Planeta małp - Co nas cieszy
merula - 10 Marca 2011, 11:25
miło sprawiać ludziom przyjemność
Ziemniak - 10 Marca 2011, 14:07
5 ms na pierwszej planszy
Witchma - 10 Marca 2011, 14:09
Ziemniak, wymiotłeś normalnie
ketyow - 10 Marca 2011, 16:14
A tam wymiótł, oszukiwał Na kolejnych nie ma już tak łatwo
Kai - 10 Marca 2011, 20:08
Jutro jadę do koleżeństwa pichcić! Weekend z pysznym jedzeniem i wyborną rozrywką.
merula - 11 Marca 2011, 01:52
chyba podjęłam pewną decyzję. jeszcze nie wiem, czy mnie to cieszy, ale mam nadzieję, że będą mnie cieszyły jej skutki.
Chal-Chenet - 11 Marca 2011, 08:58
Piątek mnie cieszy.
Rafał - 11 Marca 2011, 09:00
Jestem coraz lepszej nadziei w mojej walce z ZUSem. Wczoraj dyrektor Izby Skarbowej we Wrocławiu jako organ odwoławczy w postępowaniu egzekucyjnym powiadomił mnie, że wystąpił do Poczty o wyjaśnienia w sprawie doręczenia upomnienia, bo na awizie listonosz napisał, że odebrał syn. W tym samym dniu nawiedził mnie listonosz, skarżąc się na to, że mu przeze mnie premię zabrali. Szkoda mi człowieka, bo w sumie chciał dobrze, a zwalają na niego. Wychodzi pomału na to, że odzyskam (odpukać) co najmniej 4 tys ukradzione mi przez ZUS.
Dostałem też wczoraj zawiadomienie o przyznaniu odszkodowania za złapanego na dziurawej drodze kapcia - 240 zł. Warto jednak pisać do zarządców dróg w takich przypadkach.
Gdyby ktoś (oby nie) znalazł się w podobnych sytuacjach służę pomocą
rybieudka - 11 Marca 2011, 23:46
Czuję się w pewnym sensie wyróżniony, gdyż Narodowe Centrum Kultury zamieściło na swoich stronach linka do mojej recenzji Wiecznego Grunwaldu Szczepana Twardocha. Znalazłem się zatem "w jednym menu" z recenzjami m.in. Łukasza Orbitowskiego, Pawła Dunina-Wąsowicza, Jasia Kapeli czy Marka Oramusa. I się jeszcze dowiedziałem, że w swojej recenzji podjąłem z Twardochem historiozoficzną polemikę;)
KLIK
merula - 12 Marca 2011, 14:32
suszarka z praniem "wyjechała" z domu na balkon. nareszcie
Jedenastka - 12 Marca 2011, 14:33
| merula napisał/a | suszarka z praniem wyjechała z domu na balkon. nareszcie |
U mnie przed dom
Chal-Chenet - 12 Marca 2011, 14:34
Nie będę gorszy. U mnie zostaje w łazience.
Kruk Siwy - 12 Marca 2011, 14:35
W zasadzie po co miałbym ją przesuwać? Tylko dalej musiałbym biegać z praniem.
Chal-Chenet - 12 Marca 2011, 14:35
I to jest złota myśl.
Kruk Siwy - 12 Marca 2011, 14:36
Złocona. Ale zawsze.
Ciesżą mnie luźne czyste rozmowy.
merula - 12 Marca 2011, 14:37
powiedzmy, ze z musu, "ozdabiała" mi salon przez kilka miesięcy.
a jakoś nie konweniowała z moją koncepcją wystroju wnętrza.
Kruk Siwy - 12 Marca 2011, 14:38
Ty to masz poczucie estetyki. Heh.
merula - 12 Marca 2011, 14:39
takim mnie bozia obdarzyła
Chal-Chenet - 12 Marca 2011, 14:44
Ja na ten przykład zazdroszczę. U mnie w pokoju na podłodze jest sceneria iście westernowska. Kłęby kurzu zbite w kulkę przetaczają się popychane podmuchami wiatru. Chciałbym, żeby mi to przeszkadzało. A nie przeszkadza.
Witchma - 12 Marca 2011, 14:50
Chal, poczekaj aż założą cywilizację, wynajdą koło, broń jądrową...
Chal-Chenet - 12 Marca 2011, 14:53
Drżę na samą myśl.
merula - 12 Marca 2011, 15:05
i wtedy módl się, abyś to Ty im nie przeszkadzał
Chal-Chenet - 12 Marca 2011, 15:09
Modlić się? To niezgodne z moją naturą.
merula - 12 Marca 2011, 15:15
no dobra, możesz trzymać kciuki
Chal-Chenet - 12 Marca 2011, 15:18
Doszliśmy do porozumienia.
merula - 12 Marca 2011, 15:24
nie było to szczególnie trudne, skorośmy raczej niekłótliwi
Chal-Chenet - 12 Marca 2011, 15:31
Prawda. Idealni nawet.
merula - 12 Marca 2011, 15:48
No ba
Agi - 12 Marca 2011, 23:22
Cieszy mnie wizyta w Krakowie i bardzo sympatyczne spotkanie w miłym gronie.
Lynx - 13 Marca 2011, 10:04
Sikorki odnalazły drogę do mojego karmnika. Cieszy mnie ich widok i to, co wyprawiają, wpatrzone w okno, moje koty
|
|
|