Planeta małp - Co nas cieszy
ketyow - 9 Lutego 2011, 10:04
Z Euro zwrócili mi zaległe 600 zł Zaczynam wierzyć, że ta firma jest naprawdę tak zbiurokratyzowana debilnymi zasadami, że nie mogli tego zrobić przelewem, bo oddali... przekazem pocztowym Może i lepiej się stało jak stało, bo to teraz te pieniądze są mi najbardziej potrzebne. A w ogóle jestem w Olsztynie i wreszcie mogłem się spotkać z przyjaciółmi
Fidel-F2 - 9 Lutego 2011, 11:30
ketyow, to masz utrzymanie na dwa miesiące, na przednówku zawsze głodno bywało
baranek - 9 Lutego 2011, 16:50
może nie tyle cieszy, co poprawia samopoczucie
ketyow - 9 Lutego 2011, 17:22
Fidel-F2, w takim razie cieszy mnie, że tak Ci się w życiu poszczęściło, że za 600 zł wyżyjesz dwa miesiące. Może jakiś poradnik napisz? Chętnie skorzystam.
Chal-Chenet - 9 Lutego 2011, 17:59
ketyow, jak na samo żarcie, to dałoby radę dwa miechy o tych 600 zeta wytrzymać.
baranek - 9 Lutego 2011, 18:21
można przeżyć wydając na żarcie złotówkę dziennie. nie jest to żarcie przesadnie urozmaicone, ale prześmigałem tak kiedyś ponad pół roku.
merula - 9 Lutego 2011, 19:33
baranek, tyle, że ceny żarcia jakby rosną, stale. za tą samą złotówkę można w tej chwili kupić znacznie mniej.
baranek - 9 Lutego 2011, 19:40
merula, wiem, ale ja mnie w czasach, o których mówię wystarczało 50 groszy.
ketyow - 10 Lutego 2011, 00:09
Teraz zupka najtańsza 62 grosze, a najtańszy pasztet 1,36 - wiem bo już się dietą przecież chwaliłem Na samo żarcie dałbym radę, ale bilet miesięczny, mieszkanie, opłaty, różne inne przypadkowe konieczne wydatki też są. Ogromnie mi pomoże to 600 zł, bo sobie poradzę bez kredytu, jeśli w miarę szybko złapię pracę, ale mowa o 2 miesiącach jest mocno przesadzona.
Zwrot podatku ze skarbówki, mały bo mały, ale jest już na koncie
robert70r. - 10 Lutego 2011, 10:10
ketyow, u mnie też zwrot już jest, też mały - ale JEST. Nawe im to szybko poszło.
Zgaga - 10 Lutego 2011, 11:44
No dobrze. Podpisali mi urlop. Miał być od przyszłego tygodnia, jest od końca miesiąca. Ale jest
robert70r. - 10 Lutego 2011, 13:06
Zgaga, Summa summarum - odpoczniesz sobie trochę.
Kai - 10 Lutego 2011, 22:32
Przyszła moja stolnica silikonowa. Pychota
merula - 10 Lutego 2011, 23:30
mam pijęknego boa w kolorze bordo. puchatego
Fidel-F2 - 10 Lutego 2011, 23:53
szybki rzut oka na całe zadanie przy przewijaniu spowodował, że przeczytałem 'bobra' w miejsce 'boa'
ketyow - 11 Lutego 2011, 00:23
Głodnemu chleb na myśli
Godzilla - 11 Lutego 2011, 15:22
Wysłałam prezent walentynkowy po długich przygotowaniach. Mam nadzieję że dojdzie na czas i w komplecie.
Wtedy będę się jeszcze bardziej cieszyć.
Proszę, nie mówcie, że za wiele wymagam od Poczty Polskiej.
Zgaga - 11 Lutego 2011, 15:32
Godzilla, zależy gdzie wysyłałaś.
http://www.science-fictio...=asc&start=1231
Godzilla - 11 Lutego 2011, 15:47
Poznań. Hej tam, towarzystwo, wiecie coś, czy w opinii Poczty Polskiej trasa Warszawa-Poznań jest trudna / uciążliwa / niebezpieczna?
Agi - 11 Lutego 2011, 18:13
Godzilla, teoretycznie powinna dojeżdżać w trzy godziny, ale Poczta Polska zdolna jest do wszystkiego.
Godzilla - 11 Lutego 2011, 18:18
No
Kai - 11 Lutego 2011, 19:18
Mam ulubionego kierowcę. Zawsze jak się spotykamy, puszcza mi Jarre'a.
Kasiek - 11 Lutego 2011, 21:33
U mnie od tygodnia w busie z pracy leci stary dobry rock, a wczoraj nawet Ironi lecieli lubie mojego pana busiarza
I od jutra urlopik
edit: we wtorek udało mi się załatwić rajd po lekarzach. Przegląd techniczny całościowy sobie zrobię. Dzięki temu, że mam kartę do Luxmedu za 12 zł/ mc mogę sobie robić takie wycieczki...
ketyow - 11 Lutego 2011, 22:12
Znalazłem jakiś stary plecak, w którym trzymałem m.in. różne pamiątki. Cholera, mam nawet promocyjną etykietę, w której wygrałem coca colę. 11 lat temu Plus jakieś zdjęcia dziewczyn z dawnych czasów (ach, teraz to pedofilia to oglądać!), bilety na różne pie-rdoły (zwiedzanie jaskiń, heide park, kartonik na hotel w Bułgarii z numerem pokoju), łezka w oku się kręci
Można usunąć pie-rdoły z beepowania kiedyś?
Godzilla - 11 Lutego 2011, 22:14
Schowaj ten plecak tam gdzie leżał, z zawartością
Matrim - 11 Lutego 2011, 23:24
Mój brat też kiedyś znalazł swój stary plecak. Szkolny. Z kanapką w środku. Niemal wyrywała się na wolność
shenra - 12 Lutego 2011, 10:52
Bardzo udany wieczór mnie cieszy.
Kasiek - 12 Lutego 2011, 11:25
WOLNEEEEEE
ketyow - 12 Lutego 2011, 11:48
Olsztyn.
Chal-Chenet - 12 Lutego 2011, 12:23
Żołądkowa gorzka z miętą chłodząca się w lodówce.
|
|
|