest blue-black. jak nie mam takiego, używam czarnego. a używam już niemłodego Watermana.
Witchma - 18 Maj 2011, 13:18
| Adon napisał/a | | A jakiej marki kupiłaś atrament? |
No do Parkera to Parkera używam, lubię proste rozwiązania
Zaszalałam też i kupiłam fiolet do Watermana, zobaczymy, co z tego wyjdzie.
| Kruk Siwy napisał/a | | duże i ciężkie |
Ech, no właśnie ja takich nie lubię. Wcale nie jest łatwo kupić pióro do mojej ręki (Waterman jest cudem samym w sobie, jakby z myślą o mnie go projektowali ).
|
|
|