To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.

ketyow - 16 Czerwca 2010, 14:47

Easy, wręcz przeciwnie. Nie głosuję na żadnego z powyższych.
Easy - 16 Czerwca 2010, 15:03

Czyli nie głosujesz na nikogo? Patrząc na kandydatów...

To też jest jakaś opcja.

ketyow - 16 Czerwca 2010, 15:38

Głosuję na Kaczyńskiego. I nie, nie dlatego, że uważam, że Polska dzięki niemu będzie wspaniałym krajem, tylko lepiej wyjdę na tym niż na rządach PO.
Hubert - 16 Czerwca 2010, 15:58

Jakie to wszystko porąbane. >.< Zastanawiam się, czy nie głosować na tego JKM... albo i wcale. Wszyscy kandydaci są wybrakowani IMO. :/
Romek P. - 16 Czerwca 2010, 16:32

Sosnechristo napisał/a
Zastanawiam się, czy nie głosować na tego JKM...


Lepiej nie:
http://wybory.gazeta.pl/w...demokracji.html

NURS - 16 Czerwca 2010, 16:43

dalambert napisał/a
NURS, tu już downo nie ma dyskusji, jest tylko prezentowanie przekonan lub wierzen.
Tobie się wydaje , ze dyskutujesz wciskająć przeciwnikom wiare w garbate aniołki i obrażając ich opcję polityczną.
Propagowanie podłych insynuacji o Prezydencie, jakoby zabil on cały samolot pełen - swojego zakonu nie jest argumentem, tylko potwarzą nie godną jakiejkolwiek rozmowy, a kwalifikuje się jedynie do Złotego Palikota.


I tu się mylisz, dalambercie. Zauważ, że ty uznałeś go za świętego i nie reagujesz na żadne argumenty, zwłaszcza te najbardziej rzeczowe, określając każdego, kto myśli inaczej niż czytelnicy Naszego dziennika, za świnię i szmatławca.
Chcesz, możemy odrzucić wszystkie przekonania i porozmawiać, na podstawie faktów i tylko faktów o tym, kto ma rację.
Idziesz na taką debatę? Bez uciekania w trakcie jak cymańska-staniszkis?
Jestem do dyspozycji, zobaczymy, kto operuje frazesami a kto myśli.

NURS - 16 Czerwca 2010, 16:49

ketyow napisał/a
Głosuję na Kaczyńskiego. I nie, nie dlatego, że uważam, że Polska dzięki niemu będzie wspaniałym krajem, tylko lepiej wyjdę na tym niż na rządach PO.


jak chcesz wyjśc na tym lepiej? Na kompletnym zablokowaniu czegokolwiek na najbliższe kilka lat? Bo tym skończy się wojna na górze w wykonaniu tych panów.

Piech - 16 Czerwca 2010, 18:07

Właśnie wróciłem ze spotkania środowiska akademickiego z Jarosławem Kaczyńskim, który przyjechał do Poznania na zaproszenie poznańskiego komitetu honorowego. Ów komitet, którego większość stanowią nauczyciele akademiccy, w tym ok. stu poznańskich profesorów, to dość ciekawa inicjatywa w świetle tego, że przyjęło się mówić, że Poznań i jego elity są bardzo pro-PO, a PiS w ogóle jest partią ludzi "słabiej wykształconych, starszych, z małych ośrodków".

Widziałem więc Jarosława na żywo podobnie jak wcześniej widziałem Lecha i są oni bardzo podobni nie tylko z wyglądu. Podobnie też jak w przypadku Lecha, medialny image Jarosława jest diametralnie różny od tego, co widać na żywo. To jest normalny facet. Dobry, inteligentny mówca, daleki od banału, z poczuciem dystansu i autoironii. Dobrze się znalazł w gronie profesorskim. Szacunek.

Spotkanie usiłowali zagłuszyć młodzi chuligani reprezentujący wiadomą platformę. Wydzierali się pod oknami, przez co konieczne było zamknięcie okien i wtedy na sali zrobiło się duszno. Nawet w czasie śpiewania hymnu, nie przestali krzyczeć. W końcu chyba policja ich uciszyła.

Godzilla - 16 Czerwca 2010, 18:10

Ich wyczynów jakoś się nie nagłaśnia, w przeciwieństwie do tej babci, z której się teraz natrząsa pół Internetu. Oni są postępowi i oświeceni.
RD - 16 Czerwca 2010, 18:30

Nie w kursie jestem. Jakiej babci?
Godzilla - 16 Czerwca 2010, 18:38

http://wybory.gazeta.pl/w...zwolennika.html
Jak widać, doszło do Straszliwych Rękoczynów, odnotowanych przez Wyborczą.

RD - 16 Czerwca 2010, 18:45

Abstrahując od samego zajścia, w sumie zabawnego, komentarz:

Po zniszczeniu plakatu rzuca się na mężczyznę i zaczyna go dusić. Szybko jest jednak powstrzymana

jest co najmniej dziwny. Nie, nie dziwny - gadzinowy.

EDIT: a tutaj coś ze strony przeciwnej :D

Łupaszka - 16 Czerwca 2010, 21:47

Ci zwolennicy obu kandydatów powinni sie zmierzyć w klatce MMA :D

Babcia pis vs gospodyni domowa Palikota :D

Babcia stosowała by tradycyjne duszenie, a gospodyni domowa używała by ciosów na pale. :twisted:

Dabliu - 16 Czerwca 2010, 23:34

Sosnechristo napisał/a
Ale TO napawa mnie trwogą :shock:
Jeśli wejdzie w życie (o ile to prawda), spadam do Australii.


Spadać zawsze najłatwiej. Gdzie ta patriotyczna młodzież z cegłówką w jednej dłoni i butelką benzyny w drugiej... ;P:

A w kwestii wyborczej, to chyba zdecyduję się na oddanie nieważnego głosu. Jakoś nie widzę poważnego kandydata, na którego mógłbym zagłosować z czystym sumieniem. A już na pewno nie poprę kandydatur obrzydliwków - Jaśnie Odważnego "Wtopy" Komorowskiego i ziomala "Jaki Jestem Młodzieżowy" Napieralskiego. Kłamcy Kaczyńskiego też nie poprę.

Łupaszka - 17 Czerwca 2010, 10:00

Głosuj na Fedora :D
dalambert - 17 Czerwca 2010, 10:01

Łupaszka napisał/a
łosuj na Fedora

a u Ciebie to kto te ksywkę nosi ?

RD - 17 Czerwca 2010, 10:05

Dabliu napisał/a
Spadać zawsze najłatwiej. Gdzie ta patriotyczna młodzież z cegłówką w jednej dłoni i butelką benzyny w drugiej... ;P:

Tutaj <podnosi nieśmiało rękę>. Wprawdzie już nie młodzież, ale wsiegda gotow... :D

Cytat
A w kwestii wyborczej, to chyba zdecyduję się na oddanie nieważnego głosu. Jakoś nie widzę poważnego kandydata, na którego mógłbym zagłosować z czystym sumieniem. A już na pewno nie poprę kandydatur obrzydliwków - Jaśnie Odważnego Wtopy Komorowskiego i ziomala Jaki Jestem Młodzieżowy Napieralskiego. Kłamcy Kaczyńskiego też nie poprę.

Muszę przyznać, że identyfikuję się z Twoją postawą. Z tym, że ja nie pójdę, żeby nie robić frekwencji. Gdyby tak liczono głosy negatywne... Chociażby nawet tylko dla celów statystycznych...

baranek - 17 Czerwca 2010, 10:12

RD, ale jednak 'wsiegda', a nie 'olłejs'?
Last Viking - 17 Czerwca 2010, 10:27

Staram się nie oglądać wiadomości w TV, ale z racji tego, że na dwa dni choroba przykuła mnie do łóżka i czekając na mundial obejrzałem dwa serwisy pod rząd.
I tak w Faktach TVN o 19.00 pokazują Napieralskiego jak na jakimś spotkaniu przedwyborczym trafia piłką do kosza, a pół godziny później we Wiadomościach TVP to samo spotkanie i wybrany fragment, gdy Napieralski do kosza nie trafia.
Genialny, działający na podświadomość komunikat dla wyborców. :D

Pamiętam przed kilku laty gdy PIS i PO walczyło o miejsca w parlamencie i szli „łeb w łeb” komentarz sondaży w TVN:
- PO ma aż 1/3 głosów, a PIS zaledwie 33% :lol:

Media manipulują potencjalnymi wyborcami na potęgę i demokratyczne wyboru nie mają już z nic ze swojej dawnej idei, a są jeno konkursem popularności :?

Nie idę na wyboru z kilku powodów. Jednym z nich jest negacja klasy politycznej, a za stary jestem żeby z cegłówkami i butelkami benzyny biegać po ulicach. :wink: Ponadto jestem obrażony na państwo (ale nie na kraj) i nie wierzę w system demokracji parlamentalnej, który już się zużył.

RD - 17 Czerwca 2010, 10:33

baranek napisał/a
RD, ale jednak 'wsiegda', a nie 'olłejs'?

Bliższe tamtym czasom :mrgreen:

NURS - 17 Czerwca 2010, 10:37

Co wam powiem, to wam powiem, a zwłaszcza wam dabliu i wikingu, olewając, negując umacniacie system.
a prawda jest stara ale jara. Tylko sku****ny moga rządzić innymi, bo rządzenie to wymuszanie pewnego porządku, nie schlebianie każdemu. Schlebiając, niszczy się państwo znacznie bardziej, niż przykręcając śrubę.

Hubert - 17 Czerwca 2010, 11:30

Dabliu napisał/a

Spadać zawsze najłatwiej. Gdzie ta patriotyczna młodzież z cegłówką w jednej dłoni i butelką benzyny w drugiej... ;P:



Powołam Emigracyjny Komitet Wyzwoleńczy :mrgreen:
Ale jak coś, to jestem tuż za Tobą 8)

Anonymous - 17 Czerwca 2010, 11:38

A to jest dobry moment na rozpoczęcie dyskusji o patriotyzmie. Dlaczego zawsze dzieli się patriotów na lepszych i gorszych, a w domyśle tymi gorszymi są ludzie, którzy nie chcą zostać w kraju, gdzie się dzieje źle, tylko wyjeżdżają za granicę. Gdyby w Polsce naprawdę działo się źle (nie zwycięstwo kanapowego męża stanu, który płacze za utraconym premierostwem), ale w przypadku wojny np, też bym uciekał, gdzie pieprz rośnie. Innymi słowy wolałbym założyć za granicą firmę, albo jakąś fabrykę i sprzedawać broń tym, którzy zostali. Byłbym gorszym patriotą? Kto jest prawdziwym patriotą? Ten, kto idzie na wybory - nawet jeśli nie głosuje na mojego kandydata (jak ketyow, dajmy na to, czy dalambert), czy osoby, które nawołują do oddania pustych głosów, a same narzekają później, że jest źle, chociaż wybory to de facto okazja, by nie trzeba było potem rzucać cegłówką? Macie okazje pokazać, że jesteście patriotami. Idźcie na wybory.
RD - 17 Czerwca 2010, 11:46

NURSie
Jeśli nawet, to powinny to być silne skur...syny, ich wszelkie brudne sprawki i zagrania powinny służyć przede wszystkim Polsce. Jak w przypadku Piłsudskiego, Kazimierza Wielkiego, Łokietka, Jagiełyo, Sobieskiego, Kościuszki i im podobnych. Na razie widzę przede wszystkim hieny bardzo niewielkiego formatu, w dodatku z krótkimi, krecimi łapkami, gotwymi zagarniać pod siebie i odkręcanymi ogonkami do merdania przed oczami wyborców.
Mogę sobie sądzić o Wałęsie bardzo źle i tak też sądzę, ale przynajmniej nie miałem wątpliwości głosując na niego w starciu z Tymińskim, a potem z Kwaśniewskim. Bo mimo wszystkich wad i irytujących cech, mimo kojarzenia jego wypowiedzi z "mnie to kadzą - rzekł hardo do swego rodzeństwa siedząc szczur na ołtarzu podczas nabożeństwa", to jednak inny format.

Last Viking - 17 Czerwca 2010, 11:47

Żerań napisał/a
Macie okazje pokazać, że jesteście patriotami. Idźcie na wybory
.
A jak nie pójdę to znaczy, że patriotą nie jestem?

RD - 17 Czerwca 2010, 11:48

Żerań napisał/a
ale w przypadku wojny np, też bym uciekał, gdzie pieprz rośnie. Innymi słowy wolałbym założyć za granicą firmę, albo jakąś fabrykę i sprzedawać broń tym, którzy zostali. Byłbym gorszym patriotą?

Byłbyś. I jeśli przeczytasz wnikliwie to zdanie wraz z moim wytłuszczeniem, może dostrzeżesz, dlaczego.

EDIT:
Żerań napisał/a
Macie okazje pokazać, że jesteście patriotami. Idźcie na wybory.

A to jest, wybacz, zwykłe nie porozumienie. Nie mam na kogo głosować, ale powinienem to zrobić? Demokracja na szczęście jest. Nie muszę. A nawet uważam, że nie powinienem. Jako patriota, który by nie chciał uciekać z kraju dotkniętego nieszczęściem.

Matrim - 17 Czerwca 2010, 11:51

Last Viking napisał/a
A jak nie pójdę to znaczy, że patriotą nie jestem?


Słowa "patriotyzm" i "patriota" baaardzo zostały zdewaluowane w ostatnich latach, ale... jeśli nie pójdziesz, to znaczy, że ci nie zależy, a jeśli nie zależy, to chyba nie jesteś :) Jest dziesięciu kandydatów, nie trzeba tylko na faworytów głosować :)

Anonymous - 17 Czerwca 2010, 11:55

RD, sprzedawać może faktycznie jest niefortunnym czasownikiem, ale chodzi o ogólną zasadę. Wyjeżdżam za granicę i wspieram w inny sposób, niż składanie własnego życia. Czy nadal jestem "Złym patriotą"? Głosować oczywiście nie musisz, nie ma takiego rozkazu, ale nie mów potem, że jest źle. Miałeś okazję działać, nie zadziałałeś, to nie narzekaj. Proste?:) Chyba tak. W stu procentach zgadzam się z Matrimem.
Last Viking - 17 Czerwca 2010, 11:57

Matrim napisał/a
jeśli nie pójdziesz, to znaczy, że ci nie zależy, a jeśli nie zależy, to chyba nie jesteś

Napisałem 3 powieści, w których zarzuca się mi zbytni patriotyzm, zbytni patos i uwielbienie dla narodu Polskiego. A na wybory nie idę.

A może jedynym wyznacznikiem patriotyzmu jest chwycenie za broń w chwilach zagrożenia?
Wkurzają mnie słowa: jestem patriotą bo chodzę na wybory i płacę podatki.

dalambert - 17 Czerwca 2010, 11:59

Matrim napisał/a
Jest dziesięciu kandydatów, nie trzeba tylko na faworytów głosować
i Ty myślisz że Viking będzie się tłukł 500 kilometrów przez Chiny, zeby na jakiegoś pana Ziętka , Morawieckiego czy innego JKM zagłosować. Zbędna i kosztowna fatyga, co innego w kraju ;P:


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group