Słoneczna loteria - Quiz edukacyjny (a nie zawody w googlaniu na czas)
Kruk Siwy - 17 Lipca 2009, 10:31
dalambert, czuj się zagięty bo też nie wiesz, ale paszczą wielką kłapnąć lubisz, oj lubisz...
dalambert - 17 Lipca 2009, 10:39
Kruk Siwy, dokładnie wiem co określano jako bezokoliczni postulatywny w polskiej nowo mowie i jak się to do nowomowy Orwellowskiej ma ale wyjaśniać nie będę niech się tfurcy wiedzą błysną
Kruk Siwy - 17 Lipca 2009, 10:41
A gófffno!
Znaczy koniecznie chcesz kwiz zamordować, krokodylu jeden. Będzie ci to pamiętane.
nureczka - 17 Lipca 2009, 10:43
| dalambert napisał/a | Kruk Siwy, dokładnie wiem co określano jako bezokoliczni postulatywny w polskiej nowo mowie i jak się to do nowomowy Orwellowskiej ma ale wyjaśniać nie będę niech się tfurcy wiedzą błysną |
dalambert nie bądź wiśnia!
dalambert - 17 Lipca 2009, 10:44
Kruk Siwy, to odpowiedz maestro / wykład może być taki jak mój o amunicji Minie/ i zdobądź prawo do zadania pytania
Kruk Siwy - 17 Lipca 2009, 10:46
dalambert, nie wiesz i wijesz się jak glista. Wiadomo że my z nureczką jesteśmy jako ten smok dwugłowy i sami sobie odpowiadać nie będziemy.
nureczka - 18 Lipca 2009, 10:51
Widząc brak zainteresowania poddaję zagadkę.
Chodzi o element nowomowy. Ciekawe jest to, że ówże biernik postulatywny jest oryginalną cechą polskiej nowomowy (w odróżnieniu od "pierwotnej" newspeak Orwella). Chodzi o wyrażenia typu „O wartości socjalizmu”, czy „O swobody demokratyczne w Polsce”, czyli takie które ze względu na formę są konotowane z systemem i wyrażają nie normę opisową lecz normę postulatywną (wzorcową, idealną) odnoszoną do stanów pożądanych, do tego wszystkiego, co być powinno (zdaniem mówiącego, oczywiście).
Tadeusz Komendant w artykule napisanym w listopadzie 1981 roku pytał:
| Cytat |
[...] jak to się stało, że tak szybko, w ciągu jednego roku przeszliśmy od święta wyzwolonych słów do stanu absolutnej niemocy słowa - biernika postulatywnego? |
Zainteresowanym polecam książkę Michała Głowińskiego "Nowomowa po polsku".
dalambert teraz możesz rozwinąć/uzupełnić.
W związku z poddaniem pytania zadaje pierwszy chętny.
gorbash - 18 Lipca 2009, 11:09
A to ja się wbiję: skąd się wziął zwrot "szczęście Kokury"?
Fidel-F2 - 18 Lipca 2009, 11:13
Kokura była celem bomby atomowej która spadła na Nagasaki z powodu warunków atmosferycznych, czy to ma związek?
gorbash - 18 Lipca 2009, 11:14
Dokładnie o to chodzi. Brawo. Zadajesz.
Fidel-F2 - 18 Lipca 2009, 11:22
samego zwrotu nie słyszałem
nie mam pomyslu więc niech będzie, co to było 'operacja Ten-Go'?
Kruk Siwy - 18 Lipca 2009, 11:24
Atak japońskiego zespołu uderzeniowego na siły amerykańskie wokół Okinawy.
Fidel-F2 - 18 Lipca 2009, 11:26
taaaaa, atak
zadawaj
Kruk Siwy - 18 Lipca 2009, 11:39
Można dodać że był to słynny ostatni rejs Yamato.
Co to jest Gdanisko?
dalambert - 18 Lipca 2009, 11:48
Latryna w zamku krzyżackim- czyli wolno stojąca nad fosą wieża z miejscami do załatwiania potrzeb podstawowych, połączona z zamkiem krużgankiem komunikacyjnym.
Zachowały się dwie - w Malborku przy Zamku Wysokim i w Kwidzyniu.
Gdanisko zwano tak podobno dlatego, ze Zakon wyjątkowo nie lubił miasta Gdańska i jego buntowniczych mieszkańców stąd nazwanie zamkowych latryn od miana tego wspaniałego grodu.
Ziuta - 18 Lipca 2009, 11:51
Ustęp w zamku krzyżackim. Nazwa podobno na cześć Gdańska, który rycerze zakonni darzyli szczególną 'miłością'.
Edit: spóźniłem się.
Kruk Siwy - 18 Lipca 2009, 12:00
dalambert, nieznacznie wyprzedził Ziutę, niech więc zadaje.
dalambert - 18 Lipca 2009, 12:06
Pułk Szwoleżerów Gwardii Cesarskiej utworzony w 1807 r. uzbrojony był w szable, karabinki i pistolety, ale od 1809 również w lance.
Jakie wydarzenie spowodowało uzbrojenie naszych żołnierzy w te zacną, a groźną broń ?
no Panowie fantaści i historycy, co jest, anegdota jest nie dość , ze zacna to jeszcze prawdziwa. a tu cisza i szum głąbów falujących w rytm kolejnej promocji - brr.
edit godz. 19.
dalambert - 20 Lipca 2009, 08:33
No dwa dni cisza, więc Wam powiem
W bitwie pod Wagram / 5-6 lipca 1809 - tak wdieście lat temu/ Polscy Szwoleżerowie Gwardii starli się z pułkiem austriackich ułanów ksiecia Szwarcenbergo, rekrutowanym w Galicji/. Dowodztwo ulanów austriackich nie ufając wyszkoleniu młodego pułku kazalo porzucić lance, które Szwoleżerowie z radością podnosili i skutecznie natlukli nimi rodaków w austriackich mundurach.
Widząc stuteczność lancy jako broni Cesarz Napoleon rozkazal dozbrojenie Szwolezerów w lance.
Skoro tak nikt nie ma pojęcia o epoce napoleońskiej to może coś prawie współczesnego;
20 lipca 1969 roku coś się odbyło CO TO BYŁO ??
gorbash - 20 Lipca 2009, 08:44
Amerykanie na księżyc polecili - nie wszyscy niestety.
dalambert - 20 Lipca 2009, 08:58
gorbash, a no - ZADAJESZ !
gorbash - 20 Lipca 2009, 09:09
Co to jest liczba Erdosa?
nureczka - 20 Lipca 2009, 10:35
To taki żarcik matematyczny.
Dotyczy ciągów matematycznych.
Niejaki Erdos (narodowości jego nie pomnę) przyporządkował sobie liczbę 0. Jeśli ktoś napisał razem z nim pracę to należy mu się liczba 1.
Ktoś kto napisał pracę z "jedynką" ma numer 2, ten kto pisał z "dwójką" ma numer 3, itd...
PS. Zdaje się, że nad "o" w nazwisku Erdosa są takie dwie ukośne pałeczki
gorbash - 20 Lipca 2009, 10:42
Zgadza się! Zadajesz oczywiście.
Erdos był Węgrem także stąd kropeczki - nie wiedziałem jak je zmontować tutaj.
Opublikował około 1500 prac.
nureczka - 20 Lipca 2009, 10:49
Moja ukochana Agata Christie oprócz kryminałów napisała jeszcze 8 książek o innej tematyce. Jaki to rodzaj książek?
Pytanie poza konkursem:pod jakim pseudonimem je wydała?
Agi - 20 Lipca 2009, 11:00
Książki psychologiczno - obyczajowe, jako Mary Westmacott. M.in. Samotna, Córka jest córką, Chleb olbrzyma.
nureczka - 20 Lipca 2009, 11:03
Agi,
jesteśmy kompatybilne.
Oczywiście zgadłaś. Zadajesz.
PS.Czasami książki te zalicza się do kategorii romans. Taką odpowiedź też bym uznała.
Agi - 20 Lipca 2009, 11:12
| nureczka napisał/a | | Czasami książki te zalicza się do kategorii romans. Taką odpowiedź też bym uznała. |
Wiem, ale psychologiczno - obyczajowe lepiej brzmi
Ciekawostka taka: Co to jest strychulec?
gudrun - 20 Lipca 2009, 15:10
O ile dobrze pamiętam z czasów kiedy próbowałam się nauczyć konnej jazdy, jest to coś, co się zakłada koniowi na nogę
Agi - 20 Lipca 2009, 15:22
Owszem, chociaż nie tylko.
Strychulec zakładany koniowi na nogi, a dokładniej na pęciny tylnych nóg służy do ochrony przed okaleczaniem podkową.
Strychulec to również deska do strychowania, czyli wyrównywania miary materiałów sypkich na wysokości brzegów naczynia, stąd przysłowiowe "równać pod jeden strychulec"
Oczywiście zadajesz.
|
|
|