To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas cieszy

Ellaine - 17 Lutego 2011, 15:19

Jadę jutro do przyjaciółki do Częstochowy, przyobiecała mnie ugościć dobrym winem. Już się cieszę :)))
Martva - 17 Lutego 2011, 16:02

Weterynarz mówi że guz pod pachą Varysa wcale nie wygląda groźnie. Spróbuję mu zaufać.
Matrim - 17 Lutego 2011, 22:24

Martva, niektórym psom takie zgrubienia robią się po ukąszeniu kleszcza. Tzn. po jakimś czasie. Jeżeli to coś jest wielkości paznokcia i nie będzie rosło, to chyba nie ma się czego obawiać.
Martva - 18 Lutego 2011, 11:09

To coś jest wielkości pięści bardziej niż paznokcia. Wet mówi że wygląda jakby zwierz o coś uderzył i zepsuł naczynie limfatyczne, czy coś takiego.
Kasiek - 18 Lutego 2011, 14:32

Ojej. Biedna psinka. Mnie cieszy to, że pogadałam sobie z nową koleżanką z grupy - bardzo fajna dziewczyna
Kai - 18 Lutego 2011, 18:54

Martva, moja ma na łopatce guzek i wet stwierdził, że to na 99% zrost po zastrzyku. Czasem warto im zaufać.

W temacie - weekend jest. Nie uwierzycie, ale zgubiłam jeden dzień - a może mi się rozmnożył, dość, że wczoraj westchnęłam "szkoda, ze jeszcze całe 2 dni" a Młody mówi, jak to, dzisiaj CZWARTEK :mrgreen:

Godzilla - 18 Lutego 2011, 22:18

Kupiłam sobie kołdrę z pierza. Zobaczę jak się sprawdza i czy nie będzie za gorąca. Już dawno chciałam pozbyć się takiej jednej z Ikei, strasznie nieprzewiewnej.
Martva - 19 Lutego 2011, 11:12

Kai napisał/a
wet stwierdził, że to na 99% zrost po zastrzyku.


Zrost po zastrzyku nie bywa na ogół wielkości pięści, nie?
Po różnych badaniach, osłuchaniach, usg i morfologii&biochemii krwi dostał antybiotyk i jest jakby lepszy. Tylko jak dostaje zastrzyk, to leci do kuchni i domaga się nagrody. Zołza ;P:

Kai - 19 Lutego 2011, 12:24

Cytat
Zrost po zastrzyku nie bywa na ogół wielkości pięści, nie?

Zdecydowanie nie. Choć w sumie u mojej to wygląda tak - zrost ma z 1,5 cm średnicy, ale na nim jest warstwa tłuszczyku i futra, jak dotkniesz dłonią, wydaje Ci się, że to ma 5 cm a tak nie jest. Sprawdzam... no dobra, codziennie, może jestem stuknięta na punkcie mojego kota, ale tak, codziennie patrzę, czy się nie powiększa i czy nie sprawia dolegliwości. Jakichkolwiek.

A w temacie - Młody jest zapraszany - a to do Big Bandu, a to na jam session - gubię się już w tym, ale wygląda, że jest dobry. I to mnie cieszy.

Agi - 19 Lutego 2011, 14:01

Kai napisał/a
Młody jest zapraszany - a to do Big Bandu, a to na jam session - gubię się już w tym, ale wygląda, że jest dobry. I to mnie cieszy.

:bravo Fajnie

Kasiek - 19 Lutego 2011, 14:44

Kai napisał/a
[
A w temacie - Młody jest zapraszany - a to do Big Bandu, a to na jam session - gubię się już w tym, ale wygląda, że jest dobry. I to mnie cieszy.


gratulacje :)

A mnie cieszy pochwała złożona przez klienta - trzy miesiące nerwow załatwiłam podczas jednej rozmowy. Fajne takie coś :)

Jedenastka - 20 Lutego 2011, 07:01

Jadę dziś do Wieliczki :D
Niedziela, trzeba iść do Kaplicy św Kingi.

merula - 21 Lutego 2011, 14:35

wczorajszy, bardzo fajny dzień. leniwie, spokojnie, miło spędzony czas, obiad w restauracji, bardzo dobry, z dobrym winem, widok sielankowy za oknem ("alejka" zaśnieżona, iglaki, prószący śnieżek i lekkie słońce zza chmur) wspólny wieczór na kanapie.
I dzisiejsza pogoda, pomimo w"wyżowego" bólu głowy mnie cieszy.

shenra - 21 Lutego 2011, 16:48

Kupiłam sobie urządzenie wielofunkcyjne i chyba się z tego cieszę :D
Sauron - 21 Lutego 2011, 20:01

Jeszcze tylko jakieś 120 dni do wakacji :!:
Lowenna - 22 Lutego 2011, 15:17

Miałam bardzo udany urlop :)

Cieszy mnie zaproszenie do Wrocławia na pokaz 'Wrońca' i zaplanowany wypad do JelGóry :)

Kasiek - 22 Lutego 2011, 22:53

A gdzie wyjeżdżałaś? Poleć miejsce :)

Mnie cieszy zaliczony w pracy test na certyfikację z płatności. Zawsze papierek więcej :)

Lowenna - 23 Lutego 2011, 08:23

Miejsce bardzo polecam :mrgreen: Doskonałe towarzystwo gospodarza, spacery ratujące zdrowie, przesiadywanie w kawiarniach z doskonałą kawą/herbatą i szarlotką, wieczory filmowe i ryby :mrgreen: Szczególnie ryby :twisted:
Tylko nie wiem, co gospodarz na to bym podzieliła się adresem :roll:

Kasiek - 23 Lutego 2011, 09:25

Ech, no trudno ;) to cieszę się tym, że miałaś dobry urlop :)
Lowenna - 23 Lutego 2011, 10:32

Dziękuję :)
illianna - 23 Lutego 2011, 12:12

nowy kran w kuchni, mały funkcjonalny, nie chlapie dookoła jak poprzednik :D
shenra - 23 Lutego 2011, 12:13

illianna, a odkręca się normalnie? :mrgreen:
Kruk Siwy - 23 Lutego 2011, 12:28

a po co go odkręcać? Wtedy zacznie chlapać jak ten poprzedni. Hihii.
Dobry humor illianny, mię cieszy.

gauss - 23 Lutego 2011, 12:31

Podziwiam tych pogodnych. Do piątku przecież jeszcze 2 dni.... :(
Ellaine - 23 Lutego 2011, 13:06

Jest mroźnie, ale słońce świeci. Ot miły dla oka paradoks. Poza tym piję białą kawę przeglądając forum SFFH, jest fajnie. ((: A wieczorem jest spotkanie w Bierhalli, po prostu - żyć nie umierać.
Nina Wum - 23 Lutego 2011, 13:44

Wyszłam z grajdołka.
Chyba wyszoruję podłogę w kuchni czy coś. :lol:

ketyow - 23 Lutego 2011, 18:28

Wizyta w Olsztynie i jej skutki :)
Kasiek - 23 Lutego 2011, 18:36

Dostałam maila, że najprawdopodobniej moja prelekcja będzie włączona do bloku literackiego na Pyrkonie
Arya - 23 Lutego 2011, 18:57

Poczta. Takiego tempa się po nich nie spodziewałam. :D
Kasiek - 23 Lutego 2011, 19:42

właśnie zostałam ciocią i mam ochotę popłakać się ze szczęścia :)


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group