Planeta małp - Co nas cieszy
ketyow - 19 Stycznia 2011, 10:57
Ale ja mam łącze rewelacyjne i z premium hotfile rąbię ponad 2MB/s. Z rapida nie ma opcji u mnie, żeby szło szybciej niż 150-200kB. I nie pisałem, że max. wielkości pliku to 100 MB, tylko że odczekuje się po 100MB pół godziny. Mówię, to raczej u Ciebie jest coś nie tak, że możesz tak sobie ściągać, bo nie znam nikogo innego komu by tak śmigało, a sam często zmieniam miejsce zamieszkania i dostawcę internetu. A jednak przeciążenia są notoryczne. No i doszło ostatnio nowe utrudnienie dla freeware'owców: "You need a RapidPro to download more files from your IP". Nie wiem tylko po ilu plikach, ale niewielu, bo inaczej dawno miałbym Alfa.
Teraz ściągam, jdownloader, skacze między 50-250 kB.
Kai - 19 Stycznia 2011, 20:34
dalambert, gratulacje dla Ciebie pośrednio i dla Rodziców bezpośrednio Bez Ciebie ich by nie było, o wnukach nie wspomnę.
Młody zaczął pracę zarobkową. Ciekawe, jak mu się spodoba wymiana talentu na komerchę.
shenra - 19 Stycznia 2011, 22:32
Chwała Najwyższemu Chomikowi, postawiłam ostatnią kropkę w tym rozdziale. Ale walczył dzielnie, trzeba mu przyznać
ilcattivo13 - 19 Stycznia 2011, 22:56
Kai, znaczy teraz będzie grał to, co mu klezmer każe?
shenra - a ileset ma być tych rozdziałów?
shenra - 19 Stycznia 2011, 22:57
ilcattivo13, jeszcze przynajmniej 6.
ilcattivo13 - 19 Stycznia 2011, 23:04
...set?
shenra - 19 Stycznia 2011, 23:04
ilcattivo13, co się będę rozmieniać na drobne
Chal-Chenet - 20 Stycznia 2011, 16:25
Piwko.
Sauron - 20 Stycznia 2011, 17:19
średnia wypadła trochę lepiej, niż się spodziewałam.
shenra - 20 Stycznia 2011, 18:49
Sauron, brawo
Sauron - 20 Stycznia 2011, 20:02
shenra, dzięki
Do stypendium mi zabrakło 0,1...
Kai - 20 Stycznia 2011, 20:08
Sauron,
Cieszy mnie, że Nergal wyszedł ze szpitala. Nieważne, kim jest on sam, nieważne, na ile moherowych odcisków nadepnął, nieważne, że image pandy mnie nie bawi... jeszcze raz pokonana choroba. Jeszcze raz zwyciężył człowiek, ludzie, zryw. Sama nie wiem. To mi po prostu przywraca wiarę w ludzi.
Kasiek - 21 Stycznia 2011, 07:37
Wczorajsza awaria w pracy - przez godzinę NIKT się nie mógł do nas dodzwonić i nastały zajęcia w podgrupach Wreszcie można było porozmawiać z ludźmi, z którymi się pracuje. Fajnie było. Tylko co będzie teraz, jak o 9 zacznę odbierać?
Godzilla - 21 Stycznia 2011, 07:43
Kasiek, to są piękne chwile
Jak u nas kiedyś zabrakło prądu, bo była gigant-awaria w całej dzielnicy, to najpierw się rozległo pełne zachwytu: Ooooo! kiedy pogasły komputery. Potem było snucie się po korytarzach w półmroku, pogaduchy i czekanie co dalej. Przykra strona imprezy była taka, że w kuchni nie sposób było zrobić sobie herbaty, w kranach nie było wody a w kiblu nie dawało się spuszczać, bo wszystko prądem napędzane. No i po jakimś czasie zrobiło się nieco duszno, bo klima też padła. Ale co tam. Po godzinie naprawili. A jakie korki były! Część firm puściła pracowników do domu, bo nie wiadomo było kiedy ten prąd wróci, i to co się działo na ulicach, to koszmar.
ketyow - 21 Stycznia 2011, 13:57
Po dzisiejszym kolokwium z obwodów prądu przemiennego mogę powiedzieć krótko: chyba by musieli teraz zmienić prawa fizyki, żebym nie dostał piątki
Godzilla - 21 Stycznia 2011, 14:02
ketyow, na Elektronice PTO-ki to była jedna z większych zmór, którą oblewały całe rzesze. Skoro tak Ci dobrze idzie, to gratulacje i szacunek!
ketyow - 21 Stycznia 2011, 14:11
Wiele zależy od wykładowców. Na ćwiczeniach na razie się rozkręcamy, bo to I sem, zadania są dość proste (jak na ten przedmiot) i da się to zaliczyć jak się ma trochę oleju w głowie. Za to mam np. bardzo zdolnego kolegę (a w przeciwieństwie do mnie równie pracowitego), który kończąc moje technikum był najlepszy na roku i nie za włażenie w tyłek, ale na Wacie go z obwodów oblali po jakichś 30 poprawkach - więc tam (a przynajmniej przy wykładowcy z którym mieli) najwyraźniej kończą tylko geniusze. Tak czy owak, nie będę miał ustnego egzaminu dzięki tak dobrze zaliczonym ćwiczeniom i chwała bo prof. jest niszczycielem ludzkich marzeń, kiedy zaczyna zadawać pytania
ilcattivo13 - 21 Stycznia 2011, 14:52
| ketyow napisał/a | Po dzisiejszym kolokwium z obwodów prądu przemiennego mogę powiedzieć krótko: chyba by musieli teraz zmienić prawa fizyki, żebym nie dostał piątki |
kuuuujooooon
ketyow - 21 Stycznia 2011, 15:18
Nazywanie mnie kujonem, to jak mówienie o czarnym, że jest białe Zdolniacha, o! Poza tym, nie wywracaj oczami, tylko dziękuj za to, że będzie miał kto płacić podatki za Twojej starości
Kai - 21 Stycznia 2011, 17:52
ketyow, przeszłam przez to dwa razy więc tym bardziej gratuluję.
A w temacie - nowy komp Młodego, ja dostanę jego w spadku i będzie gites.
mBiko - 21 Stycznia 2011, 18:12
39 zwycięstwo Małysza w zawodach Pucharu Świata.
ilcattivo13 - 21 Stycznia 2011, 18:59
| ketyow napisał/a | Nazywanie mnie kujonem, to jak mówienie o czarnym, że jest białe Zdolniacha, o! Poza tym, nie wywracaj oczami, tylko dziękuj za to, że będzie miał kto płacić podatki za Twojej starości |
dziooobaaaak
A w dodatku naaaaiiiiwniiiaaaaak, bo wierzy w emerytury Szwagier, co w ZUSie prezesuje, przepowiada, że za 15, góra 20 lat Zusa już nie będzie i kto sobie nie odłoży sam na emeryturkę, to będzie walczył o kartony i miejsca na ławce w parku.
W to, że za kilkanaście lat będziemy jeszcze mieli państwową służbę zdrowia też wierzysz?
ketyow - 21 Stycznia 2011, 20:32
ilcattivo13, nigdzie nie pisałem o emeryturze.
Kasiek - 21 Stycznia 2011, 22:57
Prenumeratka przyszła. To raz. Jutro mam wolne i idę na siłownię i do sauny. To dwa. Trzy, że w niedzielę basenik
Cztery, ilość nadgodzin rośnie i będzie troszkę "piniondzów", więc weekend walentynkowy pewnie spędzimy w spa w Nałęczowie
joe_cool - 21 Stycznia 2011, 23:08
Zakupiłam absolutnie obłędnie pachnący wosk YC - pachnie jak świeżo skoszona koniczyna i w ogóle bardzo wiosennie. Absolutely fabulous!
ilcattivo13 - 22 Stycznia 2011, 09:18
| ketyow napisał/a | | ilcattivo13, nigdzie nie pisałem o emeryturze. |
| ketyow napisał/a | | ...że będzie miał kto płacić podatki za Twojej starości | - widocznie źle Cię zrozumiałem
ketyow - 22 Stycznia 2011, 10:19
No źle. Na emeryturę nie liczę w żadnym wypadku, dlatego nie przejmuję się, że w moim zawodzie nie odkłada się składek na ZUS (ba, cieszę się że nie), ale mimo to państwo będzie musiało jakoś funkcjonować, a jeśli moje cierpienia na obwodach popłacą, to jednak podatki będę płacił "nieco" większe niż szary obywatel, wydając to co zarobiłem.
joe_cool - 22 Stycznia 2011, 10:20
Zakupiona walizka okazała się być bardzo pakowna
Witchma - 22 Stycznia 2011, 10:31
Koncert nieaktualny. Wiem, że to wredne, ale się cieszę
Ellaine - 22 Stycznia 2011, 23:44
Rozmowa z kumpelą ze studiów. Nie ma to jak dostać głupawki przed egzaminem.
Mój pomysł: "A jeśli będzie pytanie o kult jednostki to myślisz, że mogłabym napisać w odpowiedzi:
Pierwszy dzień: włączam radio - Lenin
drugi dzień: włączam telewizor - Lenin
trzeci dzień: czytam gazetę - Lenin
czwarty dzień: oglądam plakaty - Lenin
piąty dzień: boje się otworzyć konserwę."
|
|
|