Planeta małp - Co nas cieszy
Adon - 30 Stycznia 2011, 15:19
Hm, tego, a jak byś chciała piwo bez zawartości? Wodę?
ketyow - 30 Stycznia 2011, 15:21
Z zawartością alkoholu. Zostało mi 15 zł i nic nie sprawiłoby mi teraz takiej radości jak kupienie trzech komandosów i zapomnienie o świecie, tylko pojutrze nie byłoby co jeść
Witchma - 30 Stycznia 2011, 17:15
Byłam bardzo bardzo zła zła i kupiłam sobie kolejną torbę. Słabość mojej silnej woli czasem mnie przeraża
Kai - 30 Stycznia 2011, 20:52
Odnośnie zachowań dzieci - dzieciaki to dziwne zwierzaki, nigdy nie interpretuję porównawczo, bo się zawsze zdziwię. Mój jeśli coś chce, nie robi podchodów, tylko wali prosto z mostu i zawsze tak było, natomiast "bycie miłym" zawsze było tylko "byciem miłym".
W temacie - dziewczyna Młodego wróciła i Młody znowu jest sobą.
Kasiek - 30 Stycznia 2011, 21:33
Wczoraj godzina siłowni, potem godzina sauny. Dziś obiad z mamą Marcina (grill w styczniu - bosko), a potem dwie godziny basenu z wariatami i kolacja w knajpce. A na koniec wreszcie dostałam maszynę d szycia od kumpla, który mi ją daje już z rok i zawsze o tym zapominamy jak się widzimy Stary Łucznik, ale działa, a dziewczyny na forum szyciowym radzą żeby zainwestować w starego Łucznika niż kupować nowego Jak odłożę Ciut kasy to kupię materiał i zacznę coś kombinować. A na razie jakieś prześcieradło czy zasłonki w ciuchu, żeby się wprawić i przyzwyczaić do niej
merula - 30 Stycznia 2011, 21:36
Ja, po doświadczeniach ze starym Łucznikiem mojej mamy zainwestowałam w nowego. Niebawem przetestuję go poważniej, bo trzeba zreanimować spodnie syneczka w bardzo trudnym w obróbce miejscu.
Agi - 30 Stycznia 2011, 21:39
| Kasiek napisał/a | | Stary Łucznik, ale działa, a dziewczyny na forum szyciowym radzą żeby zainwestować w starego Łucznika niż kupować nowego |
Mam trzydziestoletniego Łucznika, sporo szłam na niej, teraz trochę mniej, ani razu się nie zepsuła. Trzeba tylko pilnować oliwienia.
merula - 30 Stycznia 2011, 21:41
no cóż, moja mama ma bardzo chimeryczny egzemplarz. nie psujący się, ale chimeryczny.
ketyow - 30 Stycznia 2011, 21:52
Że nawet taki maruda jak ja, potrafi znaleźć jeszcze jakieś pozytywy w *beep* sytuacji.
Ellaine - 31 Stycznia 2011, 00:17
Cieszę się, że w towarzystwie Lynx i jej mężczyzn przejechałam całą Polskę. Jestem im za to bardzo wdzięczna.
I oczywiście cieszę się, że jestem w Gdańsku u Lubego :))
Lynx - 31 Stycznia 2011, 00:26
Ellaine, było nam bardzo miło.
Cieszy mnie "tour de Pologne" czyli wieloetapowa podróż przerywana spotkaniami z przemiłymi/dawno niewidzianymi/nowo poznanymi ludźmi.
BYło fenomenalnie.
Witchma - 31 Stycznia 2011, 08:46
Lynx, cieszę się, że dotarliście Smuci, że nie dojechałam wczoraj do Łodzi, ale jeszcze bym Was pozarażała
Jedenastka - 31 Stycznia 2011, 12:09
Bywają chwile, że połowa widocznych na forum użytkowników to Zieloni...
(nie wiem, czy napisałam o tym w dobrym temacie )
Agi - 31 Stycznia 2011, 12:18
| Jedenastka napisał/a | | Bywają chwile, że połowa widocznych na forum użytkowników to Zieloni... |
A połowa obecnych to ukryci.
Odpowiadam Ci tu, ale mnie ukrywanie się na forum raczej śmieszy, niż cieszy.
I tak widać ukrytego, gdy napisze posta.
dalambert - 31 Stycznia 2011, 12:32
Agi, Widać sa tacy co lubią sobie qviknąc z nienacka, bo nienacek to jest TO
Agi - 31 Stycznia 2011, 12:34
dalambercie, też się schowasz?
dalambert - 31 Stycznia 2011, 12:40
Agi, nie ,raczej się nie wybieram, raczej mam forum w robocie spuszczone na listwe i co jakiś czas zaglądam, a formalnie to cały czas wiszę jako obecny
Agi - 31 Stycznia 2011, 12:42
Po jakieś chwili niezaglądania wylogowuje automatycznie, więc pojawiasz się i znikasz.
Też mam na stałym podglądzie.
shenra - 31 Stycznia 2011, 12:43
Ja się chowałam, ale biorąc pod uwagę spamerską aktywność i tak było wiadomo, że to ja
terebka - 31 Stycznia 2011, 15:17
Widok czarnej okładki, dotyk, szelest kartek, zapach... bezcenne. Cieszę się, choć to tylko egzemplarz wzorcowy i czeka mnie jeszcze gruntowne przepatrzenie i akceptacja, nim druk ruszy pełną parą
Witchma - 31 Stycznia 2011, 15:41
terebka, gratuluję fajnego powodu do radości
ketyow - 31 Stycznia 2011, 15:46
terebka, super!
A ja przebiłem już swoją najwyższą średnią z UWM. A niby kierunek trudniejszy. Dobre choć tyle.
Adon - 31 Stycznia 2011, 16:06
terebka
Matrim - 31 Stycznia 2011, 16:10
terebka, pięknie. Gratulacje. Powinieneś ją w ramkę wsadzić i na ścianę
terebka - 31 Stycznia 2011, 16:16
Dzięx Kto wie, Matrim. Może tak właśnie zrobię.
Kai - 31 Stycznia 2011, 19:50
Ellaine, fajnie masz
Lynx, jak mój ulubieniec? Wszystko OK?
| Agi napisał/a | | mnie ukrywanie się na forum raczej śmieszy, niż cieszy. |
Biorąc pod uwagę to, że co najmniej jedna osoba w mojej firmie wie, ktom zacz i jakiego mam nicka, a bywa często, czuję się bezpieczniej jako ukryta. Przynajmniej w godzinach 7-16. Wprawdzie z kierownictwem jest układ - ma być zrobione, nieważne kiedy i jak, ale nie należy kusić losu,
terebka, gratulacje!
A w temacie, chyba jestem normalnie szczęśliwa
nimfa bagienna - 31 Stycznia 2011, 19:55
| Agi napisał/a | A połowa obecnych to ukryci. |
Jeśli chodzi o mnie, to jestem nimfą Schrödingera. Tzn. nie ma mnie i jestem jednocześnie.
Witchma - 31 Stycznia 2011, 19:57
nimfa, nie boisz się, że ktoś w końcu otworzy pudełeczko i krzyknie "sprawdzam"?
nimfa bagienna - 31 Stycznia 2011, 20:00
Jeśli będzie na tyle odważny, by to zrobić - jego ciekawość zostanie nagrodzona.
Sprawdzi.
Czy to, co zobaczy, przypadnie mu do gustu... to już zupełnie inna rzecz.
Kruk Siwy - 31 Stycznia 2011, 20:02
Dziewczyna czy tygrys?
|
|
|