Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
SithLady - 22 Lutego 2010, 17:47
Męczący od paru dni kaszel. Chyba jutro wybiorę się do lekarza (tzn. spróbuję się dostać)
użytkownik1765 - 22 Lutego 2010, 17:51
| Kruk Siwy napisał/a | | Przez chwilę korciło mnie żeby napisać użytkownikowi użytkownikowi: Ma gavte la nata w dialekcie turyńskim, ale dałem spokój. |
Obce dialekty? No, no. Jak rozumiem sprawia Ci satysfakcję, gdy Twoi interlokutorzy nie rozumieją, co do nich piszesz? Ciekawe.
| Kruk Siwy napisał/a | | Nowy jest. |
Nie jest. I to w żadnym z możliwych sensów.
| terebka napisał/a | Czy zwyzywałem Cię od buców, użytkowniku1765? Tak żarliwie interpretujesz moje słowa, że, przyznam, sam zwątpiłem. Dałbym łeb teściowej uciąć, że brzmiało to tak:
| Cytat | | Nie gryzie się dłoni wyciągniętej z pomocą - to też jest kwestia taktu. Albo się go ma, albo jest się zakutym, zamkniętym na wiedzę bucem. |
Czyli piętnowałem zjawisko, które wydaje mi się niewłaściwe, bez nazwisk, imion, czy nicków. Fakt, że się podpiąłeś pod tego buca, jest wielce interesujący. |
Nie udawaj Greka, terebka. Próbując wykręcać kota ogonem uwłaczasz swojej własnej inteligencji.
| terebka napisał/a | | Było tam też coś o upartym trwaniu w błędzie i to dopiero jest znamionujące. |
Znamienne?
| Cytat | | Więc nie gorączkuj się i nie wołaj o merytoryczną dyskusję w temacie: wolno naginać zasady poprawnej pisowni, czy też nie |
Wolno. Prawo tego nie zakazuje.
| Cytat | | Żaden z nas dwóch nie jest profesorem Bralczykiem, jak sądzę. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić, jak merytorycznie można obronić prawo do świadomego ignorowania zasad językowych. |
Nie ignoruję ich świadomie. Zdarza mi się popełniać błędy. Można by rzec, że Popełniający Błędy to moje drugie imię
| jewgienij napisał/a | | Terebka, daj spokój. Użyłeś słowa buc w poście skierowanym do konkretnej osoby, w jasnym kontekście, więc gość odniósł to do siebie, a nie ogólnie. Jeśli to forum literackie, to prócz poprawnych form trzeba rozumieć także aluzje i pośrednie ataki. Z kogo chcesz teraz zrobić głupka? |
No właśnie, terebka, z kogo?
baranek - 22 Lutego 2010, 18:11
użytkownik1765, weź człowieku wyluzuj trochę. każdemu z nas przynajmniej raz zwrócono uwagę na jakiegoś byka. spację, czy literówkę, czy w końcu na jakiegoś paskudnego orta. i nikt szat nie darł. gdybyś tak nie rozpaczał, nikt by nawet nie zauważył. a tak robisz sprawę z pierdołki jakiejś. luzu, człowieku, więcej luzu.
Kruk Siwy - 22 Lutego 2010, 18:17
Lubię jak ludzie mnie rozumieją. Ale też lubię zagadki i nawiązania. Jeżeli chcesz się dowiedzieć co znaczy te parę słów po włosku zajrzyj do Wahadła Foucaulta Umberto Eco. Konkretnie do rozdziału 98. Ale oczywiście przymusu nie ma.
A - jesteś nowy na tym forum, chyba że w grę wchodzi multinick. Wtedy to już sprawa moderacji.
khamenei - 22 Lutego 2010, 19:38
użytkownik1765, całkiem zabawne jest to, że tak się czepiasz terebki, kiedy to ja zwróciłem tobie wtedy uwagę. I było to w trakcie dyskusji na temat przynależności opowiadania "Sekret" do gatunku literackiego, więc nie zrobiłem tego, aby dołączyć się do tematu, ani też tylko po to, by zwrócić uwagę; przyjrzyj się tamtemu postowi.
I racja, wyluzuj. Nikt tu nie chciał nikogo upokarzać.
użytkownik1765 - 22 Lutego 2010, 20:02
| baranek napisał/a | | użytkownik1765, weź człowieku wyluzuj trochę. luzu, człowieku, więcej luzu. |
No, no! Bez takich mnie tu! W końcu Troi nie oblegamy
| baranek napisał/a | | Każdemu z nas przynajmniej raz zwrócono uwagę na jakiegoś byka. spację, czy literówkę, czy w końcu na jakiegoś paskudnego orta. i nikt szat nie darł. gdybyś tak nie rozpaczał, nikt by nawet nie zauważył. a tak robisz sprawę z *beep* jakiejś. |
Nie rozpaczam. Nie drę szat. Po prostu wytykanie ludziom błędów w taki sposób jest moim zdaniem nietaktowne.
| Kruk Siwy napisał/a | | Lubię jak ludzie mnie rozumieją. Ale też lubię zagadki i nawiązania. |
A, no chyba, że tak.
| Cytat | | Jeżeli chcesz się dowiedzieć co znaczy te parę słów po włosku zajrzyj do Wahadła Foucaulta Umberto Eco. Konkretnie do rozdziału 98. Ale oczywiście przymusu nie ma. |
Chętnie zajrzę.
| Cytat | | A - jesteś nowy na tym forum, chyba że w grę wchodzi multinick. Wtedy to już sprawa moderacji. |
Tiaaa.
| khamenei napisał/a | | użytkownik1765, całkiem zabawne jest to, że tak się czepiasz terebki, kiedy to ja zwróciłem tobie wtedy uwagę. |
Sposób, w jaki skomentował mojego posta był, moim zdaniem, co najmniej pretensjonalny.
Co do luzowania; patrz początek posta.
| Cytat | | Nikt tu nie chciał nikogo upokarzać. |
Być może.
nureczka - 22 Lutego 2010, 20:07
użytkownik1765, serka?
Chal-Chenet - 22 Lutego 2010, 20:28
Oj, już się tak na kolegę nie rzucajcie.
Martva - 22 Lutego 2010, 20:38
Dżisas, już się nie macie o co kłócić?
proponuję skorzystać z maksymy mądry głupiemu ustępuje. Chociaż samej rzadko mi się zdarza, ale ja jestem kłótliwą jędzą.
Wkurza mnie totalna bezradość wobec przyszłości własnej. I to że nie wiem co robić. Tak bardziej niż zwykle nie wiem co robić. Uch.
Khorne_S - 22 Lutego 2010, 20:40
Wkurza mnie wkurzanie się ludzi którym zwraca się uwagę.
Większość nich nie rozumie ze zwracanie uwag robi się z tego powodu że można jeszcze kogoś nauczyć a nie ze złośliwości.
Kruk Siwy - 22 Lutego 2010, 20:49
To tak żeby zmienić temat Khorne_S, ?
lucek - 22 Lutego 2010, 21:32
| terebka napisał/a |
Gorąca kąpiel. Net. Browar. Niby nie ten wątek, a jednak... Po raz kolejny, ostatnimi czasy stanowczo zbyt częsty, coś mi wlazło pod łopatkę. A pójdziesz! |
Się to nazywa: wiek. Wiem, bo zaczynam miewać.
Kruk Siwy - 22 Lutego 2010, 21:54
Wiek?
Ja mam tylko pół wieku a mnie łupie.
lucek - 22 Lutego 2010, 21:57
Kruku, na stałe Cię łupie? Sumarycznie to co 3 dni mam wiek prawie i łupie mnie wówczas, więc Ciebie co drugi dzień powinno co najwyżej. Jak częściej, to reklamuj!
edit: aczkolwiek może być, że już jesteś po gwarancji i reklamować się nie da?
Lynx - 22 Lutego 2010, 22:10
Kolano mię boli. W dzień i w nocy.
Kruk Siwy - 22 Lutego 2010, 22:13
W nocy niech masuje - co się leni. Powiedz mu to.
Gwarancja? Kiedy to było! Teraz to tylko drobne liftingi mogę robić. Tu się duperel wymieni albo tam.
I tak łupie. Wszedłem obiema nogami w epokę łupaną.
terebka - 23 Lutego 2010, 00:05
| lucek napisał/a | | Się to nazywa: wiek. |
Ale ja młody jestem. A przynajmniej byłem. Kiedyś.
| Użytkownik1765 napisał/a | | Wolno. Prawo tego nie zakazuje. |
I kto tu depcze własną inteligencję? Prawo nie zakazuje również defekowania do zupy, którą się ma zamiar zjeść. Są pewne normy, których łamanie wcale nie świadczy o ekstrawagancji. Bo Tobie się chyba wydaje, że zrobisz tu na kimś wrażenie ekscentryka. Otóż, ekscentrykiem mógłby być co najwyżej użytkownik1, góra użytkownik2. Ty jesteś jedynie kolejną tymczasową atrakcją. Przeminiesz, a na Twoje miejsce pojawi się inna. Też nie na długo.
I jeszcze jedno, użytkowniku1765:
Dzięki
Fidel-F2 - 23 Lutego 2010, 00:17
| terebka napisał/a | I jeszcze jedno, użytkowniku1765:
Cytat:
Znamienne?
Dzięki |
terebka, zaplanowałeś to?
terebka - 23 Lutego 2010, 00:19
Nie, no skąd? Zaskoczył mnie wiedzą.
Fidel-F2 - 23 Lutego 2010, 00:20
fcuk, fajne
terebka - 23 Lutego 2010, 00:24
Rafał - 23 Lutego 2010, 07:59
...wa fa, zaciągnąłem kominiarza do przeczyszczenia komina, zaplątał się w kable od modemu-routera, modem jakimś cudem zgubił hasło, użytkownik gdzieś je miał, czyt.: "kiedyś miał je gdzieś", zaczynamy kopanie chałupy za hasłem, koniec świata, wiedziałem, że mam uzależnione od neta dzieciaki, ale żeby rodzona żona?
ketyow - 23 Lutego 2010, 08:46
Modem z hasłem?
Rafał - 23 Lutego 2010, 09:15
Ja się nie znam, tak zrozumiałem gościa z Netii, który po przekazaniu mu infa które diodki na D-Linku się świecą, a które nie, stwierdził, że to musi być przyczyna albo ustawień modemu, albo trzeba ponownie wpisać hasło do logowania się u dostawcy netu. Ponieważ ustawienia mam takie jak mają być, muszę ponownie wpisać hasło (nazwa użytkownika się ostała). Ja w tych magicznych klimatach (jakieś czary-mary typu PPoA to dla mnie czarna magia) jestem zwykły lajkonik, jak dla mnie to mogła, kurna, jakaś sprężynka z modemu wyskoczyć, albo kominiarz pecha przyniósł
nureczka - 23 Lutego 2010, 09:29
Pewnie nie modem tylko router. Serwis na wszelki wypadek nie używa trudnego słowa na r. Też tak miałam.
ketyow - 23 Lutego 2010, 09:38
Aha, w ten sposób. No to raczej nie mogę pomóc. Ale oni chyba powinni Ci podać Twoje hasło jak do nich zadzwonisz?
Rafał - 23 Lutego 2010, 09:42
Gwardia umiera, ale się nie poddaje, pytać przeciwnika o hasło toż to dyshonor
Kruk Siwy - 23 Lutego 2010, 09:43
Ponoć instrukcje też czytają tylko lamerzy. Stąd tyle odciętych palców przy obsłudze krajalnic.
Merde!
ketyow - 23 Lutego 2010, 09:48
Współlokatorzy. Znowu ściągają z torrentów choć im wielokrotnie powtarzałem, że nie wolno, bo to targanie wilka za ogon, nie korzystają z netlimitera choć się na to umówiliśmy, zresztą nic by nie pomógł, bo przecież idzie upload, a na moim super necie gdy uploaduje się cokolwiek, nawet 2kb/s, to transfer downloadu spada do 15 kb. Tym samym przestał mi działać net. Czekałem z 5 minut na załadowanie tej strony. No i oczywiście, jeśli przez nich wpierdzieli się policja na chatę, to moje komputery też zostaną "zabezpieczone". Zaraz im zbanuje IP z routera i będę miał to głęboko.
terebka - 23 Lutego 2010, 09:59
Rafał, to żaden dyshonor. Wyrzuciło mnie z Neta, zadzwoniłem, oni zadali kilka pytań kontrolnych, czy aby na pewno jestem sobą i przypomnieli hasło. Oczywiście to był Plus, nie Netia, ale to chyba nie ma większego znaczenia.
Żone, dzieciaki, brak Neta... Tak sobie myślę, że za tydzień to z kapcia polecisz po to hasło
|
|
|