To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

ihan - 5 Marca 2010, 16:09

Wino śliwkowe piłam w jakimś barze sushi. Pycha.
Martva - 5 Marca 2010, 17:11

Chyba będę musiała upolować jakiegoś prywatnego lekarza, a miałam nadzieję że uda się tego uniknąć. Szlag.
terebka - 6 Marca 2010, 11:05

Wqurvia mnie :twisted: bot posrany :twisted: , od paru miesięcy uparcie nabijający licznik odwiedzin na moim blogu. I to mnie wqurvia, że administrator nie potrafi sobie dać rady z problemem i bot co jakiś czas wraca.
mBiko - 6 Marca 2010, 17:28

Nie znoszę kiedy się marnuje mój czas.
aniol - 6 Marca 2010, 18:03

poluje na te dwa tomy od jakis 15tu lat
dzieki internetowi znalazlem

http://cgi.ebay.com.my/ws...em=220366294314


cena mnie wkur***a

cholera nie stac mnie i jeszcze dlugo nie bedzie mnie stac, zwlaszcza ze jeszcze sporo trzeba bedzie dorzucic za wysylke z japonii
szlag

shenra - 7 Marca 2010, 00:36

Kurde znów pada to paskudztwo z nieba, to już jest jakaś paranoja. :evil:
nureczka - 7 Marca 2010, 10:08

Pogoda piękna, a ja znowu cały dzień przesiedzę przy komputerze.
Ziemniak - 7 Marca 2010, 10:11

nureczka, laptopa i na ławeczkę do parku :D
ihan - 7 Marca 2010, 14:11

Tak nieśmiało: śnieg i zimno. Znów napadało jakies 10 cm, wszędzie biało, twarz mi zamarza na zewnątrz. Paranoja z tą zimą. A na początku stycznia nasza Hinduska wyrażała pewność, że jeszcze 2-3 tygodnie i najdalej w połowie lutego będzie wiosna. Taaaaa.....
Virgo C. - 7 Marca 2010, 17:51

Ponoć zima ma być dokładna i nie puszczać aż do kalendarzowej wiosny.

@Martva, Gwyn, Chal
Ja tam was nie rozumiem, w nowej wersji przynajmniej mogę sobie bez marnowania darmowych smsów dodawać odbiorców. A ze strony tylko raz mnie wyrzuciło samo - gdy się czas sesji (10 minut), a ja nie dostałem od siostry wszystkich danych od razu :)

hardgirl123 - 7 Marca 2010, 19:14

wkurza mnie nowa wersja strony wbk :twisted:
Witchma - 7 Marca 2010, 19:42

Jechałam do Łodzi - było znośnie. Wracam - mgła i jakieś 10 cm śniegu więcej :evil:
shenra - 7 Marca 2010, 20:00

Niedziela jako dzień, w którym człowiek niby ma sobie odpocząć, to jest jakaś bzdura. Normalnie aż mi się mózg spłaszczył. :evil:
ilcattivo13 - 7 Marca 2010, 20:16

brat chce wracać do siebie na wieś, bratowa nie chce. Już od kilku godzin słucham awantury. Zaraz mnie schlagg trafi :evil:
shenra - 7 Marca 2010, 20:18

ilcattivo13, możesz mechanicznie zakończyć ten spór czymś ciężkim, zależy tylko, po czyjej stronie staniesz :wink:

A ontopicznie: %@%$#^%$*&^)(&_)*(%&#%$@$%#*&^(*_) o żesz :evil: :evil: :evil: :evil: A teraz pójdę ochłonąć. :evil: :evil: :evil:

ilcattivo13 - 7 Marca 2010, 20:45

shenra - chyba nie da rady ich pogodzić. Ale tak to jest, jak facet przed ślubem myśli wyłącznie prąciem. Chciał "księżniczki", to teraz ma "księżniczkę"... i trójkę dzieci, których najbardziej mi żal.
shenra - 7 Marca 2010, 20:51

ilcattivo13, to faktycznie słabo. :|
Ziuta - 7 Marca 2010, 20:58

ilcattivo13, skąd ja znam takie historie...

a u mnie depresja, dół i załamanie nerwowe. Witaj smutku. Zdrawstwuj, czornyj poniedielnik.

Duke - 8 Marca 2010, 08:44

Poniedziałek, a ja tradycyjnie zjeb@#y jak koń po westernie. No i perspektywa całego tygodnia na maksymalnych obrotach. W dodatku córce przyplątał się paskudny kaszel. Znowu parę setek pójdzie się je@#ać na leki i konowałów. Chcę wakacji, słońca i weekendu gdzie od piatku do niedzieli będę mógł robić nic!

No i wszystkiego najlepszego paniom ;-)

shenra - 8 Marca 2010, 08:50

Heh, a ja sobie wstałam z kurami, tylko po to, żeby się dowiedzieć, że mam się zjawić 3h później. Ale co tam, przecież można wyjść z założenia, że człowiek cierpi na bezsenność. :|

Duke, :wink:

Agi - 8 Marca 2010, 09:08

Duke napisał/a
No i wszystkiego najlepszego paniom

pfff
Tydzień zaczął się migreną, ciekawe co jeszcze się spieprzy?

nureczka - 8 Marca 2010, 09:29

Agi napisał/a
Tydzień zaczął się migreną, ciekawe co jeszcze się spieprzy?

Nie chcę Cię martwić, ale możliwości są praktycznie nieograniczone.

Agi - 8 Marca 2010, 09:38

nureczka, wiem. I to też mnie irytuje.
Zgaga - 8 Marca 2010, 10:06

Marcujące koty.
Ten dźwięk...
I jedna z "moich" kocic, mimo że wysterylizowana, głupiej totalnie.

Ambioryks - 8 Marca 2010, 10:18

Zgaga napisał/a
Marcujące koty.

Ja tam koty lubię, nieważne czy marcujące czy nie.

Za to wku****jące są napotykane na każdym kroku psie g***a, w częstotliwości niezależnej od podłoża - czy to trawnik, czy to chodnik. Właściciele pozwalali im zesr**ać się na warstwę śniegu bez zwracania uwagi na to, że ten śnieg kiedyś stopnieje i g**** znajdzie się na chodniku.

A tak poza tym to irytuje mnie tegosemestralny rozkład zajęć - dwa razy w tygodniu na ósmą, co oznacza wstawanie o 5:30 i wyjście z domu o 6:20 w celu dotarcia na przystanek na 6:40 - bo i jeden PKS niedawno odjęli. :?

Gwynhwar - 8 Marca 2010, 13:53

Jestem wściekła!
Za tydzień przerabiamy Robinsona Crusoe. Stwierdziłam, że przeczytam sobie go po polszkiemu! Czytałam tydzień! na końcu mojej wersji jest krótka notka: "Cześć to ja XY autor tej książki! Napisałem ją na podstawie powieści Daniela Defoe...". God damn it! Teraz mam w ręku inną polską wersję i nic się kurna chata nie zgadza! I teraz nie wiem, czy szukać na gwałt oryginału czy w obliczu koła z łaciny olać hlać...

Ziuta - 8 Marca 2010, 14:05

Wiesz, prawdopodobnie nie ma czegoś takiego jak polskie wydanie Robinsona. Same przeróbki. Zresztą poza Anglią funkcjonują głównie czyjeś wersje książki Defoe.
Gwynhwar - 8 Marca 2010, 14:10

Już mam w księgarni zarezerwowany oryginał = =' Damn it, że też chciałam iść na te cholerne skróty.
shenra - 8 Marca 2010, 14:23

nureczka napisał/a
Agi napisał/a:
Tydzień zaczął się migreną, ciekawe co jeszcze się spieprzy?


Nie chcę Cię martwić, ale możliwości są praktycznie nieograniczone.
Aaa nie denerwujcie, mój poniedziałek jak na razie to też niewypał.
merula - 8 Marca 2010, 15:33

posprzątałam mieszkanie i mam przeczucie graniczące z pewnością, że 5 minut po powrocie moich mężczyzn do domu śladu po tym nie będzie :evil:

a jeszcze czeka góóóóóóóra ciuchów do prasowania :evil: :evil: :evil:

i znowu jestem żoną domową... ehhhh... życie.... :roll:



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group