Planeta małp - Co nas cieszy
nimfa bagienna - 31 Stycznia 2011, 20:05
Grasz - wygrywasz.
Grasz - przegrywasz.
Grasz.
Jedenastka - 31 Stycznia 2011, 21:55
Po prostu frajda
Agi - 31 Stycznia 2011, 22:15
| Kai napisał/a | Agi napisał/a:
mnie ukrywanie się na forum raczej śmieszy, niż cieszy.
Biorąc pod uwagę to, że co najmniej jedna osoba w mojej firmie wie, ktom zacz i jakiego mam nicka, a bywa często, czuję się bezpieczniej jako ukryta. Przynajmniej w godzinach 7-16. Wprawdzie z kierownictwem jest układ - ma być zrobione, nieważne kiedy i jak, ale nie należy kusić losu, |
Po napisaniu jakiegokolwiek posta widać nicka również na stronie głównej z oznaczeniem daty i godziny wpisu (oczywiście do chwili następnego wpisu w danym dziale), dlatego moim zdaniem ukrywanie przy jednoczesnej aktywności forumowej nic nie daje.
Stąd moje rozbawienie.
shenra - 31 Stycznia 2011, 22:18
Agi, może to metoda uderzania z nienacka, albo nieprzyznawania się do niemal 24 godzinnej bytności w naszym zacnym gronie
Agi - 31 Stycznia 2011, 22:21
shenra, być może.
Generalnie wisi mi to zwiędłym kalafiorem.
Udało mi się pospać po południu i to mnie cieszy.
Jedenastka - 31 Stycznia 2011, 22:22
Critical error nr 111
Martva - 31 Stycznia 2011, 22:25
E nie, to jest po prostu przerażające jak człowiek widzi ile czasu siedzi na forum A przy ukrywaniu nie widać od kiedy się jest zalogowanym danego dnia.
shenra - 31 Stycznia 2011, 22:25
| Agi napisał/a | | Udało mi się pospać po południu i to mnie cieszy. | Zazdroszczę, bo mi nie i teraz mi idzie jakby chciało i nie mogło.
joe_cool - 31 Stycznia 2011, 22:55
Ponad 76 km przebiegniętych w styczniu. Może nie jest to jakiś straszny szał, ale jak na mnie to nieźle - daje nadzieję, że przeżyję ten półmaraton w marcu
Lynx - 31 Stycznia 2011, 23:02
Kai, Junior w porządku, ferie mu chyba dobrze zrobiły, jakiś chętniejszy do nauki. I w szkole mniej rozrabiał dzisiaj. I to mnie cieszy.
robert70r. - 1 Lutego 2011, 10:24
Wszystkie sprawy absolutnie nie cierpiące zwłoki i te takie trochę mniej nie cierpiące - zostały wreszcie pozałatwiane.
Rozwiązała się też sprawa z moim nieszczęsnym antywirusem. Wszystko gra i buczy. I to wszystko mnie niezmiernie cieszy. Będę miał w lutym ciut więcej czasu
merula - 1 Lutego 2011, 13:13
wygląd na to, ze w piątek będę już miała nową kanapę
Godzilla - 1 Lutego 2011, 13:22
Pozazdrościć. Ja swojej coraz bardziej nie lubię.
merula - 1 Lutego 2011, 13:39
moja czekała na to prawie 5 lat
aniol - 1 Lutego 2011, 13:57
pojawilo sie swiatelko w tunelu na zmiane pracy
taka sama go...niana ale znacznie lepiej platna i tylko na 1 zmiane
teraz tylko musze sie starac zeby wypalilo
robert70r. - 1 Lutego 2011, 14:05
aniol, trzymam kciuki
Agi - 1 Lutego 2011, 14:15
aniol, powodzenia!
Jedenastka - 1 Lutego 2011, 14:52
| aniol napisał/a | pojawilo sie swiatelko w tunelu na zmiane pracy
taka sama go...niana ale znacznie lepiej platna i tylko na 1 zmiane
teraz tylko musze sie starac zeby wypalilo |
To poważna sprawa. Życzę powodzenia.
shenra - 1 Lutego 2011, 15:13
aniol, trzymam kciuki!
Rafał - 1 Lutego 2011, 15:22
Rozliczyłem pita, rozliczyłem pita, 4016 zeta mam do zwrotu, ale fajnie
Kai - 1 Lutego 2011, 18:21
Rafał też zielony? Ale mam opóźnienia
W temacie - sama nie wiem, dobrze mi
Kasiek - 1 Lutego 2011, 19:26
Maszyna do szycia działa bez zarzutu. Koeljna zapiekanka makaronowa mi wyszła i ciasto gruszkowe też.
Rafał, ja pewnie tyle będę musiała dopłacić :/ Ech...
Jedenastka - 1 Lutego 2011, 21:13
| Kai napisał/a | W temacie - sama nie wiem, dobrze mi |
U mnie czysta frajda
terebka - 2 Lutego 2011, 15:49
| Kasiek napisał/a | | Maszyna do szycia działa bez zarzutu. |
+
| Kaciek napisał/a | Koeljna zapiekanka makaronowa mi wyszła i ciasto gruszkowe też. |
Było niebezpieczeństwo, że polecą makaronowe oczka albo ciasto się rozleci?
P.S. Raduje mnie strona 67 lutowego numeru NF
shenra - 2 Lutego 2011, 19:17
Na razie wstępne info, ale być może nie będzie takiego dramatu ze znalezieniem neta, jak się zapowiadał jeszcze kilka godzin temu. Wszystko rozwiąże się jutro, ale i tak trochę mnie to na duchu podniosło.
Pucek - 2 Lutego 2011, 19:28
Skończyło się babciowanie - ta lepsza strona "medalu" to że sporo czasu odzyskam.
ketyow - 3 Lutego 2011, 02:21
Aśnaebaem.
Witchma - 3 Lutego 2011, 11:56
Nabyta torba została dostarczona. Tak, jestem uzależniona i dobrze mi z tym
merula - 3 Lutego 2011, 18:22
Się złamałam i wzięłam telefon na firmę.
I dywan będzie w końcu.
A jeszcze paskudy mniejsze odniosły sukcesik w szkolnym turnieju szachowym.
Kasiek - 3 Lutego 2011, 19:46
| terebka napisał/a |
Było niebezpieczeństwo, że polecą makaronowe oczka albo ciasto się rozleci?
|
W makaronie oczka nie poleciały, ciasto się rozlatuje, ale tylko dlatego, że to bardzo kruche ciasto
Jutrzejsze wolne mnie cieszy
|
|
|