Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.
dalambert - 12 Kwietnia 2010, 20:11
NURS, przez trzy godziny były ich wypowiedzi w TVP 1 .
coż dużo mówili i mówią .
NURS - 12 Kwietnia 2010, 20:19
Nie oglądam tvp, nie mam czasu (na inne tez nie) a w tym kwadransie, jaki miałem wolny, akurat bylo o czyms innym.
gorim1 - 12 Kwietnia 2010, 20:24
Każdy z nas ma prawo krytykować nawet w tej chwili decyzje śp. Prezydenta Kaczyńskiego z, którym w większości decyzji się nie zgadzałem. Choć ja sam o poglądach centrystycznych już za kilka rzeczy cenię go. Przecież jego inicjatywą było partnerstwo wschodu i mimo obecnego miziania się z Rosjanami linia polityki wschodniej Kaczyńskiego powinna być kontynuowana. Od początku jego prezydentury widać było, że okres w którym mu przyszło rządzić nie do końca mu leży. Sądzę że w momentach jakiegokolwiek zagrożenia dla Polski, Kaczyński by się sprawdził po jego zachowaniu było widać że to osoba walki i w ferworze sporów czująca się najlepiej (bardziej stonowany od Jarosława). To co zrobił dla Gruzji czy na Ukrainie w czasie pomarańczowej rewolucji było pokazem jakim potrafił by być prezydentem czasu np. wojny.
Co do scenariuszy politycznych:
Jarosław jestem praktycznie pewny że nie wystartuje, za dużo ciosów na niego spadło nie wiem czy się z traumy jaką teraz przeżywa się wykopie, gorzej będzie jeśli jeszcze straci w najbliższym czasie matkę.
Gilowska Zyta to jest ciekawa myśl osoba kojarząca się pozytywnie, merytoryczna do bólu, posiadająca cięty język. Uważam że Polska jest gotowa na prezydenta kobietę może nawet najwyższy czas by kobieta zasiadła w Pałacu Prezydenckim...
Komorowski wystartuje tego jestem pewny ale w razie powinięcia mu się nogi jako P.O. Prezydenta będzie miał spory problem. Chyba że skupi się tylko i wyłącznie na zarządzaniu państwem w tej chwili i czynności niezbędnych w obecnej sytuacji, nie podejmując żadnych niepopularnych decyzji. Czas na kampanię będzie miał grafik da się ułożyć czy podpisywać dokumenty w międzyczasie.
Wielką zagadką jest obecnie lewica czy wystawią wspólnego kandydata vide Nałęcz czy rozdrobnienie lewicy dalej weźmie górę i każdy sobie rzepkę będzie skrobał zobaczymy. Prywatnie dla mnie ta druga opcja jest bardziej realna jako rozwój sytuacji.
PSL hmmmm nie mam pojęcia kogo wystawią kolejna zagwostka.
Wybory prezydenckie w tym układzie sił pewnie i tak wygra Komorowski, który ma obecnie szansę pokazać się z strony męża stanu ponad podziałami (np. dzisiejsze nominacje na wakaty)
Inna sprawa z polityki międzynarodowej : mamy niepowtarzalną szansę ocieplenia lodowatych stosunków z Rosją i błagam politycy nie spieprzcie tego...
Taselchof - 12 Kwietnia 2010, 20:33
co do głosów po pałacem są różne jednak głównie to milczenie i smutek ... mnie wkurzył dziennikarz pytaniem co widzę pozytywnego w tym fakcie
edit. w sobotę byłem pod sejmem i tam niestety takich tłoków nie było około 10-15 osób wystawili księgę kondolencyjną mam nadzieje że dziś to wyglądało lepiej...
gorim1 - 12 Kwietnia 2010, 20:36
Taselchof, wierz mi niedługo będziesz widział i pozytywy obecnej sytuacji, jak zaczną się analizy w naszych mediach. Obecnie ciekawe analizy pojawiają się na stronach zagranicznych dzienników.
Taselchof - 12 Kwietnia 2010, 20:37
wiesz ale on pytał wprost o samą tragedie a nie postawę Polaków ( chociaż może mu o to skrycie chodziło poziom dziennikarzy oceniam nisko )
gorim1 - 12 Kwietnia 2010, 20:41
Taselchof, dziennikarze jak złapią newsa to będą chcieli go maksymalnie drenować to co widzimy teraz jest tylko pokazaniem newsa i podgrzewaniem atmosfery co im sprawnie wychodzi. Co do poziomu to raczej w systemie Temat - sensacja - oglądalność nie ma miejsca na merytoryczny poziom. Chłodna analiza przyjdzie za jakiś czas i to dopiero będzie ciekawe.
Matrim - 12 Kwietnia 2010, 22:56
| dalambert napisał/a | | Matrim napisał/a | | Dwa dni, a zobaczcie co się dzieje... |
Dobrze się dzieje = widzisz w tym coś złego?
Posłuchaj co ludzie mówią na Krakowskim przed Pałacem Prezydenckim .
A jak sądzisz czy te 500 000 ludzi co wczoraj stało od lotniska do pałacu miało by coś przeciw ? |
Widzę, bo człowiek jeszcze nie ostygł, a już się jeden z drugim prześciga, w jaki sposób go upamiętnić. Bo Wałęsa ma swoje lotnisko, to Kaczyński musi mieć coś większego. Pomijam fakt, że Stadion Narodowy miał nosić imię Jana Pawła II, i że to była inicjatywa radnych PiS.
Myślę, że przynajmniej połowa z tych ludzi miałaby pewne wątpliwości.
Czy mamy w Polsce tyle stadionów, by każdy nazwać imieniem jednej ze stu ofiar tej katastrofy? Oni tam wszyscy byli równi... A teraz służą za tło prezydenta.
Poczekajmy z nadawaniem nazw i zasług kilka tygodni, kiedy wszyscy może chłodnym okiem popatrzą na cały okres i całą działalność tych, co zginęli...
dalambert - 13 Kwietnia 2010, 10:25
Matrim, nie widzę nic złego w takich inicjatywach - to ludzkie, acz nie zawsze mądre.
Osobiście jestem stanowczo przeciwny by tzw. Stadion Narodowy nosił czyjekolwiek imię.
Miejsce gdzie za jakiś czas cwaniaki z PZPN będą ręcić kolejne lody, działacze ustawiać wyniki / jeżeli myślicie, ze aferea korupcyjna nauczy czegokolwiek tę bandę - no może ostrożności - to jestescie frajerzy/
Miejsce gdzie za jakiś czas będzie wyć kolejny ryczyidol czy idolka naprawde nie nadaje się do nazywania imieniem przyzwoitych ludzi.
Agi - 13 Kwietnia 2010, 11:05
Jeśli już stadion piłkarski, w dodatku narodowy miałby nosić czyjeś imię, to w tym przypadku powinien być to stadion im. Kazimierza Górskiego.
Kruk Siwy - 13 Kwietnia 2010, 11:07
Agi, locuta causa finita.
Chal-Chenet - 13 Kwietnia 2010, 11:09
Być może. Ale możliwe, że póki nie minie histeria, zostanie przeforsowany pomysł z Lechem Kaczyńskim. A nie byłoby to zbyt celne, bo ani prezydent się piłka nożna specjalnie nie interesował, ani nie wspierał jej w Polsce rozwoju.
Ale już ulica, rondo, cokolwiek w tym stylu - jak najbardziej.
E. Kruk Siwy, czyli? W jakim sensie zakończona?
dalambert - 13 Kwietnia 2010, 11:09
Agi, zeby pod szlachetnym wspomnieniem Górskiego kolejny "Fryzjer" frajerów golił ?
można i tak .
Co gorsza jest to stadion WYŁĄCZNIE piłkarski i o lekkiej atletyce to tam mozna jedynie .....
Kruk Siwy - 13 Kwietnia 2010, 11:12
Chal-Chenet, w sensie takim, że propozycja Agi jest najbardziej uzasadniona i logiczna. Stadion piłkarski imienia twórcy największych sukcesów polskiej piłki nożnej.
Wszystkie inne propozycje nie wytrzymują porównania z tą właśnie.
Chal-Chenet - 13 Kwietnia 2010, 11:13
A, to rozumiem, myślałem, że może coś już wiadomo na temat czyjego imienia stadion ma być. Okej.
dalambert - 13 Kwietnia 2010, 11:18
Może by tak ten stadion najpierw zbudować, potem otworzyć, potem z 10 lat na nim pograć i zobaczyć czy się naprawdę do czegoś nadaje i jak się sprawdza - a potem myśleć o ewentualnej nazwie honorowej.
Komuchy dumnie postawiły Stadion X lecia PRL - wyszła im najpierw pustynia używana góra dwa razy do roku, a potem najwięskszysyf biznesowo, handlowy seodkowej Europy ii nie tylko.
Agi - 13 Kwietnia 2010, 11:19
| dalambert napisał/a | Agi, zeby pod szlachetnym wspomnieniem Górskiego kolejny Fryzjer frajerów golił ?
można i tak . |
Idąc Twoim tokiem myślenia nie należałoby w ogóle budować stadionów, bo może tam dojść do ustawiania meczów, urzędy też zlikwidujmy, bo przecież "urzędnicy biorą", wróćmy do epoki kamienia łupanego i będzie cacy.
dalambert - 13 Kwietnia 2010, 11:21
Agi, piszac to byłem trochę złośliwy, ale następny post to już na poważnie.
Najpierw zbudujmy, pograjmy, a potem nazywajmy.
Kai - 13 Kwietnia 2010, 11:24
Myślę, że głównie chodziło Agi o to, aby dany obiekt był poświęcony komuś zasłużonemu dla konkretnej dziedziny, do której ten obiekt należy. Imieniem Prezydenta można nazwać ulicę, salę w Sejmie, lotnisko - precedensy już są, ale stadion to trochę na wyrost.
Agi - 13 Kwietnia 2010, 11:24
Nazwę z reguły nadaje się na otwarcie, nazwa dobrego patrona nobilituje i mobilizuje.
dalambercie, ordynuję Ci odrobinę optymizmu.
dalambert - 13 Kwietnia 2010, 11:26
| Agi napisał/a | | dalambercie, ordynuję Ci odrobinę optymizmu. |
a skąd to to brać
Agi - 13 Kwietnia 2010, 11:29
Z kontaktów z nami chociażby.
dalambert - 13 Kwietnia 2010, 11:30
Agi, CZWARTEK
Matrim - 13 Kwietnia 2010, 11:34
| dalambert napisał/a | | to ludzkie, acz nie zawsze mądre. |
I to jest sedno całej sprawy.
Co do negatywnego podejścia, że na pewno będą jakieś przekręty, to się wstrzymam
| Agi napisał/a | | Jeśli już stadion piłkarski, w dodatku narodowy miałby nosić czyjeś imię, to w tym przypadku powinien być to stadion im. Kazimierza Górskiego. |
Zgadzam się. Wydawało mi się, że Stadion Śląski jest/był nazwany imieniem Górskiego, ale sprawdziłem i jednak nie. Oprócz Górskiego jest jeszcze Deyna, na przykład.
Edit:
A co powiecie na fakt, że para prezydencka ma zostać pochowana na Wawelu? Wszystkie serwisy już to podały
dalambert - 13 Kwietnia 2010, 11:55
| Matrim napisał/a | | A co powiecie na fakt, że para prezydencka ma zostać pochowana na Wawelu? Wszystkie serwisy już to podały |
Polecę wałęsą -
Jestem za, a nawet przeciw- czyli uczuciam mam mieszane.
Osobiście widziałem miejsce dla Nich w Katedrze Warszawskiej - obok PP. Narutowicza, Paderewskiego, Wojciechowskiego, Mościckiego czy Sosnkowskiego.
Matrim - 13 Kwietnia 2010, 11:59
dalambert, też mi się tak wydawało, że Warszawska najlepsza, bo tu spoczywają Prezydenci II RP.
Wawel... Jak dla mnie, to jak wsadzanie kija w mrowisko. Lech Kaczyński, mówiąc wprost, nie zasłużył na to.
dalambert - 13 Kwietnia 2010, 12:01
Matrim, poczekamy z Wawelem na Michnika .
Matrim - 13 Kwietnia 2010, 12:03
| Cytat | | Matrim, poczekamy z Wawelem na Michnika . |
Nie rozumiem...
dalambert - 13 Kwietnia 2010, 12:08
Archiketk wolnej Polski, Akuszer Magdalenki, Wielki Obronca Szlachetnego Wallenroda PRL, Czujny tropiciel wad Polaków, Ruszyciel Sumień , Swietlany Przywódca Duchowy, Wielki publicysta Narodowy, , Mniejszości wszelkich obrońca wytrwały, Prawy Polemista -
Jego ci jest miejsce między Mickiewiczem a Słowackim.
Matrim - 13 Kwietnia 2010, 12:13
Oj, dalambercie, nie o Michnika tu chodzi aktualnie
Mnie nie jest do śmiechu, już wczorajszy pomysł ze Stadionem mnie podłamał, a teraz możliwa decyzja Jarosława (bo nie wierzę, żeby córka wysyłała Kaczyńskich na drugi koniec Polski do miasta, z którym nic ich nie łączyło).
|
|
|