To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas cieszy

shenra - 8 Stycznia 2011, 20:14

Godzilla, to teraz możesz się rozluźnić :wink:
Godzilla - 8 Stycznia 2011, 20:16

No :D
Agi - 8 Stycznia 2011, 20:32

Godzilla napisał/a
Ładny wpis w indeksie. Ulżyło mi.

Gratuluję! :D
A jak szlachetne zdrowie? Mam nadzieję, że lepiej już się czujesz.

Godzilla - 8 Stycznia 2011, 22:12

Tak, choć to jeszcze nie ideał.
merula - 8 Stycznia 2011, 22:38

Godzilla, gratulacje. :bravo

a mnie cieszy wizyta znajomych. pogadaliśmy miło, pozachwycali się należycie nowymi nabytkami :wink: , wyraziliśmy uznanie ich nowościom, obejrzeliśmy jednym okiem film, najedliśmy się nachosów z sosikiem i było bardzo sympatycznie. :D

robert70r. - 9 Stycznia 2011, 10:36

Godzilla, a pogratulować, pogratulować ładnego wpisu w indeksie! :bravo
Kai - 9 Stycznia 2011, 13:50

Godzilla, :bravo
A u mnie od jutra szkolenie OS&H z moim ulubionym szkoleniowcem. I śliczną prezentację mu zrobiłam.

Tylko jeden drobny minus, ta firma ma taką kuchnię, że nie wiem, jak ja dietetycznie przeżyję... :twisted:

Arya - 9 Stycznia 2011, 14:26

Godzilla, gratulacje!
joe_cool - 9 Stycznia 2011, 18:07

Przeżyłam pierwszy tydzień dwunastotygodniowego treningu do półmaratonu. Poziom paniki umiarkowany, ale to może dlatego, że się jeszcze nie zapisałam ;) Zapiszę się, jak przeżyję jeszcze z tydzień albo dwa.
Pucek - 9 Stycznia 2011, 19:29

Budzą się amarylki, uznały że już po zimie. Pierwszy powinien kwiaty otworzyć za parę dni, ale następne to dopiero czubeczki pąków pokazały.
Witchma - 9 Stycznia 2011, 21:29

Zamówiony zegarek :)
ketyow - 9 Stycznia 2011, 21:54

Wygrana z kacem i rejs po zatoce.
Godzilla - 9 Stycznia 2011, 22:28

ketyow, to tam coś pływa oprócz kry o tej porze?

W ogóle odwykłam od posiadania indeksu i biegania za zaliczeniami. Fajna odmiana. Wczoraj byłam w strachu, bo materiału do czytania było od jasnego groma, ja jestem mocno rozleniwiona i doczytywałam to na ostatnią chwilę, za polskie i angielskie kolokacje różnych słówek nie dałabym złamanego grosza, a przez Monę Baker brnęłam, bo dawała sporo arabskich przykładów, a ja oczywiście musiałam sobie je przeczytać :lol: Ale jakoś poszło, co więcej, oddałam zaległe tłumaczenia wierszyków dla dzieci i usłyszałam że "bardzo ładnie". Ciekawa jestem, czy naprawdę to jakoś sensownie brzmi, czy stoi na granicy grafomanii i kolebie się po pijacku :mrgreen:

Każdy anglista pewnie zna ten wierszyk jak zły szeląg:

There was an old lady who swallowed a fly.
I don't know why she swallowed the fly.
Perhaps she'll die.

I litania coraz większych zwierzątek.

To mieliśmy wierszem przetłumaczyć na polski.

ketyow - 9 Stycznia 2011, 23:18

Po 15 wypływaliśmy. I w sumie gęsto było od statków.
baranek - 10 Stycznia 2011, 08:09

od czasu do czasu wysyłam coś na jakieś konkursy. zawsze mam w opcjach maila zaznaczone 'powiadom o przeczytaniu'. nigdy, powtarzam: nigdy! jeszcze nie dostałem potwierdzenia. chyba, że akurat udało mi się w konkursie coś wygrać. a dzisiaj, wysłałem zaklęcie na konkurs i już po pięciu minutach, powtarzam: po pięciu minutach, otrzymałem potwierdzenia przeczytania maila. teraz tylko muszę poczekać do wieczora na wynik. a wtedy być może znowu zajrzę do 'co nas cieszy'.
ailiS - 10 Stycznia 2011, 10:54

Pucek napisał/a
Budzą się amarylki, uznały że już po zimie. Pierwszy powinien kwiaty otworzyć za parę dni, ale następne to dopiero czubeczki pąków pokazały.


U mnie podobnie (hiacynt, żonkil i szafirki). Wpakowałam wszystkie do jednej doniczki. Ładnie rośnie :D

Godzilla - 10 Stycznia 2011, 10:56

Mój grudniak kwitnie na amarantowo od listopada. Większość kwiatów już opadła, ale ku mojemu zdziwieniu jest dobra garść nowych. I storczyk, który ucierpiał nieco w czasie wakacji, teraz dostaje dwóch pędów kwiatowych. Na jednym są już spore pączki.
merula - 10 Stycznia 2011, 12:11

mojego zbierającego się do kwitnienia storczyka połamało dziecko, a drugi bardzo powoli i nieśmiało rośnie. za to amarylis puszcza liście :roll:
Kasiek - 10 Stycznia 2011, 21:02

Wreszcie mamy samochód, którego z miejsca ochrzciłam "karawanik" bo długi i czarny :P Uroczo, nieprawdaż? ;)

Cieszy mnie że zwolnienie, które dostałam, jest z "2", czyli, że mogę sama wyjść do apteki, czy po inne zakupy, bo już pier*olca dostawałam w domu, poza tym gardło jednak musi się powoli przestawiać na temperatury zgoła odmienne niż domowo-pieleszowe.

Cieszy mnie, że wybrałam ciuszki na SWAP Party (dzięki Martva jeszcze raz :) ), może coś z tych 10 sztuk da się wymienić na coś innego? ;)

Cieszy mnie też to, że nadal mi się chce rozkręcać własną firmę... Marcin stwierdził, ze zawzięłam się jak osioł i że aż jest ze mnie dumny. :mrgreen:

shenra - 10 Stycznia 2011, 21:05

Kasiek, oby tak dalej, a będą o Tobie w gazetach pisać :D
Agi - 10 Stycznia 2011, 23:21

Jeszcze raz skończyło się na bólu i strachu.
Pożyję. :D

Martva - 10 Stycznia 2011, 23:32

Agi, rany boskie, co sie stało?
Agi - 10 Stycznia 2011, 23:34

Martva, nic takiego, atak dusznicy udający atak serca, już jest dobrze.
Martva - 10 Stycznia 2011, 23:35

Ufff.
Jedenastka - 11 Stycznia 2011, 09:27

Nie ma tematu Co nas dziwi lub zaskakuje więc niech będzie, że mnie cieszy :D .

Fragment maila od siostry:
Twój sms od Ciebie o treści Super dotarł do mnie 19 razy ;-)
10 razy w noc podróży, wczoraj w ciągu dnia kolejne 6 razy i dziś jeszcze 3.
mam nadzieję, że Cię za to nie kasuje operator... moze wykasuj to z
nadawczej skrzynki? moze to coś da...


Sms-a wysłałam raz i nie zachowałam w skrzynce nadawczej...

ilcattivo13 - 11 Stycznia 2011, 11:12

Agi - nie strasz nas tak więcej, o.k.? :wink:
shenra - 11 Stycznia 2011, 11:16

Agi napisał/a
Jeszcze raz skończyło się na bólu i strachu.
Wspaniale, ale czytając bez wyjaśnienia takie zdanie, reszta z nas skończy z zawałem :!:
Agi - 11 Stycznia 2011, 11:29

shenra napisał/a
Wspaniale, ale czytając bez wyjaśnienia takie zdanie, reszta z nas skończy z zawałem :!:

Oj tam, oj tam. :wink:
Jak pisałam tamto zdanie, jeszcze byłam niedobudzona.
Na pogotowiu zrobili mi ekg i badanie enzymów serca, później dali zastrzyk i jakąś tajemniczą maleńką tabletkę, po której spałam kilka godzin. Zagrożenia życia nie stwierdzono. :D

Witchma - 11 Stycznia 2011, 11:32

Agi i tak ma zostać!
Rafał - 11 Stycznia 2011, 12:23

Maciej Parowski w moim miasteczku


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group