Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.
ivaine - 13 Kwietnia 2010, 22:40
Te wszystkie szopki są żenujące. Co takiego bohaterskiego zrobił Kaczyński? Czy bohaterstwem nazywa się chęć oddania hołdu ofiarom Katynia? Przecież był prezydentem, miał tego nie robić? Dlaczego zapominamy o innych, ważnych osobistościach, również ofiarach katastrofy? Naprawdę w głowie mi się nie mieści to co się dzieje.
merula - 13 Kwietnia 2010, 22:48
Najwyższy czas powiększać krypty w Katedrze Wawelskiej. Tyle.
A co do typowań, moim pierwszym słowem było 3 dni, ale optymistycznie zadeklarowałam więcej, mając nadzieję, że jednak starczy taktu i umiaru naszym "dygnitarzom" i "elicie" jakiejkolwiek. Jak widać trzeba było nie bać się głosu duszy.
mad - 13 Kwietnia 2010, 22:56
Przez chwilę czułem się zaskoczony wyborem Wawelu, ale jednak wydaje mi się, że to dobry pomysł. Wawel symbolizuje (między innymi) najlepsze czasy naszego państwa, A Lech Kaczyński to pierwszy zmarły prezydent wybrany w demokratycznych wyborach po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, do tego bardzo ceniący sobie podejście historyczne.
Ocena prezydentury? A którego z polskich władców można jednoznacznie dobrze ocenić? Bolesława Chrobrego? Kazimerza Wielkiego? Jako człowiek przeciętnie interesujący się historią (co prawda ostatnio coraz bardziej) mogę być zaraz zdruzgotany atakami znawców - trudno. Znajdziecie wśród Jagiellonów postać bez skazy?
Oczywiście zaraz może zabrzmieć lament, że jak można porównywać L. Kaczyńskiego do starych koronowanych władców. Porównywać, a może lepiej: zestawiać ze sobą nawet trzeba z punktu widzenia kontynuacji polskiej państwowości. Kiedyś byli królowie, teraz prezydenci...
Inną kwestią jest postawienie pytania: co dalej? Czy Kwaśniewski mógłby spocząć na Wawelu? Życzę Panu Prezydentowi wieeelu lat życia, aby jak najdłużej problem był bezprzedmiotowy. Powiem otwarcie, że nie wiem. Ale czy to ma być argument przeciw L. Kaczyńskiemu?
Przeczytałem ostatnie strony wątku i czar prysł. Już pojawia się monopol na rację, "święte" oburzenie. Już PiS powoli zaczyna obrywać za Wawel, wszystko wraca do normy. Teraz jeszcze raz pomyślałem sobie o Kwaśniewskim i doszedłem do wniosku, że jeśli jemu by coś takiego się przytrafiło, raczej bym nie utyskiwał na Wawel (gdyby oczywiście pojawiła się taka koncepcja). W przypadku Wałęsy też nie byłoby większych problemów. To w takim razie dlaczego miałyby być w przypadku L. Kaczyńskiego?
Jeszcze odnośnie oceny prezydentury: oceny żadnej nie będzie przez wiele lat. Będą tylko polemiki zwolenników i przeciwników, których "ocena" będzie wynikała z poglądów politycznych, a nie z przesłanek obiektywych. Oceny będące manifestacją poglądów politycznych są mało interesujące i zupełnie niewiarygodne. Zresztą za jakiś czas się skończą, bo pojawią się nowe, aktualne problemy.
I dopiero za wlele lat jacyś historycy, którzy nie byli zaangażowani w TEN spór, zaczną coś tam pisać. Powstaną prace naukowe, może jakieś książki z bogatym materiałem faktograficznym, źródłowym. Tylko że wtedy mało kto się tym zainteresuje...
dzejes - 13 Kwietnia 2010, 22:59
mad jak rzadko zgadzam się z tobą w niemal każdym punkcie. Sam jednak nie do końca jestem przekonany co do miejsca pochówku, ale wolałbym nie odprawiać szopek przed pogrzebem prezydenta mojego kraju.
NURS - 13 Kwietnia 2010, 23:01
| Pucek napisał/a | | NURS napisał/a | | Od kilku dni celebruje się śmierć jednego człowieka |
Przepraszam. Jak na razie przyleciały dwie trumny do celebrowania czegokolwiek.
Niewykluczone że będzie więcej okazji do celebry. Jutro świeży transport
Poza tym szkoda że TV nie oglądasz. Non stop lecą wspomnienia o pozostałych. |
W pierwszy dzien oglądalem sporo, i owszem, mówi się o innych, ale caly czas są wstawki z Kaczyńskim i peany na jego cześć, gdy tymczasem do piątku był człowiekiem u schyłku kariery politycznej i chyba najmniej lubianym prezydentem w historii tego kraju. 90% czasu antenowego i większośc artykulów jest na jego temat. Nie widzisz tej celebry? wiem, że dla ludzi, którzy gorąco go popierali, to jest ... sam nie wiem jak to ująć, może godne i słuszne, ale nie zapominaj, że rozmawiamy o człowieku, który reprezentował opcję polityczną, która doprowadziła do straszliwych podziałów w społeczeństwie (ciach, wykasowalem, nie ma sensu o tym pisać teraz).
co przyniesie przyszłość nie wiem, czy powtórza się te sceny z niedzieli, ale to nie ma najmniejszego znaczenia, bo mleko jest już rozlane.
mad - 13 Kwietnia 2010, 23:02
No, przybij piątkę, stary. A już myślałem, że bluzgi poleciały Na te poczekam jeszcze chwilkę
EDIT: to do dzejesa, ofkorz.
NURS - 13 Kwietnia 2010, 23:21
| mad napisał/a | No, przybij piątkę, stary. A już myślałem, że bluzgi poleciały Na te poczekam jeszcze chwilkę
EDIT: to do dzejesa, ofkorz. |
domyśliłem się, ale myślę też, że nikt cię nie zbluzga, przynajmniej nie tutaj. Twoja opinia jest taka, moja inna. I tyle.
dzejes - 13 Kwietnia 2010, 23:22
Zanim podpiszecie tę petycję - lektura.
EDIT: Petycja była podlinkowana przez jednego z użytkowników, który wykasował post.
mad - 13 Kwietnia 2010, 23:24
| NURS napisał/a | | mad napisał/a | No, przybij piątkę, stary. A już myślałem, że bluzgi poleciały Na te poczekam jeszcze chwilkę
EDIT: to do dzejesa, ofkorz. |
domyśliłem się, ale myślę też, że nikt cię nie zbluzga, przynajmniej nie tutaj. Twoja opinia jest taka, moja inna. I tyle. |
Wiem, wiem, zrobiłem przecież dwa winki.
dzejes - 13 Kwietnia 2010, 23:30
O jaaaa cięęę
Na blogu WO przeczytałem trafny komentarz. Jesteśmy na krawędzi wojny polsko-polskiej nad trumną biało-czerwoną.
Ziemniak - 13 Kwietnia 2010, 23:32
| mad napisał/a | | Teraz jeszcze raz pomyślałem sobie o Kwaśniewskim i doszedłem do wniosku, że jeśli jemu by coś takiego się przytrafiło, raczej bym nie utyskiwał na Wawel (gdyby oczywiście pojawiła się taka koncepcja). W przypadku Wałęsy też nie byłoby większych problemów |
mad, a co z prezydentem Jaruzelskim?
Moim zdaniem nie ma co roztrząsać sprawy, decyzja zapadła a jej ewentualna zmiana ośmieszyłaby Polskę. W każdym razie moim zdaniem źle się stało, że decyzja została podjęta w ten sposób. Może gdyby inicjatywa wyszła od władz państwowych, byłoby to łatwiejsze do przełknięcia. Szanowałem Lecha Kaczyńskiego jako dobrego człowieka, ale moim zdaniem nie był dobrym prezydentem. Z resztą moim zdaniem żaden prezydent III RP nie powinien spoczywać na Wawelu, ale to już osądzi Historia.
Fidel-F2 - 13 Kwietnia 2010, 23:38
| Pucek napisał/a | | Jutro świeży transport |
jak zwykle gdy się kler wetnie zaczyna robić się chryja, od samego początku gadają w tych swoich przemówieniach takie bzdury że aż żal a teraz inicjują zadymę
Pucek - 13 Kwietnia 2010, 23:41
NURS, skądżeś ty te "90%" wyliczył, skoro TV nie oglądasz?
mad, dobrze gadasz.
E: Fdel tam były nawet dwa wyszczerze.
Matrim - 13 Kwietnia 2010, 23:43
Ja sobie odpuszczam. Nie podoba mi się ta sytuacja, jest nieuczciwa wobec Polaków, ale co my możemy? Poutyskiwać sobie, ponarzekać, pokrzyczeć, czy tam poprzekrzykiwać się. Bez sensu. Mam tylko nadzieję, że ludzie nie dadzą się nabrać na żadne dęte symbole i wzdęte mowy.
dzejes - 13 Kwietnia 2010, 23:47
Odnośnie pochowania prezydenta z żoną na Wawelu miałem mieszane uczucia, ale przetrawiłem i mogę się uzewnętrznić jednoznacznie.
Po pierwsze popieram mada w tym, co napisał. Kaczyński jako pierwszy demokratycznie wybrany prezydent mojego kraju.
Prezydentów aż tylu nie mieliśmy, żeby móc wykształcić jakikolwiek zwyczaj odnośnie ich pochówku, to dwa.
Trzy - pogrzeb ten jako symbol katastrofy. Śmierci 96 osób, wśród których było tak wiele osób znaczących i istotnych dla kraju. Sikorski według mnie nie był wcale wybitnym politykiem, a w 1993 roku po ekshumacji pochowano go na Wawelu przecież. Ile z jego legendy to okoliczności śmierci? Myślę, że znaczna część.
No i po czwarte - kiedyś przyjdzie czas na zadanie sobie pytania "a gdzie pochować innego prezydenta III RP. Oby jak najpóźniej, ale jednak. Co wówczas PPP (Prawdziwie Polska Prawica) powie?
Być może właśnie tworzymy nowy zwyczaj, kto wie. Jednak bardzo, bardzo nie chcę wojny, nie chcę pogrzebu prezydenta z protestującymi debilami w tle.
Ziemniak - 13 Kwietnia 2010, 23:48
Zgodnie z moimi przypuszczeniami:
| Cytat | | Krakowski opozycjonista związany z PiS Stanisław Markowski twierdzi, że pomysł wyszedł od niego, a podchwycił go Jarosław Kaczyński jeszcze w poniedziałek wieczorem. |
http://krakow.naszemiasto...l?kategoria=663
Ed:
| dzejes napisał/a | | Prezydentów aż tylu nie mieliśmy, żeby móc wykształcić jakikolwiek zwyczaj odnośnie ich pochówku, to dwa. |
Kilku ich jednak było, jakiś tam zwyczaj się wykształcił.
| dzejes napisał/a | | nie chcę pogrzebu prezydenta z protestującymi debilami w tle. |
Miejmy nadzieję, że ludzie potrafią uszanować tak podniosłą chwilę.
shenra - 13 Kwietnia 2010, 23:56
| dzejes napisał/a | | Jednak bardzo, bardzo nie chcę wojny, nie chcę pogrzebu prezydenta z protestującymi debilami w tle. | Powinieneś się hamować z takim stwierdzeniem.
Ziemniak, ostatnie zdanie mnie poraziło
Ziemniak - 13 Kwietnia 2010, 23:59
| shenra napisał/a | | dzejes napisał/a | | Jednak bardzo, bardzo nie chcę wojny, nie chcę pogrzebu prezydenta z protestującymi debilami w tle. | Powinieneś się hamować z takim stwierdzeniem.
|
shenra, a jak nazwiesz kogoś, kto protestuje podczas pogrzebu?
shenra - 14 Kwietnia 2010, 00:00
Jeszcze nikogo nie pochowali. Nie przesadzajcie.
dzejes - 14 Kwietnia 2010, 00:01
Ziemniak chyba zrozumiał o czym pisałem. I zdania nie zmienię, każdy, kto będzie protestował podczas pogrzebu to debil.
Ziemniak - 14 Kwietnia 2010, 00:02
Zgadzam się, ale jaką masz gwarancję, że na protestach pod kurią się skończy?
ed: to oczywiście do Shenry.
shenra - 14 Kwietnia 2010, 00:03
dzejes będzie to zachownie żenujące i nie na miejscu, ale póki co protestują przeciwko miejscu a nie POGRZEBOWI. Poza tym, gdyby ktokolwiek inny napisał coś takiego, to byś go opier...żeby nie obrażał innych. A teraz kontekst Ci pasuje więc jest tip top.
Edit: Ziemniak oczywiście, że nie mam. Pewnie znajdzie się paru nadgorliwych, jak zawsze. Na to nic nie poradzimy, ale nie można nazywać debilami każdego, kto wyraża swój sprzeciw, czy niezadowolenie z podjętej od tak decyzji.
Matrim - 14 Kwietnia 2010, 00:04
No nie mogę się oprzeć... Mam wrażenie, że cała sprawa z Wawelem jest jedną wielką podpuchą - podpuścić rząd, żeby coś palnął. Teraz znalazł się Główny Pomysłodawca i sam się tym chwali!
Politycznie nie jestem ani za jednymi, ani za drugimi, ale uważam, że od soboty rząd RP stoi na wysokości zadania, nie było ani chwili chaosu, zagubienia, od razu ruszyli do akcji. Dla opozycji (prawicowej) to opanowanie i skuteczność musi być wielce drażniące i stąd te drobne sygnały, podpuszczanie, uderzanie w patos i kreowanie (znów) rzeczywistości...
dzejes - 14 Kwietnia 2010, 00:09
| shenra napisał/a | | Poza tym, gdyby ktokolwiek inny by napisał coś takiego, to byś go opier...żeby nie obrażał innych. A teraz kontekst Ci pasuje więc jest tip top. |
Gdyby ktoś inny napisał, że protestujący podczas pogrzebu prezydenta to debile, to bym się z tym zgodził. Ciężko mi znaleźć odpowiednio "inny" kontekst dla porównania.
Dyskusje na temat "czy pochować na Wawelu" nie są według mnie nie na miejscu, dzisiejszy protest trochę mnie odrzuca, ale ok, akceptuję. Natomiast ewentualne protesty podczas pogrzebu to dla mnie coś tak niewpalesięmieszczącego, że brakuje mi oględnych słów, by wyrazić swoje odczucia.
Ziemniak - 14 Kwietnia 2010, 00:11
| shenra napisał/a | | ale nie można nazywać debilami każdego, kto wyraża swój sprzeciw, czy niezadowolenie z podjętej od tak decyzji. |
Protesty i sprzeciwy mają swój czas i miejsce, a pogrzeb to nie jest odpowiednia chwila.
Obawiam się jednak, że znajdzie się grupka oszołomów, która będzie chciała "zaistnieć", zwłaszcza, że pogrzeb będą transmitowały wszystkie media polskie i większość zagranicznych. Obym nie miał racji
shenra - 14 Kwietnia 2010, 00:15
Przekonamy się. Już i tak jest wystarczająco dużo paranoi, nie popadajmy w większą.
NURS - 14 Kwietnia 2010, 00:18
| Pucek napisał/a | NURS, skądżeś ty te 90% wyliczył, skoro TV nie oglądasz?
mad, dobrze gadasz.
E: Fdel tam były nawet dwa wyszczerze. |
Z tego co oglądam.
Anonymous - 14 Kwietnia 2010, 00:55
Inna sprawa, że teraz o radzieckiej zbrodni dowie się cały świat. Los bywa okrutnie złośliwy: śmierć orędownika ujawnienia prawdy światu, temu światu prawdę o Katyniu ujawnia.
P.S Do Polski przyjadą najważniejsi politycy świata - Obama, Medwiedew, Sarkozy, Merkel, van Rompuy ("prezydent" UE). Najwyraźniej nie jesteśmy takim karzełkiem politycznym, jak niektórzy twierdzili. Dla mnie to dobra wiadomość, bo może wreszcie głos Polski zacznie się liczyć na świecie, a nasza pozycja: wzrośnie.
shenra - 14 Kwietnia 2010, 01:05
Coby nam tylko Osama jakiejś bombki nie zafundował z tej okazji...
aniol - 14 Kwietnia 2010, 07:11
| dzejes napisał/a | | . Kaczyński jako pierwszy demokratycznie wybrany prezydent mojego kraju. |
nie rozumiem
do wyboru Walesy czy Kwasniewskiego byles zmuszony lufami karabinow?
|
|
|