To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.

NURS - 24 Maj 2010, 12:22

Martim, ale przepraszam cię uprzejmie, bo ja znam sporo Wrocławian, takze moich bliskich, i nikt jakoś dziwnie nie słyszałem podobnych obaw a jestem w stałym kontakcie. Zapytałem o postawę władz i mama się mocno zdziwiła słysząc twoja opinię, a jako starsza osoba słucha regularnie tego, o czym mówią.
Chłopie, ty tak to odebrałeś, nie naród. :twisted:

Matrim - 24 Maj 2010, 12:27

NURS, olaboga! Przecież ja od początku piszę, że to moje wrażenie było. Gdzie ty mi tu z narodem wyskakujesz? Moje imię nie jest milijon :)
NURS - 24 Maj 2010, 12:38

Matrim napisał/a
a co mają myśleć we Wrocławiu, gdy w tv słyszą (wyciętą, czy nie) wypowiedź swojego prezydenta, że się nie spodziewali? Jest różnica.


Mówisz też o nich, nie o sobie :-)

Matrim - 24 Maj 2010, 12:46

NURS, to było pytanie, no jak rany, wcale nie retoryczne :( Powinieneś przytoczyć całość:
Cytat
I o tym mówiłem, o wrażeniu. Warszawiacy są spokojni, a co mają myśleć we Wrocławiu, gdy w tv słyszą (wyciętą, czy nie) wypowiedź swojego prezydenta, że się nie spodziewali? Jest różnica.

Według mnie jest. Nikomu nawet nie próbowałem narzucić swojego wrażenia, NURSie.

Edit: żeby już zamknąć temat :) Uściślono! Eksperci się nie spodziewali! :)

Matrim - 27 Maj 2010, 00:59

NURS, zobacz, wszystko się wyjaśniło. A na dodatek każdy z nas miał rację :) Ty z sytuacją prawdziwą, ja z wrażeniami z mediów :)
Gustaw G.Garuga - 27 Maj 2010, 05:03

Trzeba podziękować dziennikarzynom. Np. to, co ostatnio wyprawiały przy okazji powodzi Fakty TVN, to ponury kabaret. Tyle medialnego efekciarstwa w najgorszym guście dawno nie widziałem. Teledyski z zalanych miejsc, "Wielka Woda" odmieniana przez wszystkie przypadki, czasy, rodzaje i aspekty, Pohanke sypiąca żenującymi do potęgi grami słownymi... Niesmak.
NURS - 27 Maj 2010, 08:28

To nie kabaret, w mediach zauważyli, że nagłaśnianie większych wydarzeń i katastrof zwiększa chwilowo ogladalność i wykorzystują to ponad miarę, kreując rzeczywistość. Co było po 10 kwietnia?

Matrim - ja nie wierzę żadnym mediom, staram się weryfikować to, co mi mówią i pokazują. Tak jest zdrowiej.

Łupaszka - 28 Maj 2010, 08:42

Lubie bardzo Kornela Morawieckiego, ale nie przekonał mnie poglądami.

http://www.tvp.pl/krakow/...awiecki/1844146

Bardzo śmieszna debata - polecam ;P:

Ziemniak - 28 Maj 2010, 23:56

http://www.tvn24.pl/0,165...,wiadomosc.html

Kolejny powód, żeby nie głosować na Kaczyńskiego :twisted:

dalambert - 28 Maj 2010, 23:58

Ziemniak, kolejny powód, żeby głosować na Kaczyńskiego ;P:
ihan - 29 Maj 2010, 10:20

dalambercie, nie myslałam, ze marzy ci się rozłam w PiS i zmarginalizowanie partii :mrgreen: Przepraszam, że w ciebie wątpiłam :bravo
ketyow - 31 Maj 2010, 21:56

http://polskie-wici.pl/
dzejes - 1 Czerwca 2010, 10:32

No i?
ketyow - 1 Czerwca 2010, 10:35

Ale co ma być? Jestem zobowiązany do przedstawienia swoich wniosków czy przemyśleń, czy mogę dać link zgodny z tematem, tak by zainteresowany mógł rzucić okiem, nawet jeśli sam nie chcę komentować?
dzejes - 1 Czerwca 2010, 10:56

Nie napinaj się tak. Jestem ciekawy jakie jest twoje zdanie w temacie tych badań, bo goły link jest dość enigmatyczny.
ketyow - 1 Czerwca 2010, 11:27

Moje zdanie jest takie, że byłbym rad gdyby to było prawdą, gdybym przeprowadził taką ankietę wśród osób z mojego otoczenia wyniki byłyby zupełnie inne, a jej prawdomówność zweryfikują wybory.
Gustaw G.Garuga - 1 Czerwca 2010, 15:49

Niniejszym ogłaszam, że zapoznawszy się ze szczegółowymi poglądami kandydatów ( http://www.tvn24.pl/0,109...n24,raport.html ) rezygnuję z głosowania. Komorowski jest jednak zbyt konserwatywny jak na mój gust, a ryzyko wybrania Kaczyńskiego jest w granicach rozsądku, więc nie będę się zmuszał.
ketyow - 1 Czerwca 2010, 17:36

Czy Polska wykorzystuje należycie swoją pozycję w Unii Europejskiej?

Komorowski jako jedyny spośród kandydatów uważa, że tak. Brawo, niech częściej mówi to publicznie, to może go nie wybiorą.

Łupaszka - 2 Czerwca 2010, 01:03

Gustaw G.Garuga napisał/a
Niniejszym ogłaszam, że zapoznawszy się ze szczegółowymi poglądami kandydatów ( http://www.tvn24.pl/0,109...n24,raport.html ) rezygnuję z głosowania. Komorowski jest jednak zbyt konserwatywny jak na mój gust, a ryzyko wybrania Kaczyńskiego jest w granicach rozsądku, więc nie będę się zmuszał.


Dziś mi kumpel z Krytyki Politycznej powiedział, że Komorowski jest skrajnie prawicowcy. Natomiast dziś w empiku zaczepiliśmy człowieka, który czytał Fakty i Mity. Zapytaliśmy czy będzie głosował na Komorowskiego. On powiedział, że prędzej się zabije, niż odda głos na Syna Zakłamanego Kościoła Katolickiego :lol: A gdy zapytaliśmy o Kaczyńskiego, to także powiedział, iż JK też jest Synem Agentem Kościoła Katolickiego :P

Czytelnicy Faktów i Mitów są rewelacyjni :o

NURS - 2 Czerwca 2010, 08:17

Łupaszka empiki są czynne o 1 w nocy? :-)
ketyow - 2 Czerwca 2010, 09:36

A ja z kolei mam znajomych z dziennikarstwa - część studiuje w Toruniu, część w Olsztynie, ale wszyscy w PO i Komorowskiego zapatrzeni jak w obrazek. Ja dziękuję za takich dziennikarzy.
Klammil - 2 Czerwca 2010, 10:27

Ciekawą reakcję wywołało hasło Kaczyńskiego "Najważniejsza jest Polska". Aktywni zwolennicy Komorowskiego protestują, że nie Polska, a Polacy.
Cholera, a ja to kim jestem? Polska to między innymi ja też. Mam głosować na ludzi, którzy przeciwstawiają obywatela jego krajowi?

NURS - 2 Czerwca 2010, 11:56

Klammil, semantycznie nie masz racji. Polska może istnieć bez ciebie bo to państwo (PRL tez był Polską). Kiedy ktoś cię pyta odpowiadasz, że jesteś Polakiem nie Polską.
I nie ma w tych stwierdzeniach przeciwstawności, jak sugerujesz w ostatnim zdaniu. To, ze Polacy są najwazniejsi nie oznacza, że masz nie kochać własnej ojczyzny. Nikt cię też nie zmusza do głosowania na PO. I jak już sugerujesz, ze gdzieś taka reakcja się pojawia, to moze linkuj ją, bo trudno z takiej zdawkowej informacji wysnuć cokolwiek.

Ostatnio ten temat robi się jak z Monty Pythona. Może zaczniecie dyskutować z sensem a nie sadzić propagandy?


Tak mi się nasunęło, że zwolennicy pisu powinni chcieć wygranej Komorowskiego - bo tylko pełnia władzy PO może obnażyć jej niedostatki w stopniu wystarczającym do wygrania kolejnych wyborów - znika hamulcowy prezydent propisowski, nie ma na kogo zganiać winy. I vice versa - PO może chcieć wybrania Kaczyńskiego, bo dzięki temu spokojnie wygra kolejne wybory parlamentarne. Jarkacza wszyscy znamy, za rok, dwa załatwi się na amen, straci też kontrolę nad partią, którą Ziobra rozszarpią na frakcję, jak to już drzewiej bywało.

Ta kampania jest taka drętwa, bo tylko planktonowi naprawdę zależy na wygranej.

Hubert - 2 Czerwca 2010, 14:25

Tak sobie czytam różne wypowiedzi z tego forum, pogadanki polityków, wypociny publicystów iiii... to nie będą łatwe wybory, zwłaszcza dla kogoś głosującego pierwszy raz.
Jedyną opcją jest selekcja negatywna, gdyż:
Napieralski - nie reprezentuje sobą nic, już wypowiedziami u Lisa zniechęcił mnie do siebie. Mydłek, co ślizga się po temacie, byle tylko nie przejść do meritum, w dodatku często zachowuje sie jak drobny cwaniaczek. Naprawdę, żałuję, że Szmajdziński nie dożył wyborów - wtedy zagłosowałbym z czystym sumieniem, a tak. :roll:
Lepper - Dyzma jest fajny w kinie, ale epoka blokad już się skończyła.
Korwin-Mikke - błazenek polityczny, ok, ale prezydent z niego żaden. Fajnie, że wszedł na scenę ponownie, coś tam czasem śmiesznego powie, ale dziękuję za takiego prezydenta.
Kaczyński - jego wyczyny znamy wszyscy, a w nagłą zmianę nomenklatury ciężko mi uwierzyć. Jarek za bardzo rydzykowny jest.
Komorowski - ech, na razie całkiem nieźle sprawuje swoje funkcje, ale kilka jego wypowiedzi budzi wątpliwości, poza tym PO tu i PO tam, jakoś mi się to nie widzi. Mniejsze jest to zło niż PiS, aczkolwiek co za dużo, to nie zdrowo. Ale jego wypowiedź "My tu już kiedyś byliśmy" (o Moskwie) może być świetną reklamą dla cyklu Samozwaniec :mrgreen:
Reszta kandydatów - jak to NURS ujął - jest nieliczącym się planktonem. Zresztą, rozrywających jest tak naprawdę tylko dwóch.


I weź tu, człowieku, bądź mądry. :roll:

ketyow - 2 Czerwca 2010, 14:57

Jesteś pewien, że PO to dla Ciebie mniejsze zło niż PiS? Bo np. ja, gdybym miał płacić za studia dzienne, za czym jest PO, byłbym teraz w Anglii. Na płacenie za dziennie mnie nie stać (szczególnie, kiedy zaoczne to czwartek, piątek i sobota - ciężko więc też o "normalną" pracę by na nie zarobić), a niestacjonarne w większości wypadków nie są też wiele warte. Może na zachodzie ich stać na płacenie, ale u nas? Owszem, mądre byłoby ograniczenie miejsc na humanach i zlikwidowanie tych obiboków i lesserów, którzy idą na pedagogikę, historię czy politologię tylko dla papierka, bo tam prawie każdy zalicza - to jest ładowanie pieniędzy w błoto. Ale wprowadzając płatne studia dla wszystkich, usuwamy z kraju jednocześnie większość inżynierów i fachowców. Co by się działo na politechnikach? Albo mało kto by studiował (a już jest nędznie) albo każdego idiotę musieliby przepuszczać dalej obniżając poziom. I zawsze grupa ludzi zakrzyknie się - płacić, a nie odciągać z naszych podatków. Ale jakoś nie biorą pod uwagę, że również z moich podatków ich dzieci będą mieć edukację, z moich podatków idzie kasa w ich leczenie (ja np. ze służby zdrowia nie korzystam praktycznie więc powinienem krzyczeć za prywatyzacją, tak?) czy drogi którymi nie jeżdżę itd. Za to więźniowie w celach za okradanie uczciwych żyją jeszcze z ich podatków - z tym bym coś zrobił najpierw.
Hubert - 2 Czerwca 2010, 15:03

Przynajmniej nie krzyczą, że ktoś jest gorszym Polakiem, bo na nich nie głosuje. :roll:

Ale nad samym głosowaniem zastanawiam się stale i wciąż - i jak dotąd do sensownych wniosków nie dochodzę...

Martva - 2 Czerwca 2010, 15:03

ketyow, co byś z tym zrobił konkretnie, tak z ciekawości?
dzejes - 2 Czerwca 2010, 15:06

Sosnechristo opisujesz Leppera, Korwina, a nie wspomniałeś o Pawlaku. Kandydat, który postuluje "tablet zamiast podręczników dla wszystkich uczniów" i wie co to jest wolne oprogramowanie nawet nie jest wart wzmianki?

ketyow jak za coś płacisz, to to szanujesz. Podobnie jest ze studiami.

Hubert - 2 Czerwca 2010, 15:12

dzejes, pardon. "Małe" niedopatrzenie z mojej strony.
ketyow - 2 Czerwca 2010, 15:14

dzejes, po prostu gdybym miał płacić - nie studiowałbym. Tzn. nie w naszym kraju, bo w naszym nie byłoby mnie na to stać.

A co bym zrobił z więźniami? Wprowadził karę śmierci a tych z lżejszymi przewinieniami wysłał do kopalni etc. - niech sami na siebie zarabiają. Bo siedzenie w celi i jedzenie za nasze pieniądze i granie na playstation... bez komentarza.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group