To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.

ketyow - 12 Maj 2010, 16:55

Gdzieś od kogoś kiedyś słyszałem, że muszę być zameldowany przynajmniej tymczasowo tam gdzie chcę głosować, dlatego nie brałem opcji pod uwagę. W takim razie być może będę głosował na miejscu, kto wie. Wiem, że do urny pójdę.
Marcin Robert - 12 Maj 2010, 18:09

A propos filmu Pospieszalskiego. Kilka lat temu przeczytałem w GW o tym, jak Grażyna Kulczyk (najbogatsza Polka i żona słynnego Jana Kulczyka) zakładała centrum handlowe w Poznaniu. Nie pamiętam dokładnie szczegółów, ale przypominam sobie, że zorganizowany został wówczas konkurs, w którym klient o określonym numerze miał wygrać jakąś cenną nagrodę. No i w dniu otwarcia klienci tłoczyli się przy wejściu, gdy nagle odezwał się sygnał z bramki, że pojawił się zwycięzca. I otóż okazała się nim najbliższa przyjaciółka pani Kulczykowej, co od razu wywołało nieprzychylne komentarze. Ja jednak jestem pełen dobrej woli i wierzę, że był to czysty przypadek. :D Faktem pozostaje jednak, że gdyby organizatorka była profesjonalistką, dołożyłaby wszelkich starań, aby do takiego przypadku nie dopuścić. :wink:
Agi - 12 Maj 2010, 18:12

ketyow, tu jest stosowny przepis:
http://www.sejm.gov.pl/prawo/prezydent/prez5.htm
Cytat
Art. 31.42

1. Wyborca przebywający czasowo na obszarze gminy w okresie obejmującym dzień wyborów jest dopisywany do spisu wyborców na własny wniosek, wniesiony najpóźniej w 10 dniu przed dniem wyborów.


Z powyższego wynika, że powinieneś być zameldowany na pobyt czasowy w miejscu głosowania. Jeśli nie zamierzasz się meldować w Gdyni dotyczy Cię ten przepis:
Cytat
Art. 33.46

1. Wyborca zmieniający miejsce pobytu przed dniem wyborów otrzymuje na swoje żądanie, przed sporządzeniem spisu wyborców - na podstawie rejestru wyborców, a po sporządzeniu spisu wyborców - na podstawie spisu wyborców, dwa zaświadczenia: o prawie do głosowania w dniu pierwszego głosowania oraz o prawie do głosowania w dniu ponownego głosowania.

2. Wyborca zmieniający miejsce pobytu po dniu pierwszego głosowania, a przed ponownym głosowaniem, otrzymuje na swoje żądanie zaświadczenie o prawie do głosowania w dniu ponownego głosowania.

3. Zaświadczenia, o których mowa w ust. 1 i 2, wydaje urząd gminy.

dzejes - 12 Maj 2010, 19:35

A mówiąc prościej:

- albo do 10 dni przed wyborami dopisujesz się do listy wyborców w miejscu pobytu i nie musisz być tam zameldowany (nie wiem Agi skąd masz inną informację).
- albo do 2 dni przed wyborami w swojej gminie, w której jesteś zameldowany pobierasz odpowiednie zaświadczenie i z nim możesz głosować w każdej komisji wyborczej. Wtedy zostajesz wykreślony ze swojej i jeśli papierek zgubisz - nie zagłosujesz nigdzie.

Agi - 12 Maj 2010, 19:59

Wywiodłam z przepisu, zasugerowałam się czasowym przebywaniem, muszę to jutro sprawdzić.
merula - 12 Maj 2010, 20:35

Nie trzeba być zameldowanym czasowo.
Już się tak dopisywałam bez meldunku.

Agi - 12 Maj 2010, 20:49

Zatem nie muszę sprawdzać.
Anonymous - 12 Maj 2010, 21:38

No trzeba będzie zagłosować. Dwóch kandydatów już skreślonych na starcie:Lepper i Kaczyński. Co do reszty, nie mam jeszcze rozeznania. Wiecie jak czasem ciężko jest być ignorantem w sprawach politycznych?
Anonymous - 12 Maj 2010, 22:12

Martva napisał/a
A gdyby PiS wystawił Kluzik-Rostkowską, to nawet bym się zastanowiła ;)


A swoją drogą to bardzo fajny pomysł. Może niekoniecznie Kluzik-Rostkowska, chociaż babka jest naprawdę sensowna, tylko niestety za nią stoi Kaczyński, którego nie lubię, ale jestem jak najbardziej za tym, aby dać wysokie stanowisko w państwie kobiecie. Nie mówię, oczywiście, o paniach pokroju Senyszyn czy Środy, ale już na przykład Kidawa-Błońska z Platformy mogłaby zastąpić Komorowskiego na stanowisku Marszałka.

A teraz czas na anegdotę. Swego czasu Parlament Europejski głosował nad ustawą, na mocy której internautów ściągających nielegalnie pliki odcinano by bez wyroku sądu od Sieci. W ramach protestu obywatelskiego wysłałem parę listów do europarlamentarzystów z Polski, żeby postarali się odrzucić projekt ustawy (co się zresztą udało). Odpowiedziała jedna europosłanka - Lidia Geringer de Oedenberg z lewicy. Szacun i wielka szkoda, że nie startuje z Warszawy, bo mój głos miałaby na pewno. Nawet jeśli się różnimy poglądami, to jeśli polityk odpowiada zwykłemu obywatelowi Żeraniowi, to znaczy, że przejmuje się jego losem, nawet jeśli to element kampanii wyborczej.

Pytanie: czy jesteśmy gotowi na panią prezydent i pierwszego męża (pierwszą damę?).

krisu: dlatego trzeba się przyglądać, co mówią i robią reprezentanci, hehe, narodu. Bo jeśli nie chcesz wybrać władzy, która będzie cię reprezentowała, ktoś zrobi to za ciebie.

Easy - 12 Maj 2010, 22:14

Żerań napisał/a
paniach pokroju Senyszyn czy Środy


Boże uchowaj nas przed nimi.

Matrim - 12 Maj 2010, 22:18

Żerań napisał/a
i pierwszego męża (pierwszą damę?)

Mówi się wtedy o Pierwszym Dżentelmenie :)

Żerań napisał/a
tylko niestety za nią stoi Kaczyński


Gdyby została prezydentem, to myślę, że ta smycz by szybko została przecięta - nie byłoby więzi krwi, więc i zdrowy rozsądek wtedy inaczej pracuje.

Easy napisał/a
Boże uchowaj nas przed nimi.


Ciekawym, dlaczego? :twisted:

Easy - 12 Maj 2010, 22:21

Matrim napisał/a
Easy napisał/a
Boże uchowaj nas przed nimi.


Ciekawym, dlaczego? :twisted:


Pierwszym dekretem Środy po dojściu do władzy byłoby natychmiastowe zaaresztowanie wszystkich wierzących białych heteroseksualnych mężczyzn.

Poza tym jak władzę w Polsce może dzierżyć ktoś, kto nienawidzi własnego kraju, wstydzi się własnej narodowości i uważa, że Polska jest najgorszym miejscem na świecie?

Anonymous - 12 Maj 2010, 22:25

Matrim napisał/a
Mówi się wtedy o Pierwszym Dżentelmenie :)


Niecnym Dżentelmenie? :wink:

Matrim napisał/a
Gdyby została prezydentem, to myślę, że ta smycz by szybko została przecięta - nie byłoby więzi krwi, więc i zdrowy rozsądek wtedy inaczej pracuje.


Po przykładzie z ś.p szefową klubu PiS mam obawy. :/

Z Środą jest ten problem, że to cholernie inteligentna baba, ale jej poglądy, a przede wszystkim sposób ich prezentacji, są całkowicie odmienne od moich. Demagogii od tej pani mógłby się uczyć sam Andrzej Lepper (vide casusy jej tekstów o religii).

nureczka - 12 Maj 2010, 22:29

Easy napisał/a
wszystkich wierzących białych heteroseksualnych mężczyzn.

Ja bym aresztowała bez względu na wyznanie, kolor skóry i orientację seksualną. :twisted:

Easy - 12 Maj 2010, 22:32

nureczka napisał/a
Easy napisał/a
wszystkich wierzących białych heteroseksualnych mężczyzn.

Ja bym aresztowała bez względu na wyznanie, kolor skóry i orientację seksualną. :twisted:


A widzisz, możesz w razie czego liczyć w jej rządzie na tekę ministerialną.

Matrim - 12 Maj 2010, 22:39

Easy, dalekoś poszedł. Póki co, mamy wolność słowa i wolność wyboru, może sobie ona i inni mówić i uważać, co im się podoba. Poza tym w Polsce dekretami się rządów nie sprawuje. Swego czasu, wobec niechęci do ponoszenia współodpowiedzialności przez prezydenta Kaczyńskiego, rozważano ten pomysł, ale się sytuacja uspokoiła.

Żerań napisał/a
Po przykładzie z ś.p szefową klubu PiS mam obawy. :/


Ale szefowanie klubowi to co innego. Kaprys prezesa i wypadasz z gry. A prezydentem się zostaje na lat pięć i nikt ci tam nad głową nie czyha ;)

nureczka napisał/a
a bym aresztowała bez względu na wyznanie, kolor skóry i orientację seksualną.


Nie chcę nic podpowiadać, ale... tylko aresztowała? ;)

Easy - 12 Maj 2010, 22:43

Nie martw się, już ona by coś wymyśliła, żeby zgnębić ród męski.
Matrim - 12 Maj 2010, 22:44

Easy, jeśli tak łatwo byś się dał zgnębić, bez walki, bez słowa, to... cóż ;)
dzejes - 12 Maj 2010, 22:45

Easy napisał/a

Poza tym jak władzę w Polsce może dzierżyć ktoś, kto nienawidzi własnego kraju, wstydzi się własnej narodowości i uważa, że Polska jest najgorszym miejscem na świecie?


I to wszystko jedna, mała Środa?

EDIT: Jak przeczytałem twój post,

Easy napisał/a
Pierwszym dekretem Środy po dojściu do władzy byłoby natychmiastowe zaaresztowanie wszystkich wierzących białych heteroseksualnych mężczyzn.


...to sobie wyobraziłem, jak śpiewasz jej utwór wokalny :mrgreen:

Easy - 12 Maj 2010, 22:47

Tak.

Edit.
Matrim napisał/a
Easy, jeśli tak łatwo byś się dał zgnębić, bez walki, bez słowa, to... cóż ;)


A skąd ci to przyszło do głowy, że bez walki?

Matrim - 12 Maj 2010, 22:55

Easy,
Easy napisał/a
Nie martw się, już ona by coś wymyśliła, żeby zgnębić ród męski.


... no gdzieś stąd :) Szczególnie zgnębić, wskazuje na już dokonanie pewnych czynności, a jeśli zostały dokonane, to jakiegoś wielkiego oporu nie było ;) Być może, że działałaby tak szybko, że nikt nie zdążyłby zareagować :)

Edit: dzejes :mrgreen:

dzejes - 12 Maj 2010, 22:57

Easy napisał/a
A skąd ci to przyszło do głowy, że bez walki?


Ale poważniej - zdajesz sobie sprawę, że nawet gdyby to konserwatywne przecież en masse społeczeństwo wybrało kogoś takiego, jak Środa na prezydenta, to żadnych dekretów by nie było, choćby dlatego, że rola prezydenta jest taka, a nie inna? Że mamy masę zabezpieczających prawa obywatelskie gwarancji w użyciu, z członkostwem Polski w unii na czele? Skąd więc w tobie jakieś fantazje na temat złej kobiety i oporu, jaki byś dzielnie stawił?

Świat nie jest takim złym miejscem, wiesz? Ja sobie dziś na przykład uświadomiłem kilka pozytywów wynikających z faktu ewentualnego zwycięstwa Jarosława. I jest pięknie :)

Easy - 12 Maj 2010, 23:00

Ech, bo wy to tak wszystko na poważnie musicie. Oczywiście, że nie mogłaby czegoś takie zrobić, co nie znaczy, że marzeń takich nie ma.
dzejes - 12 Maj 2010, 23:01

Easy napisał/a
Ech, bo wy to tak wszystko na poważnie musicie. Oczywiście, że nie mogłaby czegoś takie zrobić, co nie znaczy, że marzeń takich nie ma.


W niej, czy w tobie? Bo jak na razie to ty fantazjujesz :wink:

Easy - 12 Maj 2010, 23:02

Wiadomo, uwielbiam się biczować felietonami Środy.
Matrim - 12 Maj 2010, 23:06

Easy, pamiętaj tylko stare powiedzenie: "Uważaj, czego pragniesz, bo jeszcze to dostaniesz" ;)
ketyow - 13 Maj 2010, 02:27

Dzięki za pomoc wszystkim. Tak czy owak - choćbym miał świat wkoło okrążyć, pójdę na wybory, by mieć świadomość, że walczyłem przeciw platformie.
Gustaw G.Garuga - 13 Maj 2010, 04:06

merula napisał/a
czy nikt Wam nie mówił o możliwości dopisania się do listy tam gdzie mieszkacie? można to zrobić bez problemów i nie trzeba przy okazji urządzać sobie wycieczek.

Ja się zamierzam bezproblemowo dopisać e-mailem do listy głosujących w najbliższym konsulacie. Niestety ów najbliższy konsulat oddalony jest w linii prostej o pół tysiąca km. Stety będzie akurat długi weekend, więc jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, urządzę sobie wycieczkę krajoznawczą. Przyjemne z pożytecznym :)

dalambert - 13 Maj 2010, 08:45

Ja mam tylko jedną wątpliwość co do głosowania "poza domem" czy aby cała ta zabawa nie dotyczy wyłącznie PIERWSZEJ tury :!:
Agi - 13 Maj 2010, 09:36

dalambert napisał/a
Ja mam tylko jedną wątpliwość co do głosowania poza domem czy aby cała ta zabawa nie dotyczy wyłącznie PIERWSZEJ tury :!:


Kilka postów wyżej wklejałam stosowny przepis z ustawy o wyborze prezydenta
Agi napisał/a
Cytat:
Art. 33.46

1. Wyborca zmieniający miejsce pobytu przed dniem wyborów otrzymuje na swoje żądanie, przed sporządzeniem spisu wyborców - na podstawie rejestru wyborców, a po sporządzeniu spisu wyborców - na podstawie spisu wyborców, dwa zaświadczenia: o prawie do głosowania w dniu pierwszego głosowania oraz o prawie do głosowania w dniu ponownego głosowania.

2. Wyborca zmieniający miejsce pobytu po dniu pierwszego głosowania, a przed ponownym głosowaniem, otrzymuje na swoje żądanie zaświadczenie o prawie do głosowania w dniu ponownego głosowania.

3. Zaświadczenia, o których mowa w ust. 1 i 2, wydaje urząd gminy.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group