To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.

jewgienij - 1 Maj 2010, 21:46

Nureczka Spoko, :D
gorzej by było dla moich nerwów, gdybym broń Boże nie odpowiedział :) Przećwiczyłem to już.

NURS - 1 Maj 2010, 22:26

Łupaszka napisał/a
NURS napisał/a
Ja nie wiem lepiej, zakładam nawet, ze mogę się mylić, ale mam oczy i musk (to szare w głowie) i wiem, ze PiS oraz Kaczyński to największa tragedia dla Polski, większa nawet, niż złodzieje z PO, którzy póki co przeprowadzili nas przez ten kryzys w stanie całkiem nietkniętym, mimo hiobowych przepowiedni. Dwa lata rządów PiS to było pamo wiecznych afer, prawdziwych i wydumanych, szczucia ludzi i zaszczuwania. Teczek i CBA, które robiąc różne prowokacje na zamówienie publiczne tyle miało wspólnego z walką z korupcja, co ja z celibatem.
dla dalamberta i zwolenników PiSu to tylko czcza propaganda, ale nawet ostatnie wydarzenia pokazują czym jest to środowisko, en masse. Histeria, spiski, lżenie wszystkiego i wszystkich, bo tylko jedni są patrioci w tym kraju. a ja to pieprze, moja Polska ma byc krajem nowoczesnym, w którym ziemia i groby mają swoje miejsce, ale w szeregu. Na pewno nie na pierwszym miejscu, bo Katyniem nie nakarmicie swoich dzieci, ani powstanie Warszawskim.
Mozecie sobie ze mnie kpić, ale sami sie przekonacie, ze model państwa narodowego powoli przechodzi do przeszłości. Zwłaszcza opartego jedynie na wspomnieniach o dawnej wielkości.



To wszystko już słyszałem ze środowiska Salonu :wink: Wszystkie co do joty takie same argumenty!
.


Nic dziwnego, że wielu to powtarza, to po prostu jest prawda

Łupaszka - 1 Maj 2010, 22:29

Podzielam




Powiązania z organizacją przestępczą, jaką była WSI już dyskredytują B. Komorowskiego na starcie. Na fakt, iż w erze globalizacji, pokomunistyczne służby specjalne, tworzą siatkę przestępczą, kierującą życiem gospodarczym państwa, wskazywał już Z. Rykiel (w mojej opinii najwybitniejszy współczesny polski geopolityk i geograf polityczny).
Nie zagłosuję na B. Komorowskiego bo totalnie nie sprawdził się jako marszałek Sejmu RP. W ogóle można zadać pytanie czy był po 1989 r. bardziej fatalny marszałek Sejmu, w dodatku funkcjonujący aż tak wyraźnie jako aparatczyk partyjny.
Nie zagłosuję na B. Komorowskiego, bo prezydent jest głową państwa, a ten powinien mieć charyzmę większą niż mój mop.
Nie zagłosuję na B. Komorowskiego, gdyż nie lubię ludzi aż o tyle bardziej butnych ode mnie!
Nie zagłosuję na B. Komorowskiego, gdyż człowiek mieniący się konserwatyzmem, nie powinien powielać błędów J.M. Aznara - degrengolady prawicy.
Nie zagłosuję na B. Komorowskiego, gdyż widzę przynajmniej czterech kandydatów bardziej liberalnych w sferze ludzkiego działania i gospodarki od niego.
Nie zagłosuję na B. Komorowskiego, bo nie chcę prezydenta partyjnego. Nie będzie on moim prezydentem co prawda, ale, jak wspomniałem, całego państwa, którego jestem obywatelem.
Nie zagłosuję na B. Komorowskiego, bo nie prezentuje żadnej wizji ustroju, państwa, nie definiował nigdy racji stanu, ani interesów narodowych, a nie raz działał przeciwko nim. W dodatku prezydent powinien być politykiem. B. Komorowski nie jest.
Nie zagłosuję na B. Komorowskiego, bo bredni teologicznych, jakie rzucał podczas pogrzebu M. Płażyńskiego, a jakie miałem okazję słuchać na żywo, długo nie zapomnę. Moje zażenowanie sięgnęło zenitu. Przystępowanie do sakramentu eucharystii, głosząc przyzwolenie na inżynierię genetyczną w postaci in vitro pozostawiam osądowi Jego sumienia, bo nie chciałbym, aby mistyka była przedmiotem debaty publicznej.
Nie zagłosuję na B. Komorowskiego, bo nie wierzyłem własnym uszom jak jest w stanie uzasadnić podpisanie ustawy o IPN.
Nie wiem czy zagłosuję na najbliższych mi kandydatów, bo zbyt wielkie jest ryzyko zwycięstwa B. Komorowskiego, do czego nie chcę się przyczynić. Dlatego wybierając "mniejsze zło" pozostaje mi dwóch kandydatów, z czego jeden wydaje się oczywisty i jest nim Jarosław Kaczyński i to na niego zagłosuję w drugiej turze.

Fidel-F2 - 1 Maj 2010, 22:33

Łupaszka napisał/a
Przystępowanie do sakramentu eucharystii, głosząc przyzwolenie na inżynierię genetyczną w postaci in vitro pozostawiam osądowi Jego sumienia, bo nie chciałbym, aby mistyka była przedmiotem debaty publicznej.
padłem :mrgreen:

a tak patrząc na zarzuty stawiane Komorowskiemu to Kaczyński jako prezydent musiał Cię ostro wkurzać

Ziemniak - 1 Maj 2010, 22:49

Łupaszka napisał/a
inżynierię genetyczną w postaci in vitro


Ke?

jewgienij - 1 Maj 2010, 22:59

Zrobiłbyś lepiej dla sprawy, gdybyś po prostu nie zagłosował na tego Komorowskiego, nie argumentując :wink:
nureczka - 1 Maj 2010, 23:05

Dawno się tak nie uśmiałam. Oplułam monitor i teraz muszę iść po ściereczkę.
Martva - 1 Maj 2010, 23:06

Cytat
Nie zagłosuję na B. Komorowskiego, gdyż nie lubię ludzi aż o tyle bardziej butnych ode mnie!

A Kaczyński jest mniej butny?

Ziemniak skomentował in vitro mniej więcej tak jak chciałam, więc juz sobie daruję ;P:

Lichtenstein - 1 Maj 2010, 23:39

Chłopie, patrz i ucz się:

Nie zagłosuję na B. Komorowskiego, bo prezydent jest głową państwa, a najwyższy urzędnik państwowy nie powinien mieć śmiesznego wąsika.

jewgienij - 1 Maj 2010, 23:59

I teraz Vaclav Havel będzie miał spóźnioną schizę :)

A co do tych wyliczeń, to Łupaszka znowu skądś przepisał czy przekleił, jak to zwykł robić.

Żeby zebrać tyle głupot na raz, musiał myśleć jakiś "lepsiejszy" magik, może ten wybitny geograf wzmiankowany na wstępie. Łupaszki o taką inwencję nie podejrzewam, bo znam Go tylko z wklejania cudzych opinii.

nureczka - 2 Maj 2010, 09:07

jewgienij napisał/a
Łupaszki o taką inwencję nie podejrzewam

Może czekał długo na spóźniony pociąg i mu się nudziło? Wtedy człowiekowi różne rzeczy do głowy z desperacji przychodzą :twisted:

NURS - 2 Maj 2010, 09:33

Na motywach opowiadania Łupaszk widocznego powyżeji:


Nie zagłosuję na J. Kaczyńskiego bo totalnie nie sprawdził się jako poseł na Sejm RP. W ogóle można zadać pytanie czy był po 1989 r. bardziej fatalny poseł na Sejm, w dodatku funkcjonujący aż tak wyraźnie jako aparatczyk partyjny.
Nie zagłosuję na J. Kaczyńskiego, bo prezydent jest głową państwa, a ten powinien mieć charyzmę większą niż mój mop. Adolf to miał charyzmę, prawda, prawda?
Nie zagłosuję na J. Kaczyńskiego, gdyż nie lubię ludzi aż o tyle bardziej butnych ode mnie!
Nie zagłosuję na J. Kaczyńskiego , gdyż człowiek mieniący się konserwatyzmem (jezus, jak można mienić się konserwatyzmem?), nie powinien powielać błędów J.M. Aznara - degrengolady prawicy.
Nie zagłosuję na J. Kaczyńskiego, gdyż widzę przynajmniej czterech kandydatów bardziej liberalnych w sferze ludzkiego działania i gospodarki od niego. Na przykład Komorowskiego.
Nie zagłosuję na J. Kaczyńskiego, bo nie chcę prezydenta partyjnego. Nie będzie on moim prezydentem co prawda, ale, jak wspomniałem, całego państwa, którego jestem obywatelem. Nie bedzie meldował Tuskowi wykonania zadania
Nie zagłosuję na J. Kaczyńskiego, bo nie prezentuje żadnej wizji ustroju, państwa, nie definiował nigdy racji stanu, ani interesów narodowych, a nie raz działał przeciwko nim, na przykład popierając prezydenta ukrainy gloryfikującego UPA. W dodatku prezydent powinien być politykiem. J. Kaczyński nie jest.
Nie zagłosuję na J. Kaczyńskiego, bo bredni, jakie rzucał podczas pogrzebu Putry o męczeńskiej śmierci, a jakie miałem okazję słuchać na żywo, długo nie zapomnę. Moje zażenowanie sięgnęło zenitu. Przystępowanie do sakramentu eucharystii, pozostawiam osądowi Jego sumienia, bo nie chciałbym, aby mistyka była przedmiotem debaty publicznej zwłaszcza w przypadku 60 letniego kawalera, który uczy jak żyć w rodzinie.
Nie zagłosuję na J. Kaczyńskiego, bo nie wierzyłem własnym uszom jak jest w stanie uzasadnić niepodpisanie ustawy o IPN.
Nie wiem czy zagłosuję na najbliższych mi kandydatów, bo zbyt wielkie jest ryzyko zwycięstwa J. Kaczyńskiego, do czego nie chcę się przyczynić. Dlatego wybierając "mniejsze zło" pozostaje mi dwóch kandydatów, z czego jeden wydaje się oczywisty i jest nim Bronisław Komorowski i to na niego zagłosuję w drugiej turze.


Jak widać tekst jest wielce uniwersalny.

nureczka - 2 Maj 2010, 09:35

NURS, :bravo
ihan - 2 Maj 2010, 09:45

Łupaszka, histeryzujesz. Gdyby inżynieria genetyczna była w postaci in vivo, zaczęłabym się niepokoić. Ale in vitro? No, daj spokój.
NURS - 2 Maj 2010, 09:56

Łupaszka nie histeryzuje, to są tezy wysuwane przed wyborami przez konkretne środowiska polityczne, taka kampania wirusowa typu podaj dalej, bo może ktoś się da na to nabrać. :-)
BTW PiS jedzie ostro z tego typu działaniami, gdzie by nie zajrzeć w sieci, masz podobnych gostków, którzy pojawiają się i gadają wyłącznie na jeden temat, jakby ich przypisano do tych środowisk, żeby nieśli ewangelię. W sumie to im (znaczy PiSowi) na zdrowie nie wyjdzie, bo tylko kumulują antyenergię i spowodują, że więcej ludzi z negatywnego elektoratu pójdzie do urn, zeby nie ziścił się czarny scenariusz. Mnie na ten przykład Łupaszka już przekonał i zbiorę rodzinkę na głosowania, choć nie chciało mi się dymać do Wrocławia. :twisted:
Tak, że nic tylko podziękować koledze, za utwierdzenie w przekonaniu, że kraj trzeba ratowac.

Edyta, specjalnie dla dalamberta: tak, w drugą stronę to też działa, na przykład tutaj:
http://www.facebook.com/p...48583085?ref=mf

ihan - 2 Maj 2010, 10:05

Fakt, raz już przerabialiśmy zjednoczenie "przeciw" i wybor mniejszego zła, szansa, że się powtórzy z tym samym wynikiem. Bo jeśli kilka lat temu ludzie, zwłaszcza za granicą, byli w stanie jechać kilka godzin i stać w kolejce przed punktami wyborczymi, jeszcze troche takich nawiedzonych akcji i może być powtórka. Na co liczę, bo owszem, wolałabym głosować na 100% mojego kandydata, niż głosować, by ktoś nie wygrał, ale co robić.
nureczka - 2 Maj 2010, 10:14

ihan napisał/a
Fakt, raz już przerabialiśmy zjednoczenie przeciw

Za mojej pamięci co najmniej dwa razy. Pierwszy raz: pojedynek Wałęsa kontra Tymiński.

dzejes - 2 Maj 2010, 10:16

Żerań napisał/a
(dajcie mi, kurna, podatek liniowy!)


Jak to ci się łączy z deklarowaną chęcią uczestniczenia w darmowych kursach samoobrony? Serio pytam, skoro niskie podatki, to skąd pieniądze?

dalambert - 2 Maj 2010, 10:21

NURS napisał/a
Edyta, specjalnie dla dalamberta:

Uprzejmie informuję, ze NIE biorę udziału w tych facecjach które tu urządzacie :evil:

NURS - 2 Maj 2010, 10:22

Niestety będziemy skazani na wiele takich wyborów, bo podziały, jakie za sprawą polityki PiSu zostały wprowadzone nie znikną. W każdym społeczeństwie są przeciwstawne marginesy (w sensie odchylenie od centrum, nie psychicznego), u nas jest to ok 20% głosujących, którzy zawsze beda popierali partie populistyczne obiecujące gruszki na wierzbie i perony we Włoszczowej. Jak widzisz, nawet senswonie gadający ludzie dają się ponieść takiej retoryce, z bardzo prostego względu, to chwyta za serce, tylko jakoś nikt nie rozlicza tych partii i ludzi z efektów, kończąc zazwyczaj na analizach obiecanek.
PiS rządził kilka lat, i co w tym czasie zrobił? Nic, przepieprzył tylko nadwyżkę budżetową, a mieliśmy latta hossy światowej gospodarki. Głównie satysfakcjonował zwolenników teorii spiskowych dając im co chwile nowe afery, nowe ofiary, konferencje prasowe Ziobry w tv co tydzień, za co go te 20% wykluczonych wielbiło, ale nikt nie patrzy na egekty - że mało która sprawa zakończyła się wyrokiem, a jeśli już, to skazującym dla Ziobry, jak w przypadku doktora G. :-) Rządy takiej ekipy dzisiaj postawiłyby nas obok Grecji (przypomnijmy czego PiS żądal na początku kryzysu i jakie wizje roztaczal, jeśli nie pójdziemy śladem Grecji nie napożyczamy wiadre pieniędzy), ale to by była oczywiście wina układu, który zepsuł im wszystko, co chcieli zrobić :-)

NURS - 2 Maj 2010, 10:23

dalambert napisał/a
NURS napisał/a
Edyta, specjalnie dla dalamberta:

Uprzejmie informuję, ze NIE biorę udziału w tych facecjach które tu urządzacie :evil:


Pomidor! A ten post napisał nikifor? :twisted:

Łupaszka - 2 Maj 2010, 11:53

NURS napisał/a
Niestety będziemy skazani na wiele takich wyborów, bo podziały, jakie za sprawą polityki PiSu zostały wprowadzone nie znikną. W każdym społeczeństwie są przeciwstawne marginesy (w sensie odchylenie od centrum, nie psychicznego), u nas jest to ok 20% głosujących, którzy zawsze beda popierali partie populistyczne obiecujące gruszki na wierzbie i perony we Włoszczowej. Jak widzisz, nawet senswonie gadający ludzie dają się ponieść takiej retoryce, z bardzo prostego względu, to chwyta za serce, tylko jakoś nikt nie rozlicza tych partii i ludzi z efektów, kończąc zazwyczaj na analizach obiecanek.
PiS rządził kilka lat, i co w tym czasie zrobił? Nic, przepieprzył tylko nadwyżkę budżetową, a mieliśmy latta hossy światowej gospodarki. Głównie satysfakcjonował zwolenników teorii spiskowych dając im co chwile nowe afery, nowe ofiary, konferencje prasowe Ziobry w tv co tydzień, za co go te 20% wykluczonych wielbiło, ale nikt nie patrzy na egekty - że mało która sprawa zakończyła się wyrokiem, a jeśli już, to skazującym dla Ziobry, jak w przypadku doktora G. :-) Rządy takiej ekipy dzisiaj postawiłyby nas obok Grecji (przypomnijmy czego PiS żądal na początku kryzysu i jakie wizje roztaczal, jeśli nie pójdziemy śladem Grecji nie napożyczamy wiadre pieniędzy), ale to by była oczywiście wina układu, który zepsuł im wszystko, co chcieli zrobić :-)


Wybacz stary ale strasznie prymitywna ta propaganda.

Tak pisali o PIS kilka lat temu. Nie jesteś na czasie? ;P:
To zajrzyj na www.wyborcza.pl

:wink:



Martwię sie trochę, co z wami będzie jak Jarosław Kaczyński wygra wybory. ;P:

Wtedy będzie panowała polityczna nienawiść w kraju i dzielenie polaków na prawych i lewych.
Wtedy będzie ściganie dawnych zbrodniarzy komunistycznych i kapusiów. I jak mówił Maciej Parowski - kilku kolegów ze środowiska fantastyki będzie sie musiało stresować razem z tatusiami.
Wtedy wszyscy w UE znowu nie będą nas chwalić za dobre sprawowanie
Wtedy nie będzie Tak dla stosunków rury Gazpromu Ziemnego Czekisty Putina
Wtedy będzie wolność badań naukowych i każdy historyk będzie mógł pisać o ludziach dotychczas nietykalnych. Nie będzie wtedy wjazdu na uniwersytet, zeby sprawdzić czy dobrze sprawdza prace magisterskie.
Wtedy Celebryci, Politycy, Prawnicy i Lekarze, dwa razy sie zastanowią zanim wezmą łapówkę


Mam nadzieje, że Jarosław Kaczyński wygra ;P:


Na Marginesie, ostatnio gadałem przez chwile z Kazikiem Staszewskim i on będzie głosował na Jarka Kaczyńskiego!(Zresztą kto zna jego poglądy, to nie będzie zaskoczenie).

Wiadomo! Kazik moher od ojca rydza i fidza

ihan - 2 Maj 2010, 11:57

Łupaszka napisał/a
Martwię sie trochę, co z wami będzie jak Jarosław Kaczyński wygra wybory. ;P:

Wtedy będzie panowała polityczna nienawiść w kraju i dzielenie polaków na prawych i lewych.
Wtedy będzie ściganie dawnych zbrodniarzy komunistycznych i kapusiów. I jak mówił Maciej Parowski - kilku kolegów ze środowiska fantastyki będzie sie musiało stresować razem z tatusiami.
Wtedy wszyscy w UE znowu nie będą nas chwalić za dobre sprawowanie
Wtedy nie bezie Tak dla stosunków rury Gazpromu Ziemnego Czekisty Putina
Wtedy będzie wolność badań naukowych i każdy historyk będzie mógł pisać o ludziach dotychczas nietykalnych. Nie będzie wtedy wjazdu na uniwersytet, zeby sprawdzić czy dobrze sprawdza prace magisterskie.
Wtedy Celebryci, Politycy, Prawnicy i Lekarze, dwa razy sie zastanowią zanim wezmą łapówkę


Mam nadzieje, że Jarosław Kaczyński wygra ;P:



Czyli sugerujesz, że tego wszystkiego nie było gdy Prezydentem był Lech Kaczyński? Że mimo, tego, że był Prezydentem różni tam brali łapówki, historycy nie byli naukowcami, czekista był popierany? NIemożliwe!

nureczka - 2 Maj 2010, 12:11

Łupaszka napisał/a
Na Marginesie, ostatnio gadałem przez chwile z Kazikiem Staszewskim i on będzie głosował na Jarka Kaczyńskiego!

Kim jest ówże Margines pisany duża literą i po co na ną/niego wchodziłeś?
Znasz pana Kaczyńskiego osobiście, że tak przyjaźnie wypowiadasz się o nim Jarek? To by tłumaczyło Twoją doń sympatię.
PS. Rozmawiałam przez chwilę z wieloma ludzi i oni nie będą głosowali na Jarosława Kaczyńskiego.

Piech - 2 Maj 2010, 12:31

Żerań napisał/a
zapaść kardiochirurgii

Wielokrotnie powtarzano, równie w tym wątku, jakoby "zapaść transplantologii" spowodowana była aresztowaniem doktora G. Okazało się, że to nieprawda. Statystyki wskazują, że spadek przeszczepów nastąpił przed słynnym aresztowaniem. Jednak kłamstwo przeszczepowe żyje własnym życiem i nadal jest powtarzane.

jewgienij - 2 Maj 2010, 12:34

Łupaszka, przeceniasz chyba ciut rolę i uprawnienia prezydenta :wink:

Dlaczego Lech Kaczyński nie zatrzymał tych wszystkich opisywanych "nieszczęść" (chwalenie nas przez UE, Tak dla czekisty Putina itp) podczas swojej kadencji? Chyba na fali tej retoryki tracisz kontakt z rzeczywistością.

Anonymous - 2 Maj 2010, 12:44

dzejes napisał/a
Jak to ci się łączy z deklarowaną chęcią uczestniczenia w darmowych kursach samoobrony? Serio pytam, skoro niskie podatki, to skąd pieniądze?


Ale ty jednak jesteś demagog, wiesz?:) Gospodarka nie funkcjonuje w ten sposób, że wysokie podatki=duże wpływy do budżetu. Poza tym najwyraźniej nie rozumiesz idei podatku liniowego. Niskie podatki to oczywiście podstawa, ale liniowy=płaski. KLIK Na przykład te przysłowiowe 15%. A jeśli się pytasz, skąd pieniądze, to ci odpowiem. A chociażby z budżetu samorządów. Albo z programów unijnych. Jestem przekonany, że przy dobrze napisanym wniosku Unia (mówię ogólnie, rzecz jasna) nie miałaby nic przeciwko temu, by finansowo supportować program "Bezpieczny Dżejes 2011-2020".

Piech: nawet jeśli tak jest, to imho nie można powiedzieć, że aresztowania doktora G. i medialne zainteresowanie problemem kardiochirurgii nie pogłębiło tego kryzysu. Ciekaw jestem, czy ktoś ma jakieś dane z okresu przejęcia władzy przez PO.

A swoją drogą, skoro wszyscy wypowiadają się, dlaczego nie zagłosują na Jarosława, to wypowiem się jeszcze o jednej rzeczy. Nie wiem, ilu z was miało okazję czytać założenia projektu nowej konstytucji (jest gdzieś w Sieci), ale przeraził mnie na tyle, że na tego pana nigdy nie zagłosuję.

NURS - 2 Maj 2010, 12:52

A ja zmienie temat, bo co tu duzo gadac, Łupaszka przekonal mnie ostatecznie, na kogo mam głosować, więc temat uważam za zamknięty.
Natomiast dzisiaj jest dzień flagi, no i tak patrzę sobie na te niebieską unijną, słucham jak ludzie rozprawiają i nagle mnie taka myśl naszła. Cholera, przecież ja w 1992 zrobiłem taką flage na potrzeby artykułu o powstaniu organizacji zrzeszającej siedem firm dystrybucyjnych. Zacząłem grzebać w archiwum i bum! W nimerze 1/92 Videobusinessu na stronie 16 jest niebieska flaga z siedmioma gwiazdami pięcioramiennymi wpisanymi w okrag!
Normalnie wizjiner ze mnie :-)

Martva - 2 Maj 2010, 13:34

A to ona nie jest starsza, ta flaga?
bogow - 2 Maj 2010, 13:50

Obecna flaga UE została zatwierdzona jeszcze w latach 80-tych.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group